dziecko dyslektyczne , z dysgrafia i td

23.01.13, 20:38
kto madry mi doradzi, pokieruje, wskaze strony przydatne
szukam sama i nic znalezc nie umiem
same jakies ogolniki, nic konkretnego
syn , lat 11, stwierdzona dysleksja
coraz wieksze problemy z tempem pisania , jego jakoscia
sam siebie nie potrafi rozczytac
jestem załamana, wkoorwiona i zostawiona sama sobie
pomoc szkoły polega na zmniejszeniu dziecku ilosci zadan na klasowkach i zaj. wyrownaczych z polskiego
kadego dnia nerwowka przy odrabianiu lekcji, dre gebe( inaczej tego nazwac nie mozna ), ten beczy i meczymy sie wszyscy
szukam matki dziecka z podobnymi trudnosciami, potrzebuje jakiejs pomocy sama, bo czuje ze głupieje
dodatkowo wiem, ze krzywdze dzieciaka, swiadomosc ta jest chyba najgorsza
brakuje mi sił
    • k2kaja Re: dziecko dyslektyczne , z dysgrafia i td 23.01.13, 20:53
      Przede wszystkim powinnaś udać się do Poradni Psychologiczno- Pedagogicznej z powyższym problemem. Tam są zajęcia.
      Dziwię się, że szkoła tego nie zrobiła / gdzie Pedagog Szkolny ?/.
      Darcie na dziecko nic nie da, a tylko problem się zwiększy, dojdą zaburzenia emocjonalne.
      Trzeba dziecku pomóc.
      • babowa Re: dziecko dyslektyczne , z dysgrafia i td 23.01.13, 21:03
        moja PPP jest smiechu warta
        z dzieckiem chodziłam po porade tam juz od zerowki, bo widziałam, ze sa problemy
        lekcewazono je, kazano czekac
        byłam tam chyba co roku i zero konkretnej porady, wskazowek
        rok temu byłam raz kolejny, bo balam sie 4 klasy
        na dzien dobry usłyszalam, ze przyszlam za wczesnie i mam sie zgłosic w okolicach bozego narodzenia to moze wydadza mi opinie w 5 klasie
        zalecono jedynie wprowadzenie zeszytu i pisanie w nim wyrazow z błedami
        pojechałam prywatnie, uzyskałam opinie, w niej wskazowki dla szkoły i tyle
        nie umiem z dzieckiem pracowac, nie wiem co zrobic by pismo było czytelniejsze
        czytam w necie ale brakuje mi takich zwykłych doswiadczen, porad matek
        i wiem, ze sama zanizam mu samoocene
        i to chyba najgorsze jest dla mnie
    • joa66 Re: dziecko dyslektyczne , z dysgrafia i td 23.01.13, 20:58
      A na czym konkretnie polega problem? Tylko dysgrafia (charakter pisma, męczliwość ręki) ?
      • babowa Re: dziecko dyslektyczne , z dysgrafia i td 23.01.13, 21:10
        nieczytelne pismo, nie nadaza za innymi czyli zwiekszona meczliwiosc
        problemy z koncentracja, rozumieniem polecen, samodyscyplina, planowaniem, zapomina o pakowaniu ksiazek, piornika
        mnostwo takich codziennych czynnosci, ktore staja trudnosciami \
        to chyba temat rzeka
        błedy to pikus, ogolny rozgardiasz jaki soba prezentuje
        chaos, jeden wielki chaos
        • berdebul Re: dziecko dyslektyczne , z dysgrafia i td 23.01.13, 21:58
          > nieczytelne pismo, nie nadaza za innymi czyli zwiekszona meczliwiosc
          Jaka jest przyczyna? Czy ma odpowiednie napięcie mięśni, czy poprawnie trzyma to czym pisze? Próbowaliście nakładek piankowych/gumowych na długopisy/ogłówki? Trójkątnych ołówków/długopisów? Pisanie piórem? Mi pomogło pisanie piórem (lubię też ołówek) bo nie da się mocno naciskać, to wymusza rozluźnienie dłoni i ręka się tak nie męczy. A i pismo czytelniejsze.
          > problemy z koncentracja, rozumieniem polecen, samodyscyplina, planowaniem, zapo
          > mina o pakowaniu ksiazek, piornika
          To małe dziecko. Napisz mu check listę piórnika/plecaka na dany dzień. Przygotowanie wszystkiego, włożenie do plecaka, sprawdzenie w plecaku.
          > mnostwo takich codziennych czynnosci, ktore staja trudnosciami \
          > to chyba temat rzeka
          > błedy to pikus, ogolny rozgardiasz jaki soba prezentuje
          > chaos, jeden wielki chaos
          Bywa. Czasami mija z wiekiem. Niektórym w niektórych obszarach nie mija. Moje biurko to jeden wielki chaos, wokół łóżka piętrzą się gazety i książki. W pracy koledzy naśmiewają się że zawartość szuflad sama staje na baczność. wink Podobno geniusz panuje nad chaosem, wymagaj tyle porządku ile jest konieczne do przeżycia.
        • jotde3 Re: dziecko dyslektyczne , z dysgrafia i td 24.01.13, 09:15
          babowa napisała:
          > nieczytelne pismo,

          nie zmienisz

          >nie nadaza za innymi czyli zwiekszona meczliwiosc

          niewiem

          > problemy z koncentracja, rozumieniem polecen,

          metylofenidat jak przy adhd ( czyli znana i lubiana amfa wink

          > samodyscyplina, planowaniem, zapo
          > mina o pakowaniu ksiazek, piornika
          > mnostwo takich codziennych czynnosci, ktore staja trudnosciami \
          > to chyba temat rzeka

          organizacja przestrzni ,czasu pracy i darcie japy

          > błedy to pikus, ogolny rozgardiasz jaki soba prezentuje
          > chaos, jeden wielki chaos

          to ogólne stwierdzenie dotyczy chyba wielu smile
        • kozauwoza Re: dziecko dyslektyczne , z dysgrafia i td 26.01.13, 10:33
          Musisz sie przyzwyczaić, że kończy prace w domu.
    • canuck_eh Re: dziecko dyslektyczne , z dysgrafia i td 23.01.13, 22:31
      babowa, mam syna dyslektyka.Napisz na priva to smile
      Krzykiem niczego nie zmienisz
      polecam ta ksiazke R.Davis - Dar dysleksji
      www.skapiec.pl/site/cat/1078/comp/22461pozdrawiam
      • jotde3 Re: dziecko dyslektyczne , z dysgrafia i td 24.01.13, 09:19
        canuck_eh napisała:

        > babowa, mam syna dyslektyka.Napisz na priva to smile
        > Krzykiem niczego nie zmienisz
        > polecam ta ksiazke R.Davis - Dar dysleksji
        > rel="nofollow">www.skapiec.pl/site/cat/1078/comp/22461pozdrawiam

        książka napisana ku pokrzepieniu ale faktycznie pozwala spojrzeć na dyslekcjie nieco głebiej , szczegulnie to jej rozumienie w pewnych obszarach jako uczucie dezorientacji dało mi troche zrozumienia dla ważności pracy do przodu .
        • canuck_eh Re: dziecko dyslektyczne , z dysgrafia i td 24.01.13, 15:17
          Heh, fajnie top okreslilas - ku pokrzepieniu.Ale masz racje ksiazka ukazuje ze mimo dysleksji mozna funkcjonowac, ba odniesc sukces i p[omagac innym.
          Mi ta ksiazka przede wszystkim otworzyla oczy ze umysl mojego syna dziala zupelnie inaczej niz ze sie wyraze normalnego dziecka bez dysfunkcji.
          Polecam tez ksiazke ( nie znam polskiego tytulu) Overcaming dislexia - S.Shaywitz.
    • 71tosia Re: dziecko dyslektyczne , z dysgrafia i td 24.01.13, 00:28
      wyznaczaj czas na zrobienie kawalka pracy domowej i spradzaj po kawalku, polecenie przed zrobieniem zadania przeczytaj na glos dziecku (dziecko dyslektyczne czesto polecenia latwiej rozumie w formie slyszanej niz pisanej) i upewnij sie ze je zrozumialo. Postaraj sie wyeliminowac 'rozpraszacze' - nie za duzo rzeczy na biurku, biurko raczej dalej od okna, bez obrazkow nad biurkiem, bez komorki i ipodow etc w zasiegu wzroku i sluchu, ...Niektore dzieci dyslektyczne latwiej sie ucza w ruchu, poobserwuj syna. Poczytaj tez na temat technik zapamietywania i cwicz je z dzieckiem, dzieci z tego typu dysfukcja powoli sie ucza bo maja duze problemy z zapamietywaniem. Pamietaj tez ze dzieciom dyslektycznym bardzo siada samoocena, dobrze jest wiec by mialo cos w czym jest dobre (sport, nawet gra komputerowa) i podkreslaj ze jest w czyms dobre, wiara we wlasne mozliwosci jest tu naprawde wazna i bardzo pomaga w uczeniu sie.
      Dobrze by bylo poszukac psychologa pracujacego z dziecmi dyslektycznymi, nie ma co liczyc na reedukacje szkolna czy poradnie pedagogiczna, przynajmniej takie jest moje doswiadczenie z corka.
      No i trzeba duzo cierpliwosci, chyba nie ma metody ktore pomoga dziecku dyslektycznemu z dnia na dzien, reedukacja dziecka dyslektycznego trwa latami, z roku na rok bedzie lepiej ale nie licz na jakies nagle "skoki''. Perspektywicznie rozgladaj sie za szkola (gimnazjum), ktora jest nieduza i przyjazna takim dzieciom.
    • jotde3 Re: dziecko dyslektyczne , z dysgrafia i td 24.01.13, 09:10
      babowa napisała:
      > dodatkowo wiem, ze krzywdze dzieciaka, swiadomosc ta jest chyba najgorsza
      > brakuje mi sił

      jak myślisz o darciu japy to sie mylisz , bo dlaczego okazywanie dziecku zainteresowania ma być dla niego krzywdzące ? krzywdzisz go jednak wymagając niemozliwego bo z dyslekcją trzeba sie pokodzić , jest to ta rzecz której zmienić nie mozna .
    • morekac Re: dziecko dyslektyczne , z dysgrafia i td 24.01.13, 10:48
      Na stronie Polskiego Towarzystwa Dysleksji byłaś? Z literatury polecam książki Marii Bogdanowicz - jest tam z reguły sporo przykładów praktycznych ćwiczeń w domu.
      Jeśli problemem jest to, że się nie mieści/przekreśla - polecam wymazywalne długopisy - w trakcie pracy czy krótko po jej skończeniu można ścierać i poprawiać.
      Moje własne dziecko dłuższe prace domowe pisało sobie najpierw na komputerze, pracowała nad formą bez zbytniego zmęczenia, jak już miała to gotowe - przepisywała ręcznie (albowiem szkoła uznawała wyłącznie pismo odręczne).
      Możesz poszukac jakieś poradni zajmującej się dyslektykami i poprosić o konsultację i konkretne wskazówki do pracy z dzieckiem w domu, skoro wasza ppp jest do kitu - albo - jeśli was stać - możesz płacić za zajęcia terapeutyczne - dobrze prowadzone pomagają nauczyć się dziecku radzenia ze swoimi brakami (i nawet jeśli dziecko nadal uczy się tak sobie, sytuacja jest dużo mniej nerwowa, a dziecko praktycznie samodzielne).

      zalecono jedynie wprowadzenie zeszytu i pisanie w nim wyrazow z błedami
      Dla dysgrafików i dyslektyków są serie zeszytów ćwiczeniowych (ortografitti), są też programy komputerowe dla dyslektyków do nauki ortografii (dyslektyk). Chociaż akurat córka mniej więcej opanowała zasady pisowni poprzez układanie z lekka absurdalnych opowiadań z wyrazami np. z 'ó' - do tej pory pamiętam opowiadanie o 'chórzystce, córce górnika Józefa' wink - co nie oznacza, że jak ma zły dzień, to nie narobi błędów, niektóre - jak twierdziła jej polonistka w gimnazjum - są jak znak firmowy... No i zajęło to jakieś 6 lat. I nadal jest w niektórych dziedzinach tak sobie.

      problemy z koncentracja, rozumieniem polecen, samodyscyplina, planowaniem, zapomina o pakowaniu ksiazek, piornika
      9-10 latki takie bywają również naturalnie. Mojej pomagało zapisywanie prac domowych/terminów w specjalnym notesie/kalendarzu.
    • verdana Re: dziecko dyslektyczne , z dysgrafia i td 24.01.13, 17:08
      Mam troje dzieci z dysortografią i dysgrafią.
      Dysgrafia to nie problem. Kup dziecku laptop.
      Pewne cechy dylektyczne sa niestety, raczej nie do zredukowania. Nie [poradzisz sobie sama - zwróć się do dobrego psychologa, albo do Towarzystwa Dysleksji (czy jak to się tam zwie) o wskazówki. Warto nawet pojechać parę razy do innego miasta, jesli nie masz takich na miejscu.
    • kacperka211 Re: dziecko dyslektyczne , z dysgrafia i td 24.01.13, 20:08
      Kup dziecku zeszyty ćwiczeń "Ortografitti" ( dla uczniów kl. IV - V) rekomendowane przez Polskie Towarzystwo Dysleksji. Syn powinien codziennie pracować w nich ok. 20 minut, pisząc w nich ołówkiem ( błędy zaznaczasz na czerwono, syn je poprawia - możecie dzięki temu obserwować, czy zmniejsza się ich ilość). Ćwiczenia są tak ułożone, żeby usprawniać wszystkie zaburzone funkcje - pełna jednostka zajęć terapeutycznych zawarta jest na 4 kolejnych stronach zeszytu.
      Pomóż synowi ustalić plan dnia - rozpiszcie godziny zajęć w szkole, zajęć dodatkowych, czasu wolnego i ustalcie czas odrabiania lekcji ( wliczając w to przerwy na "pobieganie"). Nadzoruj pakowanie plecaka. Daj mu zestaw kolorowych karteczek samoprzylepnych, niech notuje na nich to, czego nie może zapamiętać i przykleja w widocznym miejscu.
    • grave_digger Re: dziecko dyslektyczne , z dysgrafia i td 24.01.13, 20:24
      babowa, miałam indywidualne zajęcia z dysgrafami. robiliśmy ćwiczenia grafomotoryczne, łączenie punktów, odwzorowywanie rysunków - wszystko to znajdziesz w podręcznikach ortograffiti.
      pisma czytelnego może nie mieć nigdy. moi znajomi z pracy, nauczyciele, są dysgrafami. konia z rzędem temu, kto ich odczyta. plus - nie muszą protokołować rad ped. wink
      dwa. w dzisiejszych czasach istnieją 'wordy'. jak będzie miał to w opinii, wszelkie wypracowania w łącznie z egzaminami powinien tak pisać.
      • verdana Re: dziecko dyslektyczne , z dysgrafia i td 24.01.13, 22:54
        Problem w tym, ze na ciężką dysortografię wypełnianie tych podreczników nie pomoże. Moje dziecko wypełniło wszystkie, rezultaty były dokładnie zerowe.
        Tak, jak choroby nie leczy się w domu, tak i tu radziłabym zapytać specjalistów, co radzą, zanim zacznie sie pracować w domu z dzieckiem.
        • jotde3 Re: dziecko dyslektyczne , z dysgrafia i td 25.01.13, 09:03
          verdana napisała:
          > Tak, jak choroby nie leczy się w domu, tak i tu radziłabym zapytać specjalistów
          > , co radzą, zanim zacznie sie pracować w domu z dzieckiem.

          wydaje mi sie że masz nadmierną wiare w tych pożal sie poże "specjalistów " od drapania sie po plecach wink
          • wlazkotnaplot Re: dziecko dyslektyczne , z dysgrafia i td 25.01.13, 12:32
            Móje również dysgraf i dysortograf. Też był płacz i jego i mój.
            Jak chcesz napisz na priv.
            • babowa dziewczyny cudne, kochane- dziekuje 25.01.13, 21:56

              czytam polecone strony, podrukuje sobie i czuje, że oddech mi wraca
              dziekuje baardzo
              a na priv napisze na pewnosmile
              dziekuje
              • 71tosia Re: dziewczyny cudne, kochane- dziekuje 26.01.13, 14:23
                skontaktuj sie z Polskim Towrzystwem Dysleksji (w Gdansku lub w jednym osrodkow terenowych). Dysleksja niestety dotyka wielu sfer zycia, im wiecej bedziesz wiedziec na temat dysleksji tym latwiej bedzie zrozumiec jego ograniczenia i mu pomoc.
                • verdana Re: dziewczyny cudne, kochane- dziekuje 26.01.13, 15:19
                  Właśnie - dysleksja to nie jest tylko nieumiejetność czytania czy ortograficznego pisania. I nawet, jesli nauczymmy dziecko pisać, to pozostanie dyslektykiem.
          • morekac Re: dziecko dyslektyczne , z dysgrafia i td 25.01.13, 22:25
            Zgodzę się, że sama dysgrafia to jest pikuś - można sobie mieć 'protezę' do czytelnego pisania - czyli stosowny sprzęt. Sama ortografia to też w sumie pikuś - gorzej, jeśli nie umie się czytać/czytać ze zrozumieniem, notorycznie przestawia cyfry w datach historycznych i w dodatku człowiek gubi się nawet z GPSem...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja