amoreska
12.11.12, 09:14
Jak wytłumaczyć dziecku (10 lat) różnicę między " podzielić się doraźnie" a " często dawać się wykorzystywać" ?
Aha, póki co - nie chodzi o pieniądze.
Rozumiem - ktoś zapomniał kredek - czasem trzeba pożyczyć; ktoś akurat dziś nie wziął ze sobą II śniadania - podzielić się kanapką; ktoś złapał katar, a nie ma przy sobie chusteczek do nosa - "poczęstować" ze swojej paczki.
Doraźnie.
Ale jak poradzić sobie z "dzieckiem - sępem", które wiecznie nie ma: bibuły, chusteczek, papieru na plastykę, kleju itp. ; które wszystkiego chciałoby spróbować, dostać, a nawet wyłudzić.
Może napiszecie - takich dzieci nie stać, to i "sępią". Może i nie stać, choć czasem na to nie wygląda.
Jak nie być egoistą, a jednocześnie zachować resztki asertywności ?