33 dzieci w pierwszej klasie? Czy to możliwe?

27.03.13, 09:17
Właśnie jestem na etapie zapisywania córki do szkoły podstawowej. Jesteśmy zameldowani poza obwodem wybranej szkoły, ale ta szkoła nam odpowiada bo jest blisko pracy i jest nowoczesna. Przy zapisie okazało się, że:
1. Dziecko może zostać nieprzyjęte, bo jest z poza obwodu szkoły.
2. Z powodu dużej ilości zapisanych dzieci (około 60-70osób), gmina (szkoła) chce utworzyć tylko dwie klasy - wstępnie po 33 osoby!
Tak duże klasy w nauczaniu I-III to koszmar, czy to zgodne z przepisami?

Czy znacie jakiś sposób, aby wynegocjować z władzami powołanie 3 mniejszych oddziałów?

I co zrobić, aby dziecko trafiło do tej szkoły mimo, że jest spoza obwodu?

Dzięki!
    • jagabaga92 Re: 33 dzieci w pierwszej klasie? Czy to możliwe? 27.03.13, 09:31
      > 2. Z powodu dużej ilości zapisanych dzieci (około 60-70osób), gmina (szkoła) ch
      > ce utworzyć tylko dwie klasy - wstępnie po 33 osoby!

      nie rozumiem sensu powyższego zdania, tym bardziej w kontekście tego, że chciałabyś negocjować utworzenie trzech klas. Co do tej negocjacji, to jako osoba spoza rejonu nie masz chyba siły przebicia.
    • analist73 Re: 33 dzieci w pierwszej klasie? Czy to możliwe? 27.03.13, 09:56
      1.Dziecko jeżeli nie jest z rejonu może nie zostać przyjęte.
      2. Takie klasy to koszmar. I to gmina pewnie chce utworzyć a nie szkoła. Dla szkoły lepsze są małe klasy, łatwiej uczyć, dodatkowe etaty itd... Jest to zgodne z przepisami, ale zawsze można się powołać na zalecenia, że klasy I-III powinny liczyć mniej 26 osób. Iść do dyrekcji i porozmawiać co możecie zrobić aby utworzono więcej klas. U nas dyrekcja rozmawiała z władzami a my szukaliśmy "brakujących dzieci". Niestety jesteś z poza rejonu. U nas dzieci spoza rejonu nie są brane przez gminę pod uwagę przy ustalaniu ilości klas. Nasze argumenty(rodziców): 6-latki(nie ma dla nich osobnej klasy a gmina miała zachęcać do wysłania ich do szkoły), szkoła rejonowa (jeżeli przyjdą kolejne dzieci z rejonu to szkoła musi je przyjąć a klasy będę 35 osobowe). Nam się udało, ale nie wiem jakich argumentów użyła dyrekcja.
      • jkc.001 Re: 33 dzieci w pierwszej klasie? Czy to możliwe? 27.03.13, 09:58
        Ja chyba się przemelduję z córką do rodziny z miasta gdzie jest szkoła i już będę w obwodzie smile
        • ewa_mama_jasia Re: 33 dzieci w pierwszej klasie? Czy to możliwe? 27.03.13, 10:11
          Sprawdź wymogi rekrutacyjne, może wystarczy tylko osiwadczenie że córka mieszka w obwodzie szkoły. Nie będziesz się musiała meldować u rodziny smile
      • jakw Re: 33 dzieci w pierwszej klasie? Czy to możliwe? 27.03.13, 18:01
        analist73 napisała:

        > ale zawsze można się powołać na zalecenia, że klasy I-III powin
        > ny liczyć mniej 26 osób
        To zalecenie jest gdzieś oficjalnie? Bo w mojej szanownej gminie klasy I mają liczyć co najmniej 26 osób.
        • analist73 Re: 33 dzieci w pierwszej klasie? Czy to możliwe? 27.03.13, 19:18
          Zalecenie jest oficjalne.
          "Wskazane jest, aby edukacja w klasach I-III szkoły podstawowej odbywała się w
          zespołach rówieśniczych liczących nie więcej niŜ 26 osób" - z Rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 23 grudnia 2008 r. w sprawie podstawy programowej wychowania przedszkolnego oraz kształcenia ogólnego w poszczególnych typach szkół.

          • jakw Re: 33 dzieci w pierwszej klasie? Czy to możliwe? 27.03.13, 19:58
            Ale to tylko "wskazanie" a nie obowiązek. Niestety.
            • analist73 Re: 33 dzieci w pierwszej klasie? Czy to możliwe? 28.03.13, 09:08
              Niestety wszystkie zalecenia są nieobowiązkowe, przerabialiśmy to. Nie ma obowiązku gmina może nie stosować zalecenia, co pewnie w większości robi.
    • iwoniaw Re: 33 dzieci w pierwszej klasie? Czy to możliwe? 27.03.13, 10:01
      Cóż, jeżeli rodzice z rejonu szkoły zechcieliby skutecznie protestować i lobbować w gminie, że ich dzieci mają się prawo uczyć w mniej licznych klasach, szkoła może dostać zakaz przyjmowania uczniów spoza rejonu, jeśli liczba dzieci w klasie miałaby przekroczyć wynegocjowaną przez rodziców liczbę.
      W ogóle to po prostu paradne - próbujesz dogęścić swoim dzieckiem szkołę w innym rejonie i się oburzasz, że klasy zbyt liczne? Może mają jeszcze dzieci z rejonu odrzucić, żeby dla twojego dziecka miejsca i komfortu starczyło?
      I nie, utworzenie trzeciego oddziału nie rozwiązuje problemu, albowiem szkoła nie jest z gumy i przy dodatkowych klasach może być zmuszona do pracy na dwie zmiany, co zapewne też wielu nie zachwyci.
      • jkc.001 Re: 33 dzieci w pierwszej klasie? Czy to możliwe? 27.03.13, 10:16
        iwoniaw napisała:
        > W ogóle to po prostu paradne - próbujesz dogęścić swoim dzieckiem szkołę w inny
        > m rejonie i się oburzasz, że klasy zbyt liczne? Może mają jeszcze dzieci z rejo
        > nu odrzucić, żeby dla twojego dziecka miejsca i komfortu starczyło?

        Paradne? - chyba żartujesz. Nie dam rady codziennie jeździć po dziecko 20 km do szkoły, potem na zajęcia pozalekcyjne znów 15km! Nie traktuje mojego dziecka jako kogoś lepszego. Po prostu chce dać mu możliwości, nie zabierając ich innym. Zwróć uwagę na to, że założenie podążania subwencji za dzieckiem miało na celu właśnie możliwość wyboru dowolnej szkoły.
        • iwoniaw Re: 33 dzieci w pierwszej klasie? Czy to możliwe? 27.03.13, 11:02
          I ja doskonale rozumiem chęć wyboru szkoły, żeby Wam wszystkim było wygodniej, szybciej, lepiej - ale nie powinnaś w takiej sytuacji się dziwić, że warunki w szkole są jakie są. Z jakiegoś powodu nie mieszkasz w rejonie, więc nie jesteś dla organu prowadzącego partnerem do dyskusji, jak powinna być zorganizowana szkoła dla tamtejszych podatników. Mało tego - oni mogą chcieć ograniczyć napływ dzieci spoza rejonu, żeby własnym nie fundować koszmaru zagęszczeniowego.

          Idea "pieniędzy idących za dzieckiem" jest szczytna, tyle że nie do końca ma w ogóle szanse zadziałać, dopóki mówimy o rejonizacji szkół związanej z obowiązkiem edukacji. Jeśli jakaś szkoła jest na tyle dobra (czy atrakcyjna z dowolnego powodu), że ma chętnych spoza rejonu, to niekoniecznie musi oznaczać, że jest ich przyjmowaniem zainteresowana. Tzn. do pewnego stopnia oczywiście tak, tym stopniem jest pułap możliwości fizycznych budynku najczęściej. Jeśli ma miejsce dla 3 oddziałów w roczniku, a gmina zgadza się na stworzenie max 2 (bo tyle im wychodzi na podstawie dzieci zamieszkałych w rejonie, a np. nie chcą likwidować szkół w innych lokalizacjach, skąd jest "odpływ" uczniów), to można negocjować i nawet ten trzeci oddział uzyskać. Ale jeśli ma miejsce na 2, to rozsądny dyrektor nawet nie będzie podejmował tematu, bo doskonale zdaje sobie sprawę, jak na popularność szkoły wpłynie konieczność nauczania dzieci na dwie (czy nawet 3) zmiany. To jest jednak trochę bardziej skomplikowane niż "mamy chętnych tłumy klientów, więc się wybuduje filię/wynajmie jeszcze hektar powierzchni handlowej/biurowej/zamówi 300% więcej towaru i się rozwijamy" - w przypadku szkoły jest jeszcze parę innych zmiennych, których nie można zignorować i ot tak stworzyć kolejnej klasy I bez wpływu na jakość szkoły. Więc się nie dziw, że ktoś rozważa dwie klasy po 33 osoby zamiast trzech po 22 osoby, z których jedna chodzi na popołudniu - no chyba że jesteś chętna na naukę dla swoje pierwszoklasistki między 14.00 a 17.00? Nie? Tych 21 rodziców zapewne też nie...
          • jkc.001 Re: 33 dzieci w pierwszej klasie? Czy to możliwe? 27.03.13, 11:55
            Masz rację. Chociaż w tym przypadku szkoła jako budynek jest duża i nie powinno być problemu z jednoczesnym uczeniem 3 klas. To raczej kwestia kalkulacji władz gminnych. W każdym razie dziękuję za obszerne wyjaśnienie.
            • jakw Re: 33 dzieci w pierwszej klasie? Czy to możliwe? 27.03.13, 18:03
              jkc.001 napisał(a):

              > To raczej kwestia kalkulacji wład
              > z gminnych.
              A czy chociaż mieszkacie w tej samej gminie?
              • jkc.001 Re: 33 dzieci w pierwszej klasie? Czy to możliwe? 27.03.13, 19:09
                Tak w tej samej. W dodatku, jeśli córka nie pójdzie do wybranej szkoły, będziemy musieli ją zapisać do szkoły w innej gminie, bo tam ma dziadków sad
          • aihnoa Re: 33 dzieci w pierwszej klasie? Czy to możliwe? 27.03.13, 13:14
            Iwoniaw - ale zazwyczaj tu nie chodzi o chęci czy możliwości szkoły - tylko o zalecenia gminy.
            U nas np. dyrektor się martwi, że będzie musiała zwolnić nauczycieli, bo miejsce dla trzech klas pierwszych jest - tylko gmina nie pozwala stworzyć klas mniej niż 22-osobowych.
            Przy 65 dzieciach powstają więc 2 klasy: 32 i 33-osobowa.
            • iwoniaw Re: 33 dzieci w pierwszej klasie? Czy to możliwe? 27.03.13, 20:51
              Wiem, tylko gdyby dyrektor w szkole wybranej przez autorkę wątku miał tego rodzaju problem, każde dodatkowe dziecko witałby z otwartymi ramionami jako szansę na 3 klasę I. Pisałam o sytuacji, która wydaje się bardziej prawdopodobna w przypadku autorki wątku, czyli że albo gmina za wszelką cenę chce uniknąć tworzenia większej ilości klas niż dotąd (choćby kosztem 30-kilku osób w klasie lub ograniczenia przyjęć spoza rejonu), albo w tej szkole nie ma takiej opcji (za mało miejsca) lub jest ona nie do końca dobra i zgodna z oczekiwaniami rodziców (ew. nauka na zmiany).
              (W mojej gminie w zasadzie zachodzą oba warianty - gmina nie zgadza się na klasy mniejsze niż 21-osobowe i nie zgadza się zazwyczaj na tworzenie większej ilości oddziałów niż w latach poprzednich - dyrektorzy muszą się mocno starać, a i tak mogą liczyć na sukces gdy liczba dzieci w rejonie jest na tyle duża, że nawet w 30-osobowych klasach się nie zmieszczą, w przeciwnym razie dostają zalecenie, żeby nie przyjmowali dzieci spoza rejonu i nie zawracali głowy; w sytuacji, gdy dyrektor miał np. 3 klasy równoległe w poprzednich rocznikach, ma 3 nauczycieli właśnie "oddających" klasę III i za mało dzieci z rejonu, by utworzyć 3 klasy I, staje na uszach, by ściągnąć dzieciaki spoza obwodu, bo jeśli teraz nie stworzy 3 klas, to za rok ma marne szanse na stworzenie więcej niż 2, gdy budżet gminy już się "przyzwyczai" do mniejszej dopłaty do subwencji rządowej - taka prawda. No ale ja nie mieszkam w gminie, dla której edukacja byłaby specjalnym priorytetem, niestety.)
              • analist73 Re: 33 dzieci w pierwszej klasie? Czy to możliwe? 28.03.13, 09:16
                Niekoniecznie. U nas dzieci spoza rejonu nie są brane pod uwagę przy ustalaniu ilości klas. Są sale, nauczyciele, warunki na stworzenie klas, jedna zmiana. Mamy np 32 osoby i 4 osoby spoza rejonu - gmina zgadza się się na jedną klasę, 4 osoby spoza rejonu jej nie interesują(dyrektor szkoły może je przyjąć jak chce), mamy 36 osób z rejonu mamy dwie klasy. Więc dzieci spoza rejonu nie są witane z otwartymi ramionami.
    • bazylea1 Re: 33 dzieci w pierwszej klasie? Czy to możliwe? 27.03.13, 10:56
      jkc.001 napisał(a):

      > Właśnie jestem na etapie zapisywania córki do szkoły podstawowej. Jesteśmy zame
      > ldowani poza obwodem wybranej szkoły, ale ta szkoła nam odpowiada bo jest blisk
      > o pracy i jest nowoczesna.

      i do 6 klasy będziesz woził córkę do szkoły? i będzie ona czekała aż skończysz pracę i ją odbierzesz?
      co do meritum - to niestety możliwe. odradzam wybór takiej klasy.
      • jkc.001 Re: 33 dzieci w pierwszej klasie? Czy to możliwe? 27.03.13, 11:58
        Pracę mam nie normowaną czasowo, więc z tym nie ma problemu. Właśnie problem wystąpiłby wówczas, gdyby córka chodziła do szkoły obwodowej sad To inna, oddalona miejscowość, szkoła bez świetlicy sad
    • camel_3d Re: 33 dzieci w pierwszej klasie? Czy to możliwe? 27.03.13, 11:05

      > I co zrobić, aby dziecko trafiło do tej szkoły mimo, że jest spoza obwodu?[/b]
      > Dzięki!

      przemaldowac sie do tego obwodu. jezeli jest spoza to pierwszenstwo maja dzieci z rejonu...
    • aihnoa Re: 33 dzieci w pierwszej klasie? Czy to możliwe? 27.03.13, 13:09
      Jest to niestety zgodne z przepisami. W mojej gminie nie ma szans na mniejsze klasy niż 22 osoby (jako absolutne minimum), w związku z tym dopiero przy liczbie minimum 66 osób, tworzy się 3 klasy. Przy 65 - dwie klasy 32 i 33-osobowe.

      U nas też na razie szykuje się 30 osób w 1 klasie...

      Odnośnie obwodu - spytaj w szkole, co trzeba zrobić. U nas np. trzeba uzasadnić potrzebę np. pracą w okolicy szkoły, ew. przemeldować się.
    • przeciwcialo Re: 33 dzieci w pierwszej klasie? Czy to możliwe? 27.03.13, 14:35
      Wiedzą ile dzieci z rejonu mają, chcą z tego zrobic 2 klasy ale... sa jeszcze dzieci z poza rejonu i nie wszystkie rejonowe pójdą do nich. Po zapisach będa wiedzieć ile dzieci jest, teraz to wszystko patykiem na wodzie pisane.
    • jakw Re: 33 dzieci w pierwszej klasie? Czy to możliwe? 27.03.13, 17:58
      W dzienniku jest miejsce na 40 nazwisk. A parę lat temu zetknęłam się z klasą 37-osobową. Jeśli są jakieś ograniczenia to typu : "klasa ma liczyć co najmniej 26 osób"
    • solaris31 Re: 33 dzieci w pierwszej klasie? Czy to możliwe? 27.03.13, 18:55
      zapis o 26 uczniach to zalecenie z ustawy o systemie oswiaty - w którymś tam pragrafie jest napisane, że zaleca się, aby klasa liczyła nie więcej niż 26 osób. ale to tylko zalecenie, więc tak naprawdę gmina/miasto - czyli ogólnie mówiąc - organ prowadzący - może robić co chce, czyli stworzyć klasę 33 osobową.

      jeśli chcesz aby dziecko chodziło do tej akurat szkoły, jedynym wyjściem jest przemeldowanie, żeby dziecko "mieszkało" w rejonie.

      natomiast negocjacje z władzami... no cóż, życzę powodzenia wink
    • miss_california123 Re: 33 dzieci w pierwszej klasie? Czy to możliwe? 03.04.13, 14:20
      Niestety, te 26 osób to tylko zalecenie, a organ prowadzący szkołę (gmina) chce zaoszczędzić na czym się da, więc może stworzyć klasę do 36 osób. Moja córka chodzi do klasy 30 osobowej i z tego co widze nie mam co narzekać, bo ostatnio było zebranie dla zerówek i dyrekcja ogłosiła, że z rejonu od września do I klasy będzie chodziło 72 osoby, w związku z czym mają być podzielone na dwie klasy po 36 dzieci, a dyrektorka dostała od wójta "prikaz" że nie wolno jej przyjmować nikogo spoza rejonu, no bo wiadomo że wtedy będzie musiał podzielić dzieci na 3 klasy. Nie wyobrażam sobie pracy w klasie 36 osobowej, nie wspominam też że w tej szkole nie ma nawet takie sali żeby pomieścić taką ilość, no chyba że ustawią stoliki na sali gimnastycznej i będą się uczyć na zmiany, a wf- na korytarz.....
    • klubgogo Re: 33 dzieci w pierwszej klasie? Czy to możliwe? 03.04.13, 21:14
      Gdy chodziłam do podstawówki moja klasa nigdy nie liczyła mniej niż 34 uczniów, apogeum było chyba w V klasie, gdy doszło 3 kolejnych i jako osoba na ostatnią literę w alfabecie byłam na liście 37. Koszmarnie z przeładowania wtedy nie było, ale i program nauczania był inny i uczniowie i rodzice mieli respekt przed nauczycielem.
    • asia_i_p Re: 33 dzieci w pierwszej klasie? Czy to możliwe? 03.04.13, 22:58
      Ja chodziłam do 36-osobowej. Sama się teraz dziwię, jak to funkcjonowało (a było całkiem przyjemnie).
      U nas pomimo takich dużych klas było tych klas dużo (przynajmniej do L - czyli wypada 12), w związku z czym nauka była zmianowa, ale tak ostro zmianowa - ostatnia zmiana potrafiła kończyć o 17:30.
      Wierzyć mi się nie chce, że wszyscy traktowali to wtedy jako zupełnie normalne i ja to jakoś przetrwałam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja