an_ni 05.10.12, 10:44 i podroze komunikacja miejska praktykowane sa u was? chodzi o W-we, wiadomo ze tu komunikacja jest zatloczona praktycznie o kazdej porze dnia Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
bbkk Re: miejskie wycieczki klas I 05.10.12, 11:08 bez przesady z tym całodziennym zatłoczeniem boisz sie? Odpowiedz Link Zgłoś
an_ni Re: miejskie wycieczki klas I 05.10.12, 11:16 owszem jest tlok tak boje sie co wiecej masz do powiedzenia w tym temacie? Odpowiedz Link Zgłoś
bbkk Re: miejskie wycieczki klas I 05.10.12, 11:38 że przesadzasz i w jednym i w drugim przypadku Odpowiedz Link Zgłoś
jagabaga92 Re: miejskie wycieczki klas I 05.10.12, 12:00 Też uważam, że to problem, bo dzieci są różne, opiekunów zwykle 2 na grupę, a kierowca nie będzie czekał na przystanku "wysiadki", aż wszystkie dzieci ustawią się po wyjściu z autobusu i zostaną przeliczone. U mojego syna w szkole (choć to nie Warszawa, ale tez duże miasto aglomeracji Górnośląskiej) dzieciaki w klasach 0-III jeżdżą na wycieczki (np. do innego miasta) wynajętym autobusem, a krótsze trasy pokonują na piechotę. Jak to wygląda w klasach starszych, nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
melancho_lia Re: miejskie wycieczki klas I 05.10.12, 12:26 Nie wiem jak jest u Was, ale w naszej szkole na wycieczki jedzie też dwoje rodziców do pomocy. Czyli wypada 1 opiekun na 6 dzieci- do ogarnięcia. Odpowiedz Link Zgłoś
an_ni Re: miejskie wycieczki klas I 05.10.12, 12:01 jechalas z wycieczka klasowa zatloczonym metrem? gdzie dzieci nie mialy czego trzymac, nie mowiac o siedzeniu Odpowiedz Link Zgłoś
melancho_lia Re: miejskie wycieczki klas I 05.10.12, 12:24 Ale zwykle wycieczka wyrusza około 9 czy 10, wtedy nie ma tłoku w metrze. Odpowiedz Link Zgłoś
melancho_lia Re: miejskie wycieczki klas I 05.10.12, 12:24 I jeszcze dodam, że mój syn jak miał 3 latka to jechał z grupą przedszkolną metrem 5 stacji na wystawę o zdrowym żywieniu. I jakoś wszystkie dzieciaki siedziały. Odpowiedz Link Zgłoś
dorek3 Re: miejskie wycieczki klas I 05.10.12, 13:03 Warszawa, generalnie wynajęty autobus chyba że jest wybitnie dobre połącznie i jedzie tylko jedna klasa (są dwie równoległe). Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_mama_jasia Re: miejskie wycieczki klas I 05.10.12, 13:22 Są praktykowane, i to już od zerówki Nie widzę w tym nic złego, dzieci musza się nauczyć podróżowania z innym nadzorem niż własny rodzic. Muszą się nauczyć zachowania w autobusie / tramwaju, wiedzieć czym grozi bieganie po autobusie czy stanie bez trzymanki. Odpowiedz Link Zgłoś
an_ni Re: miejskie wycieczki klas I 05.10.12, 14:40 a jesli nie maja sie nawet czego przytrzymac wiesz jak wyglada metro uchwyty sa na gorze Odpowiedz Link Zgłoś
melancho_lia Re: miejskie wycieczki klas I 05.10.12, 14:43 W niektórych wagonach są pionowe "rury" nie tylko górne uchwyty. Mój syn podróżował metrem z grupą przedszkolną. Wszyscy wrócili cali i zdrowi. Odpowiedz Link Zgłoś
an_ni Re: miejskie wycieczki klas I 05.10.12, 15:44 och prosze cie, to jest argument ? Odpowiedz Link Zgłoś
melancho_lia Re: miejskie wycieczki klas I 06.10.12, 11:15 Owszem, pokazuje, ze jak najbardziej przy dobrej organizacji taka wycieczka jest możliwa. Nie jedzie jedna pani ale co najmniej dwie i zwykle rodzic czy dwóch do pomocy, wycieczka nie odbywa się w godzinach szczytu. Przy odrobinie dobrych chęci i zaufania da się to zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_mama_jasia Re: miejskie wycieczki klas I 05.10.12, 15:10 Metrem jeszcze nie jechali. Odpowiedz Link Zgłoś
jakw Re: miejskie wycieczki klas I 07.10.12, 09:08 A jest jakieś alternatywne połączenie oprócz tego metra? Choćby powiązane z dojściem lub przesiadką? Wydaje mi się, że łatwiej mogłoby być w autobusie lub tramwaju. Odpowiedz Link Zgłoś
jaque Re: miejskie wycieczki klas I 05.10.12, 18:58 Moi już całą Warszawę zjeździli komunikacją miejską . W przedszkolu mniej więcej raz na dwa miesiące mieli takie wycieczki, w szkole też, od I klasy. Oczywiście zawsze z ekstra opieką, w przedszkolu dodatkowe panie, w szkole 2-3 osoby (mamy/babcie/tatusiowie). Odpowiedz Link Zgłoś
