karolciab125
22.03.13, 10:12
Wczoraj moja córka pokazywała, jak ćwiczy na korektywie i nie może, podczas skłonu, dotknąć palcami podłogi bez zginania kolan !!! To ja, stara baba, dotkę głową do kolan, a młoda sztywna jak kołek

No i pomyślałam, że trzebaby ją zapisać na jakieś zajęcia, coby się bardziej gibka stała.
Z takich typowo rozciągających przychodzi mi do głowy balet i akrobatyka, ale nie ma w okolicy nic sensownego...
Co plecacie ?