Moja 8 letnia corka chce byc chlopcem

IP: *.abo.wanadoo.fr 21.03.02, 12:55
Bedac trzylatkiem moja corka nie pozwalala zakladac sobie sukienek.
Bardzo lubi sport szczegolnie pilke nozna. Przyjazni sie z chopcami i
z nimi najchetnej spedza czas.Ostatnio zadaje mi pytania dlaczego jest
dziewczynka, od kogo to zalezalo ze sie nia urodzila i co teraz zrobic
aby stac sie chlopcem .Dodam ze np na basen nie lubi zaklad stroju kapielowego
tylko spodenki,bawi sie w chlopiece gry komputerowe.
Czy mieliscie podobne problemy.Czy powinnam juz reagowac , czy czekac do jej
pokwitania.Znajomi proponuja aby nie zasiegac jeszcze porad psychologa
i nie zwracac na to poki co uwagi.
    • Gość: dodo Re: Moja 8 letnia corka chce byc chlopcem IP: *.sympatico.ca 21.03.02, 13:07
      zanim z nia porozmawiasz czy zawleczsz ja do psychologa, spobuj poczytac jak najwiecej na temat
      swiadomosci plci, endokrynologii i wszystkich tematow pokrewnych.
      najgorszy jest zawsze brak wuedzy. to moze byc po prostu etap jej rozwoju a moze byc powazna
      potrzeba zmiany plci, zapewne jest za wczesnie aby to stwierdzic jednoznacznie ale ja bym na twoim
      miejscu dowiedziala sie o problemie jak najwiecej.
      nawet jesli kiedys sie okaze, ze wszystko jest ok, to przynajmniej w jednym temacie bedziesz miala
      kompletna wiedze smile
    • mary_ann Re: Moja 8 letnia corka chce byc chlopcem 22.03.02, 15:10
      Ja bym poszła do psychologa, najlepiej takiego, któremu nieobcy jest problem
      transseksualizmu, moze przy jakimś ośrodku specjalizujacym sie w tej kwestii
      (on ew. skieruje na dalsze badania)
      I jeszcze pytanie: czy przyjmowałaś w czasie ciąży progesteron?
      W każdym razie nie martw sie na zapas. Pozdrawiam
      Mary_ann
    • barnaba1 Re: Moja 8 letnia corka chce byc chlopcem 25.03.02, 22:19
      Gość portalu: andzia napisał(a):

      > Bedac trzylatkiem moja corka nie pozwalala zakladac sobie sukienek.
      > Bardzo lubi sport szczegolnie pilke nozna. Przyjazni sie z chopcami i
      > z nimi najchetnej spedza czas.Ostatnio zadaje mi pytania dlaczego jest
      > dziewczynka, od kogo to zalezalo ze sie nia urodzila i co teraz zrobic
      > aby stac sie chlopcem .Dodam ze np na basen nie lubi zaklad stroju kapielowego
      > tylko spodenki,bawi sie w chlopiece gry komputerowe.
      > Czy mieliscie podobne problemy.Czy powinnam juz reagowac , czy czekac do jej
      > pokwitania.Znajomi proponuja aby nie zasiegac jeszcze porad psychologa
      > i nie zwracac na to poki co uwagi.

      Moja corka uwielbiala pilke nozna odkad nauczyla sie chodzic .Biegala za
      chlopcami na deskorolkach,chodzila i nadal chodzi po drzewach,chce uprawiac
      szermierke , karate .Jezdzi konno.Chodzi glownie w spodniach.Kiedy miala 5 lat
      uslyszala zapowiedz programu o transseksualistach.Zapytala czy mozna zmieniac sie
      w mezczyzne .Przez trzy lata wspominala czesto , ze woli byc chlopakiem i ze
      zrobi sobie operacje jak bedzie duza.Wiekszosc moich kolezanek ma
      synow.Spotykalismy sie z nimi , a ona czesto bywala jedyna dziewczynka.Czasem
      mowila jak chlopiec -zrobilem.Ma dwoch braci.Do tego Taty nie widuje miesiacami-
      pracuje poza krajem.Tak -wyrywalam sobie wlosy z glowy zastanawiajac sie o co
      chodzi.Moze ma negatywny obraz kobiecosci?Ale ja bylam zadowolona ze swej
      kobiecosci.Czesto chodzilam w spodniach-zmarzlak , dlugie spacery z
      dziecmi,wygoda.Kiedys obcielam wlosy .Wkrotce corka zrobila to samo nozyczkami do
      papieru wyszarpala sobie niemal kepke wlosow.Trzeba bylo obciac jej wlosy na
      jeza.To byl szok,ale pozytywny.Pomyslalam troche mnie nasladuje wiec kiedy
      farbowalam wlosy opowiadalam jej dlaczego to robie .Marznac i zmuszajac sie do
      tego czesciej zaczelam nosic spodnice .Bardziej komentowalam mode.Zabieralam ja
      do sklepow na zakupy,opowiadalam o kolorach i ubraniach.Nie od razu odnioslo to
      skutek.U psychiatry tez bylam , ale powiedzial , ze takie sprawy wyjasniaja sie w
      wieku dojrzewania.Teraz moja corka blondynka zaczyna sie interesowac jak
      pomalowac paznokcie i ma "chlopaka" .
    • Gość: Kumpel Re: Moja 8 letnia corka chce byc chlopcem IP: *.zoliborz.org 26.03.02, 14:45
      Nie przejmuj się! Ja też (odkąd pamiętam) chciałam być
      chłopcem. Jedni dorośli mówili, że to dlatego, iż mam
      8 lat starszego brata, inni, że może to wpływ filmów
      (wtedy modni byli 4 pancerni, Janosik)- a ja wiem, że
      poprostu chciałam być chłopcem i JUŻ. Do tej pory
      uwielbiam chodzić w spodniach! Obecnie mam 30 lat,
      męża i dziecko. Jestem zupełnie normalna, a w wieku 17
      lat miałam 1 chłopaka (mimo, iż nie chodziłam w
      zwiewnych, falbaniastych sukienkach) i ogólnie
      podobałam się kumplom. Teraz też nie przepadam za
      malowaniem paznokci, ale koronki chętnie noszę...
      Pozdrawiam i naprawdę daj swojej córce trochę czasu na
      odkrycie "pozytywnej" strony bycia dziewczyną.
      • Gość: andzia Re: Moja 8 letnia corka chce byc chlopcem IP: *.abo.wanadoo.fr 26.03.02, 21:37
        Bardzo dziekuje za wszystkie listy.
        Bardzo mi pomogly! Dziekuje!
    • Gość: Krzys Re: Moja 8 letnia corka chce byc chlopcem IP: *.siemens.pl 28.03.02, 15:52
      Tak przy okazji tematu, przypomnialas mi jeden moj kolonijny wyjazd, mialem juz
      13 lat, wiec bylem "prawie dorosly", najstarsza grupa chlopcow rzecz jasna.
      Mielismy w grupie chlopca, ktory w zasadzie byl normalny, gral w pilke,
      zartowal, byl zzyty z grupa. jesli jednak ktos ogladajacy go z boku chcialby
      odgadnac jego plec na podstawie zachowania - chyba mialby problem. Chlopiec byl
      dokladnym odpowiednikiem dziewczynki w podobnym wieku, z dziewczynkami zreszta
      najchetniej przebywal, z nimi najlepiej sie porozumiewal (to byly te czasy i
      ten wiek, kiedy dla 13latka dziewczyna to byl wrog najgorszy!!!). Na poczatku
      kolonii mial byc bal zapoznawczy, obowiazywaly przebrania. Chlopiec wystapil
      jako dziewczynka (ciuchy rzecz jasna pozyczyl od kolezanek). Wtedy to jeszcze
      nie bylo dziwne, ale na kazdej nastepnej dyskotece wystepowal w podobnym
      przebraniu, mimo ze juz nie byly konieczne. Po takiej dyskotece nastepowalo
      cale misterium prania tych ciuchow i suszenia ich na sznurku zawieszonym przy
      lozku.
      Jako jego koledzy nawet go specjalnie za to nie tepilismy (co teraz wydaje mi
      sie dosc dziwne, dzieci w tym wieku sa bardzo okrutne dla odmiencow).
      Ciekaw jestem co sie z nim dzialo potem, jak dorosl, bo w wieku 13 lat po
      zalozeniu spodniczki przeradzal sie w autentyczna dziewczynke i w widoczny
      sposob bylo mu z tym dobrze.
    • Gość: Iw Re: Moja 8 letnia corka chce byc chlopcem IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.02, 21:53
      Andzia! Cieszę się, że poruszyłaś temat, który nie jest mi obcy.Wiem
      jedno:utożsamianie się z płcią przeciwną nie wynika ze sposobu wychowywania
      dziecka,tylko po prostu takie już się rodzi. Mam trzy córki, najstarsza to
      uosobienie dziewczęcości/sukienki,falbanki,koronki...itp/Druga ma dopiero 6
      lat,ale od urodzenia powtarza, że chce być chłopcem, za nic nie włoży sukienki,
      ma typowo chłopięce zainteresowania, gra w piłkę nożną/kazała sobie kupić buty
      tzw.korki/Na razie nie byłam u psychologa,nie wiem czy jest sens,czas pokaże.
Pełna wersja