franczii
27.04.13, 16:06
Moje dziecko blisko 7letnie konczy pierwsza klase (nie w Polsce wiec poszedl w normalnym trybie a nie wczesniej). Od poczatku byly problemy z uwaga na lekcjach w sensie ze jak nauczycielka zwracala sie bezposrednio do niego to uwazal ale jak do calej klasy to jakby nie slyszal (problemow ze sluchem nie ma). Jesli zadanie go interesowalo i mial dobry dzien to wykonywal jesli nie interesowalo i dzien gorszy (takie dokladnie maja wrazenie nauczycielki, ze juz od rana widac jaki ma dzien i sa od razu w stanie powiedziec jak bedzie sie zachowywal na lekcji) to sie wylaczal. Czesto jest tak, ze pisza sprawdzian i on nie zrobi nic w ciagu 40 minut a na drugi dzien (na szczescie nauczycielki maja dobra wole) w ciagu kilku minut wszystkie zadania jest w stanie rozwiazac. Wiedzialam o tym ale nauczycielki doradzily, zeby poczekac kilka miesiecy, bo szansa jest, ze to kwestia dojrzalosci zwlaszcza ze to zachowanie nie szlo w parze z trudnosciami w przyswajaniu materialu. Niestety w ciagu kilku miesiecy poprawy pod tym wzgledem wielkiej nie bylo i doradzono nam wizyte w dzieciecej poradni neuropsychiatrycznej pod katem wlasnie zaburzen koncentracji. No i jeszcze sa problemy z zachowaniem sie: kiedy sie wylacza to bawi sie na lekcjach nawet swoimi rekami (odgrywa scenki, gada sobie przy tym pod nosem), ma wieczny balagan i chaos na stole, ciagle cos mu spada, ciagle ma do zrobienia cos, co wymaga przemieszczania sie albo chociaz podniesienia sie z krzesla i to dekoncentruje inne dzieci. Do tego ostatnio doszly problemy z relacjami z kolegami: on nawiazuje relacje jak dziecko mlodsze, bardziej fizycznie (tak mi powiedziano) a rowiesnicy w ciagu ostatniego roku bardzo dojrzali i pojawil sie dystans miedzy nim a reszta.
Czy ktoras ma doswiadczenia z dziecmi z zaburzeniami uwagi badz koncentracji?Mozecie napisac jak sie to diagnozuje i na czym polega terapia ?