mhanutka
27.02.13, 21:33
Ręce opadają. Moja dziewięcioletnia córka nie ma w ogóle potrzeby chodzenia spać w cywilizowany sposób- w piżamie, umyta i we własnym łóżku. Jeśli jej nie dopilnujemy, idzie spać w ubraniu, na kanapie, na dywanie, w fotelu. I tak codziennie. A pilnować jej trzeba jak więzienny kapo. Jeśli na przykład jestem zajęta i każę jej iść na górę myć się i spać, a nie dopilnuję tego osobiście to zastaję ją śpiącą w ubraniu, w naszej sypialni. Myślałam, że z tego wyrośnie ale nie zapowiada się. Pod każdym innym względem to mądra, odpowiedzialna dziewczynka, bardzo dobra uczennica (bez żadnego pilnowania z mojej strony). Nie mam z nią innych problemów i pewnie uznacie że je sama stwarzam, ale mam już serdecznie dosyć wieczornych wojen. Jakieś pomysły?