salix.k
23.09.12, 16:06
Niestety moje dziecko po ostatniej lekcji niemieckiego (klasa 2 szkoły podstawowej 7 i 8 latki) wróciło do domu zapłakane. Pani krzyczała na dzieci, o to że ktoś zapomniał książki, że źle zapisał datę itp. Dziecko było bardzo wystraszone. Podzwoniłam po rodzicach z klasy i okazało się że dzieci wcześniej nic nie mówiły ale "odpytane" zgodnie twierdzą że pani bardzo krzyczy na wszystkie dzieci, mówi że są najgorszą klasą w szkole itp, Pani jest nieudolna w nauczaniu -dzieci przerabiają jeszcze 1 klasę!
Bardzo proszą o radę jak rozegrać sprawę. Pani wychowawczyni, dyrektor bardzo w porządku.
Inni rodzice chętni do działania.