olena.s
14.03.13, 09:23
Milion wątków tu było, sama niektóre zakładałam, więc sami rozumiecie, że dziecięce czytanie jest dla mnie ważne.
Niektórzy pewnie tez pamiętają, że jestem fanatyczką doktryny dowolności lektur, tzn Niezbywalnego Prawa Dziecka do Wyboru właściwej dla siebie książki - stąd mój nienawistny stosunek do idei lektur obowiązkowych.
I teraz ad rem. Wybór ma sens wtedy, kiedy nie wybieramy między Karuskiem a Łyskiem, tylko mamy naprawdę szeroką paletę ofert. I właśnie trafiłam na coś absolutnie cudnego, czego nasze dzieci miec nie będę i zazdroszczę niebywale. Trafiłam oto na gazetę dla starszych dzieci, target - 7-14. Dla dzieci, niestety, brytyjskich.
Zachwyciło mnie w tej pozycji to, że traktuje się młodziutkiego czytelnika jako poważnego odbiorcę informacji, a nie konsumenta słodkich psiaczków, konkurenta w szkolnym biegu szczurów czy fana muzyki pop. Jak kto ciekaw, to niech sobie rzuci okiem tu, to First News