an_ni
12.10.12, 19:45
tak zastanawia sie zapewne nauczycielka mojej corki (1 klasa) ktora tylko w ten sposob jest w stanie po 6 tyg okreslic corke ...
fakt jest niesmiala, nie odnajduje sie latwo i szybko w duzej grupie
jest posluszna, cicha i obowiazkowa co dodatkowo wzmaga to wrazenie niesmialosci i wycofania
oczywiscie to stan na zewnatrz, w domu, wsrod bliskich jest na odwrot
i co to taki problem? czy pedagog jest w stanie zauwazyc inne cechy takiego dziecka czy zawsze bedzie tylko "bo ona jest niesmiala"
czy kazde dziecko musi mowic do pani ciociu, czepiac sie rekawa, rozmawiac z obcymi jak ze znajomym, gadac na lekcjach, wariowac w klasie, zaczepiac wszystkich wokolo itd zeby nie zostac uznane za niesmiale i wycofane
bo juz mi zabraklo cierpliwosci i zamierzam o tym porozmawiac z pania
podpowiedzcie cos