jorn1 Re: miejskie wycieczki klas I 05.10.12, 21:37 Moj syn w I szej klasie ( szesciolatkow ) jezdzil na wycieczki i metrem i autobusem. Na wszystkich wycieczkach bylam tez i ja i naprawde nie bylo zaadnego problemu, dzieci zwykle siedzialy, a jak sie nie dalo to staly trzymajac sie poreczy. Nie widze zadnego zagrozenia, a dla mojego syna to wrecz frajda bo z nami raczej nie porusza sie komunikacja miejska Odpowiedz Link Zgłoś
gopio1 Re: miejskie wycieczki klas I 05.10.12, 21:50 Syn w 1 i 2 klasie jeździł bardzo dużo - przynajmniej raz na 1-2 tygodnie. Najczęściej mieli dojazd bezpośredni tramwajem lub autobusem, ale wiele razy zdarzyło się też jechać z przesiadką. Grupa ok. 25 osobowa nauczyciel + 2 rodziców. Dla mnie najgorzej było (jechałam wtedy jako opieka) jak się przesiadaliśmy pod rotundą. Dzieciaki nie szły zbyt zwartym szykiem, co chwila ludzie przecinali im drogę. Ale nie było to jakaś bardzo stresowa sytuacja - ot zwykłe życie w dużym mieście. Ale fakt - metrem nie jeździły. W 3 klasie zmieniła się wychowawczyni, chyba miała jakieś negatywne doświadczenie w tej kwestii, bo zastrzegła, ze albo będziemy za każdym razem jeździć podstawionym autokarem, albo nie będziemy jeździć wcale. Oczywiście jeździć wszyscy chcieli, więc był autokar. Koszty dużo większe - bilety ulgowe 20-minutowe w dwie strony to był koszt 2,6 zł. Za autokar za każdym razem wychodziło dodatkowe 10 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
mama303 Re: miejskie wycieczki klas I 06.10.12, 09:19 an_ni napisała: > i podroze komunikacja miejska > praktykowane sa u was? > chodzi o W-we, wiadomo ze tu komunikacja jest zatloczona praktycznie o kazdej p > orze dnia U nas zawsze autobus jest wynajęty. I uważam, że wcale nie jest konieczny w kazdym przypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
melancho_lia Re: miejskie wycieczki klas I 06.10.12, 11:17 Nieprawda, komunikacja w Warszawie nie jest o każdej porze zatłoczona. Przesadzasz. Odpowiedz Link Zgłoś
an_ni Re: miejskie wycieczki klas I 06.10.12, 22:00 chyba latwo sobie wyobrazic ze dzieci jezdza w czasie lekcji 9-13 tez bym sie nie spodziewala ze ok 12 bedzie tlok jak w szczycie a byl co jeszcze chcesz mi udowodnic? chyba tylko tyle ze masz mala wyobraznie Odpowiedz Link Zgłoś
melancho_lia Re: miejskie wycieczki klas I 07.10.12, 06:50 O 9 tłok w metrze? Ty chyba tłoku o 7.30 nie widziałaś. O 9 spokojnie klasa z opiekunami dojedzie, tym bardziej o 12 (wiem, bo regularnie jeżdżę a co więcej o tej porze zdarzało mi się widzieć wycieczki szkolne w metrze- nikt tych dzieci nie tratował). Ludzie, wbrew pozorom jak widzą takie grupki dzieci to jednak się usuwają na bok. A metro nie rusza bezmyślnie zanim dzieci wysiądą- maszynista widzi, że na przykład jeszcze nikt nie wsiada bo wysypuje się wycieczka. Nie tylko ja ci tłumaczę, ze jesteś przewrażliwiona. Co innego jakbyś np. dodała, ze z 30 osobami jedzie jedna pani- to owszem można mieć pewne obawy. Ale o tym nic nie piszesz. Komunikacja miejska w Warszawie nie gryzie. Zapytałaś o zdanie- dostałaś odpowiedz, nie po Twojej myśli w większości to zaczynasz się pienić. I powiedz, po co te osobiste wycieczki o małej wyobraźni? Myślisz, ze mnie to rusza co o mnie napiszesz? Odpowiedz Link Zgłoś
renata28 Re: miejskie wycieczki klas I 06.10.12, 22:43 U nas wszystkie wycieczki autokar (II klasa). Szkoda czasu na komunikację miejską, a i bezpieczniej. Gadanie o uczeniu samodzielności itp. itd. - bzdura. Nie na tym to polega. Wiadomo jak nie ma autokaru, to trzeba korzystać z komunikacji. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: miejskie wycieczki klas I 06.10.12, 23:00 Ja co prawda ze wsi, czyli z Krakowa, z pewnością tłum nie taki jak w Stolycy, dziecko mam w zerówce (5,6 latki) i jeżdżą komunikacją miejską. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: miejskie wycieczki klas I 06.10.12, 23:34 Na wycieczki gdzieś dalej był wynajęty autokar. W miejsca odległe o kilka przystanków (np. do biblioteki na zajęcia tematyczne) jeździli autobusem, na 20+ osób była wychowawczyni i ze 3 osoby dodatkowo spośród rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
tititu Re: miejskie wycieczki klas I 07.10.12, 00:34 Najważniejsze to nauczyć dziecko podróżować, szczególnie jak się obawiasz urazów. Moje dziecko zaraz po wejściu do autobusu ma usiąść - nawet na schodku, miejscu na bagaż, podłodze (plecak świetnie się pierze) lub pójść w kąt, gdzie się chwyci rury. I wymagam tego od DZIECKA a nie od pani, która ma tych dzieci X do ogarnięcia i jest duże prawdopodobieństwo, że zapomni przypomnieć właśnie mojemu co ma zrobić. Z komunikacji miejskiej nigdy nie wróciło z guzem. Odpowiedz Link Zgłoś
maggorlo Re: miejskie wycieczki klas I 07.10.12, 10:58 Nie tylko w Wa-wie i nie tylko w w obecnych czasach komunikacja miejska jest zapchana do granic wytrzymałości. Powiem więcej, dziś nie widzę wystających poza otwarte drzwi kończyn, które kiedyś były stałym elementem krajobrazu W temacie: są praktykowane, a tłok jak i bakterie lepiej oswoić a nie (bezskutecznie) zwalczać. Odpowiedz Link Zgłoś
jarkotowa1 Re: miejskie wycieczki klas I 08.10.12, 14:31 My z Warszawy. Mój starszy syn będąc w przedszkolu podróżował po mieście komunikacją. W podstawówce w kl 1-3 wyłącznie autokarem (20 dzieci). Taka była decyzja pani i musieliśmy się dostosować.......bo inaczej nie byłoby wycieczki. A do autokaru i tak brała obstawę rodziców lub innych nauczycieli więc łącznie było 20 dzieciaków 2-3 nauczycielki i 2-4 rodziców. Było minęło. Młodszy syn też podróżował w przedszkolu komunikacją i to samo robią w podstawówce od 1 klasy (6 latków). Klasa 16 osobowa i panie są dwie. Nigdy nie potrzebowały rodziców do pomocy. Same mówiły, że sobie poradzą i obstawy nie potrzebują. Ale zdarzało się, że nadopiekuńczy rodzice "wpraszali się" na wycieczce i szło ich np dwoje (przy tak mało licznej klasie). Paniom zależało, żeby dzieci oswoiły się z innym środkiem transportu niż komfortowy samochód z dojazdem pod same drzwi/garaż. Wiele dzieci właśnie w 1 klasie po raz pierwszy wsiadło do miejskiego środka transportu, zobaczyło bilet itp. Dzieciaki tylko na basen jeździł autokarem bo takie były wymogi w kwestii podpisania umowy (choć chcieliśmy komunikację - bo to dosłownie 5 przystanków). Dzieciaki podróżują z powodzeniem po całym mieście, z przesiadkami. Sądząc po agresji autorki wątku boi się ona o swoje dziecko i spodziewała się odpowiedzi, że komunikacja jest fatalna i niebezpieczna i jedynym bezpiecznym środkiem transportu jest autokar. A tu ZONK. A co jak autokar bez badań techn a kierowca pijany? Odpowiedz Link Zgłoś
mariken Re: miejskie wycieczki klas I 09.10.12, 09:47 moje dziecko - obecnie w pierwszej klasie sześciolatków - w przedszkolu jeździło i wynajętym autobusem, jeśli gdzies dalej, i komunikacją miejską. teraz wycieczki piesze, ale wiem ze w planach jest tez podróż komunikacją . i dla mnie to jest normalne, mieszkamy w mieście i na codzień korzystamy z komunikacji, nie mam schiz ze coś sie na pewno stanie etc a panie ze szkoły tez chyba podróżują komunikacja i wiedza jak sie do takiego wyjścia przygotować. w sumie histerii niektórych nie powinnam sie dziwić - w ostatniej grupie w przedszkolu były dzieci, które - mieszkając w centrum Warszawy - pierwszy raz metrem jechały wlasnie z grupa przedszkolna... Odpowiedz Link Zgłoś
bazylea1 Re: miejskie wycieczki klas I 09.10.12, 09:59 w obecnej szkole nie, pani twierdzi że jest tłok i to niebezpieczne i upiera się przy autokarze nawet na terenie Warszawy (klasa 2). dziwne, bo w poprzedniej szkole dzieci jezdziły, ja też byłam raz jako opiekun i nie zauważyłam szczególnego niebezpieczenstwa. w przedszkolu dzieci jezdziły metrem na zajęcia i było ok. Odpowiedz Link Zgłoś
beverly1985 Re: miejskie wycieczki klas I 09.10.12, 12:40 Ja często widzę kolo 9 wycieczki malych dzieci komunikacją miejską- to chyba z pobliskiej szkoly. Dzieci mają na sobie te oczojebne odblaskowe kamizelki, nie ma mowy ze ktos się zawieruszy w takim "ubranku". A autokar to przecież kilka razy wieksze koszty, po co? Odpowiedz Link Zgłoś