mart.a86
18.09.12, 21:03
Dziewczyny,
Jak siadają u Was dzieci w ławkach?Czy sami się dobierają, czy Pani ich usadza?
Córka na początku siadła ze swoja najlepszą koleżanką,z którą się kolegują od małego po czym Pani je przesadziła.Pani poprzesadzała wszystkie dzieci i dziewczyny siadły z innymi osobami.Nie widzę w tym problemu,bo córka była zadowolona ,że siedzi z nową koleżanką,chociaż wolałaby siedzieć z tą co na początku.
Pewnego dnia,córka nie chciała iść do szkoły i po rozmowie okazało się ,że Pani przesadziła ją i jej koleżankę z ławki ,bo musiała rozsadzić chłopców którzy byli niegrzeczni.Córka powiedziała,zenie chce siedzieć z chłopcem i nie podoba jej się to i dlaczego Ona ma siedzieć z chłopakiem na siłę skoro inne dzieci siedzą jak chcą a ją Pani zawsze przesadza.Pani podobno tłumaczyła ,że jest grzeczna i będzie miała dobry wpływ na kolegę obok.
Poszłam do Pani i po interwenjcji Pani przesadziła dzieci tak jak wcześniej...ale tylko na jeden dzień.Córka po powrocie mówiła ,że Pani posadziła ją spowrotem obok chłopca ale tym razem zamiast do ławki dwuosobowej do Rzędu 4osobowego i zrobiła przeplatankę dziewczyna,chłopak,dziewczyna,chłopak.
Córka zali się ,że kolega obok ją strasznie rozprasza,zaczepia,zagaduje,Ona nie słyszy co pani mówi,myli się w zadaniach i nie może się skupić a dzisiaj nawet pomazał książki jak nie zwracała uwagi.
I tak jak na początku córka była pozytywnie nastawiona do szkoły,szła chętnie z uśmiechem na twarzy tak teraz idzie z wielkim oporem.
Czy mam prawo żądać od Pani ,żeby córka siedziała z tym z kim chce albo obok kogoś kto nie będzie jej przeszkadzał?