Zaburzenia uwagi u 1klasisty

27.04.13, 16:06
Moje dziecko blisko 7letnie konczy pierwsza klase (nie w Polsce wiec poszedl w normalnym trybie a nie wczesniej). Od poczatku byly problemy z uwaga na lekcjach w sensie ze jak nauczycielka zwracala sie bezposrednio do niego to uwazal ale jak do calej klasy to jakby nie slyszal (problemow ze sluchem nie ma). Jesli zadanie go interesowalo i mial dobry dzien to wykonywal jesli nie interesowalo i dzien gorszy (takie dokladnie maja wrazenie nauczycielki, ze juz od rana widac jaki ma dzien i sa od razu w stanie powiedziec jak bedzie sie zachowywal na lekcji) to sie wylaczal. Czesto jest tak, ze pisza sprawdzian i on nie zrobi nic w ciagu 40 minut a na drugi dzien (na szczescie nauczycielki maja dobra wole) w ciagu kilku minut wszystkie zadania jest w stanie rozwiazac. Wiedzialam o tym ale nauczycielki doradzily, zeby poczekac kilka miesiecy, bo szansa jest, ze to kwestia dojrzalosci zwlaszcza ze to zachowanie nie szlo w parze z trudnosciami w przyswajaniu materialu. Niestety w ciagu kilku miesiecy poprawy pod tym wzgledem wielkiej nie bylo i doradzono nam wizyte w dzieciecej poradni neuropsychiatrycznej pod katem wlasnie zaburzen koncentracji. No i jeszcze sa problemy z zachowaniem sie: kiedy sie wylacza to bawi sie na lekcjach nawet swoimi rekami (odgrywa scenki, gada sobie przy tym pod nosem), ma wieczny balagan i chaos na stole, ciagle cos mu spada, ciagle ma do zrobienia cos, co wymaga przemieszczania sie albo chociaz podniesienia sie z krzesla i to dekoncentruje inne dzieci. Do tego ostatnio doszly problemy z relacjami z kolegami: on nawiazuje relacje jak dziecko mlodsze, bardziej fizycznie (tak mi powiedziano) a rowiesnicy w ciagu ostatniego roku bardzo dojrzali i pojawil sie dystans miedzy nim a reszta.
Czy ktoras ma doswiadczenia z dziecmi z zaburzeniami uwagi badz koncentracji?Mozecie napisac jak sie to diagnozuje i na czym polega terapia ?
    • franczii Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 28.04.13, 08:53
      Poczytalam sobuie kilka watkow o problemach z uwaga. Z tego co zrozumialam to te problemy wystepuja razem z innymi zaburzeniami. Nie sadze, aby mial dysleksje. Czyta bardzo plynnie i rozumie co czyta, pisze zgodnie z zasadami ortografii. Liczy, dodaje i odejmuje w pamieci. Pieta achillesowa to pisanie: pisze czytelnie drukowanymi literami ale bardzo niestarannie a nawet kiedy sie stara to wychodzi mu to tak sobie. Kiedy cwicza pisanie odreczne to przezywa horror.
      Przestraszylam sie wobec tego, ze skoro to nie zadna dysleksja to byc moze te problemy z uwaga sa spowodowane jakas forma adhd. Mimo ze zupelnie inaczej sobie wyobrazalam adhd. Wsrod rowiesnikow syna sa chlopcy, ktorzy bardziej pasuja do moich wyobrazen o adhd. Ale to wlasnie moj ma sie zdiagnozowac sad
      Zauwazylam tez w kilku watkach ze czesto pada stwierdzenie, ze chlopcy w tym wieku tak maja. To czemu w takim razie moj syn ma isc do neuropsychiatry? Wiem, ze w klasie mojego syna jest kilku innych chlopcow zywych, niepotrafiacych usiedziec na miejscu i utrzymac dluzej niz kilka minut uwagi ale tylko moj syn zostal wyslany do specjalistysad
      • mama303 Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 28.04.13, 09:02
        Diagnozę zrób oczywiscie ale w zaburzeniach koncentracji bardzo pomaga nauczyciel. Dziecko powinno siedziec blisko, najlepiej w I ławce, nauczyciel powinien go delikatnie przywoływać do uwagi np, jakimś umówionym gestem. Moja córke oprócz nauczyciela przywoływała tez koleżanka z ławki smile.
        Z czasem powinno byc coraz lepiej.
        • franczii Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 28.04.13, 10:32
          Mojemu probowaly panie i nadal probuja znalezc "jego" miejsce w klasie. Siedzial i w pierwszej lawce i w ostatniej i ze wszystkimi dziecmi. Od jakiegos czasu siedzi sam, siedzenie z innym dzieckiem odpada po prostu i niestety to go troche podlamuje bo wszystkie dzieci siedza z kims. Czasami jego tez z kims sadzaja, zeby nie bylo ze sam siedzi za kare ale mimo wszystko jest mu przykro. Co do siedzenia w pierwszej lawce to u mojego okazalo sie ze siedzenie tak blisko go stresuje i lepsze wyniki ma jednak na koncu, co nie znaczy ze tam go nie upominaja. Trzeba go przywolywac non stop do uwagi. Delikatne przywolania ignoruje.
          • mama303 Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 28.04.13, 14:03
            franczii napisała:

            > Mojemu probowaly panie i nadal probuja znalezc "jego" miejsce w klasie.

            Miejsce dziecka z zaburzeniami koncentracji jest na początku, nie moga go rozpraszać siedzący przed nim. U mojej córki było widać diametralna róznicę w pracy w ławce pierwszej, jak zdarzyło sie jej siedziec dalej natychmist przychodziła do domu z nieruszonymi na lekcjach ćwiczeniami, nie wiedziała co zadane itd.
      • 77kunda Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 28.04.13, 09:07
        co do niestarannego pisma czy badaliście wzrok? i czy byliście w poradni PPP
        Syn mojej koleżanki w 1 klasie nie mógł się skupić na sprawdzianach bo mu przeszkadzał tykający zegar, kolega siedzący obok...jak pani go pytała to wszystko umiał
        • franczii Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 28.04.13, 10:49
          A to jaies specjalistyczne badanie jest? My badalismy wzrok tylko pod katem krotkowzrocznosci. Wyszedl mu tylko leciutki astygmatyzm nie wymagajacy korekty. Moj syn od samego poczatku nie lubil zadnych prac recznych (puzzle i lego za to ukladal i to mnie uspokajalo), zloscil sie ze mu nie wychodzi i unikal. Motoryke mala ma slabsza niz rowiesnicy.
          W poradni ppp nie bylismy. Mieszkam we Wloszech i nas wyslali do poradni neuropsychiatrycznej. Potem neuropsychiatra kieruje np. do logopedy z tym, ze tak jaak juz wspominalam ja problemow zadnych z czytaniem ani liczeniem nie zauwazylam (a na poczatku roku szkolnego bylam na nie przygotowana zwazywszy problemy z uwaga).
          Mojego rozprasza doslownie wszystko nawet w domu, na stole moze miec tylko kartke i olowek a i tak znajdzie sie cos np olowek jest odrapany a na lawce narysowana kropka, nawet jego wlasne mysi go rozpraszaja, przeskakuje na temat zupelnie niezwiazany z tym o czym sie mowi.
          • mama303 Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 28.04.13, 14:05
            franczii napisała:

            > Mojego rozprasza doslownie wszystko nawet w domu, na stole moze miec tylko kart
            > ke i olowek a i tak znajdzie sie cos np olowek jest odrapany a na lawce narysow
            > ana kropka, nawet jego wlasne mysi go rozpraszaja, przeskakuje na temat zupelni
            > e niezwiazany z tym o czym sie mowi.

            Moja córka tez tak miała smile nie daj Boże okno było otwarte w klasie ......
          • jagabaga92 Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 29.04.13, 08:53
            > Moj syn od samego poczatku nie lubil zadnych prac recznych

            tego akurat to nie łączyłabym z zaburzeniami koncentracji. Mój syn też robi prace plastyczne byle jak, pisze byle jak (znaczy jak kura pazurem) - byle odwalić, byle szybko, przy okazji umazać łapki czym tylko można. Natomiast z koncentracją nie ma żadnych problemów i wyniki w nauce ma bardzo dobre. Tylko te odwieczne uwagi: Pisz staranniej; Praca wykonana niestarannie. A mnie serce boli, bo ja zawsze taka byłam czyściutka, dokładniutkauncertain
            • franczii Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 29.04.13, 10:13
              > tego akurat to nie łączyłabym z zaburzeniami koncentracji. Mój syn też robi pra
              > ce plastyczne byle jak, pisze byle jak (znaczy jak kura pazurem)

              Ale co innego jest pisac i rysowac byle jak bo sie nie chce, nie lubi i chce jak najszybciej odwalic.
              U mojego syna jest troche inaczej tzn. on po prostu nie jest w stanie napisac naprawde starannie i wykonac ladnego rysunku nawet jesli sie przylozy. Do tego dochodzi zupelny brak rozeznania przestrzennego na kartce i mamy gotowe bohomazy. Wiem ze ma z tym obiektywne trudnosci i nie wymagam cudow, na szczescie nauczycielki tez nie wymagaja cudow i oceny na tym nie cierpia. Jedyne czego od niego wymagam to zeby pisal czytelnie i nie wychodzil za bardzo poza kratki, zeby litery byly rowne mniej wiecej bo to akurat jest w stanie zrobic.
    • szironna Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 28.04.13, 09:47
      przyczyn może być sporo, jeśli chcesz pogadać mogę podzielić się wiedzą (na priv).
    • gemmavera Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 28.04.13, 12:00
      Tak na szybko na myśl przychodzą mi zaburzenia SI (wiem, że modne ostatnio wink).
      Zaburzenia SI mogłyby tłumaczyć to, co zauważyłaś: niezgrabność ruchową, potrzebę wstawania z krzesła, "niesłyszenie" nauczyciela, jesli ten nie zwraca się bezpośrednio do dziecka, potrzebę kontaktu fizycznego, czyli różnych przepychanek z rówieśnikami, problemy ze skupieniem uwagi w niektórych sytuacjach (z powodu zbyt wielu rozpraszających bodźców, z którymi układ nerwowy nie potrafi sobie poradzić) i potrzebę wyłączenia się ( to z kolei może być próba odgrodzenia od tego nadmiaru bodźców), kłopoty z motoryką małą (pisanie).

      Przychodzą mi tez do głowy inne rzeczy, wink ale za mało danych.

      Co do zaburzeń SI - możesz sobie w necie zrobić test wstępnie pokazujący, czy coś jest na rzeczy. Jest tych testów trochę, chociażby tu:
      www.pstis.pl/pl/html/index.php?v1=none&str=podstrona_kwestionariusz
      • szironna Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 28.04.13, 13:46
        Popieram gemmaverę. Według mnie Twój syn jest zaburzony sensorycznie. Sprawdziłabym to na pewno. Jeśli obawy się potwierdzą doradzam terapię (nie tylko SI, ale i np. treningi słuchowe - poprawiają koncentrację, wyciszają emocje). Czy to w ogóle/"tylko" sensoryka orzeknie specjalista po obserwacji, ale z opisu na to wygląda.
        P.s. mam syna z zab.SI.
        • franczii Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 28.04.13, 14:20
          Dzieki dziewczyny. Wypelnilam ten kwestionariusz w linku Gemmavery i wyszlo, ze rzeczywiscie cos moze byc na rzeczy. Tzn. w niektorych np. wzrok, wech, napiecie miesni wyszedl w normie ale w pozostalych zwlaszcza w koordynacji i zachowaniu jest grubo ponad.
          Jaki specjalista diagnozuje te zaburzenia? Neuropsychiatra dzieciecy tez moze byc?
          • gemmavera Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 28.04.13, 15:07
            franczii napisała:

            > Jaki specjalista diagnozuje te zaburzenia? Neuropsychiatra dzieciecy tez moze b
            > yc?

            U nas zaburzenia SI (sensory integration) diagnozują terapeuci integracji sensorycznej. smile Najczęściej są to psychologowie po odpowiednich kursach.

            Nie mam pojęcia, kto może zdiagnozować zaburzenia SI tam, gdzie mieszkasz, ale pewnie też ktoś się tą działką zajmuje - w końcu to nie jest polski wymysł. smile
            Poczytaj o integracji sensorycznej i podpytaj tego neuropsychiatrę, co o tym sądzi.
            • franczii Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 29.04.13, 10:00
              Zapytam na pewno.
              Przykro mi tylko ze dopiero teraz to wychodzi i nie miesci mi sie w glowie, ze moglismy z mezem (choc wydaje mi sie ze jestesmy uwaznymi rodzicami) i pediatrami przegapic jakies wazne i dosc ewidentne nieprawidlowosci.
              • lily-evans01 Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 24.06.13, 22:23
                Kiedyś wymieniałyśmy się uwagami nt. zaburzeń SI w jakimś wątku.
                U mojej córy nie było widać takowych, dopóki nie poszła do większej grupy. Skarżyła się, że nie słyszy, że wszyscy hałasują - robiłam nawet badania w kierunku centralnego zaburzenia słuchu. To, co się do niej mówiło, puszczała mimo uszu. Przy okazji - słuch ma aż za świetny, jak się to w końcu okazało, gra na instrumencie wink. Nie znosiła być dotykana. Była potwornie niesprawna motorycznie i ciągle miała jakieś urazy.
                Może jakby była w takiej dużej, typowej grupie przedszkolnej, to bym coś wcześniej wiedziała, coś by zastanowiło przedszkolanki.
                Nie dręcz się tym, tylko działaj. Tego typu kwestie ujawniają się właśnie przy wykonywaniu zadań i funkcjonowaniu w grupie. U nas była terapia od stycznia, efekty są super.
      • franczii Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 28.04.13, 14:26
        Mieszkam we Wloszech ale tu jakos "mody" na to nie ma. Jest "moda" na logopedow, zajecia psychomotoryczne, cokolwiek sie z dzieckiem nie dzieje czy to niesmiale, czy to zbyt smiale, czy bojazliwe czy bezczelne, nieuwazne czy za bardzo uwazne na wszystko lekarstwem ma byc psychomotoryka. Przynajmniej w moim srodowisku tak jest. Moj tez chodzil i d... zbita nic z tego nie wyszlo.
        • szironna Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 28.04.13, 17:19
          W Polsce, tak jak pisała gemmavera, diagnozują terapeuci SI (po II stopniu), oni też prowadzą terapię SI. Terapię słuchową (Johansen, Tomatis) prowadzą logopedzi i neurologopedzi.
          Jak u Was okołoporodowo było? Jeśli jest zab. sensoryka, to niestety samo nie minie. Wiadomo że wiek swoje zrobi, bo dziecko w jakiś sposób samo się terapeutuje, oun dojrzewa, ale wszystkiego sam nie wypracuje (przy głębszych problemach). Nie wiem czy u Was to jest problem sensoryczny, tak wygląda, ale bez specjalisty się nie obejdzie. On orzeknie czy np. dziecko ma nad czy podwrażliwość (czy to i to), czy są odruchy przetrwałe, jak z percepcją wzrokową tzn. czy nie ma problemów ortoptycznych. Zwróć też uwagę czy nie ma problemów z napięciem mięśniowym.
          Psychomotorykę ćwiczyć warto, ale nie jest to rozwiązanie każdego problemu.

          Polecam jako lekturę: harmonia.edu.pl/pl/p/NIE-ZGRANE-DZIECKO.-Zaburzenia-przetwarzania-sensorycznego-diagnoza-i-postepowanie/694 i w ogóle zerknij tu:
          harmonia.edu.pl/pl/c/%E2%80%A2-integracja-sensoryczna/47
          • franczii Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 29.04.13, 09:52
            A kiedy u Was zostaly zdiagnozowane te zaburzenia SI? I czy to Ty zauwazylas problemy czy lekarz dziecka?
            U nas okoloporodowo bylo wszystko ok. Porod sn, 10pkt agpar. Pierwsza pediatre do 2 lat mielismy bardzo uwazna, typ, ktory w przypadku jakichkolwiek watpliwosci wysyla na badania dodatkowe. Nie sadze zeby przegapila problemy z napieciem miesniowym. Potem mielismy pediatre ze specjalizacja rowniez z neurologii dzieciecej mysle ze on rowniez by sie zorientowal w problemach typowo neurologicznych tym bardziej ze tez typ ostrozny, ktory woli wyslac na dodatkowe badania na wszelki wypadek niz cos zbagatelizowac. Jako niemowlak syn byl normalnym dzieckiem, moze troche mniej spal niz inne znane mi niemowlaki. Kilka miesiecy temu robilismy badania specjalistyczne (syn skarzyl sie na bole rak i stop) w tym elektromiografie, ktora bada aktywnosc miesniowa i nerwowa i wszystko wyszlo w normie.
            Na wizycie u neuropsychiatry z pewnoscia zapytam o zaburzenia SI i odruchy przetrwale. Wydaje mi sie ze lekarz tej specjalizacji chyba bedzie mogl sprawdzic odruchy.
            • szironna Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 29.04.13, 10:41
              diagnozę dostałam przed 5 urodzinami syna, poszedł do p-la jako 4-latek i wtedy "wyszło". w naszym przypadku był to płacz przy nadmiernym hałasie, izolowanie się przed dziećmi - ich niekontrolowanym dotykiem itp. okazało się, że syn jest całościowo nadwrażliwy. sama się uparłam i sama szukałam przyczyny. nikt niczego mi nie podpowiedział, nie zasugerował. wcześniej sygnały były (płacz w marketach - ale tu b.rzadko bywał, wybiórcze jedzenie), ale mnie uspokajano, że dzieci są różne itp. (a byłam, poza pediatrami, u neurologa i u psychologa).
              mój syn jednak od początku był w grupie ryzyka - poród przez cc, wcześniak, nieznacznie onm. teraz wiem że ma zab.SI. terapia trwa już 2 lata i efekty są. poza tym sama dużo z nim działam (a tu systematyczność b.ważna) i to wielotorowo, i mam nadzieję, że będzie tylko coraz lepiej.

              neuropsychiatra odruchy przetrwałe powinien umieć zbadać. zresztą sama sprawdź już teraz czy coś Cię niepokoi - www.integracja-sensoryczna.pl/porady/oodruchach.html
              • franczii Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 29.04.13, 11:33
                Dziekuje Ci za tego linka o odruchach. Na razie przeczytalam pobieznie ale juz widze, ze wiele punktow pasuje do mojego dziecka.
                Moj syn nigdy nie plakal nadmiernie, nie unikal dzieci, dostosowywal sie bardzo latwo do wszelkich zmian w codziennej rutynie, nie draznily go ruchliwe miejsca. Nie plakal przesadnie ale wymagal obecnosci i bliskosci fizycznej: w ciagu dnia chocby zeby do niego mowic a podczas snu i zasypiania przytulenia ( tylko ze w wieku niemowlecym a nawet nieco pozniej to mi sie wydawalo zupelnie naturalne). Dopiero w przedszkolu zaczal miec "problemy" typu: pozniej niz inne dzieci nawiazal blizsze relacje, dlugo nie pamietal imion innych dzieci, nie slyszal nauczycielki ale zawsze mnie uspokajano ze to kwestia dojrzalosci. Nie znosil i nie znosi bardzo duzego halasu np. glosnej muzyki na zywo w zamknietym pomieszczeniu ale wydawalo nam sie to dosc normalne. Nie lubil/bal sie hustawki i do tej pory na hustawce nie usiadzie, czasami probuje usiasc ale widze, ze boi sie ze sie przewazy do tylu i zaraz schodzi. Nie lubil tez zabaw z odchylaniem glowy do tylu, nie mowiac o tym zeby go trzymac za nogi glowa w dol tak jak lubia inne dzieci. Ma tez slaba swiadomosc swojego ciala i koordynacje: slabo gra w pilke, nie potrafil powtorzyc niektorych cwiczen np. na zajeciach karate, jest niezreczny np. nie pomaga sobie odruchowo druga reka przy wielu czynnosciach, musimy mu o tym przypominac bo sam na to nie wpadnie. Dlugo mial dosc dziwne zachowanie polegajace na tym, ze ogladal jakis nowy przedmiot ale nie mial odruchu, zeby wziac go do reki (w tescie, ktory zalinkowala Gemmavera bylo takie pytanie). Je bardzo wybiorczo. Boi sie pobrudzic jedzeniem ale bez problemu wysmaruje sie caly blotem i wezmie do reki dzdzownice. Wspina sie po drzewach, po skalkach, pozno zaczal pedalowac ale jako pierwszy z calej grupy rowiesniczej zaczal jezdzic bez bocznych kolek, chodzimy na trase rowerowa gdzie sie zjezdza z dosc stromych gorek i tam nie boi sie. Przy zabawach puzzlami i klockami nie ma problemow manualnych (oprocz tego, ze nie pomaga sobie druga reka). Bardzo wczesnie zaczal grac w gry towarzyskie, ostatnio w karty (tyle tylko ze nie umie utrzymac w rece wszystkich kart) , bez problemu zapamietal zasady i potrafil sie skupic dlugo na grze. I to nas uspokajalo bo z jednej strony pewne dziwne zachowania zauwazalismy ale z drugiej uspokajaly nas inne.
                • szironna Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 29.04.13, 11:53
                  wiele punktów wspólnych widzę u naszych dzieci. nie chcę Cię tym zmartwić, a tylko wskazać, że najprawdopodobniej Twój syn ma zab.SI. u mojego, tak jak pisałam, uwidoczniło się to w p-lu. no ale mój był głęboko nadwrażliwy. teraz jest o niebo lepiej.
                  dla dzieci taki nieharmonijny rozwój jest trudny - z jednej strony intelektualnie super, z drugiej emocjonalnie/społecznie/manualnie - gorzej. mój tak w testach wypada - intelekt ponad normę, manualnie i społecznie trochę poniżej wieku. dysonans utrudnia życie. mój do tego jest trochę dyspraktykiem, ale - jak mówi nasza terapeutka - intelektualnie sobie pomaga i intuicyjnie wybiera rozwiązania. zatem całe szczęście że tak jest.
                  działaj franczii - z tego co piszesz i jak piszesz wynika, że masz świadomość problemu i umiesz myśleć wink, a to już b.dużo. i poza terapią SI rozważ proszę słuchową. świetnie poprawia koncentrację, wycisza emocje. wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że dla dziecka zab.sensorycznie świat wygląda zupełnie inaczej. dla nadwrażliwca wszystko jest X razy bardziej/głośniej/mocniej (sama wiem jak to jest, jestem nadwrażliwa słuchowo). A uon zwykle nie jest w stanie przyjąć i przerobić tylu bodźców. Dlatego też takie dzieci muszą o wiele więcej wysiłku wkładać w funkcjonowanie zwane - bądź grzeczny/uważaj/słuchaj/nie wierć się itp. poza tym takie dzieci chcą być tożsame z grupą, a tu z wiekiem bywa gorzej, bo dojrzałość na innym poziomie (chodzi mi o sposób nawiązywania kontaktów) - to też boli.
                  swoją drogą pisałaś coś o tym, że syn mówi do siebie i chyba potrafi w tym lekko zafiksować? to też zwykle objaw za.SI.
                  jeśli dobrze interpretuję, masz mądrych pedagogów. to też bardzo dużo. w Polsce z tym gorzej niestety.
                  powodzenia smile
                  • franczii Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 30.04.13, 07:15
                    Wiem Szironna, ze nie chcesz mnie martwicsmile Nie chce szukac dowodow, ze moj syn nie ma zabrzen sensorycznych. Robie rachunek sumienia jako matka: z jednej strony wyrzucam sobie, ze tak dlugo czekalam a z drugiej strony usprawiedliwiam sie tym, ze syn rozwijal sie normalnie a nietypowe zachowania naprawde mozna bylo podciagnac pod charakter, lekkie rozpieszczenie.
                    Nie wiem co jest mojemu synowi dlatego kazda wskazowka jest dla mnie wazna. Podczas wizyty u lekarza bede wiedziala o co pytac, zrobie sobie liste tych zachowan mojego syna ktore wystepuja przy SI a ktorych w zyciu bym nie powiazala z problemami z koncentracja, poprosze o sprawdzenie tych odruchow. Dlatego jestem wdzieczna za wszystkie informacje.
                    Mam szczescie ze trafilam na dobrych pedagogow co we Wloszech tez nie jest takie latwe i oczywiste. To jest loteria. Teraz czekam az szkola wyda mi karte informacyjna wypelniona przez nauczycielki syna potrzebna do poradni i az mnie trzesie bo to podobno trwa miesiac. Potem w poradni na podstawie informacji w tej karcie wyznacza nam termin wizyty. Poradnia podobno bardzo dobra, zorganizowana, pracuja w zespole pod nadzorem neuropsychiatry m.in. logopeda, pedadog, psycholog specjalizujacy sie w zaburzeniach szkolnych i wieku dziciecego. Tylko ze termin oczekiwaniua moze byc dosc dlugi.
        • jotde3 Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 30.04.13, 10:07
          franczii napisała:

