rozamund
08.11.12, 22:39
Witajcie,
u mojej 6-letniej córki znalazłam garść kolorowych, błyszczących guzików. Okazało się, że guziki wzięła z klasy, nauczycielka trzyma te guziki w pojemnikach i wykorzystuje je na lekcjach do nauki liczenia. Moja córka i jeszcze 2 jej koleżanki na przerwie wzięły sobie po garści tych guzików, oczywiście bez wiedzy pani, i zabrały do domu.
Nie do końca jestem pewna, jak mam zareagować. Oczywiście przeprowadziłam pogadankę na temat zabierania cudzych rzeczy bez pytania, jutro córka ma oddać te guziki pani i przeprosić za swoje zachowanie, co na pewno będzie dla niej trudne - chyba nie zdawała sobie sprawy, że zrobiła coś bardzo niewłaściwego. Rozmawiałam też przez telefon z nauczycielką, która sprawę zbagatelizowała, twierdząc, że w tym wieku to się dzieciom zdarza, bo jeszcze nie rozumieją, że tak nie należy.
Mimo wszystko wydaje mi się, że takie zachowania należy od razu tępić, bo dziś guziki, a jutro... no właśnie. Nie wiem, czy nie dać córce jeszcze jakiejś dodatkowej kary. Co byście zrobili w tej sytuacji?