zuzaleczka12
03.02.13, 19:54
Witam, jestem mamą 10 letniej dziewczynki, mam problem z którym trudno mi sobie poradzić. Moje dziecko jest prześladowane na podwórku osiedlowym. Córka jest zawstydzana przezywana i izolowana od wspólnej zabawy przez rodzeństwo nastolatków - brata i siostrę w wieku 17 i 14 lat, dzieje się to najczęściej w czasie wakacji, gdyż dzieci owe przyjeżdżają do nas w czasie wakacji. Próbowałam interweniować, rozmawiałam z dziećmi. Na koniec w akcie desperacji osobiście przesiadywać na ławeczce pod blokiem, co spowodował iz dzieciaki te wyniosły się w dalsza okolicę zabierając cześć naszej osiedlowej dzieciarni ze sobą. Moje dziecko miało chwile spokoju. Moje interwencje przyniosły ten efekt, iż teraz nie robią tego osobiście lecz namawiają inne dzieci. Problem polega na tym, iż nie jestem w stanie nikomu tego udowodnić , gdyż w otoczeniu rodziców innych dzieci są niezwykle uprzejmi. Dlatego liczę na wasze opinie jak można ową sytuacje rozwiązać,