Prace domowe z piątku na sobote

05.01.13, 00:34
Nauczyciel od języka polskiego zadał w piątek prace domową na sobotę. To znaczy żeby mu wysłać e-mailem. Wydaje mi się że nauczyciel tak nie może. Sobota powinna być dniem wolnym od szkoły.
    • trzepalka Re: Prace domowe z piątku na sobote 05.01.13, 00:51
      To pewnie regulują jakieś dokumenty wewnętrzne tej szkoły. Na pewno powinnaś dopytać o to wychowawczyni.
    • scher Re: Prace domowe z piątku na sobote 05.01.13, 09:49
      Z opisu wynika, że pracę należy odrobić w piątek.
      • morekac Re: Prace domowe z piątku na sobote 05.01.13, 10:08
        Ale mimo wszystko polecenie dostarczenia pracy domowej w sobotę jest z lekka kuriozalne. Poza tym nie ma obowiązku posiadania maila i sprzętu elektronicznego do odrobienia pracy domowej - a jak znam życie, w piątek po południu/wieczorem nie ma możliwości skorzystania ze szkolnej pracowni komputerowej czy biblioteki.
        Dopuszczam jeden wyjątek - że praca domowa tak naprawdę była na piątek.
        • scher Re: Prace domowe z piątku na sobote 05.01.13, 11:27
          morekac napisała:

          > Ale mimo wszystko polecenie dostarczenia pracy domowej w sobotę jest z lekka kuriozalne.

          Dlaczego? Dzisiaj już każde wymaganie nauczyciela jest zawsze dla kogoś kuriozalne. Jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził.
          Szkoła ma stawiać wymagania i to jest dobre.

          > Poza tym nie ma obowiązku posiadania maila i sprzętu elektronicznego

          To trzeba ruszyć mózgiem i uzgodnić z nauczycielem sposób postępowania w takim przypadku.
          • morekac Re: Prace domowe z piątku na sobote 05.01.13, 11:59
            Ma stawiać wymagania, a nie piętrzyć trudności. A nauczyciel ma obowiązek niedyskryminowania uczniów ze względu na sytuację materialną czy rodzinną. Jeśli więc zadaje pracę wymagającą korzystania z komputera/internetu - termin powinien być taki, żeby można było skorzystać ze sprzętu szkolnego w bibliotece bez tłumaczenia się, że zrobić na jutro nie może, bo starzy przepili właśnie ostatni komputer i nie zapłacili internetu.
            O awariach sprzętu czy internetu nie wspomnę.
            • scher Re: Prace domowe z piątku na sobote 05.01.13, 18:51
              morekac napisała:

              > A nauczyciel ma obowiązek niedyskryminowania uczniów

              Aha, idziemy w kierunku języka obowiązującej propagandy i odbierania słowom ich pierwotnych znaczeń. Orwell przewidział to lata temu.
              • morekac Re: Prace domowe z piątku na sobote 05.01.13, 19:26
                Ty chyba człowieku zyjesz w innym kraju niż ja. Co piąte dziecko w Polsce jest pozbawione co najmniej dwóch z następujących rzeczy:

                Trzy posiłki dziennie, z których przynajmniej jeden zawiera mięso lub rybę.
                Codziennie świeże warzywa i owoce.
                Książki i przynajmniej jedną grę edukacyjną odpowiednie dla swojego wieku.
                Sprzęt do zabaw na podwórku, jak rower czy hulajnoga.
                Pieniądze na wycieczki szkolne.
                Spokojne miejsce do odrabiania lekcji i internet.
                Chociaż kilka nowych ubrań i dwie pary pasujących butów.
                Możliwość zapraszania przyjaciół i świętowania urodzin.

                W klasie 30 osobowej jest to 6 sztuk. Z pewnością znasz dzieci ubrane byle jak, jedzące byle jak, nie jeżdżące na wycieczki szkolne - gwarantuję, że bez internetu też się pewnie znajdą.
                • budzik11 Re: Prace domowe z piątku na sobote 05.01.13, 20:02
                  Różnie bywa. Ja mieszkam w małej wsi, w niedalekim sąsiedztwie mieszkała (bo się gdzieś wyprowadzili) samotna matka z 5 dzieci. Mieszkali z jej rodziną chyba w 11 osób w 2-pokojowym domku, dzieci spały po 3 w jednym łóżku, najstarszy ze sparaliżowanym dziadkiem w pampersie, matka na podłodze. Ale był program unijny zapobiegający cyfrowemu wykluczeniu czy jakoś tak. Dostali chyba 5 komputerów z dostępem do internetu (gmina płaciła). Nie wiem, gdzie te komputery stały, chyba na suficie. Nie mieli w domu wody bieżącej, ale za to mieli internet.
                  • morekac Re: Prace domowe z piątku na sobote 05.01.13, 23:36
                    Gwarantujesz, że każdy uczeń ma bezproblemowy dostęp do komputera z internetem o dowolnej porze dnia i nocy? Przynajmniej taki sam dostęp jak do długopisu i kartek papieru?
                • scher Re: Prace domowe z piątku na sobote 07.01.13, 12:51
                  morekac napisała:

                  > gwarantuję, że bez internetu też się pewnie znajdą.

                  Pewnie tak. Idą wtedy do nauczyciela i pytają, co mają zrobić w takiej sytuacji zamiast gadać bzdury o - uwaga nowomowa! - dyskryminacji.
                  • morekac Re: Prace domowe z piątku na sobote 07.01.13, 15:17
                    To nauczyciel musi pamiętać o tym, żeby nie zadawać takich prac domowych w ten sposób. W znanych mi gimnazjach czy liceach nie ma problemu z dostępem do internetu i komputera w bibliotece - ale może być z tym problem, jeśli taka praca domowa jest zadana z dnia na dzień.
                    A twoim dzieciom życzę, żeby musiały przynieść coś absurdalnego do szkoły w ramach pracy domowej. Od razu zmienia się optyka w kwestii stawiania wymagań...
                    • scher Re: Prace domowe z piątku na sobote 07.01.13, 17:08
                      morekac napisała:

                      > A twoim dzieciom życzę, żeby musiały przynieść coś absurdalnego do szkoły w ramach
                      > pracy domowej.

                      Ja nie jestem przekonany, że wymaganie nauczyciela opisane w pierwszym poście było absurdalne. Trzeba by znać okoliczności sprawy, np. rozstrzygnąć, czy być może nauczyciel nie ma dobrego uzasadnienia na takie postępowanie.

                      Ty wiesz, że to absurd, bez rozmowy z nauczycielem. Gratuluję umiejętności wróżenia z fusów.
                      • verdana Re: Prace domowe z piątku na sobote 07.01.13, 22:37
                        Było. Bo wymaga nie odrobienia pracy - tylko odrobienia w wyznaczonym przez siebie terminie i posiadania w domu Internetu. Posiadanie komputera nie jest warunkiem bycia uczniem.
    • marika012 Re: Prace domowe z piątku na sobote 05.01.13, 10:09
      Hm... a jak ktoś nie ma internetu?
      • bramanka Re: Prace domowe z piątku na sobote 05.01.13, 12:55
        rekrutacja do przedszkola, podstawówki, gimnazjum, liceum i na studia odbywa sie TYLKO przez internet. na normalnej panstwowej uczelni nie ma juz indeksów, wszystko do sprawdzenia w systemie, zapisy na przedmioty (najczesciej od połnocy- nowa data, lub wczsnychc godzin rannych- nie ma mozliwosci skorzystac z biblioteki etc0 nie bedzie juz miejsc na zajeciach...).
        internet juz jest przyjmowany za pewnik, nikt sie nie zastanawia, czy ktos go nie ma. i slusznie. wypada tylko dac dłuższy termin- wlasnie jakby ktos awarei mial czy cus. jak cos mozna z telefonu wyslac wink
        aha, na uczekniach kontakt z wykladowcami czy prace semestralne- oczywiscie prez internet. zapisywanie na widzenie sie z dziekanem etc- taka samo.
        • morekac Re: Prace domowe z piątku na sobote 05.01.13, 14:03
          ekrutacja do przedszkola, podstawówki, gimnazjum, liceum i na studia odbywa si
          > e TYLKO przez internet. na normalnej panstwowej uczelni nie ma juz indeksów, w
          > szystko do sprawdzenia w systemie, zapisy na przedmioty (najczesciej od połnocy
          > - nowa data, lub wczsnychc godzin rannych- nie ma mozliwosci skorzystac z bibli
          > oteki etc0 nie bedzie juz miejsc na zajeciach...).

          No i co z tego?
          Mimo wszystko państwo nie daje jeszcze każdemu uczniowi laptopa z internetem, żeby od każdego ucznia można było wymagać dostępu do internetu o dowolnej porze dnia i nocy.
          Jeśli wiesz wcześniej, że musisz skorzystać z komputera/internetu -możesz się umówić z kimkolwiek, że cię zapisze na zajęcia/skorzystać z kafejki/komputera znajomych/rodziny.
          A pracy z polskiego raczej z telefonu nie wyślesz - prawdopodobnie napisanie wypracowania w telefonie jest jednak nie takie proste. Ostatecznie - to nie SMS...
        • marika012 Re: Prace domowe z piątku na sobote 05.01.13, 14:18
          bramanka napisała:

          > rekrutacja do przedszkola, podstawówki, gimnazjum, liceum i na studia odbywa si
          > e TYLKO przez internet.

          Poważnie???? To chyba moje dziecko do przedszkola nie zostało przyjęte bo kartę z przedszkola pobrałam i wypełniłam i jakoś o internetowej rekrutacji nic mi nie wiadomo. Do tego w szkole ponadgimnazjalnej pracuję, i to dobrej, w rankingach ogólnopolskich jest wysoko i też kartę pobierają kandydaci z sekretariatu i wypełniają zwyczajnie długopisem.
          Przez internet to może i jest rekrutacja ale w kilkunastu największych miastach.

          Znam wiele rodzin gdzie bieda aż piszczy. O dostępie do internetu dzieciaki mogą co najwyżej napisać w liście do św. Mikołaja.
          • morekac Re: Prace domowe z piątku na sobote 05.01.13, 14:43
            Przez internet to może i jest rekrutacja ale w kilkunastu największych miastach
            > .
            I nawet jeśli jest, to konto bez problemu można założyć na terenie szkoły,do której dziecię aplikuje. A wypełnione i podpisane odręcznie podania i tak trzeba złożyć osobiście w sekretariacie. A wyniki ogląda się:
            1. na stronie internetowej - z reguły siada w kluczowym momencie
            2. w tradycyjnej formie - w szkole
            3. można otrzymać SMSem
            Faktycznie dostęp do komputera i internetu nie jest potrzebny na zawołanie, świetnie można sobie dać radę i bez tego.
        • stypkaa Re: Prace domowe z piątku na sobote 07.01.13, 12:48
          > rekrutacja do przedszkola, podstawówki, gimnazjum, liceum i na studia odbywa si
          > e TYLKO przez internet.

          Co za bzdura?? Mam dziecko zarówno w przedszkolu, jak i w SP i NIGDZIE nie zapisywałam dziecka przez internet. Składałam papiery w sekretariacie/u dyrektora tejże placówki.

    • budzik11 Re: Prace domowe z piątku na sobote 05.01.13, 12:23
      Ale problemem jest to, że zadał pracę domową na weekend (u nas zawsze tak jest, nie widzę problemu, dziecko odrabia w piątek)? Czy że uczniowie mają ją w weekend dostarczyć (dziwne, że nauczycielowi chce się w sobotę sprawdzać prace domowe)? Czy że mailem (nie przesadzajmy, internet dawno trafił "pod strzechy", chyba każdy ma a jak nie ma, to napisze usprawiedliwienie i tyle)?
      • verdana Re: Prace domowe z piątku na sobote 05.01.13, 13:48
        W sobotę nie ma lekcji, zatem dziecko ma prawo mieć zajęty piątek i sobotę i nie mieć czasu na odrobienie lekcji. Nauczyciel moze wymagać odrobienia lekcji na poniedziałek, ale na sobotę nie - bo w ten sposób dysponuje czasem wolnym nie tylko ucznia, ale całej rodziny. Nawet, jeśli w domu jest komputer, to takze inne osoby mogą musieć z niego skorzystać - nie można wymagać, aby dzieco miało dostęp do internetu konkretnie w piatek wieczorem.
        To jest czas wolny, do dyspozycji rodziny.
        • budzik11 Re: Prace domowe z piątku na sobote 05.01.13, 14:44
          verdana napisała:

          > W sobotę nie ma lekcji, zatem dziecko ma prawo mieć zajęty piątek i sobotę i ni
          > e mieć czasu na odrobienie lekcji
          . Nauczyciel moze wymagać odrobienia lekcji na
          > poniedziałek, ale na sobotę nie - bo w ten sposób dysponuje czasem wolnym nie
          > tylko ucznia, ale całej rodziny.

          Ale jak praca będzie zadana na poniedziałek, to i tak dziecko musi ją odrobić w weekend, prawda?
          Poza tym piątek jest dniem roboczym i ja np. uczę córkę, że pracę domową na poniedziałek powinna odrobić w piątek - a potem będzie mieć dwa dni wolne i nie będzie musiała myśleć o szkole.
          • verdana Re: Prace domowe z piątku na sobote 05.01.13, 15:18
            Ty uczysz, ze powinna odrobić w piatek, co oznacza, że wszyscy muszą robić tak samo? Hm... Tak, dziecko musi mieć w weekend czas zarezerwowany na odrobienie lekcji, ale absolutnie nie musi to być piątek wieczorem - w piątek moze mieć zajecia czy jechać do babci, czy mieć bilety do kina - własnie dlatego, zę nie musi odrobić lekcji na jutro.
            • budzik11 Re: Prace domowe z piątku na sobote 05.01.13, 15:51
              verdana napisała:

              > Ty uczysz, ze powinna odrobić w piatek, co oznacza, że wszyscy muszą robić tak
              > samo? Hm...

              nie muszą tak robić wszyscy, ale nie pisz, że w piątek dziecko MUSI mieć wolne. Piątek, powtarzam, to dzień roboczy. Wolne musi mieć w sobotę i niedzielę IMO.
              • mama303 Re: Prace domowe z piątku na sobote 05.01.13, 16:08
                budzik11 napisała:

                > nie muszą tak robić wszyscy, ale nie pisz, że w piątek dziecko MUSI mieć wolne.
                > Piątek, powtarzam, to dzień roboczy. Wolne musi mieć w sobotę i niedzielę IMO.
                Ale to już pozwól że dziecko /lub jego rodzice/zadecyduja jak ma wygladać weeckend i kiedy mają byc odrobione lekcje. Mojej córki np. nie zagonisz do żadnej lekcji w piątek, jej prawo smile

                • budzik11 Re: Prace domowe z piątku na sobote 05.01.13, 18:22
                  mama303 napisała:

                  > Ale to już pozwól że dziecko /lub jego rodzice/zadecyduja jak ma wygladać weec
                  > kend

                  Ale czy ja kogokolwiek zmuszam do czegokolwiek lub decyduję za kogoś? Nie rozumiem po prostu, dlaczego dla niektórych piątek należy do weekendu. Wg mojego rozumowania weekend to sobota + niedziela, ale każdy sobie rabi, jak uważa.

                  Mojej córki np. nie zagonisz do żadnej
                  > lekcji w piątek, jej prawo smile

                  Twoja sprawa. Ja wolę gonić swoją w piątek, kiedy jeszcze jest "w temacie" i w rytmie obowiązków tygodniowych, niż w niedzielę wieczorem.
                  Ale co kto lubi przecież.
                  • mama303 Re: Prace domowe z piątku na sobote 05.01.13, 19:35
                    budzik11 napisała:


                    > Ale czy ja kogokolwiek zmuszam do czegokolwiek lub decyduję za kogoś? Nie rozum
                    > iem po prostu, dlaczego dla niektórych piątek należy do weekendu. Wg mojego roz
                    > umowania weekend to sobota + niedziela, ale każdy sobie rabi, jak uważa.

                    jak to nie rozumiesz: piatek to weeckendu początek?
                    No właśnie kazdy sobie planuje jak uważa, jak mu wygodnie, dlaczego pani nauczycielka w to ingerowac chce?

                    > Twoja sprawa. Ja wolę gonić swoją w piątek, kiedy jeszcze jest "w temacie" i w
                    > rytmie obowiązków tygodniowych, niż w niedzielę wieczorem.

                    Odpowiem tak jak Ty: Twoja sprawa smile
                • scher Re: Prace domowe z piątku na sobote 05.01.13, 18:56
                  mama303 napisała:

                  > Mojej córki np. nie zagonisz do żadnej lekcji w piątek, jej prawo smile

                  Póki nie trafi na naprawdę wymagającego nauczyciela. Nie odrobi, dostanie jedną banię, potem drugą banię - i albo pójdzie po rozum do głowy, albo pójdzie robić przy taśmie w systemie zmianowym. Wtedy też w piątki będzie zaiwaniać.
                  • morekac Re: Prace domowe z piątku na sobote 05.01.13, 19:17
                    Nie odrobi, dostanie jedną
                    > banię, potem drugą banię - i albo pójdzie po rozum do głowy

                    Albo opiekun prawny pójdzie do szkoły i do kuratorium.
                  • mama303 Re: Prace domowe z piątku na sobote 05.01.13, 19:31
                    scher napisał:

                    > Póki nie trafi na naprawdę wymagającego nauczyciela.

                    Nie rozumiem co ma do tego czy nauczyciel jest wymagajacy czy nie.....zreszta ona ma już niektórych nauczycieli wymagajacych, a najbardziej wymagajaca nauczycielke miała w klasach I-III tongue_out

                    > Nie odrobi, dostanie jedną
                    > banię, potem drugą banię
                    A dlaczego ma nie odrobić? zawsze odrabia smile
                  • angazetka Re: Prace domowe z piątku na sobote 05.01.13, 21:37
                    Scher, teraz to się troszke odkleiłeś od rzeczywistości wink Nie odrobi lekcji w piątek, to odrobi w niedzielę i szlus. Gdzie tu miejsce na dostanwanie złych ocen za nieodrobienie pracy domowej i pracę przy taśmie?
                    • verdana Re: Prace domowe z piątku na sobote 05.01.13, 23:49
                      Naprawdę. jedynek jeszcze sie nie dostaje za nieodrobienie lekcji w czwartek międzu 17 a 18, ani w piatek wieczór, tylko za ich nieodrobienie w ogóle. Nie spotkałam sie jeszcze, aby szkoła wymagała odrabiania lekcji w konkretny dzień o konkretnej godzinie pod groźbą obniżenia oceny....
              • canuck_eh Re: Prace domowe z piątku na sobote 05.01.13, 17:24
                Budzik, ale czy ty nie rozumiesz ze wlasnie ze wzgledu na to ze to jest piatek i ze szkoly nastepnego dnia nie ma rodzice moga zaplanowac zajecia pozaszkolne( wiecej) czy nawet wyjazd podczas ktorego wypracowanie moze byc napisane, ale nie na komputerze, a co za tym idzie wyslane do nauczyciela.
                Ja tez ucze dzieciaki by zadania domowe robic teraz zaraz natychmiast mimo ze termin na jakis projekt jest na za tydzien.Zawsze mowie - skad wiesz co ci przyniesie kolejny dzien czy nie jakies nowe zawalenie praca.Masz czas teraz siadaj i pchaj do przodu.
          • canuck_eh Re: Prace domowe z piątku na sobote 05.01.13, 17:20
            roznica jest taka ze twoja corka wybiera odrobienie pracy domowej w piatek.ktos inny moze stwierdzic ze mial fatalny tydzien w szkole i zadanie w polaka odrobi w niedziele wieczorem.jego wybor.
            Moja corka miala dwa duze projekty zadane przed swietami na termin - po swietach.Jeden zrobila wczesniej bo nauczycielka powiedziala ze kto odda wczesniej ten dostanie dodatkowe punkty, drugi skonczyla w kilka dni po rozpoczeciu przerwy swiatecznej.Jej wybor.Wiem ze jedna z kolezanek( pewnie nie tylko ta) zabieraja sie za zadanie jakos tak teraz.ich wybor zeby teraz zrobic szybko szybko bo termin goni.

            Zlosliwie wyslalabym do nauczyciela owego e-maila ze dziecko zrobilo prace domowa( jezeli by zrobilo) ale dostarczy ja normalnie w poniedzialek bo nie widze powodu na takie nakazy kiedy ma wykonac zadanie domowe.jezeli by nie wykonalo to tez bym wyslala wiadomosc z informacja ze zaplanowanie weekendu dla mojej rodziny nie nalzey do niego.
            A potem w poniedzialek poszla wyjasnic sprawe w szkole.
            • verdana Re: Prace domowe z piątku na sobote 05.01.13, 17:55
              Dziecko nie musi mieć wolnego piątku, musi jednak mieć prawo - ono i rodzice - na decyzję, co będzie robiło w piątek. Szkoła nie ma prawa wymagać, aby dziecko robiło lekcje w określonym dniu weekendu.
              • canuck_eh Re: Prace domowe z piątku na sobote 05.01.13, 20:40
                Verdana, ja sie zgadzam i wlasnie dlatego wyslalabym do nauczyciela wiadomosc ze dziecko mu owej pracy nie dostarczy bo wlasnie nikt mi nie bedzie organizowal jak mam spedzic weekend.A ze poprosze dziecko by zrobilo zadanie i jak zrobi to jego i ma fajrant a jak nie to nie - przypilnowalabym tylko by bylo wykonane - zwlaszcza u Mlodego.Corka raczej pilnuje swoich terminow.
          • yula Re: Prace domowe z piątku na sobote 09.01.13, 14:45
            Ja w piątek po południu idę z córką na trening, po treningu już nikt nie ma ochoty na odrabianie lekcji, wcale sie nie dziwię dzieciom, więc w takiej sytuacji też postawiłabym sie. U nas lekcje na poniedziałek najczęściej odrabiane są w sobotę, albo rozłożone na sobotę i niedzielę. Zależy od chęci dzieci i planów weekendowych.
      • beatazet Re: Prace domowe z piątku na sobote 05.01.13, 18:47
        Zgadzam się z tym mailem.
        Dodałabym, że wynika mi, że sytuacją jest jednorazowa więc pewnie nauczyciel ma jakiś cel.
        Może właśnie kończy się semestr, potrzebuje ocenę z pracy pisemnej. Na poniedziałek prace musi mieć sprawdzone.
        • morekac Re: Prace domowe z piątku na sobote 05.01.13, 19:32
          Nauczyciel mógł pracę zadać wcześniej i zażyczyć jej sobie na piątek.
          Nauczycielowi płacą również za to, żeby planował zajęcia bez takich cyrków.
          To nawet w podatkach - jeśli termin przypada w sobotę bądź w święto - jest przesuwany na najbliższy dzień roboczy po tym dniu.
        • canuck_eh Re: Prace domowe z piątku na sobote 06.01.13, 13:32
          Ale to problem nauczyciela.I jakby mi probowal obnizyc ocene mojemu dziecku to zrobilalbym lekka awanturke.Dobijaja mnie dopytywania, klasowki z koncem semestru bo nauczyciel mial za malo ocen - no plise cie bardzo.
    • mama303 Re: Prace domowe z piątku na sobote 05.01.13, 14:08
      ziarno00 napisał(a):

      > Nauczyciel od języka polskiego zadał w piątek prace domową na sobotę. To znaczy
      > żeby mu wysłać e-mailem. Wydaje mi się że nauczyciel tak nie może. Sobota powi
      > nna być dniem wolnym od szkoły.

      Wolnym od szkoły i od internetu smile, moje dziecko np. pojechało na całą sobotę do babci, gdzie internetu nie ma.
      • phlora Re: Prace domowe z piątku na sobote 05.01.13, 20:32
        Przyciśnij dziecko - założę się bowiem, że nauczyciel zadał pracę wcześniej a w piątek tylko o niej przypomniał. Być może, nawet na prośbę uczniów, zgodził się przedłużyć termin oddawania do soboty. I wtedy tylko internetem. Zapytaj, czy ktoś już oddał pracę przed sobotą.
        • grave_digger Re: Prace domowe z piątku na sobote 05.01.13, 21:27
          o. pięknie to napisałaś. zapewne właśnie tak było.
          poza tym - dziecko pewnie umrze od zrobienia raz w życiu zadania w piątek.
          • beatazet Re: Prace domowe z piątku na sobote 06.01.13, 10:59
            o właśnie !!
        • mama303 Re: Prace domowe z piątku na sobote 06.01.13, 11:00
          phlora napisała:

          > Przyciśnij dziecko - założę się bowiem, że nauczyciel zadał pracę wcześniej a w
          > piątek tylko o niej przypomniał.

          Ja mam przycisnąć?
          • tijgertje Re: Prace domowe z piątku na sobote 06.01.13, 11:02
            Ja nie wiesz jak orzycisnac dziecko, to zadzwon do ktoregos z kolegow i zapytaj. Nie czy to prawda ze naczyciel zadal z piatku na sobote, tylko kiedy zadal. Wieszkosc bez podejrzewania powinna sie wygadac.
          • phlora Re: Prace domowe z piątku na sobote 06.01.13, 16:43
            Jasne, że nie ty. smile Źle się podpięłam pod twój post.
    • tijgertje Re: Prace domowe z piątku na sobote 06.01.13, 01:31
      na pewno zadal w piatek, a nie np czwartek, a dziecko zapomnialo? jesli nie, to sprawdzilabym regulamin wewnetrzny szkoly. Zazwyczaj jest w nim zapis, ze na weekend nie mozna zadawac nic do domu, weekend dziecko ma miec wolne, wiec z piatku na poniedzialek. Co innego, jesli jest z czwartku,w czwartek mozna zrobic nawet na nastepny czwartek, chodzi wlasnie o weekend z piatku na poniedzialek. Ja bym odpuscila i napisala dziecku usprawiedliwienie, ze nie mial w weekend czasu ze wzgledu na sprawy rodzinne (i nauczyciela nie ma obchodzic, co to za sprawy rodzinne). Dowiedz sie jednak wczesniej u innych rodzicow, czy praca faktycznie byla zadana w piatek.
      • jagodasoft2 Re: Prace domowe z piątku na sobote 06.01.13, 19:02
        Ale Wy macie problemy. Czytam i włos mi sie na głowie jeży ile w was złości, nienawiści i jadu. Kuratorium, afery, złośliwe maile wszystko byle na nie, byle zrobić awanturę, najlepiej nauczyciela powiesić, spalić lub ukamienować, bo pracę domową zadał nie wtedy kiedy trzeba. Zapewne był to pierwszy raz skoro autorka aż na forum napisała. Ja rozumiem że można przeklnąc pod nosem, ale kurczę to tylko jedna praca domowa...nie macie większych problemów życiowych.
        • morekac Re: Prace domowe z piątku na sobote 06.01.13, 20:03
          Ale pewnie większe doświadczenie ze szkołami...
        • grocholica Re: Prace domowe z piątku na sobote 07.01.13, 14:55
          tak to jest tylko jedna praca domowa, i tak jest z wszystkim, bo wszystko to tylko jednorazowo i ty się człowieku dostosuj. Ale niestety jestem w 100% pewna, że to nauczyciel najpierw zawalił i nie zadał pracy wcześniej (nie wyrobił sie z programem) i teraz chce sobie kosztem dzieci nadrobić zaległości. On za swoje zaległości nie poniósł żadnej kary, a dzieci (z definicji słabsze w tej rozgrywce) niech no tylko spróbują nie odrobić pracy domowej...
    • feniks_z_popiolu Re: Prace domowe z piątku na sobote 07.01.13, 15:08
      A jeśli dziecko ma zaplanowany weekend wyjazdowy od piątkowego popołudnia do niedzieli wieczorem? I lekcje zamierza odrobić po powrocie?
      • jagodasoft2 Re: Prace domowe z piątku na sobote 07.01.13, 15:30
        To piszesz zwolnienie z pracy domowej na sobotę krótko opisując przyczynę i dziecko dostarcza ja w poniedziałek. Szybkie, proste i nie wymaga darcia kotów.
      • camel_3d Re: Prace domowe z piątku na sobote 07.01.13, 21:07
        feniks_z_popiolu napisał:

        > A jeśli dziecko ma zaplanowany weekend wyjazdowy od piątkowego popołudnia do ni
        > edzieli wieczorem?

        To bierze zeszyty ze soba smile
        • morekac Re: Prace domowe z piątku na sobote 07.01.13, 21:44
          chyba laptopa i internet...
          • feniks_z_popiolu Re: Prace domowe z piątku na sobote 09.01.13, 15:03
            taaa jasne, zwłaszcza jak jedzie np. na biwak harcerski do lasusmile.

            i do innej pani nauczycielki: nauczyciel może zadać w piątek ale nie może wymagać by praca była wykonana na sobotę (dzień wolny od szkoły). jak sam zapomniał odpowiednio wcześnie zadać prace to nich sprawdza w nocy z poniedziałku na wtorek. tyle
    • camel_3d No i zamiast do centrum handlowego... 07.01.13, 21:06
      Trzeba bedzie dziecku pomoc w lekcjach...straszne...

      U nas na sobote i niedziele byly normalne prace domowe ..

      Poza tym..dz iecko moze je w piatek pdrobic..prawda?
    • mamusia1999 Re: Prace domowe z piątku na sobote 08.01.13, 08:28
      moze nauczyciel zna sytuacje komp/int w klasie bo np. wszyscy korzystaja z dziennika elektronicznego, albo wszyscy sa na liscie mailingowej etc pp. albo po prostu zapytal, czy wszyscy maja dostep. za to nie musi (a nawet nie moze ze wzgledu na polityke prywatnosci) znac tej sytuacji autorka watku, stad jej troska. jesli nauczyciel tej pewnosci nie ma, to sie mocno wychylil.

      dla mnie jest jasne, ze sobota jest dniem wolnym od obowiazku stawienia sie w szkole, ale nadal dniem roboczym, przeznaczonym przynajmniej czesciowo na samodzielna prace. moze wlasnie ten nawyk nauczyciel stara sie wyrobic? ale swoja droga dostarczenie pracy w poniedzialek nic by nie zaszkodzilo, mozna starszym dzieciom pozostawic decyzje czy chca pracowac w pt. do wieczora, w sobote czy niedziele.

      a juz zupelnie swoja droga: musialabym dobra chwile pogrzebac w zabezpieczeniu kompa mojej 13latki, zeby jej pozwolilo na upload dokumentu, a nadal blokowalo upload innych plikow.
      • morekac Re: Prace domowe z piątku na sobote 08.01.13, 09:03
        Tylko że z dziennika internetowego rodzic może sobie korzystać w pracy. Internet może paść, komputer może się popsuć.
        • jagodasoft2 Re: Prace domowe z piątku na sobote 08.01.13, 12:42
          To wtedy piszę sie do Pani odręczną notatkę że komputer uległ awarii lub lepiej że była awaria na łączach internetowych, bo w innym wątku pisałyście że macie po kilka komputerów, tabletów, laptopów itp
    • bbkk Przecież to troll 08.01.13, 08:51
      a Wy się nakręcacie ...
    • an.16 Re: Prace domowe z piątku na sobote 08.01.13, 16:42
      Nauczyciel nic nie może. Zadać pracy w piątek, wymagać skorzystana z internetu. Toż to jawna dyskryminacja i naruszenie praw człowieka i wolności obywatelkich. No kryminał po prostu. Może użerać się za to bez końca z roszczeniowymi, aroganckimi rodzicami i ich leniwymi "pociechami", którzy zawsze wszystko"wiedzą lepiej". Odechciewa się nauczania i wymagania czegokolwiek i nic dziwnego, że nauczyciele wyzbywają się pasji, kreatywności i chęci dziełania w zderzeniu z naszą polską mentalnością.
      • iwoniaw Och, czyżby kolejna nauczycielka, która miałaby 09.01.13, 14:28
        cudowną pracę, tylko "roszczeniowi, aroganccy rodzice i ich leniwe pociechy" nie wiadomo po co się w niej pojawiają? big_grin
        Mam nadzieję, że jednak nie, bo mimo wszystko nauczyciel powinien dać radę z postu założycielskiego zrozumieć kilka kwestii, np. że nie chodzi o zadawanie pracy w piątek, tylko o wymóg dostarczania jej w dniu wolnym od zajęć szkolnych.
      • morekac Re: Prace domowe z piątku na sobote 09.01.13, 14:45
        Szkoła byłaby cudowną instytucją, gdyby nie było w niej uczniów i nauczycieli...
    • 42andzia Re: Prace domowe z piątku na sobote 11.01.13, 14:15
      Niby tak nie pwoinno być, ale często tak jest. Co zrobić sad
    • amy33 Re: Prace domowe z piątku na sobote 17.01.13, 00:50
      Nie ma się co wykłócać o dostępność internetu, o komputeryzację narodu itp. Niektóre rodziny nie mają co do garnka włożyć! O opłatach nie wspominając...
      Ale jak to zwykle bywa na forach, najbardziej kwieciście wypowiadają się ci, których dzieciom niczego nie brakuje. Tymczasem NIE wszyscy posiadają takie "dobrodziejstwa" jak komputer czy internet! Moim zdaniem prosić o wysłanie prac domowych mailem można wówczas, gdy wszyscy rodzice zgodzili się na taką formę kontaktu z nauczycielem/ nauczycielami. Jeśli nie - należy dać dzieciom możliwość dostarczenia prac w tradycyjnej formie (w tym konkretnym przypadku w poniedziałek).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja