Kącik do czytania w klasie

29.11.12, 06:11
Jeżeli na forum sa nauczycielki, bibliotekarki lub ambitne trójkowczynie klasowe - proponuję rzut oka na fajne kąciki do czytania w klasach/bibliotekach szkolnych.tutaj macie parę zdjęć.
    • marika012 Re: Kącik do czytania w klasie 29.11.12, 09:24
      Kiedy dzieci miałyby w polskiej szkole czas na to czytanie. Lekcja wypełniona po brzegi (dzieci pracują w swoich ćwiczeniówkach, pani ziewa, piłuje paznokcie albo pisze smsy), na przerwie huk, w niektórych szkołach dzieci są z klas wypraszane na korytarz.
      • joa66 Re: Kącik do czytania w klasie 29.11.12, 09:33
        Czas by się znalazł, ale w wielu szkołach pewnie jest problem z miejscem.



        P.S.

        pani ziewa, piłuje paznokcie albo pisze smsy)
        A co na to Dyrektor (bo domyślam się, że u niego byliście)
        • jakw Re: Kącik do czytania w klasie 29.11.12, 21:01
          joa66 napisała:

          > Czas by się znalazł, ale w wielu szkołach pewnie jest problem z miejscem.
          >
          No właśnie, gdyby to miało być w bibliotece to chyba biblioteki musiałyby być dłużej czynne. A w świetlicach i tak brak miejsca.
    • angazetka Re: Kącik do czytania w klasie 29.11.12, 09:35
      Czy na pewno szkoła jest tym miejscem, gdzie się siada w kąciku i czyta? Jasne, można, wszystko można, ale czy trzeba?
    • jagabaga92 Re: Kącik do czytania w klasie 29.11.12, 09:44
      Nie potrafię czytać (dla siebie) nigdzie indziej, jak tylko w ulubionym miejscu w swoim domu. Od zawsze. Myslę, że takich osobników jest więcej, również wśród dzieci.
      • joa66 Re: Kącik do czytania w klasie 29.11.12, 09:55
        Ale chyba nie ma (nie byłoby) obowiązku z korzystania z takich kącików???

        Ale w polskich warunkach ja widzę miejsce takich "miniczytelni" raczej w świetlicach (dostępnych dla uczniów także w czasie przerw)


        • jagabaga92 Re: Kącik do czytania w klasie 29.11.12, 10:01
          miejsce takich "miniczytelni" raczej w świetl
          > icach (dostępnych dla uczniów także w czasie przerw)

          podziwiam tych, którzy potrafią skupić się na czytanej treści, gdy wokół harmiderwink
          • dorcia1234 Re: Kącik do czytania w klasie 29.11.12, 10:05
            znam takich, którym żaden hałas nie przeszkadza, ba nie słyszą go i nie słyszą gdy się ich woła. Trzeba podejść i dotknąć. Wyglądają jakby obudzeni z głębokiego snu a tylko czytali.
            Natomiast taki kącik zaplanowała wychowawczyni mojej córki w klasie 5. Część dzieci jest w szkole dość wcześnie, bo około 7-7.15, część po lekcjach czeka na rodziców lub autobus. I ma to być miejsce, w którym mogliby wygodnie usiąść i odpocząć. Zobaczymy czy się sprawdzi
            • monique_alt Re: Kącik do czytania w klasie 30.11.12, 15:57
              O to to. To ja tak mam smile
              I jeszcze się na mnie wkurzają że nie słyszę jak się do mnie mówi.

              A czytam wszędzie gdzie się da - w autobusie, pociągu, w czasie przerwy śniadaniowej w pracy, ostatnio próbowałam w korku prowadząc jednocześnie samochód - niestety nie da się smile

              M.
    • volta2 Re: Kącik do czytania w klasie 29.11.12, 10:04
      olena, no co ty? żartujesz?

      mój nader często sobie podczytywał w czasie lekcji. na wykładzinie w kąciku za zgodą i wiedzą a nawet za zachętąsmile
      se ne wratisad((((

      no po sprawiedliwości - na angielskim dzieciak ma osobną księgę i pracuje oddzielnie, choć wiem od pani, że znajduje czas na tłumaczenie dzieciom problemów na bieżąco.
    • olena.s Re: Kącik do czytania w klasie 29.11.12, 10:16
      No cóż, jak wiadomo, jestem zwolenniczką frakcji fanatycznie wyznającej wiarę w czytanie jako przyjemność, i mysle, że szkoły dążące tą drogą niegłupio robią. Czy jest miejsce na czytanie w klasie n alekcji w polskiej szkole - niech sobie o tym dyskutują nauczyciele (aleczy nie czytałam tu wpisów z jękami dotyczącymi dzieci, które za szybko coś robia na lekcji, a potem nudzą się i przeszkadzają), ja zaś dodam, że taki kąt w bibliotece czy na swietlicy też jest fajnym pomysłem.
      • angazetka Re: Kącik do czytania w klasie 29.11.12, 10:45
        > No cóż, jak wiadomo, jestem zwolenniczką frakcji fanatycznie wyznającej wiarę w
        > czytanie jako przyjemność,

        Nie ty jedna. Tylko kiedy to czytanie w szkole miałoby mieć miejsce? Na przerwach (które służą innym celom)? W czasie lekcji (ciut demotywujące)? Chyba że w świetlicy, to ogarniam.
        • olena.s Re: Kącik do czytania w klasie 29.11.12, 11:04
          U mnie od czytania zaczyna się każdy szkolny dzień. Są lekcje biblioteczne - też młodsze dzieciakiwtedy siedzą, leżą na pocduchach, dywanie.
          Myślę, że gdyby takie przyjazne, fajne wnętrze czytelnicze zorganizować na przykład w bibliotece, to dzieci chętnie by tam czytały.
          • kitka20061 Re: Kącik do czytania w klasie 29.11.12, 13:57
            W szkolnej bibliotece mojej córki jest taki kącik, ba nawet cały pokój. Są poduchy, gąbkowe "materace" o różnych kształtach, milutkie kanapy, stoliki i krzesełka. Dzieci mają tam zajęcia biblioteczne, bajkoterapię, a także każdy może przyjść poczytać sobie książkę, czy czasopisma. W klasie jakoś nie widzę sensu na budowanie takich kącików.
            • olena.s Re: Kącik do czytania w klasie 29.11.12, 14:36
              To zależy od trybu prowadzonych zajęć - wiadomo, że tam gdzie dzieci nie czytają swobodnie w czasie lekcji, kącik niekonieczenie jest najpilniejszą potrzebą.
              • kitka20061 Re: Kącik do czytania w klasie 30.11.12, 14:03
                Ale co to jest swobodne czytanie na lekcji, bo nie bardzo rozumiem? W szkole córki, jeżeli dziecko szybciej upora się z zadaniem czy jakąś pracą i musi czekać aż inne dzieci skończą to może sobie poczytać, ale w swojej ławce. Takie chodzenie po klasie rozpraszałoby inne dzieci. Natomiast jeżeli jest wspólne czytanie, to dzieci siedzą albo leżą na dywanie. Jak kto woli. Nadal nie widzę sensu kącika czytelniczego w klasie.
                • olena.s Re: Kącik do czytania w klasie 30.11.12, 15:41
                  U nas dzieci (zwłaszcza w młodszych klasach ) codziennie czytały w trakcie lekcji dowolnie wybrane książki. W zeszłym roku od tego zaczynał się każdy dzień - przychodziły na ósmą, wyciągały powieści, bajki itp. i każde czytało przez jakieś 20 minut swój tom.
                  • kitka05 Re: Kącik do czytania w klasie 30.11.12, 20:17
                    Dzięki za wyjaśnienie. Fajna sprawa, zwłaszcza że z czytaniem w Polsce słabiutko.
        • anetchen2306 Re: Kącik do czytania w klasie 29.11.12, 11:49
          Owszem, "u nas" czesto w czasie lekcji: te dzieci, ktore wczesniej uwina sie z cwiczeniami, te moga udac sie do takiego kacika czytelniczego, wybrac sobie jakas ksiazke i sie nia zajac. Moga tez tam robic zadania dodatkowe. Nie ma co chwile nawolywania "ja juz skonczylem, co mam robic", jest motywacja do szybszej i wydajniejszej pracy. Dzieciaki moga tam tez rysowac, ukladac puzzle, grac w gry edukacyjne (gry jednoosobowe, ciche). To wylacznie kwestia organizacji zajec.
      • volta2 Re: Kącik do czytania w klasie 29.11.12, 11:35
        które za szybko coś robia na lekcji, a potem nudzą się i przeszkadza
        > ją)

        no wiesz, jak się nudzą i przeszkadzają bo za szybko robią - to jest to ewidentna wina nauczyciela że nie przygotował dla takiego inteligentnego dziecka dodatkowej pracy. i że się nie przejmuje takim geniuszem - tylko pozwala mu się nudzić i rozrabiać!!!

        tak myśli większość mateczek, również na tym forum

        a w normalnych cywilizowanych warunkach - to po pierwsze nauczyciel ma asystenta, by ten w razie czego pomógł nierozrabiać geniuszowi, po drugie - nikt od nauczyciela nie wymaga, by zajął się w czasie lekcji indywidualnie geniuszem(bo są i inne niegenialne dzieci) - i w związku z tym pozwala się w kąciku na czytanie. ten co czytać lubi - to naczyta się więcej i więcej będzie wiedział o tym, co go interesuje indywidualnie, ten co czytać nie lubi - to i nie polubi, ale przynajmniej nie będzie rozpraszał kolegi w ławce.

        u nas zwykle rekwiruje się narzędzie przestępstwa, jeśli dzieciak sam gdzieś po cichu wyjmie książkę z plecaka, bo jest to ostentacyjne lekceważenie nauczyciela i przedmiotu!!!
        • joa66 Re: Kącik do czytania w klasie 29.11.12, 11:43
          w normalnych cywilizowanych warunkach - to po pierwsze nauczyciel ma asystenta


          Bądź człowiek i pwoiedz w jakich to krajach we wszystkich szkołach publicznych (dzieci od lat 6-7 ) , w każdej klasie są asystenci?

          • volta2 Re: Kącik do czytania w klasie 29.11.12, 12:42
            Bądź człowiek i pwoiedz w jakich to krajach we wszystkich szkołach publicznych
            > (dzieci od lat 6-7 ) , w każdej klasie są asystenci?

            przecież ty wszystko na ten temat wiesz, co ja ci będę z wąskiej perspetkywy jednej ekskluzywnej międzynarodowej szkoły temat łuszczyć?
            • joa66 Re: Kącik do czytania w klasie 29.11.12, 15:04
              volta big_grin

              Z tego co ja wiem, to nie jest to standard w publicznych szkołach w "cywilizowanym świecie" smile

              Ale być może się mylę to mnie uświadom smile Chyba, że piszesz bez ładu i składu celem wylania frustracji.
    • makurokurosek Re: Kącik do czytania w klasie 29.11.12, 10:21
      Do tej pory żyłam w błogim przeświadczeniu, że każda szkoła posiada bibliotekę oraz mniejszy lub większy kącik zwany czytelnią.
      • olena.s Re: Kącik do czytania w klasie 29.11.12, 10:26
        Zapewne posiada.
        Z krzesłami, stołami i tak dalej.
        Tu masz miękkie wałki czy poduchy, platformy i namioty. Niezbędne? Nie. Zachęcające? Tak. Bardziej nadające się dla pięcio, siedmio, dziewięciolatków? Naturalnie.
        • makurokurosek Re: Kącik do czytania w klasie 29.11.12, 11:15
          Rozumiem, że jesteś przedstawicielem firmy wykonującej takie bajerki. Szczerze jeżeli ktoś nie lubi czytać to i choćby miał puchowe poduchy czytać nie polubi. Pomysł umieszczenia antresol w bibliotekach jest dla mnie zwyczajnie poroniony i niebezpieczny , idealne miejsce do przepychania i w efekcie zrzucenia niechcianego towarzysza.
          • olena.s Re: Kącik do czytania w klasie 29.11.12, 11:24
            smile :o smile)
            Nic dziwnego, że kapitał społeczny w naszej ojczyźnie leży i kwiczy. Nic dziwnego, skoro człowiek piszący z połozonej o parę tysięcy kilometrów pustyni jest podejrzewany o chęć zbicia kasy na wciskaniu pufów makrokuronosek znad Wisły.....
            Smutek i żałość, kochana, smutek i żałość.
            • anetchen2306 Re: Kącik do czytania w klasie 29.11.12, 11:45
              W niemieckich przedszkolach i szkolach to OCZYWISTOSC. Podobne pomieszczenia sluza takze do celow pedagogicznych, do zajec "wyrownawczych".
              I nikt jeszcze nie wpadl na pomysl, ze to jakies "wyciaganie" kasy.
              W naszej miejskiej bibliotece publicznej tez stoi olbrzymi namiot: w srodku mase kocykow, poduszek, porozpinane hustawki-hamaki. Na lekcje "biblioteczne", na przedpoludniowe czytania chodza tam cale masy dzieciakow, cale oddziale przedszkolne, cale klasy. Bo to po prostu przyjemne, dla dzieciakow wrecz "magiczne" miejsce, przenoszace ich w swiat ksiazkowych fantazji ... Ja takze, chwytajac za ksiazke szukam wygodnego miejsca a nie sadzam sie przy kuchennym stole na krzesle.
              W niemieckiej podstawowce, w kotrej pracuje, tez mamy taka mala biblioteke, nazywamy ja "marzycielnia", tez z kacikiem do "lezakowania": dzieciaki maja puchowe-gabkowe meble, mozna je zestawiac w rozne wieksze "wyspy", w podkowke, w okrag. Jak ktos ma ochote wyprobowac, jak czata sie stojac na rekach, to prosze bardzo. I jakos dzieciaki nie okladaja sie tymi poduszkami, nie leja sie piankowymi matami, nie skacza po nich jak dzikusy. Moze to kwestia przyzwyczajenia,, ze taka "czytelnia" jest w ich szkole "od zawsze", ze korzystaja z niej codziennie? I uwielbiaja miec tam zajecia z czytania, zajecia biblioteczne.
            • jakw Re: Kącik do czytania w klasie 01.12.12, 00:17
              olena.s napisała:

              > Nic dziwne
              > go, skoro człowiek piszący z połozonej o parę tysięcy kilometrów pustyni jest
              > podejrzewany o chęć zbicia kasy na wciskaniu pufów makrokuronosek znad Wisły...
              No, perskie dywany w bibliotece też mogłyby być wink
              • olena.s Re: Kącik do czytania w klasie 01.12.12, 11:10
                To chyba u Emira.... Prawdziwe Perskie dywany są drogie.
          • volta2 Re: Kącik do czytania w klasie 29.11.12, 11:37
            jesteś przedstawicielem firmy wykonującej takie bajerki


            olena, masz już gotowy pomysł na biznes po ewentualnym powrociesmile
      • joa66 Re: Kącik do czytania w klasie 29.11.12, 10:49
        Ale skoro studenci mogą mieć fajne pufy tp dlaczego nie uczniowie?

        patrzcie na BUW:

        www.buw.uw.edu.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1594
        • fogito Re: Kącik do czytania w klasie 29.11.12, 13:29
          Jestem jak najbardziej za wdrożeniem idei do każdej szkolnej świetlicy i biblioteki.czytelni. W szkole syna w bibliotece są pufy do siedzenia, ale niestety jest ciasno. Czekamy na nową bibliotekę, która jest w planach.
          Fajnie gdyby była udekorowana z pomysłem. Może komuś podrzucę zdjęcia.
          • olena.s Re: Kącik do czytania w klasie 29.11.12, 13:34
            Super!
          • yula Re: Kącik do czytania w klasie 29.11.12, 21:48
            tak, byłoby super, tylko nasi włodarze zamykają szkoły i do pozostałych wpychają coraz więcej uczniów, co w naszej szkole doprowadziło do tego że biblioteka z i tak niezbyt dużej sali została przeniesiona do szatni, jeszcze mniejszej. W tym roku niemal nie doszło do 2 ch zmian, ale skończyło sie tym że jedną klasę wepchnięto do pokoiku który pewnie kiedyś był czymś w rodzaju schowka, ale okno jest smile oraz tym że nauczyciele chodzą do uczniów a nie uczniowie do przedmiotowych klas. Więc ciężko by było znaleźć miejsce jeszcze na poduchy. 2 zmiany kiepskie rozwiązanie komunikacyjne, połowa uczniów dojeżdżające z sąsiednich miejscowości.
    • mamusia1999 Re: Kącik do czytania w klasie 29.11.12, 18:06
      wyposazenie kacika to chyba dopiero drugi etap. najpierw nauczyciele musza sie zgodzic, zeby dzieci, ktore wykonaly jakies tam pensum samodzielnej pracy mogly opuscic lawke i troche poczytac.
      u nas tak w klasach 1-4 jest. wszak dzieci pracuja w bardzo roznym tempie. coponiektore wrecz mozliwosc "odsapniecia" motywuje do podkrecenia tempa, szczegolnie ze nauczyciel nie sprawdza, czy w kaciku czytaja. ba nawet dzieci nadpobudliwe, w momencie "przegrzania" moga sie ostudzic czytajac.
      • iwek33 Re: Kącik do czytania w klasie 29.11.12, 19:15
        Kurcze, dziewczyny, a Wy widziałyście kiedyś klasę szkolną? Bo w klasie mojego dziecka jest 30 stoliczków i 30 krzesełek ( dzieci 28) z tyłu meble na segregatory, podręczniki, pomoce; z przodu między pierwszym rzędem stoliczków a tablicą jakiś metr podłogi ( pod oknem wciśnięte mini biurko nauczycielki, z tyłu między ostatnim rzędem stoliczków a meblami metr podłogi, na którym rozłożony jest wąziutki dywan w uliczki i pudła z klockami oraz półki z książkami właśnie takimi do poczytania. Ale gdzie tam zmieścić taki kącik z poduchami???????????? Po pierwsze która gmina da pieniądze na takie bajeranckie poduchy, wałki itp - po drugie: no gdzie to zmieścić??? W bibliotekach, świetlicach- super, ale w naszych polskich maciupeńkich salach i przeładowanych uczniami klasach? Pomarzyć tylko można....
        • olena.s Re: Kącik do czytania w klasie 29.11.12, 19:39
          Moje dziecko ma klasę mniejszą, niż ja miałam w polskiej podstawówce (w sensie metrażu), liczy też mniej dzieci, bo u mnie w porywach bylo do 31, tu 22 osoby to maks. Ale miejsca jest więcej, bo inaczej ustawia się stoliki - w tym roku jest podkowa, w zeszłym były stoliki zestwione po dwa i siedziało przy nich nie pamiętam, cztery-sześć osób. Plecaki zostają za drzwiami, więc też i to dodaje luzu. To jest jedna możliwość. A druga to taka, że może jednak wobec nizu za rok - dwa klasy się rozluźnią.
          • iwek33 Re: Kącik do czytania w klasie 29.11.12, 21:32
            olena.s napisała:

            > Moje dziecko ma klasę mniejszą, niż ja miałam w polskiej podstawówce (w sensie
            > metrażu), liczy też mniej dzieci, bo u mnie w porywach bylo do 31, tu 22 osoby
            > to maks. Ale miejsca jest więcej, bo inaczej ustawia się stoliki - w tym roku
            > jest podkowa, w zeszłym były stoliki zestwione po dwa i siedziało przy nich nie
            > pamiętam, cztery-sześć osób.

            A moja kumpela nauczycielka ustawiła kiedyś stoliki w podkowę i przy pierwszej kontroli miała zarzut, ze uczniowie siedzą bokiem do tablicy- a nie mogą. Skrzywienia kręgosłupa itd... muszą być przodem do tablicy. Ustawienie stołów po dwa i dzieci dookoła to w ogóle nie wchodzi w grę- bo tyłem do tablicy! ( tylko na niektórych lekcjach tak ustawia np na zaj. plastycznych i po dwóch godzinach znowu dawaj przestawia te stoły)
        • olena.s Re: Kącik do czytania w klasie 29.11.12, 19:42
          A jeszcze ta forsa.... Mi się wydaje, że część rzeczy można spokojnie zrobić samodzielnie - może nie z tych najbardziej bajeranckich, ale poduchy? Albo takie schodki wstawione w róg sali, na zdjęciu z żyrafą?
        • joa66 Re: Kącik do czytania w klasie 29.11.12, 21:07
          Po pierwsze która gmina da pieniądze na takie bajeranckie poduchy, wałki itp - po drugie: no gdzie to zmieścić??? W bibliotekach, świetlicach- super, ale w naszych polskich maciupeńkich salach i przeładowanych uczniami klasach? Pomarzyć tylko można....

          W poprzedniej szkole mojego syna nie było kącika do czytania, ale dzieci (nastolatki) ze starszych klas miały swój kącik wypoczynkowy w czyms w rodzaju wielkiej wnęki na korytarzu-każdy przyniósł co miał - ktoś starą kanapę, inny poduszki albo czajnik. Młodsi uczniowie mieli świetlicę, starsi nie mieli swojego miejsca, stąd pomysł. Trudno sobie wyobrazić ile ludzie mają niepotrzebnych rzeczy w domu, w tym mebli, których się z ochotą pozbędą.

          Każda z moich szkół w przeszłości miała takie miejsca w budynku, które dałoby się przystosować do tego celu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja