muchomorczerwony
14.12.12, 09:27
przepraszam,jesli taki watek byl (pewnie jzu ze sto razy), ale jestem ciekawa aktualnej opinii rodzicow na ten temat.
do pierwszej klasy poslalam siedmiolatka, a glownym powodem bylo to,ze uwazam,ze polska szkola nie jest dostosowana do wczesniejszego rozpoczynania edukacji. Na Zachodzie do pierwszej klasy idzie sie w wieku 5lat, ale robi sie to,co w Polsce w przedszkolach-nauka jest obok, a dzieci sie po prostu uspoleczniaja. w Polsce klasa pierwsza to rzecz powazna, konkretna nauka (co jest bardzo na plus dla Polski), nie kazdego szesciolatka widze wiec w pierwszej klasie. przy pracujacej mamie szesciolatek musi tez wiecej czasu spedzic na swietlicy, bo bywa,ze lekcje koncza juz o 11,a w zerowce siedza do 13 z pania.
moje dziecko akurat nie chodzilo do zerowki, bo byl za granica,ale wybralabym zerowke,a potem pierwsza klase w wieku 7lat (ewentualnie 2lata w zerowce jesli tak sie da).
jednak wielu rozicow poslalo dzieci do klasy pierwszej w wieku lat 6. z jakich powodów?