          > Mieszkam we Wloszech ale tu jakos "mody" na to nie ma. Jest "moda" na logopedow
          > , zajecia psychomotoryczne, cokolwiek sie z dzieckiem nie dzieje czy to niesmi
          > ale, czy to zbyt smiale, czy bojazliwe czy bezczelne, nieuwazne czy za bardzo u
          > wazne na wszystko lekarstwem ma byc psychomotoryka. Przynajmniej w moim srodow
          > isku tak jest. Moj tez chodzil i d... zbita nic z tego nie wyszlo.

          nie ma cudownego srodka . ludzie myślą że jak da sie ćwiczyć mięśnie to wszystko da sie ćwiczyć a to tylko strata czasu , uwagi i pieniędzy . na zaburzenia uwagi jest metylofenidat .jak on nie pomoże to zostaje jedynie usadzanie dziecka w pierwszej ławce itd.
          • franczii Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 30.04.13, 11:17
            Czyli lepsze szprycowanie lekiem niz pierwsza lawka?
            To dla mojego juz ratunku nie ma w pierwszej lawce juz siedzial.
            • szironna Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 30.04.13, 12:28
              Na leki zawsze będzie czas, tym bardziej że Twój syn powinien najpierw móc skorzystać z innych sposobów pomocy - terapii na przykład. Systematyczna praca na pewno efekty przyniesie. Wiem po swoim synu, zatem spokojnie smile Myślę, że kiedy już dostaniesz diagnozę i zaczniecie działać, uspokoisz się. Niepewność i brak możliwości działania, a raczej brak wiedzy jak działać, zawsze dołuje. Kiedy to się wyjaśni, odczujesz ulgę. A potem tylko działać smile
              Trzymam kciuki by w miarę szybko to się odbyło, byście trafili na kompetentnych ludzi i by terapia (jeśli okaże się potrzebna) przyniosła efekty.
              Aha - franczii nie wyrzucaj sobie, że coś zaniedbałaś - nie zaniedbałaś. Gdyby coś mocno Cię niepokoiło, szukałabyś pomocy. Tak jak teraz to robisz, bo niepokoi, więc działasz. Powodzienia!!
            • jotde3 Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 30.04.13, 14:12
              teraz przeczytałem że to 7 latek . to małe dziecko . bedzie raczej coraz lepiej samo z siebie , nerwy sie mielinizują i samokontrola jest corac lepsza .
          • gemmavera Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 30.04.13, 12:15
            jotde3 napisał:

            > nie ma cudownego srodka . ludzie myślą że jak da sie ćwiczyć mięśnie to wszystk
            > o da sie ćwiczyć a to tylko strata czasu , uwagi i pieniędzy . na zaburzenia uw
            > agi jest metylofenidat

            Ale wcale nie jest powiedziane, że to zaburzenia koncentracji - po opisie nie jestem przekonana. Dlaczego niby jednego dnia dziecko nie robi nic, a innego się spręża i rozwiązuje zadania superszbko?
            Podanie leku (w dodatku takiego - to jednak nie paracetamol) to imo ostateczność - najpierw warto poszukać przyczyny zachowania dziecka, a potem po ewentualnym ustaleniu, że nie da się jej zlikwidować, dopiero próbować przeciwdziałać już tylko skutkom, czyli podać lek.

            Poza tym ćwiczyć można nie tylko mięśnie. Jeszzcze kilka innych rzeczy w naszym organizmie można wyćwiczyć/zmienić. A przywoływana tutaj organizacja bodźców zmysłowych jest jedną z takich rzeczy. smile

            Franczii, a Ty się kobieto nie martw na zapas i nie dołuj każdym wyczytanym na forum zdaniem. smile
            Powodzenia w diagnozowaniu smile
            • gemmavera Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 30.04.13, 14:10
              gemmavera napisała:

              > najpierw warto poszukać przyczyny zachowania dziecka, a potem po ewentualny
              > m ustaleniu, że nie da się jej zlikwidować, dopiero próbować przeciwdziałać już
              > tylko skutkom, czyli podać lek.

              No, może trochę uprościłam pisząc, że podanie leku to już tylko działanie skutkowe. wink
              generalnie chodziło mi o to, że warto szukać innych sposobów regulowania pracy układu nerwowego. smile
            • jotde3 Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 30.04.13, 14:15
              > Poza tym ćwiczyć można nie tylko mięśnie. Jeszzcze kilka innych rzeczy w naszym
              > organizmie można wyćwiczyć/zmienić.

              to co związane jest z nerwami jest słabo ćwiczalne , siłe np. można poprawić kilkukrotnie , wytrzymałość jeszcze bardziej a już refleks czy koordynacje tylko nieznacznie i zapewnia to zwykła gra w piłe z kumplami , nie trzeba żadnych terapi .
            • minor.revisions Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 17.06.13, 05:43
              > Dlaczego niby jednego dnia dziecko nie robi nic, a innego się
              > spręża i rozwiązuje zadania superszbko?

              ależ właśnie to jest objaw zaburzenia uwagi, klasyczny przy add/adhd (co nie znaczy, że to dziecko ma adhd). Zaburzenie uwagi nie znaczy jej deficyt, tylko - czasem niemożnośc skupienia na jednej rzeczy, czasem nadmierne skupienie.
    • ese1 Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 03.05.13, 16:18
      przyczyn moze byc kilka, dlatego trzeba postarac sie o diagnoze i zaczac pomagac poprzez terapie.
      Nie wiem jak jest z jedzeniem twojego dziecka, ale zazwyczaj odpowiedzialnym za takie problemy z konentracja jest neuroprzekaznik dopamina, ktorej dzialanie wspomagaja kwasy omega - poniekat wychwalany na innych forach EyeQ- supplement diety naturalny. Po prostu rybi tlyszcz, najlepiej kupic w plynie, bo tabletki do lykania sa dosyc duze - mozna zamowic przez internet. Supplement ten dziala po minimum 3mczym okresie stosowania.
      Istnieje tez dopamina w homeopatii, to tez mozna ewentualnie dostac bez recepty, ale wczesniej skontaktowac sie trzeba z lekarzem aby ustalic stezenie i dawki.
      moj mlody ma podobny problem, konczy 1sza klase. Powyzsze informacje biore z naszej codziennej 'praktyki'
      • jotde3 Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 05.05.13, 12:18
        ese1 nie ma żadnych dowodów na wpływ omega 3 na dopamine a z homeopatią to już poprostu szkoda słów , równie dobrze możesz dziecku podać dropsy i mu powiedzieć że to na skupienie smile
        • ese1 Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 05.05.13, 13:41
          jotde3 napisał:

          > ese1 nie ma żadnych dowodów na wpływ omega 3 na dopamine a z homeopatią to już
          > poprostu szkoda słów , równie dobrze możesz dziecku podać dropsy i mu powiedzie
          > ć że to na skupienie smile

          masz prawo miec wlasne zdanie, ja mam doswiadczenie...
          • jotde3 Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 05.05.13, 14:12
            > masz prawo miec wlasne zdanie, ja mam doswiadczenie...

            ale ja nie mam jakiegoś "własnego zdania " . poprostu twoje pomysły oceniam z punktu widzenia nauki .
            oczywiście , jak ktoś woli gusła i zabobony czy doświadczenia baby z targu to może sobie na nich polegać .
    • timik3 Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 23.05.13, 19:57
      napisz do mnie mira.3@o2.pl
    • wieloszka Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 31.05.13, 08:56
      dużo trafnych uwag padło. moje starsze też ma identyczne problemy, no zupełnie tak samo. Też najpierw byliśmy na diagnozie SI www.integros.com.pl/pl,menu,3,0,integracja-sensoryczna.html i wyszło, że owszem problem tej natury jest, szczególnie odzwierciedlał się właśnie w zab. uwagi, grafomotoryce, i słabiutkiej percepcji wzrokowej. Potem potwierdziły to badania w poradni i dostaliśmy opinię o ryzyku dysleksji. Zalecenia terapia integracji sensorycznej plus ćwiczenia ręki plus specjalne traktowanie tych problemów z uwagą, czyli: pierwsza ławka, polecenia dzielone na kilka drobnych, pozytywne wzmocnienia kiedy jest uważny i kiedy coś robi dobrze (np. matma) a wyrozumiałość w ocenie prac plastycznych, pisma itp. teraz już trzecia klasa i jest duuużo lepiej, mam nadzieję że czwartą klasę jakoś przeżyjemy i będzie z górki smile no ale znam ten ból smile
      • anatewka11 Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 28.06.13, 18:19
        Witajcie,
        nie zdążyłam jeszcze przeczytać całego wątku (mniej więcej połowę) więc nie wiem czy ktoś już o tym nie pisał. Problemy o których piszecie są mi doskonale znane. W wieku 8 lat trafiliśmy z synem do terapeuty SI i ona zdiagnozowała u syna dyspraksję. Inaczej jest to "zespół dziecka niezgrabnego". U nas to się objawiało dużymi problemami manualnymi (ale lego układał super), problemami z samoobsługą, bardzo kiepską koncentracją (ale też zasady gier łapał bardzo ładnie, tylko to jego zachowanie w czasie gry...), nadruchliwością itd. Przez 1,5 roku chodził na zajęcia z SI i generalnie jest dużo lepiej (teraz ma 10 lat) ale nadal borykamy się z tym brakiem koncentracji i ogólnie z zachowaniem, które często jest jak u dużo młodszego dziecka. Kończy teraz 3 klasę więc trudno mi powiedzieć jak to się przekłada na naukę. Chodzi do szkoły muzycznej i tam ma piątki z przedmiotów teoretycznych natomiast słabą czwórkę z instrumentu (koncentracja i motoryka). trochę boimy się 4 klasy. Kompletnie nie wiem jak jeszcze mogłabym mu pomóc. Zastanawiam się też jak znaleźć dla niego jakieś zajęcie w którym by był dobry, bo wszystko co robi wychodzi mu na tle reszty tak sobie i jest mi go bardzo żal, bo sam mówi , że w niczym nie jest dobry sad
        • zofijkamyjka Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 29.06.13, 09:15
          anatewka11 napisała:

          > Zastanawiam się też jak znaleźć dla niego jakieś zajęcie w którym by b
          > ył dobry, bo wszystko co robi wychodzi mu na tle reszty tak sobie i jest mi go
          > bardzo żal, bo sam mówi , że w niczym nie jest dobry sad

          Trzeba go akceptować takim jakim jest, jest jak wiekszośc przecietnym dzieckiem. Jak tak sobie czytam o problemach edukacyjnych to matki koniecznie na siłe chcą aby dziecko osiagnęło SUKCES, w czymkolwiek!. Niektóre to nawet same zostawiają na drugi rok w szkole.

          Zastanówmy sie czy my jako dzieci tez tak strasznie bylismy pchani do sukcesu? i teraz jako dorosli też koniecznie musimy mieć sukces i byc lepsi od innych?....
          • lily-evans01 Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 29.06.13, 10:24
            Widzę, że nie masz zielonego pojęcia czym jest jakakolwiek dysfunkcja - nie wymyślona jako widzimisię rodziców, ale zdiagnozowana przez terapeutę.
            Tę całą dyspraksję niestety też znam świetnie, moje dziecko potrafiło np. zwalić się z murku w szkole i złamać rękę, iść po panelach i grzmotnąć podbródkiem (szycie) itp. itd.
            Ale wedle Twojej filozofii powinnam to zostawić, bo jest przecież przeciętna i tak się rozwija - do czasu, aż np. na wfie uszkodziłaby sobie kręgosłup, nie będąc w stanie wykonać ćwiczenia standardowego dla ucznia klasy I.
            Czym innym jest to, że dziecko zdrowe i bez obciążeń radzi sobie przeciętnie.
            A czym innym jest, jak widzisz, że ono sobie nie daje rady z tym, co najdurniejszy rówieśnik robi świetnie, np. z zakładaniem rajstop, zapięciem kurtki, rozróżnieniem prawej i lewej strony ubrania itd. Albo czytając myli wszystkie głoski, które są do siebie choć trochę podobne bądź są swoim odbiciem - i wychodzi po prostu bełkot.
            Pewnie, można tak zostawić i nie myśleć o niczym - aż w końcu np. dyslektyk o normalnym poziomie inteligencji trafi do szkoły specjalnej.
            • zofijkamyjka Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 29.06.13, 16:42
              lily-evans01 napisała:

              > Widzę, że nie masz zielonego pojęcia czym jest jakakolwiek dysfunkcja - nie wym
              > yślona jako widzimisię rodziców, ale zdiagnozowana przez terapeutę.

              Ależ mam jak najbardziej. To Ty chyba nie masz bo strasznie walczysz z nimi, dysfunkcje rozwojowe mijają, a nie-rozwojowe z kolei nigdy nie mijają i trzeba z nimi żyć. Bardzo ważna jest ich akceptacja!
              • lily-evans01 Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 29.06.13, 17:25
                Akurat dysfunkcja SI jest typowo rozwojowa.
                Problem w tym, że im później jest odkryta, tym dłuższa i mniej efektywna jest terapia, bo wiele niewłaściwych wzorców przetwarzania bodźców uległo utrwaleniu.
                Sama widzę, jakie świetne efekty mojej córce dało pół roku raptem takich zajęć.
                Mnóstwo obszarów rozwinęło się naprawdę świetnie, a wcześniej, co byś nie robiła, dziecko stało w miejscu.
                • zofijkamyjka Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 29.06.13, 18:51
                  lily-evans01 napisała:

                  > Akurat dysfunkcja SI jest typowo rozwojowa.

                  No wiec właśnie, można z tym cos robić i warto oczywiscie ale i tak sie wyrasta smile
                  • lily-evans01 Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 29.06.13, 19:04
                    Niekoniecznie. Pewne "pierdołowate" cechy przeszkadzające np. na zajęciach sportowych czy wymagających sprawności motorycznej pozostaną, jeśli nie wykonuje się ćwiczeń. Dochodzi jeszcze kwestia nie skupiania uwagi w należytym stopniu i relacji z otoczeniem. Np. moja młoda dopiero po kilku tych zajęciach przestała narzekać, że wszyscy wokół mówią za głośno, że krzyczą, że się szturchają itp. W końcu zaczęła sama wydzierać się i mówić głośno, a jak dostała uwagę od pani za gadanie w czasie lekcji, to uznałam, że terapia odniosła skutek wink.
                    W każdym razie robi różne ewolucje sportowe, z jakimi sobie kompletnie nie radziła, nie wywraca się co krok i diametralnie zmieniły się jej relacje z rówieśnikami.
                    • zofijkamyjka Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 29.06.13, 21:09
                      lily-evans01 napisała:

                      > W każdym razie robi różne ewolucje sportowe, z jakimi sobie kompletnie nie radz
                      > iła, nie wywraca się co krok i diametralnie zmieniły się jej relacje z rówieśni
                      > kami.

                      Jesteś pewna że to dzięki terapii?
                      • lily-evans01 Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 30.06.13, 10:05
                        Pewnym nie można niczego być na 100%, bo żeby ustalić coś takiego, to pewnie trzeba by robić badanie rezonansowe po każdej sesji zajęć i podglądać, które obszary mózgu się aktywizują wink.
                        Nierealne, jakby na to nie patrzeć.
                        W każdym razie od momentu rozpoczęcia tych zajęć bardzo zmieniła się na korzyść (w sensie motorycznym, a także reagowania na różne bodźce, które wcześniej uznawała za nieprzyjemne i wycofywała się w zetknięciu z nimi).
                        Akurat niestety to jest dziecko z niekorzystną historią neurologiczną od urodzenia - wcześniak, rehabilitowana neurologicznie itp., z czynnikami typowo obciążającymi właśnie w kierunku SI.
        • lily-evans01 Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 29.06.13, 10:35
          To widzę, że mamy ze sobą wiele wspólnego wink.
          Niestety, im później zdiagnozujesz problemy SI, tym trudniej - tak właściwie to powinno się rozwijać w przedszkolu.
          Chociaż u nas po półrocznej terapii SI jest już świetnie. Córka daje sobie radę na w-fie przeciętnie, ale nie ma już problemów manualnych, czy też z koordynacją. Koncentracja pojawia się wtedy, kiedy coś ją interesuje, niestety wiodące zajęcia szkolne jej nie zainteresowały na razie, ale to też chyba była kwestia wieku wink.
          A nie myślicie o zmianie instrumentu? Czy w ogóle jest taka możliwość w trakcie nauki w SM?
          U mojej młodej ponoć ta koncentracja i koordynacja jest, ale wiadomo, to dopiero samiutkie początki na akordeonie.
          A, jeszcze, bardzo się rozwinęła manualnie dzięki zajęciom plastycznym, zainteresowała się tym i sama wymyśla sobie jakieś techniki, kompozycje itp., tak więc jest w tym mocna i czuje się z siebie zadowolona. Pani na kółku kazała im robić trójwymiarowe ludziki, ona zrobiła ludzika, a potem na tej samej zasadzie kota. Pani ją oczywiście zaczęła chwalić, że wykorzysta sobie takiego kota na inne zajęcia, no i młoda puchła z dumy. Może czymś takim by Twój syn się zainteresował?
          No i może jakiś sport wspomagający koordynację? Młoda jeździ na rolkach, w tamtym roku chwiała się i bała, teraz chodzi na rolkach jak w tenisówkach, odpycha się i zaczyna jeździć bez podtrzymywania itp.
          No i jak syn obciąża jednak plecy podczas gry, to może basen? To też podobno dostarcza fajnych wrażeń w sensie rozwoju sensorycznego, u nas niestety odpada (częste zapalenia zatok itp.).
          • anatewka11 Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 04.07.13, 17:13
            To chyba do mnie?
            Zmiana instrumentu chyba by niewiele dała, bo brak koncntracji wyjdzie w każdym sad Zresztą syn lubi akordeon, chce na nim grać ale nie chce mu się ćwiczyć. Norma.
            Na basen chodzi od wielu lat i to jest na pewno duży plus. Ostatnio zdał na kartę pływacką smile
            Jeśli chodzi o sport to trenuje w sezonie żeglarstwo (już 3-ci rok) i okazało się, że to też bardzo dobrze dla zaburzeń SI. On nie ma takiego wyczucia i intuicji jak inne dzieci, więc wyniki ma kiepskie ale przez te 3 lata i tak zrobił ogromne postępy i metodą prób i błędów uczy się tego co inni "czują" (kierunek wiatru, położenie na jeziorze, orientacja w terenie itp.). Jedyny problem, że na wszystkich regatach ma z reguły ostatnie miejsca i jest mi go zwyczajnie żal.
            • lily-evans01 Re: Zaburzenia uwagi u 1klasisty 04.07.13, 19:27
              Tak, do Ciebie wink.
              Tak się zastanawiam, co tu jeszcze byłoby pożyteczne.
              Jazda konna? Dostarcza bodźców bezpośrednio do ośrodka równowagi i ze sfery tzw. czucia głębokiego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja