Tenis -rady dla początkujących

18.10.12, 20:31
Córka zapragnęła uczyć się grać w tenisa.Znalazłam więc dla niej instruktora i czekamy na pierwszą lekcję.Obie totalnie zielone i niewiedzące czego się spodziewać.Córka już nie może się doczekać tej pierwszej lekcji.
Bardzo Was proszę zatem o pomocne rady,w co wyposażyć córkę na pierwszą lekcję na korcie,o czym musi pamiętać,na co się uprzedzić,co powinno budzić moją wątpliwość itd.Dodam,że pan instruktor na początek zapewni jej sprzęt,grać będą na korcie zadaszonym,pod takim jakby balonem,z nawierzchnią z kruszonej cegły.
    • e_r_i_n Re: Tenis -rady dla początkujących 18.10.12, 20:39
      Na pewno dobre buty odpowiednie na tę nawierzchnię (mączka to się nazywa) i wygodny strój. Dziewczynki na kortach, gdzie trenuje mój syn, teraz głównie w dłuższych (3/4 leginsach) trenują. Plus jakaś sportowa koszulka.
      Jeśli jest szansa, że to będzie na poważnie, dobrze zainwestować w 'oddychające' ubrania, z dobrą wentylacją, żeby dziecko nie schodziło z kortu/nie wychodziło z balonu w mokrym ubraniu.
      No i białe skarpetki wink Nasi trenerzy konserwy pod tym względem wink
      Generalnie pierwsze lekcje to powinna być głównie tenisowa ogólnorozwojówka (biegi, przeplatanki, odpowiednie poruszanie się po korcie).
      Plus pewnie trener będzie pokazywał podstawowe zagrania - zagrywając lekko piłkę z ręki.
      Jak masz konkretne pytania, to zadawaj smile Postaram się pomóc.
      • k1234561 Re: Tenis -rady dla początkujących 18.10.12, 21:03
        A czy lepiej abym została i obserwowała córkę i trenera na pierwszej lekcji,czy wystarczy jak z córką wejdę,zapoznamy się,zostawię ją i wrócę po godzinie?I tak się na tenisie nie znam,więc nie wiem kompletnie na co zwracać uwagę,co powinno mnie zaniepokoić.A może właśnie powinnam tam przesiedzieć tą pierwszą lekcję?
        • marcin.slawski Re: Tenis -rady dla początkujących 18.10.12, 21:13
          Nie znam się na tenisie. Uczyłem dzieci pływania, jazdy na nartach. Zawsze, ale to zawsze, gdy dziecko widziało rodzica, nauka szła jak po grudzie. Marudzenie, popisywanie się, brak koncentracji, ćwiczenia wykonywane "na odwal". Rodzic znikał - wracało skupienie i chęć pracy smile
          • jotde3 Re: Tenis -rady dla początkujących 26.10.12, 08:25
            marcin.slawski napisał:
            > Nie znam się na tenisie. Uczyłem dzieci pływania, jazdy na nartach. Zawsze, ale
            > to zawsze, gdy dziecko widziało rodzica, nauka szła jak po grudzie. Marudzenie
            > , popisywanie się, brak koncentracji, ćwiczenia wykonywane "na odwal". Rodzic
            > znikał - wracało skupienie i chęć pracy smile

            a ja widziałem treningi judo i nigdy ale to nigdy obecnosc rodzica nie wpływała na dziecko , a jeśli już to mobilizująco. może to kwestia trenera i dyscypliny i rodziców ?
    • aniko16 Re: Tenis -rady dla początkujących 24.10.12, 13:11
      Z siedzeniem, i to na pierwszej lekcji to bardzo kiepski pomysł. Możesz odbierając córkę przyjść parę minut wcześniej (2-3 a nie 15) i chwilę popatrzeć. Po co miałabyś tam wysiadywać? To b. dekoncentruje szczególnie osoby mniej pewne siebie. Pod balonem jest chłodno, więc na pewno długie spodnie, T shirt i bluza. Buty powinny być "do tenisa".
      • k1234561 Re: Tenis -rady dla początkujących 25.10.12, 16:32
        Dzięki za pomocne rady.Córka już po pierwszej lekcji.Wyszła zachwycona.Wszystko jej się podoba,na razie wink
        Rzeczywiście pod balonem,mimo,że ogrzewanym zimno.Córka miała dres,a pod bluzą T-shirt,buty miała też odpowiednie.Na całe szczęscie dysponowałam adidasami które nadają się na kort.
        Córkę zostawiłam,nie siedziałam z nią, przyszłam tylko chwilkę prędzej ale nie wchodziłam na kort siedziałam w tzw.poczekalni.Póżniej po zajęciach,rozmowa z panem instruktorem co i jak i do domku.
        Dobrze,że zabrała ze sobą coś do picia.Przydało się po intensywnym treningu.
        • dorota.skupa Re: Tenis -rady dla początkujących 25.10.12, 18:57
          Mój syn uczęszcza na lekcje tenisa od roku. Zaczął w wieku 5 lat (nauka grupowa). W tym wieku nie można mówić o nauce, jest to raczej oswojenie się z kortem, rakietą itp. Po roku czasu odbija z trenerem przez siatkę całkiem nieźle, choć jeszcze daleka droga przed nim. Sprawia mu to frajdę, z niecierpliwością zawsze czeka na kolejną lekcję.
          • e_r_i_n Re: Tenis -rady dla początkujących 25.10.12, 22:06
            Widzę pięciolatki GRAJĄCE w tenisa. Naprawdę porządnie.
            • ariana1 Re: Tenis -rady dla początkujących 25.10.12, 22:41
              Moja córka zaczęła się uczyć tenisa w wieku 4 lat. Zabawy, ogólnorozwojówka, oswajanie z rakietą i piłkami, najpierw gąbczastymi. Teraz ma 7 lat i gra już całkiem nieźle piłkami miękkimi. Za dwa lata czuję że będzie grała lepiej ode mnie smile
              • maksimum Re: Tenis -rady dla początkujących 30.11.12, 00:33
                Ja uczylem syna sam grac w tenisa przez kilka lat i po tych 3-4 latach nauki ledwo zalapal sie do druzyny szkolnej w liceum.Gral przez cale liceum i to byla najwieksza frajda jaka mial w szkole poza turniejami w ping-ponga i kilkoma innymi sportami.
                Jesli chcesz by corka grala w tenisa to sama musisz grac i co najwazniejsze ogladac turnieje tenisowe w telewizji,czyli podpatrywac najlepszych.Niestety polscy kpomentatorzy tenisa sa bardzo slabi i nie mozna sie od nich niczego nauczyc.
                Przygotuj sie na to,ze wydasz majatek zanim corka nauczy sie jako tako grac w tenisa,co moze byc niewystarczajace na gre w druzynie szkolnej.
                Ja mieszkam w USA i tutaj sa ogolnie dostepne korty w parkach i jedyne co trzeba miec to dobre checi i sprzet.
                Wiekszosc ludzi w USA sama sie uczy grac w tenisa,tak jak w Polsce wiekszosc ludzi sama sie uczy grac w pilke nozna.
                Jesli juz sama nauczysz sie podstaw,to wtedy sa dwie drogi:
                1-Ogladac tenisa w wydaniu najlepszych zawodnikow i to w zwolnionym tempie na internecie i tam jest pokazane wszystko:serw,forehand,backhand,volley itd i tak wlasnie jak robilem ze swoimi dziecmi.

                www.youtube.com/watch?v=1PaTQc0xkSI
                2-Znalezc sobie trenera-ale wtedy nauka trwa dluuuugo dluzej,bo dziecko nie jest z trenerem sam na sam lecz w grupie.

                Tenis jest taka gra,ze pierwsze efekty przy zdolnym dziecku przychodza gdzies po 3 latach.
                A po kilku latach gry w druzynie szkolnej moze byc nawet zdjecie w gazecie.

                fortgreene.patch.com/articles/brooklyn-tech-sports-wrap-up#photo-6161661
                • canuck_eh Re: Tenis -rady dla początkujących 07.12.12, 22:34
                  Maksiu, ale ona chce w tego tenisa grac dla frajdy.Nie koniecznie MUS jej zapisac sie badz ledwo zalapac do szkolnej druzyny.No i moze kobiecie nie przeszkadza wydac na instruktora a nie jak ty twierdzac ze ty pozjadales wszelkie rozumy i wiesz wiecej niz instruktorzy.
                  I jak zwykle niczego konkretnego kobiecie nie napisales tylko znowu sie pochwaliles.A kogo to obchodzi?ona prosila by jej podac co potrzebne i na co zwrocic uwage.A tys tylko zwrocil uwage na strone finansowa.
                  • maksimum Re: Tenis -rady dla początkujących 08.12.12, 01:34
                    canuck_eh napisała:

                    > Maksiu, ale ona chce w tego tenisa grac dla frajdy.Nie koniecznie MUS jej zapis
                    > ac sie badz ledwo zalapac do szkolnej druzyny.No i moze kobiecie nie przeszkadz
                    > a wydac na instruktora a nie jak ty twierdzac ze ty pozjadales wszelkie rozumy
                    > i wiesz wiecej niz instruktorzy.

                    Oczywiscie ze wiem wiecej niz instruktorzy,przeciez sam gram i sam nauczylem swoje dzieci grac na bardzo dobrym poziomie.
                    Tenisa w Polsce nie da sie grac dla frajdy,bo to za droga impreza.Najwiecej kosztuje instruktor i kort bo dobra rakiete mozna juz kupic za 160 doll. a wypada miec co najmniej dwie.Pierwsze efekty widac po trzech latach,wiec jak na frajde to jest to za powazna sprawa i za duzy wydatek.
                    Jesli rodzice nie sa usportowieni jak ty,to szkoda czasu i srodkow.

                    > I jak zwykle niczego konkretnego kobiecie nie napisales tylko znowu sie pochwal
                    > iles.A kogo to obchodzi?ona prosila by jej podac co potrzebne i na co zwrocic u
                    > wage.A tys tylko zwrocil uwage na strone finansowa.

                    Bo taka jest prawda,ze w tenisie jast najwazniejsza sprawa finansowa.

                    Ojciec Jerzego Janowicza sprzedal sklep i mieszkanie by syn mogl grac w tenisa:

                    www.sport.pl/celebrities/1,129705,12853536,_Skamlenia_Janowicza___Ostre_slowa_dzialacza_z_Torunia.html
                    W kazdym innym sporcie idziesz do klubu i jak sie nadajesz to trenujesz i nie masz wydatkow z wlasnej kieszeni.
                    W tenisie od poczatku musisz wydawac spore sumy na treningi a po 10 latach sie okaze,ze dzieciak talentu nie ma i pieniadze poszly w bloto.
                    Wyszkolenie tenisisty do 18 roku zycia kosztuje tyle co przecietny dom.
                    • maksimum Re: Tenis -rady dla początkujących 08.12.12, 01:55
                      "Dzisiejszy tenis balansuje na pograniczu szaleństwa. Najtrudniej jest się przebić do czołówki i wielu rodziców straciło już całe oszczędności inwestując w dzieci, którym się nie powiodło. To jest brutalna prawda, z tym że teraz rodzinie Jerzego Janowicza może się poszczęścić."

                      tenis.przegladsportowy.pl/Tenis-Jerzy-Janowicz-kontra-Agnieszka-Radwanska-oczami-Andrei-Anastasiego,artykul,150835,1,289.html
                      99% dobrze grajacych dzieci,ktore graja w druzynach szkolnych nigdy nawet nie zahaczy o zawodostwo,czyli cala fura pieniedzy jest wydana tylko dla przyjemnnosci samego grania.
                    • e_r_i_n Re: Tenis -rady dla początkujących 09.12.12, 10:02
                      1. Guzik prawda, że rodzice muszą grać: ja nie gram, mój mąż nie gra, a dziecko jest coraz lepiej grającym zawodnikiem.
                      2. Nie wiem, czy wiesz, ale zajęcia mogą być tez indywidualne. Oraz mogą być małe grupy na podobnym poziomie i dziecko z takiego treningu dużo wynosi.
                      3. Jeśli dziecko uczy się gry z trenerem, a nie wszechwiedzącym ojcem, to efekty widać wcześniej, niż po 3 latach.
                      • maksimum Re: Tenis -rady dla początkujących 10.12.12, 17:17
                        Jesli ty nie grasz i twoj maz nie gra,to dziecko tez nie bedzie gralo.Moze co najwyzej przebijac pilke przez siatke,co kazdemu wolno.
                        Ojciec siostr Radwanskich byl sportowcem i rodzice Jerzego Janowicza tez byli sportowcami,dlatego dzieci graja na tak dobrym poziomie.
                        Zajecia indywidualne sa bardzo drogie i nie kazdego na nie stac,dlatego dobrze by rodzice grali z dziecmi.
                        Poczekaj az twoja pociecha pojedzie na pierwsze zawody to zobaczysz jakie dostanie baty i ile umie w porownaniu z innymi.
                        • e_r_i_n Re: Tenis -rady dla początkujących 10.12.12, 18:04
                          Niesamowite zdolności masz.
                          Dla informacji - dziecko gra w zawodach od dłuższego czasu. Z różnymi wynikami - i wygrywa, i przegrywa.
                          Więc zmień wróżby wink
                          I jak się ma np. Federer do Twojej teorii? wink
                          Jak rozumiem 100% wybitnych sportowców to dzieci sportowców wink
                          • maksimum Re: Tenis -rady dla początkujących 10.12.12, 19:51
                            e_r_i_n napisała:

                            > Niesamowite zdolności masz.

                            Wiem bo sa tacy ludzie,ktorzy mogliby uprawiac sport ale wybrali coinnego.

                            > Dla informacji - dziecko gra w zawodach od dłuższego czasu. Z różnymi wynikami
                            > - i wygrywa, i przegrywa.
                            > Więc zmień wróżby wink

                            Domyslam sie ze jest w wieku do 10 lat i wtedy praktycznie gra sie dla przyjemnosci.
                            Jak dziecina bedzie miala 16 lat i zacznie konkurowac z czolowymi juniorami to daj znac.
                            Polska to nie USA i tenis w Polsce jest bardzo malo popularny i bardzo niewielu ludzi gra.
                            W USA zeby sie zalapac na druzyne szkolna to juz trzeba umiec dobrze grac,bo jest 50 chetnych do gry w druzynie a gra tylko 7.
                            Trener wybiera z 50 okolo 25 najlepiej grajacych a reszta idzie do domu cwiczyc dalej czekajac na szanse w nastepnym roku.
                            Oczywiscie jest tez druzyna dziewczeca i ta sama selekcja,czyli w szkole masz 100 uczniow grajacych w tenisa,a w zadnej szkole polskiej tego nie masz.

                            > I jak się ma np. Federer do Twojej teorii? wink

                            Sa ludzie ktorzy nadaja sie do sportu ale wybrali inne kariery jak jego rodzice.

                            > Jak rozumiem 100% wybitnych sportowców to dzieci sportowców wink

                            Zdecydowana wiekszosc sportowcow to dzieci sportowcow tak jak #1 Novak Djokovic.
                            Zazwyczaj jest tak,ze oni w mlodosci uprawiaja kilka dyscyplin sportu a pozniej decyduja sie na jedna.
                            Moj syn gral min.w kosza,hokeja,ping-ponga,tenisa a w szkole gral w tenisa i ping-ponga.
                            • e_r_i_n Re: Tenis -rady dla początkujących 10.12.12, 19:59
                              maksimum napisał:

                              > Domyslam sie ze jest w wieku do 10 lat i wtedy praktycznie gra sie dla przyjemnosci.

                              Się źle domyślasz.
                              Dobra rada: mniej założeń i dyskusji samemu ze sobą (czyli tymi założeniami).
                              I naprawdę, nie przykładaj do wszystkich swojej miary. To błąd.
                              • maksimum Re: Tenis -rady dla początkujących 11.12.12, 00:48
                                No to pochwal sie na jakim poziomie gra.
                                • e_r_i_n Re: Tenis -rady dla początkujących 15.12.12, 21:04
                                  Na adekwatnym do wieku i czasu trenowania.
                                  Niebardzo wiem, jak miałabym ten poziom określić.
                                  Do Djoko i Federera mu daleko, póki co.
                                  • k1234561 Re: Tenis -rady dla początkujących 17.12.12, 16:30
                                    Dla uściślenia,nie chodzi mi o to aby córka absolutnie musiała dostawać się do jakiejś drużyny tenisa,szkolnej czy nie szkolnej,tudzież grała na turniejach.Ma się nauczyć grać.Dla przyjemności,ruchu itd.Nie mamy parcia na medale.Chcieliśmy aby nauczyła się grac w tenisa tak jak wcześniej uczyliśmy ją jazdy na nartach,łyżwach,rowerze,pływania na windsurfingu,jazdy konnej.W żadnej z tych dziedzin nie osiąga poziomu mistrzowskiego.Umie po prostu "poruszać się w tych sportach" i zna zasady w/w sportów.Jest to przydatne,jak wyjeżdżamy gdzieś w wakacje lub ferie i jest możliwość skorzystania np.z jazdy konnej czy windsurfingu to córka może skorzystać,bo umie i się nie nudzi.Chcemy jej poszerzać horyzonty.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja