21aga1
31.12.12, 23:19
Pytam, bo mam duże wątpliwości dotyczące syna. Do tej pracy odrabial lekcje sam, ja niewiele ingerowalam, sytuacja się zmienila, a dodatkowo ostatnio 3 tygodnie byl chory, więc więcej pracowaliśmy w domu. Ma spory problem z czytaniem, mimo że to akurat trenujemy intensywnie od września, nie czyta plynnie, mocno przekręca wyrazy, statystycznie min. 1 bląd/1 zdanie. Pisanie ze sluchu, ortografia - tu akurat zrobil ogromne postępy, ale nie odróżnia sluchowo np. wyrazu miejscowość od miejscowości. Często myli w pisaniu i czytaniu, gloskę "si" z "ci", "a" z "o", "z" z "w", "sz" z "cz", mimo że litery zna od dawna...Tabliczkę mnożenia zapomina po kilku dniach, chociaż rozumie i jak coś pamięta to sobie doliczy...Normalne, rozwojowe czy podejrzewalybyście jakąś dysfunkcję?
Przepraszam za zamianę l, mam uszkodzoną klawiaturę.