agnje
01.04.13, 16:16
Mój 6,5-letni syn bawi się w przedszkolu tylko z dziewczynkami "(bo są inteligentniejsze i spokojniejsze"), uwielbia lalki, kucyki pony, winx, barbie, ale tez scooby doo. Samochodzików nie lub,i bo są nudne. Buduje z klocków, składa lego, bawi się zestawami elektroniki, ale lalki itp są najciekawsze. Lubi różowy kolor i fioletowy. W przedszkolu jest akceptowany przez dzieci (dziewczynki)i, ma swoją sympatię, ale boję się co będzie jak pójdzie od września do szkoły, że dzieci będą się z niego wyśmiewać i zrobią z niego "ofiarę". Nie wiem co powinnam robić. Rozmawiałam z panią w przedszkolu, ale nie umiała mi pomóc. Może coś mi poradzicie?