zawiedziony nauczyciel

22.02.13, 22:01
czy nauczyciel ucznia 5 klasy ,który podchodzi do konkursu kuratoryjnego na poziomie 6 klasy i nie przechodzi ale się stara może byc zawiedziony ?
uczeń nie jest zawiedziony , po prostu nie udało się wie że były zadania z którymi pierwszy raz się spotkał
czy to jest pedagogiczne ,kiedy nauczyciel mówi do rodzica ,że sie zawiódł na jego dziecku ?
udział w tym konkursie brało kilku uczniów z tej klasy i nikt nie przeszedł
i co jak mam zmotywować dziecko do dalszej pracy :

nie bierz udziału bo znów ktoś będzie zawiedziony





    • maderta Re: zawiedziony nauczyciel 22.02.13, 22:16
      Zawiedziony być może, ale absolutnie nie powinien tego wyrażać. Jak dla mnie chora postawa nauczyciela.
    • tijgertje Re: zawiedziony nauczyciel 22.02.13, 23:52
      konkurs wymagajac wiadomosci o klase wyzej mozna co najwyzej potraktowac jako wprawke i oswojenie sie z klimatem przed konkursem za rok i nie wiem, czym tu mozna byc zawiedzionym? ze dziecku sie rok programu nie przysnil?
    • olena.s Re: zawiedziony nauczyciel 23.02.13, 05:30
      Rozumiem, że powiedział to nie dziecku, tylko rodzicowi? To spokojnie mógł ten rodzic rozwinąć temat z nauczycielem.
      • edukowan1 Re: zawiedziony nauczyciel 23.02.13, 22:42
        nie , nie , nie i rodzicowi i dziecku tez powiedział
    • joanna29 Re: zawiedziony nauczyciel 23.02.13, 06:50
      To rodzic powinien byc zawiedziony ale praca nauczyciela. Dziecko bralo udzial w konkursie, na ktore nie zostalo odpowiednio przez nauczyciela przygotowane (material nie przerobiony przez naUczyciela). Dziecku trzeba wyjasnic, ze material ktory przerobilo czy w domu czy w szkole poszedl mu dobrze. Dodatkowo zachecic dziecko do nauki szerszego materialu niz w szkole. Wyjasnic ze konkurs to nie sprawdzian. Pochwalic za wziecie udzialu i osiagniety wynik.
      • verdana Re: zawiedziony nauczyciel 23.02.13, 09:20
        Mojej córce nauczycielka powiedziała, ze ją zawiodła, bo nie przeszła dalej w konkursie. Ja powiedziałam córce, ze zawiodła mnie nauczycielka, która jest idiotką.
    • jagabaga92 Re: zawiedziony nauczyciel 23.02.13, 10:33
      "A ja jestem zawiedziona, że żaden z pani uczniów nie przeszedł do następnego etapu".
    • aniask_mama Re: zawiedziony nauczyciel 23.02.13, 16:58
      Zawiedziony ??? Też byłabym zawiedziona podejściem nauczyciela do tematu sad.
      • bobusie Re: zawiedziony nauczyciel 23.02.13, 20:47
        To, co się dzieje obecnie w szkole woła o pomstę do nieba. Słupki, wykresy, testy i wyniki. Dziecko i jego psychika odeszły w niepamięć. Myślę, że nauczyciel jest "zawiedziony" twoim dzieckiem, bo dyrektor jest "zawiedziony" pracą nauczyciela, że ten nie ma sukcesów. Istny wyścig szczurów, w którym uczestniczą niewinne niczemu dzieci. W okresie niżu demograficznego, zwolnień, likwidowania szkół dobrze mieć po prostu ucznia w kolejnych etapach konkursów. Osobiście własnemu dziecku odradzałabym dalszą współpracę z takim nauczycielem i chyba wyraziłabym w czasie dnia otwartego swoje zdanie na indywidualnej rozmowie.
    • canuck_eh Re: zawiedziony nauczyciel 23.02.13, 23:01
      Postawa nauczyciela mi sie absolutnie nie podoba.Jezeli zadania byly spoza zakresu co uczen przerobil to chyba nie ma co byc zawiedzonym.
      Moja corka przylazla do domu i mnie poinformowala ze jej nauczyciel ja poinformowal ze bedzie brala udzial w konkursie matematycznym i ze material jest z wyprzedzeniem i on mysli ze sobie poradzi a jak z czyms sobie nie poradzi to trudno - nikt nie jest perfekcyjny a zmierzyc sie z wyzwaniem moze.Tym bardziej jak jej powiedzial zadania domowe jakie sa zadawane sa dla niej za latwe wiec nic jej sie nie stanie.Jak przyniosla zestaw zadan jakie byly na tym konkursie( ukladane przez uniwersytet) to jak sie okazuje to tylko z czescia miala klopot i jak sie okazala nawet szanowny tatus mial problemik z rozwiazaniem jednego z nich.A nauczyciel zadowolony ze uczennica wziela udzial w konkursie i sie mogla sprawdzic.
      Dziecku tlumaczylabym ze nauczycielowi chyba sie omsklo ze slowami.Z pewnoscia chcial zeby wypadli jak najlepiej, zeby przeszli do kolejnego etapu, ale chyba dobral nienajlepsze slowa.No i nie ma co wlosow z glowy rwac bo przeciez czesc materialu byla taka o ktorej nie mieli pojecia i ze nastepnym razem z pewnoscia bedzie lepiej.A swoja droga na osobnosci do nauczyciela podeszlabym i powiedziala co mysle na temat jego komentarza i zeby sobie to moze przemyslal bo jak tak bedzie motywowal swoich uczniow to w nastepnym konkursie to bedzie mial same tlumy 5i6klasistow.
      • edukowan1 Re: zawiedziony nauczyciel 23.02.13, 23:25
        By było weselej mamy następny konkurs i znów ta sama sytuacja .
        Mogę tłumaczyć i tak postępuję .
        Rozmowa z nauczycielem była i to dwa razy pierwsza łagodna a druga lepiej nie wspominac a jak chciałam zobaczyć jak wyglądały testy to obraza wielka , mam żal , bo takie działanie zniechęca .
        • olga727 Re: zawiedziony nauczyciel 26.02.13, 15:33
          edukowan1 napisała:

          > By było weselej mamy następny konkurs i znów ta sama sytuacja .
          >
          > Mogę tłumaczyć i tak postępuję .
          > Rozmowa z nauczycielem była i to dwa razy pierwsza łagodna a druga
          > lepiej nie wspominac a jak chciałam zobaczyć jak wyglądały testy t
          > o obraza wielka , mam żal , bo takie działanie zniechęca .

          Czy konkurs z tego samego przedmiotu lub z tym samym nauczycielem ? sad Jeśli tak,to nie wyraziłabym zgody na uczestnictwo dziecka. tongue_out
          • canuck_eh Re: zawiedziony nauczyciel 01.03.13, 17:02
            Dokladnie.Bo uslyszec raz takie slowa to jedno.Rodzic moze wytlumaczyc, ale jak nauczyciel znowu sie wyrwie z tym ze zawiedziony to kurcze bedzie troche trudniej rodzicowi tlumaczyc dziecku ze wiesz no troche mu nie wyszlo...
            Ale jak dziecko zainteresowane i zglebia tajniki matematyki we wlasnym zakresie to pozwolilabym uprzedzajac ze nauczyciel moze tak znowu zareagowac.Chwalic, chwalic i jeszcze raz chwalicco z pewnoscia robicie. Mam podobnie z francuskim.Roszady nastapily w szkole i znienawidzona nauczycielka ktora syn mial przez 2 lata ma ja teraz jako nauczyiela od francuskiego( zreszta jej glowny przedmiot).No i w szkole zaczely sie narzekania jaki to kiepski nauczyciel a w domu moja 16latka poprawia bledy jakie owy edukator popelnia w ramach lekcji w szkole.
    • 71tosia Re: zawiedziony nauczyciel 24.02.13, 13:07
      wyjatkowo glupi nauczyciel, pewnie dziecku ktoremu zajmuje 2 miejsce mowi, ze mogl miec pierwsze, a temu co ma pierwsze ze w tym roku zadania byly zbyt latwe
    • natalek79 Re: zawiedziony nauczyciel 25.02.13, 00:03
      też jestem zawiedziona....- postawą nauczyciela...mógł sobie pomyśleć, powiedzieć w sekrecie innemu nauczycielowi, ale absolutnie nie powinien tak powiedzieć dziecku (demotywacja na przyszłość) i rodzicowi (obciach do kwadratu świadczący o mojej "pracy" z dzieckiem - moje osobiste odczucie jako rodzica-nauczyciela). Zawsze tłumaczę takiemu dziecku, czasem i rodzicowi, że sama wiedza i to czego się wyuczyliśmy to nie wszystko, bo dochodzi stres mimo wszystko, a czasem przysłowiowy brak odrobinki szczęścia, że osiągnęło bardzo dużo, trzeba być dumnym i próbować znowu, bo obywamy się ze stresem i uczymy się lepiej pracować pod jego presją. Postawa owego nauczyciela antypedagogiczna...
    • an.16 Re: zawiedziony nauczyciel 25.02.13, 09:33
      A co,nie może być zawiedziony i tego wyrazić?
      • edukowan1 Re: zawiedziony nauczyciel 26.02.13, 12:59
        do an.16 nie nie może ,bo mnie zawiódł swoją postawą
        • an.16 Re: zawiedziony nauczyciel 26.02.13, 15:23
          No to mamy dwie zawiedzione. Też możesz jej to powiedzieć.
      • aniask_mama Re: zawiedziony nauczyciel 26.02.13, 17:54
        an.16 napisała:

        > A co,nie może być zawiedziony i tego wyrazić?

        A Ty zawsze wyrażasz swoje uczucia i emocje nawet jak niczego nie wnoszą do sprawy, a u drugiej osoby mogą powodować poczucie winy zupełnie nieuzasadnione?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja