Wyprawka do szpitala

IP: 80.51.255.* 27.07.04, 11:26
Nauczona pobytem w szpitalu po pierwszym porodzie teraz zabieram ze sobą
laktator z butelką, ciumę dla dziecka i pampersy. Po urodzeniu synka w
szpitalu ściągałam pokarm ręcznie do kieliszka! (nie wspomnę o tym że nikt
nie pokazał mi jak to robić) a spragnione ssania dziecko miałam przy piersi
24h/dobę (dopiero przy wypisie życzliwa położna uświadomiła mi że dziecko
najada się przez pierwsze 20-30min a poźniej chce sobie tylko pociuumkać cyca.
Nieświadoma tego spędziłam z dzieckiem przy piersi 3 dni nie mając czasu
nawet na posiłek czy toaletę. Pobyt na oddziale poporodowo-noworodkowym
wspominam jako pasmo koszmarów, nieprzyjaznych, wymądrzających sie doradców
laktacyjnych i braku pomocy od kogokolwiek. Chciałam uciec z dzieckiem do
domu!
Pełna wersja