Dodaj do ulubionych

Dzieci nie powinny czytać na głos.

25.09.13, 23:39
Zainspirowana wątkiem poniżej na temat czytania mam z netu ciekawy artykuł.
Może co niektórzy nauczyciele winni się z nim zapoznać, bo głośne czytanie zlecane jest do domu i jest dość powszechnym zjawiskiem. Dla dzieci dopiero uczących się czytać, zapewne robi się wówczas krzywdę.

www.calapolskaczytadzieciom.pl/nieporozumienia-z-czytaniem
Obserwuj wątek
    • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 26.09.13, 06:43
      nauczycielka mojej córki w klasach I-III mówiła to samo. Dodatkowo dodając, że dla dzieci jeszcze słabo czytajacych takie publiczne dukanie to katorga.
      • plater-2 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 26.09.13, 07:34
        To prawda. Czlowiek, ktory duzo czyta, rozpoznaje slowa z wygladu, czyli czyta metoda globalna (jak po angielsku).
        Zdarza mi sie czytac po czesku (czasopisma dziewiarskie) . Po czesku czytam tez cicho, ale staram sie "uslyszec w glowie" tekst. To dlatego, ze mam bardzo malo do czynienia z pisaneym jezykiem czeskim, a jestem z nim osluchana.

        Czyli - metoda glosnego czytania uczono czytac wtedy, gdy przecietny czlowiek czytal sporadycznie.
        Dzisiaj powinno sie uczyc czytac dzieci metoda mieszną . Dziecko musi umiec przegloskowac, przesylabizowac nowe slowo, zeby je "rozwiklac", ale potem juz nie. Teksty do cztania i wyszukiwania slow powinny byc tak ulozone, zeby cwiczyc rozpoznawanie slow.

        Przyklad - Dziecko zakresla flamastrem slowa w tekscie : "kot" na żółto, "kotek" na czerwono, a "kotka" na zielono.
        • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 26.09.13, 11:09
          To mój syn został już skrzywdzony, bo od głośnego czytania zaczął naukę. Ale nijak mu to nie przeszkadza być prymusem w szkole i czytać dla przyjemności.
          Zawsze mi się wydawało, że czytanie ma sprawiać przyjemnosc i należy się delektować słowem, zdaniem... A tu się okazuje, że ma być po prostu szybko. Co za czasy surprised
          • di_kormia Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 26.09.13, 11:32
            tak, am byc szybko, bo szybko nie wyklucza ZE ZROZUMIENIEM. nawet powrot do niektorych fragmentów- co ja nagminnie robie osobiscie- odbywa sie szybko. jak cos, jak mi sie bardzo podoba- czytam jeszcze raz.
            czytanie glosno to robienie z dzieci kalek- tak, jakbys uczyła sie biegac tylko w kucki i codziennie to ćwiczyła- zmiany w kosciach ściegnach moga byc na trwale. podobnie z czytaniem- juz dziecko skrzywdzilas. pamietam twoje peany o dziecku pół godzinny dziennie czytajacycm glosno- HORROR.
            btw- od czytania glosnego odeszlo sie juz chyba wszedzie poza rosja i bialorusia. jezeli ktos czyta glosno fragment na lekcji- to raczej dla innych. słuchowcow.
            • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 26.09.13, 13:22
              di_kormia napisała:

              >
              > czytanie glosno to robienie z dzieci kalek- tak, jakbys uczyła sie biegac tylk
              > o w kucki i codziennie to ćwiczyła- zmiany w kosciach ściegnach moga byc na trw
              > ale. podobnie z czytaniem-

              Sorki, ale to porównanie piernika z wiatrakiem smile

              juz dziecko skrzywdzilas. pamietam twoje peany o dzi
              > ecku pół godzinny dziennie czytajacycm glosno- HORROR

              big_grin Jaki horror. To była czysta przyjemność dla dziecka i dla nas. Wspólne czytanie to również budowanie więzi - przyjemne z pożytecznym. Strasznie nam brakuje tego głosnego czytania razem, ale nie ma już czasu przy nawale zajęć

              .
              > btw- od czytania glosnego odeszlo sie juz chyba wszedzie poza rosja i bialorusi
              > a. jezeli ktos czyta glosno fragment na lekcji- to raczej dla innych. słuchowco
              > w.

              big_grin Syn od 3 lat jest w szkole brytyjskiej i tam też czytał na głos po angielsku. Teraz już mniej, bo jest w 5 klasie i wszyscy już czytają świetnie (9 lat).
              • di_kormia Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 26.09.13, 17:29
                Syn od 3 lat jest w szkole brytyjskiej i tam też czytał na głos po angielsku
                > . Teraz już mniej, bo jest w 5 klasie i wszyscy już czytają świetnie (9 lat).

                czyli twoja szkola brytyjska stusuje przedpotopowe szkodliwe metody- ale wiem, ze ta szkola tak ma.
                oczywiscie, ze 9 latek (??? rany boskie, tu juz mowmy o poziomie czytania- czyli szybkosc vs zrozumienie, a nie swietnie czytaja swietnie czyta, o czym my mowimy? chyba, ze ma powazne dysfunkcje. opanuj sie z tym chwaleniem
              • obasic Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 26.09.13, 21:05
                fogito napisała:

                > di_kormia napisała:
                >
                > >
                > > czytanie glosno to robienie z dzieci kalek- tak, jakbys uczyła sie biega
                > c tylk
                > > o w kucki i codziennie to ćwiczyła- zmiany w kosciach ściegnach moga byc
                > na trw
                > > ale. podobnie z czytaniem-
                >
                > Sorki, ale to porównanie piernika z wiatrakiem smile

                A tu właśnie piernik do wiatraka ma.
                Przy:
                - bieganiu w kuckach masz zmiany w stawach, ścięgnach itd.,
                - przy czytaniu głośnym, kiedy dopiero dziecko ćwiczy płynne czytanie, masz dość trwałe zmiany w połączeniach neuronów. W skrócie rzecz ujmując mózg uczy się że do czytania potrzebne mu są trzy narządy: on sam czyli mózg, oczy i narząd mowy czyli krtań. No i tu sie zaczynają hocki klocki bo narząd mowy ma ograniczenia w szybkości wypowiadania słów i w znaczny sposób opóźnia proces czytania przez mózg.
                Natomiast praca mózgu i wzroku już nie ma tak poważnych ograniczeń.
                No i chodzi tu o te powiąznia neuronów, które później trudno zmienić. Oczywiście mózg jest bardzo plastyczny i z czasem nauczy się czytać w myślach.
                A chodzi o to żeby od początku robić dobrze.

          • angazetka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 26.09.13, 11:39
            Mnie czytanie na głos przyjemności nijak nie sprawiało i nie sprawia, uniemożliwia za to delektowanie się słowem, zdaniem. Po cichu czytam (od kiedy pamiętam) błyskawicznie i z przyjemnością.
          • plater-2 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 26.09.13, 12:49
            Masz racje .
            Co mu przyjdzie z szybkiego czytania wierszy ??
            • jagabaga92 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 26.09.13, 12:58
              > Masz racje .
              > Co mu przyjdzie z szybkiego czytania wierszy ??

              Nie zestawiaj poezji z prozą, której czytania (w domyśle) dotyczy ten wątek.
              • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 26.09.13, 13:24
                jagabaga92 napisała:

                > > Masz racje .
                > > Co mu przyjdzie z szybkiego czytania wierszy ??
                >
                > Nie zestawiaj poezji z prozą, której czytania (w domyśle) dotyczy ten wątek.
                >

                A dlaczego nie? Prozę tez można pięknie na głos czytać. I dlatego są nagrywane wspaniałe audiobooki z najlepszymi aktorami, którzy robią to świetnie. Może powinni robić to szybko a nie pięknie surprised
                Do tej pory pamiętam, jak mama mi czytała na głos Ballady Mickiewicza. A potem ja czytałam jej. Cudne czasy.
                • jagabaga92 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 26.09.13, 13:38
                  Ja też bardzo lubię czytać na głos, delektować się interpunkcją, ale... niestety, czytając po cichu też delektuję się interpunkcją i grubej książki nie przeczytam nawet w tydzień (ba, nawet w miesiąc nie wyrabiam, gdy dochodzą obowiązki domowe), podczas gdy znajoma "połyka" taką w 2-3 wieczory.

                  I dlatego są nagrywane
                  > wspaniałe audiobooki z najlepszymi aktorami, którzy robią to świetnie.

                  Ci, którzy czytają audiobooki, uczą się czytania, dykcji. Gdyby w taki sposób, w jaki teraz czytają audiobooki, czytali wszelkie treści w czasie własnej edukacji szkolnej, niewiele zdążyliby przeczytać.

                  Myśle, że w szkole łatwiej dziecku bedzie, jesli wpierw nauczy sie czytać szybko, a potem pięknie, aniżeli w odwrotnej kolejności.
                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 26.09.13, 13:51
                    jagabaga92 napisała:

                    > Ja też bardzo lubię czytać na głos, delektować się interpunkcją, ale... niestet
                    > y, czytając po cichu też delektuję się interpunkcją i grubej książki nie przecz
                    > ytam nawet w tydzień (ba, nawet w miesiąc nie wyrabiam, gdy dochodzą obowiązki
                    > domowe), podczas gdy znajoma "połyka" taką w 2-3 wieczory.

                    Może znajoma ma więcej czasu niż ty wieczorem na czytanie. Ja jestem wyznawczynią slow food slowi slow life i dlatego lubię się delektować czytaniem i doceniam dobrych autorów. Życie pędzi wystarczająco i nie wiem dlaczego miałabym przyspieszać. Co nie zmienia faktu, że czytam jedną książkę na tydzień i to jedynie podczas kąpieli, bo nie mam więcej czasu. Więc nie sądzę, żeby to było powoli.


                    > Ci, którzy czytają audiobooki, uczą się czytania, dykcji.

                    Tego uczy się mój syn w szkole brytyjskiej od wieku 6 lat. Jest duży nacisk na poprawną wymowę i na poprawną dykcję. Dlatego on czyta pięknie. Jak zaczyna przyspieszać gubi melodię języka i przypominam mu aby zwolnił, bo słuchając trudno zrozumieć zbyt szybkie czytanie.

                    Gdyby w taki sposób,
                    > w jaki teraz czytają audiobooki, czytali wszelkie treści w czasie własnej eduka
                    > cji szkolnej, niewiele zdążyliby przeczytać.

                    Ale przy okazji czytania głośnego wolniejszego z dobrą dykcją nikt nie wyklucza czytania po cichu szybciej.


                    >
                    > Myśle, że w szkole łatwiej dziecku bedzie, jesli wpierw nauczy sie czytać szybk
                    > o, a potem pięknie, aniżeli w odwrotnej kolejności.

                    Mój się nauczył odwrotnie i ja jestem zadowolona z tego, bo teraz już nie ma czasu na naukę czytania na głos, bo książki coraz grubsze i coraz więcej lektur - i po polsku i po angielsku. Nie wyrobił na głos. Dlatego w systemie brytyjskim uczy się dzieci prawidłowego głośnego czytania od wieku 5 do 8 lat.
                  • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 26.09.13, 20:41
                    Wierzę, że głośne czytanie może sprawiać przyjemność ale napewno nie w fazie jescze słabego czytania. Wtedy to nie jest przyjemnośc ani dla czytającego ani słuchajacego.
                    • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 26.09.13, 20:52
                      zofijkamyjka napisała:

                      > Wierzę, że głośne czytanie może sprawiać przyjemność ale napewno nie w fazie je
                      > scze słabego czytania. Wtedy to nie jest przyjemnośc ani dla czytającego ani sł
                      > uchajacego.

                      Ale jakoś te dzieci trzeba czytania nauczyć. Ja jestem ze starej szkoły nauki czytania na głos.
                      • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 26.09.13, 20:55
                        fogito napisała:

                        > Ale jakoś te dzieci trzeba czytania nauczyć. Ja jestem ze starej szkoły nauki c
                        > zytania na głos.

                        ale to nie jedyna metoda, sa inne, niektórym poprostu one bardziej pasują.
                        • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 27.09.13, 10:37
                          zofijkamyjka napisała:


                          > ale to nie jedyna metoda, sa inne, niektórym poprostu one bardziej pasują.
                          >
                          Druga metoda to czytanie po cichu w myślach. Ale w przypadku małych dzieci nie da się całkowicie jej zastosować, bo w którymś momencie trzeba sprawdzić jak dziecko czyta.
                          • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 27.09.13, 17:42
                            fogito napisała:

                            >Ale w przypadku małych dzieci nie
                            > da się całkowicie jej zastosować, bo w którymś momencie trzeba sprawdzić jak dz
                            > iecko czyta.

                            A ktos broni sprawdzić?
                            • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 27.09.13, 21:37
                              zofijkamyjka napisała:


                              > A ktos broni sprawdzić?
                              >
                              >
                              No nie, ale może się okazać, że dziecko zamiast czytc poprawnie duka i przekręca wyrazy. I co wtedy - olać i czekac, czy czytać z dzieckiem na głos. Ja wybieram opcję drugą.
                              • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 27.09.13, 21:44
                                fogito napisała:

                                > No nie, ale może się okazać, że dziecko zamiast czytc poprawnie duka i przekręc
                                > a wyrazy. I co wtedy - olać i czekac, czy czytać z dzieckiem na głos. Ja wybier
                                > am opcję drugą.

                                Ty opcje drugą a inni inna opcję. Ale mowa była o sprawdzeniu.
                                • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 27.09.13, 21:47
                                  zofijkamyjka napisała:


                                  > Ty opcje drugą a inni inna opcję. Ale mowa była o sprawdzeniu.
                                  >
                                  >

                                  Mowa jest o nauce czytania. Która moim zdaniem powinna mieć etap na głos. Samo ciche czytanie może doprowadzić do tego, że 9 latek nie będzie czytał tylko dukał a lektury coraz grubsze.
                                  • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 27.09.13, 22:03
                                    fogito napisała:

                                    > Mowa jest o nauce czytania. Która moim zdaniem powinna mieć etap na głos. Samo
                                    > ciche czytanie może doprowadzić do tego, że 9 latek nie będzie czytał tylko duk
                                    > ał a lektury coraz grubsze.

                                    Zarzucałaś metodzie, że sprawdzieć jej nie można....wiec jak najbardziej można i jeśli efekty słabe trzeba poprostu wiecej ćwiczyć, podobnie jak przy metodzie, którą Ty lubisz.
                                    • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 08:05
                                      zofijkamyjka napisała:


                                      > Zarzucałaś metodzie, że sprawdzieć jej nie można....wiec jak najbardziej można

                                      Najszybsze sprawdzenie umiejętności czytania to czytanie na głos. Nie wiem po co trzeba omijać coś co jest tak proste i oczywiste.

                                      > i jeśli efekty słabe trzeba poprostu wiecej ćwiczyć, podobnie jak przy metodzie
                                      > , którą Ty lubisz.

                                      A jak ćwiczyć. Bo moim zdaniem tylko na głos wink
                                      • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 09:08
                                        fogito napisała:

                                        > Najszybsze sprawdzenie umiejętności czytania to czytanie na głos. Nie wiem po c
                                        > o trzeba omijać coś co jest tak proste i oczywiste.

                                        Ale zrozum że to co najszybsze nie oznacza że dobre dla wszystkich. Mojemu dziecku /i wielu dzieciom/ głosne czytanie sprawiało spora trudnośc. Poprsotu "dołączają" głos do całego procesu później. Czemu nie podążać za tym dzieckiem tylko uparcie stosować Twoja metodę?

                                        > A jak ćwiczyć. Bo moim zdaniem tylko na głos wink

                                        A moim - cicho sporo czytać
                                        • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 13:17
                                          zofijkamyjka napisała:


                                          > Ale zrozum że to co najszybsze nie oznacza że dobre dla wszystkich. Mojemu dzie
                                          > cku /i wielu dzieciom/ głosne czytanie sprawiało spora trudnośc.

                                          To znaczy, że nie umiały jeszcze czytać po prostu.

                                          Poprsotu "dołą
                                          > czają" głos do całego procesu później. Czemu nie podążać za tym dzieckiem tylko
                                          > uparcie stosować Twoja metodę?

                                          Co to znaczy dołączyć głos później? Nie rozumiem tego. Jeśli dziecko umie czytać to jest w stanie wyartykułować na głos każdy wyraz. Jeśli nie umie to nie jest.


                                          >
                                          > > A jak ćwiczyć. Bo moim zdaniem tylko na głos wink
                                          >
                                          > A moim - cicho sporo czytać

                                          A czy głośnie czytanie wyklucza "spore czytanie n po cichu". Chyba nie.

                                          • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 14:26
                                            fogito napisała:

                                            > To znaczy, że nie umiały jeszcze czytać po prostu.

                                            No nie umialy, jasne, uczyły się. Chodzi o metode nauki tego czytania i ćwiczenie tej umiejetnosci

                                            > Co to znaczy dołączyć głos później? Nie rozumiem tego.
                                            No wlasnie ja widze że nie rozumiesz i nie chcesz zrozumieć. Ja tez byłam zdumiona jak odkryłam, że moje dziecko majace problemy z głośnym czytaniem stosunkowo szybko czyta tekst po cichu.
                                            >Jeśli dziecko umie czyta
                                            > ć to jest w stanie wyartykułować na głos każdy wyraz. Jeśli nie umie to nie jest.
                                            No rzeczywiście nie rozumiesz, moja córka nie miała problemu z wyaktykuowaniem wyrazu, problem miała z połaczeniem wzroku, przetworzenia tego co widzi w głowie na zrozumienie i jednoczesnego wypowiedzenia tego. I wiele dzieci ma podobnie. Juz jaśniej nie mogę

                                            > A czy głośnie czytanie wyklucza "spore czytanie n po cichu". Chyba nie.
                                            Ależ nie wyklucza jeśli dziecko nie stawia sporego oporu i wtedy korzyśc z walki z dzieckiem niewielka a zagrożenie że znienawidzi czytanie i wpędzi sie w kompleksy spora. Czy nie lepiej aby dziecko miało z czytania przyjemność i z przyjemnoscia ćwiczyło? Dlaczego koniecznie robic z czytania orke na ugorze.
                                            • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 15:33
                                              zofijkamyjka napisała:


                                              >
                                              > > Co to znaczy dołączyć głos później? Nie rozumiem tego.
                                              > No wlasnie ja widze że nie rozumiesz i nie chcesz zrozumieć.

                                              Nie rozumiem trudności w wyartykułowaniu słowa w przypadku nativa w danym języku.

                                              Ja tez byłam zdumi
                                              > ona jak odkryłam, że moje dziecko majace problemy z głośnym czytaniem stosunkow
                                              > o szybko czyta tekst po cichu.

                                              To mnie akurat nie dziwi, bo po cichu czyta się delikatnie mówiąc mniej elegancko.

                                              >
                                              > No rzeczywiście nie rozumiesz, moja córka nie miała problemu z wyaktykuowaniem
                                              > wyrazu, problem miała z połaczeniem wzroku, przetworzenia tego co widzi w głowi
                                              > e na zrozumienie i jednoczesnego wypowiedzenia tego. I wiele dzieci ma podobnie
                                              > . Juz jaśniej nie mogę

                                              ? Ale czy taki problem się jakoś fachowo nazywa? Nie spotkałam się osobiście z czymś takim a brzmi jak poważny deficyt.



                                              > Ależ nie wyklucza jeśli dziecko nie stawia sporego oporu i wtedy korzyśc z wal
                                              > ki z dzieckiem niewielka a zagrożenie że znienawidzi czytanie i wpędzi sie w ko
                                              > mpleksy spora. Czy nie lepiej aby dziecko miało z czytania przyjemność i z przy
                                              > jemnoscia ćwiczyło? Dlaczego koniecznie robic z czytania orke na ugorze.

                                              Ale to jest tylko wtedy orka na ugorze jak dzieciak czytać nie umie.
                                              • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 16:13
                                                fogito napisała:

                                                > Nie rozumiem trudności w wyartykułowaniu słowa w przypadku nativa w danym języku.

                                                Alez nie ma trudnosci w wyartykuowaniu słowa tylko w wyartykuowaniu podczas procesu czytania. Poczytaj cos na temat problemów dzieci z nauka czytania, może zrozumiesz bardziej

                                                > To mnie akurat nie dziwi, bo po cichu czyta się delikatnie mówiąc mniej eleganc
                                                > ko.

                                                Ty dalej nic nie rozumiesz a poza tym skąd wiesz jak ktos czyta po cichu: elegancko czy nieelegancko smile Twoje dziecko prawdopodobnie czytało odrazu podobnym tempem głosno i cicho a moje szybko cicho i bardzo powoli głośno.
                                                >
                                                > ? Ale czy taki problem się jakoś fachowo nazywa? Nie spotkałam się osobiście z
                                                > czymś takim a brzmi jak poważny deficyt.

                                                Nie stwierdzono deficytu przynajmniej na tyle poważnego żeby cos z tym robić tym bardziej że wiele dzieci tak ma. Specjaliści sie temu szczególnie nie dziwią.

                                                > Ale to jest tylko wtedy orka na ugorze jak dzieciak czytać nie umie.

                                                A Ty swoje!, no nie umie jeszcze bo sie uczy dopiero. Jeżeli mu to opornie idzie to jest to orka na ugorze, do której nie warto przymuszać bo gra nie warta jest świeczki.
                                                • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 16:35
                                                  zofijkamyjka napisała:


                                                  >
                                                  > Alez nie ma trudnosci w wyartykuowaniu słowa tylko w wyartykuowaniu podczas pro
                                                  > cesu czytania. Poczytaj cos na temat problemów dzieci z nauka czytania, może zr
                                                  > ozumiesz bardziej

                                                  No może powinnam, bo nie sądziłam, że to tak powszechny problem surprised Zawsze mi się wydawało, że praktyka czyni mistrza...



                                                  > Ty dalej nic nie rozumiesz a poza tym skąd wiesz jak ktos czyta po cichu: elega
                                                  > ncko czy nieelegancko smile Twoje dziecko prawdopodobnie czytało odrazu podobnym
                                                  > tempem głosno i cicho a moje szybko cicho i bardzo powoli głośno.

                                                  Moje czytało normalnym tempem głośno - zależnie od tekstu i szybciej po cichu, bo tak po prostu jest.



                                                  > Nie stwierdzono deficytu przynajmniej na tyle poważnego żeby cos z tym robić ty
                                                  > m bardziej że wiele dzieci tak ma. Specjaliści sie temu szczególnie nie dziwią.

                                                  Martwi mnie to stwierdzenie, że wiele dzieci tak ma. W szkole syna dzieci dużo czytają na głos i one tak nie mają. Dziwy panie.

                                                  > A Ty swoje!, no nie umie jeszcze bo sie uczy dopiero. Jeżeli mu to opornie idzi
                                                  > e to jest to orka na ugorze, do której nie warto przymuszać bo gra nie warta je
                                                  > st świeczki.

                                                  Najlepiej w ogóle do nauki dziecka nie przymuszać, bo to bardzo męczące zajęcie jest wink
                                                  • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 18:47
                                                    fogito napisała:

                                                    > Moje czytało normalnym tempem głośno - zależnie od tekstu i szybciej po cichu,
                                                    > bo tak po prostu jest.

                                                    A cóz to za argument? tak poprostu jest bo Twoje tak czytało wink a moje czytało inaczej więc jest inaczej tongue_out

                                                    > Martwi mnie to stwierdzenie, że wiele dzieci tak ma. W szkole syna dzieci dużo
                                                    > czytają na głos i one tak nie mają. Dziwy panie.

                                                    A skąd Ty wiesz jak one mają, czym to jest okupione? Analizujesz jak dzieci w szkole Twojego dziecka czytają, na lekcjach tam siedzisz, w domach u nich bywasz?

                                                    > Najlepiej w ogóle do nauki dziecka nie przymuszać, bo to bardzo męczące zajęcie
                                                    > jest wink

                                                    No ja jestem jak najbardziej za tym. Wtedy to nie będzie męczące smile
                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 20:25
                                                    zofijkamyjka napisała:

                                                    > A cóz to za argument? tak poprostu jest bo Twoje tak czytało wink

                                                    Niżej napisałaś, że moje typowe jest, więc zapewne większość typowych tak robi tongue_out

                                                    a moje czytało
                                                    > inaczej więc jest inaczej tongue_out

                                                    Wyszło też, że twoje to jednak mniejszość.


                                                    >
                                                    > A skąd Ty wiesz jak one mają, czym to jest okupione? Analizujesz jak dzieci w s
                                                    > zkole Twojego dziecka czytają, na lekcjach tam siedzisz, w domach u nich bywasz
                                                    > ?

                                                    smile Rodzice w szkole brytyjskiej uczestniczą w procesie nauczania czytania i przychodzą do szkoły, żeby wysłuchac czytania grupy dzieci z danej klasy. Wyobraź sobie jaki to stres dla 6-7 latków czytać książk przed obcymi ludźmi smile A jednak nikt tam spazmów nie dostaje, bo dla nich to jest oczywista oczywistość. Miałam okazję wiele razy tego czytania wysłuchiwać , kiedy syn był w klasie 2 czyli naszej zerówce.


                                                    > No ja jestem jak najbardziej za tym. Wtedy to nie będzie męczące smile
                                                    >

                                                    Tylko niewielu by się wtedy nauczyło czytać i pisać wink
                                                  • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 20:53
                                                    fogito napisała:

                                                    > Wyszło też, że twoje to jednak mniejszość.

                                                    No ale co z tego, że mniejszość. Ty uogólniasz, ja nie.

                                                    > smile Rodzice w szkole brytyjskiej uczestniczą w procesie nauczania czytania i pr
                                                    > zychodzą do szkoły, żeby wysłuchac czytania grupy dzieci z danej klasy.

                                                    To nie jest żadne uczestniczenie tylko sprawdzanie efektu końcowego.

                                                    > sobie jaki to stres dla 6-7 latków czytać książk przed obcymi ludźmi smile

                                                    Wyobrażam sobie, niestety.

                                                    >A jednak nikt tam spazmów nie dostaje, bo dla nich to jest oczywista oczywistość.

                                                    A skąd Ty wiesz, jak dzieci to przeżywają?
                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 21:01
                                                    zofijkamyjka napisała:


                                                    >
                                                    > No ale co z tego, że mniejszość. Ty uogólniasz, ja nie.

                                                    Uogólniam, bo czytanie na głos jest powszechne w szkołach i wątpię, żeby dziecko z jakiegoś powodu było z tego zwolnione jeśli nie ma ewidentnych deficytów.


                                                    > Wyobrażam sobie, niestety.
                                                    >
                                                    > >A jednak nikt tam spazmów nie dostaje, bo dla nich to jest oczywista oczyw
                                                    > istość.
                                                    >
                                                    > A skąd Ty wiesz, jak dzieci to przeżywają?
                                                    >

                                                    Jak przeżywają, to nie wiem, ale od małego są przygotowywane do wystąpień przed obcymi ludźmi i szybko nabywają tej odwagi w przeciwieństwie do szeregu polskich dzieci, które boją się w miejscach publicznych buzię otworzyć.
                                                    Mój syn akurat lubił się popisywać czytaniem i uważał to za świetną zabawę.
                                                  • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 21:20
                                                    fogito napisała:

                                                    > Uogólniam, bo czytanie na głos jest powszechne w szkołach i wątpię, żeby dzieck
                                                    > o z jakiegoś powodu było z tego zwolnione jeśli nie ma ewidentnych deficytów.

                                                    To, że cos jest powszechne nie znaczy że doskonałe. Nauczycielka mojej córki była nowatorka w tym temacie, dzieci jakos nauczyły sie czytać bez publicznego dukania na ocenę.

                                                    > Jak przeżywają, to nie wiem, ale od małego są przygotowywane do wystąpień przed
                                                    > obcymi ludźmi i szybko nabywają tej odwagi w przeciwieństwie do szeregu polski
                                                    > ch dzieci, które boją się w miejscach publicznych buzię otworzyć.

                                                    Mojej akurat pewnosci siebie nie brak. Ma jej nawet w nadmiarze i trzeba uspokajać smile

                                                    > Mój syn akurat lubił się popisywać czytaniem i uważał to za świetną zabawę.

                                                    No i super, moja miała inne "zabawy " na lekcjach.
                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 29.09.13, 15:34
                                                    zofijkamyjka napisała:


                                                    > To, że cos jest powszechne nie znaczy że doskonałe.

                                                    Szkołą z założenie nie jest doskonała.

                                                    Nauczycielka mojej córki by
                                                    > ła nowatorka w tym temacie, dzieci jakos nauczyły sie czytać bez publicznego du
                                                    > kania na ocenę.

                                                    Obawiam się, że nie jesteś w stanie sprawdzić jak się nauczyły skoro nigdy nie słyszałaś ich czytających wink


                                                    > Mojej akurat pewnosci siebie nie brak. Ma jej nawet w nadmiarze i trzeba uspoka
                                                    > jać smile

                                                    Nie myl niegrzecznego zachowania z odwagą.


                                                  • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 29.09.13, 17:04
                                                    fogito napisała:

                                                    > Szkołą z założenie nie jest doskonała.

                                                    Otóż to, nawet brytyjska szwankowac może wink zatem nie wiem dlaczego tak się zachwycasz bezkrytycznie metodami powszechnie stosowanymi w szkołach.

                                                    > Obawiam się, że nie jesteś w stanie sprawdzić jak się nauczyły skoro nigdy nie
                                                    > słyszałaś ich czytających wink

                                                    Ale ja nie jestem od oceniania tylko nauczycielka. Myslisz że nie zależy jej na tym aby dzieci przez nia uczone radziły sobie dobrze dalej? Co roku klasy, które prowadziła prezentuja wysoki poziom i dobrze radza sobie w klasie czwartej. Jak pisałam uważana jest za jedną z lepszych nauczycielek edukacji wczesnoszkolnej. Miałam do niej pare zarzutów ale napewno nie to że coś olewała, raczej w druga stronę.

                                                    > Nie myl niegrzecznego zachowania z odwagą.

                                                    Nie mylę.
                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 29.09.13, 19:02
                                                    zofijkamyjka napisała:

                                                    > Otóż to, nawet brytyjska szwankowac może wink

                                                    Bez dwóch zdań.

                                                    zatem nie wiem dlaczego tak się za
                                                    > chwycasz bezkrytycznie metodami powszechnie stosowanymi w szkołach.

                                                    Nie zachwycam się, tylko uznaję metodę głośnego czytania jako oczywistu element nauki czytania.


                                                    >
                                                    > Ale ja nie jestem od oceniania tylko nauczycielka. Myslisz że nie zależy jej na
                                                    > tym aby dzieci przez nia uczone radziły sobie dobrze dalej?

                                                    Hmmm wielu nie zależy.


                                                    Co roku klasy, któ
                                                    > re prowadziła prezentuja wysoki poziom i dobrze radza sobie w klasie czwartej.
                                                    > Jak pisałam uważana jest za jedną z lepszych nauczycielek edukacji wczesnoszkol
                                                    > nej. Miałam do niej pare zarzutów ale napewno nie to że coś olewała, raczej w d
                                                    > ruga stronę.

                                                    Jak ty jesteś zadowolona to mnie nic do tego

                                                  • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 29.09.13, 20:13
                                                    fogito napisała:

                                                    > Nie zachwycam się, tylko uznaję metodę głośnego czytania jako oczywistu element
                                                    > nauki czytania.

                                                    Ok, tyle że Twoje uzasadnienie jest od czapy - "bo tak robi wiekszość i to jest powszechne" Tak konserwa jesteś trochę smile

                                                    > Hmmm wielu nie zależy.

                                                    Nie wiem czy wielu, pewnie sie tacy zdarzają co im na swojej pracy i efektach nie zależy. Ta nauczycielka do nich nie należy.
                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 30.09.13, 10:12
                                                    zofijkamyjka napisała:

                                                    " Tak konserwa jesteś trochę smile

                                                    No jestem i wcale się tego nie wstydzę smile

                                                  • joa66 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 30.09.13, 11:13
                                                    A czasami wypadałobywink Konserwatyci często uciekają się do kar cielesnych.
                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 30.09.13, 12:00
                                                    joa66 napisała:

                                                    > A czasami wypadałobywink Konserwatyci często uciekają się do kar cielesnych.

                                                    W tej kwestii jestem nowoczesna, bo nie uznaję kar cielesnych jako metody wychowawczej.
                                                  • szamanta Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 30.09.13, 12:21
                                                    fogito napisała:

                                                    > joa66 napisała:
                                                    >
                                                    > > A czasami wypadałobywink Konserwatyci często uciekają się do kar cielesnych
                                                    > .
                                                    >
                                                    > W tej kwestii jestem nowoczesna, bo nie uznaję kar cielesnych jako metody wycho
                                                    > wawczej.

                                                    A potępiasz u innych praktykowanie takich kar?
                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 30.09.13, 12:44
                                                    szamanta napisała:

                                                    >
                                                    > A potępiasz u innych praktykowanie takich kar?

                                                    Oczywiście, że tak. Nowa jesteś na forum?
                                                  • szamanta Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 30.09.13, 13:37
                                                    Bodajże chyba od maja . Nie znam tw. głosu w tej sprawie
                                                  • joa66 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 30.09.13, 14:13
                                                    Czyli nie jesteś konserwa. Może w innych sprawach też warto odświeżyć umysł.
                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 30.09.13, 21:09
                                                    joa66 napisała:

                                                    > Czyli nie jesteś konserwa. Może w innych sprawach też warto odświeżyć umysł.

                                                    Ależ jestem. Czy ludy pierwotne lały pasem swoje dzieci? Nie sądzę wink Te różnorakie sposoby na znęcanie się nad dziećmi to wymysł czasów nowożytnych.
                                                  • joa66 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 30.09.13, 21:21
                                                    Ludy pierwotne też nie kaligrafowały wink
                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 30.09.13, 21:34
                                                    joa66 napisała:

                                                    > Ludy pierwotne też nie kaligrafowały wink

                                                    Ale przepiękne malowidła wykonywały w jaskiniach. A potem mamy przecież Egipt z cudownym pismem obrazkowym, które wymagało dużo pracy a zawód pisarza był jednym z ważniejszych.
                                                  • joa66 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 30.09.13, 21:56
                                                    Ale to była konieczność. Teraz (edytory tekstów) nie ma takiej konieczności, a w razie awarii prądu czytelne pismo wystarczy.

                                                    Ja rozumiem, że każdy rodzic ma jakieś wyobrażenie na temat tego co jego dziecko umieć musi , ale robienie z tego niepodważalnego i uniwersalnego wzorca jest nie tylko nadużyciem. Jest także śmieszne. I pamiętaj fogito, że Twój syn też nie będzie potrafił wszystkiego - i życzę mu, żeby nie trafił na fogito2 , która powie, że cerowanie ozdobne to podstawa i że to żenujące, że rodzie tak go zaniedbali.
                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 30.09.13, 22:03
                                                    joa66 napisała:

                                                    > Ja rozumiem, że każdy rodzic ma jakieś wyobrażenie na temat tego co jego dzieck
                                                    > o umieć musi , ale robienie z tego niepodważalnego i uniwersalnego wzorca jest
                                                    > nie tylko nadużyciem

                                                    To jest mój wzorzec dla mojego dziecka. Mnie zwisa jak inne dzieci piszą.

                                                    . Jest także śmieszne.

                                                    Wszystko można obśmiać.

                                                    I pamiętaj fogito, że Twój syn też n
                                                    > ie będzie potrafił wszystkiego

                                                    Wszystkiego to nikt nie potrafi.

                                                    - i życzę mu, żeby nie trafił na fogito2 , która
                                                    > powie, że cerowanie ozdobne to podstawa i że to żenujące, że rodzie tak go zan
                                                    > iedbali.

                                                    On już ma dziewczynę, która jest równie zdolna jak on. I również uczy się gry na pianinie i śpiewu. Trenuje akrobatykę i jest pracowita jak mróweczka.
                                                  • joa66 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 30.09.13, 22:11
                                                    Mam nadzieję, że Twój syn pozna jeszcze wiele ludzi w życiu i wśród nich nie będzie fogito2 z haftem krzyżykowym czy czymkolwiek.
                                                  • majolijka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 00:15
                                                    Śledzę wątek i śmieszy mnie ta laurka na cześć Szkoły brytyjskiej:p mam doświadczenia z tą szkoła (jako rodzic) i chyba jedną z niewielu jej zalet jest, że nie zmusza dzieci do czytania tak rasistowskich utworów jak Murzynek Bambowink uwierz Fogito, to jest droga szkoła, ale jednak edukacyjnie są w Polsce lepsze miejsca, o ile nie zależy Ci by szkoła ofiarowała idealną dwujęzyczność (której i TBS nie oferuje jesli jeden z rodziców nie jest nativem). Ale umówmy się, sama dwujęzyczność nic nie daje. Jak się ma coś ciekawego do powiedzenia, to powiedzenie tego z lekkim akcentem nie jest jakimś strasznym dramatem. rozumiem, że otwartość, że tolerancja itd. Ale reszta w szkole to właśnie kaligrafia, głośne czytanie i inne takie akcje na pokaz. Niech się rodzice ucieszą i zobaczą jakie mają wspaniałe dzieci (bo większość rodziców, przynajmniej polskich rodziców, widuje te dzieci sporadycznie). A 9 latka trenująca śpiew, pianino, akrobatykę - wszystko na poziomie staysfakcjonującym rodziców - naprawdę myślisz, że jest się czym chwalić, z czego cieszyć, co podziwiać?
                                                  • morekac Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 07:59
                                                    Śledzę wątek i śmieszy mnie ta laurka na cześć Szkoły brytyjskiej
                                                    Widocznie dobry PR mają...
                                                  • joa66 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 08:29
                                                    Nie można jednak zapomnieć o specyfice TBS. Pewnie połowa uczniów to dzieci, których językiem pierwszym/ojczystym NIE JEST język angielski, nie jest to też język używany na co dzień w domu. Codzienne głośne czytanie w takich przypadku może mieć, moim zdaniem, sens. Dla dziecka, które poza sytuacją szkolną słyszy siebie "mówiącego" w języku angielskim oraz dla rodzica, który jest włączany do kultury językowej, w której uczy się jego dziecko, a sam ma z nią niewiele wspólnego.

                                                    Patrząc na historię imperium brytyjskiego przywiązanie do takiego systemu może być zrozumiałe i w wielu przypadkach uzasadnione.

                                                    Czy jest niezbędne w sytuacjach monojęzycznych i monokulturowych ? Wątpię. Pomijając już wspomniane kwestie dykcji czy sporadycznego sprawdzania przez nauczyciela w szkole. Na pewno nie jest niezbędne do nauki czytania, czytania ze zrozumieniem i do delektowania się treścią.
                                                  • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 09:10
                                                    majolijka napisała:
                                                    Ale reszta w szkole to właśnie kaligrafia, głośne c
                                                    > zytanie i inne takie akcje na pokaz.

                                                    nie wszyscy wiedzą a reszta ( w tym ja ) ciągle zapomina że fogito syn paradował z 2 aparatami słuchowymi , teściowa musiała krzywo patrzeć wink. dla niej wiec to podwójnie wazne by sie pochwalić takimi rzeczami "na pokaz". drugim powodem jest wspomniana tu wcześniej przez fogito ,jej bliskość kręgów dyplomatycznych , w związku z tym nie dziwcie sie jak was bedzie przekonywać że np. znajomość ułozenia sztućców jest absolutną podstawą wykształcenia .
                                                    my zapominamy wiec o nietypowości jej sytuacji ale i ona nie wspominając o niej przy swoich wypowiedziach zdaje sie zapominać .
                                                  • joa66 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 09:48
                                                    znajomość ułozenia sztućców jest absolutną podstawą wykształcenia

                                                    No jednal trochę jest podstawą i nie ma to nic wspólnego z "dyplomacją". Podobnie jak siorbanie itp.
                                                  • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 09:57
                                                    joa66 napisała:

                                                    > znajomość ułozenia sztućców jest absolutną podstawą wykształcenia
                                                    >
                                                    > No jednal trochę jest podstawą i nie ma to nic wspólnego z "dyplomacją". Podobn
                                                    > ie jak siorbanie itp.

                                                    ja pisze ironizując: " absolutną podstawą ", a Ty oponując : "troche jest podstawą ".
                                                    troche to bez sensu .
                                                  • joa66 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 10:06
                                                    Ok. Jest podstawą. Bezprzymiotnikową.
                                                  • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 10:14
                                                    joa66 napisała:

                                                    > Ok. Jest podstawą. Bezprzymiotnikową.

                                                    dla kelnera .
                                                  • joa66 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 10:18
                                                    dla kelnera .

                                                    No proszę, a myślałam, że dla dyplomacji wink
                                                  • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 10:19
                                                    joa66 napisała:

                                                    > dla kelnera .
                                                    >
                                                    > No proszę, a myślałam, że dla dyplomacji wink

                                                    dyplomacji na poziomie fogito . ona tam jest od sztućców wink
                                                  • joa66 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 10:24
                                                    ???????????????
                                                  • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 10:32
                                                    joa66 napisała:

                                                    > ???????????????

                                                    w pierwszym dziś poście uzasadniałem jej postawe pisząc o "bliskość kręgów dyplomatycznych" o której wcześniej sama wspomniała . nie wspominała jednak że jest dyplomatką .
                                                    wiec dla niej ułozenie sztućców może mieć znaczenie podstawowe i może bedzie gotowa przekonywać innych do "podstawowości " tej "wiedzy" .
                                                  • joa66 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 10:39
                                                    A Twoim zdaniem sztuce można rzucic byle jak i dac widelec do zupy?

                                                    Nie bardzo wiem o co Ci chodzi.
                                                  • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 10:48
                                                    joa66 napisała:

                                                    > A Twoim zdaniem sztuce można rzucic byle jak i dac widelec do zupy?

                                                    miedzy byle jak a idealnie zgodnie z zasadami jest chyba róznica ?
                                                    w linku ppoprawne ułozenie .
                                                    www.polomarket.pl/savoir_vivre_przy_stole_id_98.html
                                                    dla jednych to ma znaczenie zasadnicze a dla innych to co sie przy stole mówi ( nie jak , tylko co )

                                                    > Nie bardzo wiem o co Ci chodzi.

                                                    to nie moja wina , pytaj rodziców wink
                                                  • joa66 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 10:54
                                                    > miedzy byle jak a idealnie zgodnie z zasadami jest chyba róznica

                                                    Jaka? wink (mam na myśli oczywiście sztućce a nie wszelkie problemy świata)
                                                  • jotde3 [...] 01.10.13, 11:02
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • di_kormia [...] 01.10.13, 10:52
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • joa66 Re: niejaka fogito 01.10.13, 10:58
                                                    Uważam, ze wyciąganie niepełnosprawności kogokolwiek w kontekscie tej dyskusji (czyli nie na temat) jest wredne.

                                                    p.s. pomijając fakt, że fogito była taka "od zawsze ", a nie od urodzenia dziecka.
                                                  • jotde3 Re: niejaka fogito 01.10.13, 11:08
                                                    joa66 napisała:

                                                    > Uważam, ze wyciąganie niepełnosprawności kogokolwiek w kontekscie tej dyskusji
                                                    > (czyli nie na temat) jest wredne.

                                                    alez jest na temat . pozwala nam zromieć stanowisko fogito .

                                                    > p.s. pomijając fakt, że fogito była taka "od zawsze ", a nie od urodzenia dziec
                                                    > ka.

                                                    niestety nie znam jej postów z przed 10 lat by to oceniać , ale w takim razie to gorzej dla niej .
                                                  • fogito Re: niejaka fogito 01.10.13, 11:23
                                                    jotde3 napisał:


                                                    >
                                                    > alez jest na temat . pozwala nam zromieć stanowisko fogito .

                                                    Moje stanowisko wynika z wychowania wyniesionego z domu a nie kondycji zdrowotnej dziecka, bo na to to już dawno nie zwracamy uwagi. Ja byłam wychowywana przez mamę surowo i cała nasza trójka musiała sprostać podobnym wymaganiom. Dla mnie więc nie ma nic dziwnego w tym, czego uczę mojego syna.
                                                    Jeśli ty skupiasz się tylko na matematyce, to jest to twój wybór i rób jak chcesz, ale nie buduj nieistniejących ideologi do faktu, że ktoś ma większe wymagania wobec dziecka niż ty.


                                                    > niestety nie znam jej postów z przed 10 lat by to oceniać , ale w takim razie
                                                    > to gorzej dla niej .

                                                    Zapewne dla mojej mamy, które we mnie zaszczepiła takie a nie inne spojrzenie na świat i ludzi.
                                                  • jotde3 Re: niejaka fogito 01.10.13, 11:33
                                                    fogito napisała:
                                                    > Jeśli ty skupiasz się tylko na matematyce,

                                                    na matematyce i sportach walki ,

                                                    > ale nie buduj nieistniejących ideologi do faktu, że ktoś ma większe wymagan
                                                    > ia wobec dziecka niż ty.

                                                    nie wieksze , tylko głupie , już ci to pisałem .
                                                  • fogito Re: niejaka fogito 01.10.13, 11:44
                                                    jotde3 napisał:


                                                    > > ale nie buduj nieistniejących ideologi do faktu, że ktoś ma większe wymag
                                                    > an
                                                    > > ia wobec dziecka niż ty.
                                                    >
                                                    > nie wieksze , tylko głupie , już ci to pisałem .

                                                    Małe dzieci tak mówią. Jak czegoś nie rozumieją lub nie umieją to mówią, że to głupie.
                                                  • jotde3 Re: niejaka fogito 01.10.13, 11:53
                                                    fogito napisała:
                                                    > Małe dzieci tak mówią. Jak czegoś nie rozumieją lub nie umieją to mówią, że to
                                                    > głupie.

                                                    ale ja to rozumiem , masz kompleksy i dlatego to dla ciebie ważne .
                                                    jedynie twoja próba uznania tych wartości za mające znamiona uniwersalności jest głupia bo wpisujesz ja w dyskusje dotyczacą sytuacji zupełnie różnej od twojej .
                                                    ergo - wymagania masz głupie w kontekście dyskusji .
                                                  • fogito Re: niejaka fogito 01.10.13, 11:59
                                                    jotde3 napisał:


                                                    > ale ja to rozumiem , masz kompleksy i dlatego to dla ciebie ważne .

                                                    To nie kompleksy, tylko kwestia wzrastania w konkretnym środowisku.

                                                    > jedynie twoja próba uznania tych wartości za mające znamiona uniwersalności je
                                                    > st głupia bo wpisujesz ja w dyskusje dotyczacą sytuacji zupełnie różnej od two
                                                    > jej .

                                                    A dyskusja polega na tym, żeby wszyscy pisali o tym samym i zgadzali się we wszystkim?

                                                    > ergo - wymagania masz głupie w kontekście dyskusji .

                                                    A ty dalej teksty z piaskownicy walisz.
                                                  • jotde3 Re: niejaka fogito 01.10.13, 12:08
                                                    fogito napisała:
                                                    > To nie kompleksy, tylko kwestia wzrastania w konkretnym środowisku.

                                                    możliwe że jedno i drugie

                                                    > A dyskusja polega na tym, żeby wszyscy pisali o tym samym i zgadzali się we wsz
                                                    > ystkim?

                                                    nie , ale by podając inne spojrzenie uzasadniali je czymś więcej niż " klasycznym wychowaniem " które w twojej sytuacji jest ważne ale dla wielu ważniejsze w czytaniu jest zrozumienie i głosnie wypowiadanie tekstu ze wszystkimi przecinkami .


                                                    > > ergo - wymagania masz głupie w kontekście dyskusji .
                                                    >
                                                    > A ty dalej teksty z piaskownicy walisz.

                                                    zieeew smile
                                                  • jotde3 Re: niejaka fogito 01.10.13, 12:09
                                                    które w twojej sytuacji jest ważne ale dla wielu ważniejsze w
                                                    > czytaniu jest zrozumienie NIŻ głosnie wypowiadanie tekstu ze wszystkimi przecink
                                                    > ami .
                                                  • fogito Re: niejaka fogito 01.10.13, 11:07
                                                    di_kormia napisała:

                                                    > chodzi o to, że, niejaka fogito
                                                    > - nie ma wiedzy dot. psychologii/pedagogiki na postawowym, rodzicielskim poziom
                                                    > ie

                                                    smile Mam wystarczającą. Nawet zaliczyłam wykłady kanadyjskiego psychologa Gordona Neufelda, który rok temu był w Polsce. Podrzucam, bo to bardzo interesujace podejście do dziecka.

                                                    neufeldinstitute.com/about/gordon
                                                    > - jest powierzchowna i jest hipokrytką: dl aniej piekne czytanie, piekne pismo
                                                    > i ulozenie sztućców to podstawy wykształcenia (z mojego doswiadczenia: najpiekn
                                                    > iej czytajace dzieci nigdy nie czytaly ksiazek, najpiekniej piszące to były mat
                                                    > oły)

                                                    smile Pewnie znałaś mało dzieci w swoim życiu. Moje wymagania to hipokryzja... hmmm. O sztućcach nic nie pisałam, ale oczywiście dziecko musi się umieć zachować przy stole w restauracji np.


                                                    > -ale wszystki nalezy jej przebaczyc, i pisze to serio. jak rozumiem, jest matka
                                                    > niepelnosprawnego synka, ktorego wlasna krwawica wyprowadzila na pozory normal
                                                    > nosci

                                                    Po pierwsze syn nie jest niepełnosprawny, bo dziecko mówiące dwoma językami nie dostanie takiego orzeczenia w Polsce smile Nawet to mówiące jednym językiem nie dostanie. Ale rozumiem, ze tu wkracza polska mentalność. Ktoś mający problem ze zdrowiem od razu wpada do konkretnej szuflady.
                                                    No i żadna to krwawica była uczenie dziecka, bo to bardzo zdolny dzieciak i praca z nim to przyjemność. Ja nie miałam niedosłuchu i mama też pracowała ze mną w domu. Wiem, ze to niektórym trudno zrozumieć.

                                                    i napisze jeszcze raz- pozory, niestety sad bo to pozorantka jest sad - waz
                                                    > ne, zeby WYGLADALO DOBRZE

                                                    A co niby ma wyglądać dobrze - czysty ubiór, poprawne zachowanie i mowa. Tu się zgodzę.

                                                    > -niestety, ma zawezone/zachwiane pole obserwacji, bo widzi swiat przez problemy
                                                    > n ieplenosprawnego synka, ktory ma sprawiac pozory zdrowego (stad to parcie na
                                                    > te umiejetności)

                                                    smile I znów pozory... Nie wiem o co chodzi. Ale może dlatego, ze ja na innych płaszczyznach funkcjonuję.

                                                    >
                                                    > niestety, nie popieram jej autoterapii na forum- szkoada mi kobiety, ale jej kł
                                                    > otnie o te "pozory" są nie do przejscia. i mieszaja ludziom w glowei.

                                                    smile Sądzisz po tym czego doświadczasz? Mnie bawi pisanie na forum, bo tu spotykam zupełnie inne jednostki niż w realu.
                                                    A jak trochę namieszam komuś w głowie to dobrze. Warto wyjśc ze swojej szufladki i zobaczyć jak żyją inni.

                                                    bo juz ba
                                                    > rdzo dawno wiadomo o tym czytaniu glosnym, ja o tym uslyszalam 20 lat temu, wca
                                                    > le nie jako o nowosci smile

                                                    I cóż z tego. Szkoły nadal wymagają głośnego czytania ku mojej radości. Teraz to się wszystko dzieciom ułatwia - począwszy od przedszkola aż do matury. Ja tego nie pochwalam, ale niech inni robią jak chcą.

                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 11:20
                                                    jotde3 napisał:


                                                    > nie wszyscy wiedzą a reszta ( w tym ja ) ciągle zapomina że fogito syn paradowa
                                                    > ł z 2 aparatami słuchowymi , teściowa musiała krzywo patrzeć wink


                                                    Z aparatami słuchowymi się paraduje? Pierwsze słysze. Z okularami też, czy już nie? Wow. Boli cię, że dzieciak z niedosłuchem jest dwujęzyczny i uczy się trzeciego języka a ty się zastanawiasz jak syna zwolnić z obowiązkowej nauki w szkole.


                                                    . dla niej wiec
                                                    > to podwójnie wazne by sie pochwalić takimi rzeczami "na pokaz".

                                                    Znajomość języków i poprawnego wysławiania i pisania jest na pokaz? Dla mnie to oczywista umiejętność każdego człowieka na pewnym poziomie.

                                                    drugim powodem
                                                    > jest wspomniana tu wcześniej przez fogito ,jej bliskość kręgów dyplomatycznych

                                                    smile Też boli?


                                                    > , w związku z tym nie dziwcie sie jak was bedzie przekonywać że np. znajomość u
                                                    > łozenia sztućców jest absolutną podstawą wykształcenia .

                                                    Element wychowania po prostu.

                                                    > my zapominamy wiec o nietypowości jej sytuacji ale i ona nie wspominając o niej
                                                    > przy swoich wypowiedziach zdaje sie zapominać .

                                                    Moja sytuacja jest równie nietypowa jak każdego tutaj.
                                                  • jotde3 [...] 01.10.13, 11:30
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • fogito [...] 01.10.13, 11:48
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • jotde3 [...] 01.10.13, 12:01
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • abiela Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 12:09
                                                    Mam dziecko w angielskiej szkole i owszem nauka czytania idzie wg OXford Reading Tree, dzieci dostają do domu ksiązki do czytania na głos, które potem w szkole po odczytaniu indywidualnym dla nauczycielki, zrozumieniu tekstu są oddawne i dziecko dostaje kolejne, przechodząc w ten sposób z poziomu na poziom. Równocześnie dzieci zachęcane są do czytania po cichu, codziennie. Raz na tydzień wypożyczają ksiązki z biblioteki. Nie ma publicznego czytania przed rodzicami i wielkim gremium.
                                                    Kaligrafii też nie ma, ćwiczą pisanie ale nie kaligrafię, zwłaszcza, że język angielski nie ma jakoś wybitnie rozbudowanego pisama pisanego w porównaniu np. z niemieckim czy polskim.

                                                    Co do dyplomacji to ze świeczką szuakć dyplmaty, który umie pięknie czytać na głos czy kaligrafowac. Dyplomaci od kaligrafii mieli kiedys sekretarki, teraz oficjalne zaproszenia sie drukuje, szczytem jest wypisanie nazwiska zaproszonej osoby odręcznie, najczęściej też jest drukowane. Sztućce układa firma cateringowa lub kucharz ambasady, nie dyplomata.
                                                  • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 12:17
                                                    > Co do dyplomacji to ze świeczką szuakć dyplmaty, który umie pięknie czytać na g
                                                    > łos czy kaligrafowac.

                                                    abiela dzieki za te informacje . do tej pory to miałem jeszcze nadzieje na jakąś środowiskową przyczadność gloryfikowanych przez fogito umiejętności w dorosłości syna .teraz widać że to wszystko wydmuszka do popisywania sie dzieckiem na rautach smile i uspakajania teściowej że synek sobie radzi mimo wszystko smile
                                                  • di_kormia Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 12:29
                                                    Co do dyplomacji to ze świeczką szuakć dyplmaty, który umie pięknie czytać na głos czy kaligrafowac. Dyplomaci od kaligrafii mieli kiedys sekretarki, teraz oficjalne zaproszenia sie drukuje, szczytem jest wypisanie nazwiska zaproszonej osoby odręcznie, najczęściej też jest drukowane. Sztućce układa firma cateringowa lub kucharz ambasady, nie dyplomata.
                                                    nareszcie na temat i mądrze big_grin
                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 17:59
                                                    abiela napisała:


                                                    >
                                                    > Co do dyplomacji to ze świeczką szuakć dyplmaty, który umie pięknie czytać na g
                                                    > łos czy kaligrafowac. Dyplomaci od kaligrafii mieli kiedys sekretarki, teraz of
                                                    > icjalne zaproszenia sie drukuje, szczytem jest wypisanie nazwiska zaproszonej o
                                                    > soby odręcznie, najczęściej też jest drukowane. Sztućce układa firma cateringow
                                                    > a lub kucharz ambasady, nie dyplomata.

                                                    Może ty niewielu dyplomatów spotykasz... Nie wiem co wyście sie sztuscow przyczepili. Umiejętność posługiwania sie odpowiednimi sztuccami to element wychowania dziecka i nie ma co nad tym dywagowac. Wielu dorosłych na bankietach je jak przysłowiowe świnie, bo generalnie kultura zachowania przy stole zanika.
                                                  • abiela Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 02.10.13, 10:48
                                                    fogito napisała:

                                                    > Może ty niewielu dyplomatów spotykasz... Nie wiem co wyście sie sztuscow przycz
                                                    > epili. Umiejętność posługiwania sie odpowiednimi sztuccami to element wychowani
                                                    > a dziecka i nie ma co nad tym dywagowac. Wielu dorosłych na bankietach je jak p
                                                    > rzysłowiowe świnie, bo generalnie kultura zachowania przy stole zanika.

                                                    Myślę, że spotykam ich bardzo, bardzo wielu.
                                                  • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 11:36
                                                    fogito napisała:

                                                    > jotde3 napisał
                                                    > drugim powodem
                                                    > > jest wspomniana tu wcześniej przez fogito ,jej bliskość kręgów dyplomatyc
                                                    > znych
                                                    >
                                                    > smile Też boli?

                                                    ale co ? że tam sztućce i miski podajesz ? wink hehe
                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 11:50
                                                    jotde3 napisał:

                                                    >
                                                    > ale co ? że tam sztućce i miski podajesz ? wink hehe

                                                    Nie, że mój dzieciak musi umieć zachowywać się przy stole jak idzie z rodzicami na spotkanie w ambasadzie tongue_out
                                                  • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 11:54
                                                    fogito napisała:

                                                    > jotde3 napisał:
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > ale co ? że tam sztućce i miski podajesz ? wink hehe
                                                    >
                                                    > Nie, że mój dzieciak musi umieć zachowywać się przy stole jak idzie z rodzicami
                                                    > na spotkanie w ambasadzie tongue_out

                                                    jak bym miał brać ten blichtr razem z twoim rozumkiem to bym tak japy nie sZczerzył .
                                                    czyli jednak na pokaz .
                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 12:01
                                                    jotde3 napisał:

                                                    > jak bym miał brać ten blichtr razem z twoim rozumkiem to bym tak japy nie sZcze
                                                    > rzył .
                                                    > czyli jednak na pokaz .

                                                    Znów próbujesz mnie obrazić? Uważaj, bo cię wytną.

                                                    Pokaz to byłby wtedy, gdybyś ty się tam pojawił. Szczęki by ludziom na ziemię powypadały.
                                                  • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 12:12
                                                    ogito napisała:
                                                    > Pokaz to byłby wtedy, gdybyś ty się tam pojawił. Szczęki by ludziom na ziemię p
                                                    > owypadały.

                                                    dotej pory to szczęki raczej opadały ale jak towarzystwo starsze to może by i powypadały wink
                                                  • morekac Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 30.09.13, 09:29
                                                    tylko uznaję metodę głośnego czytania jako oczywistu element
                                                    > nauki czytania.
                                                    Znam kilka osób, które nauczyły się czytać niejako same w wieku przedszkolnym. Po prostu okazywało się nagle, że umieją czytać - wniosek z tego, że nauczyły czytać się po cichu i do czasu ukrywały tę umiejętność... Umiejętność głośnego czytania nie była im na tym etapie potrzebna - nie jest więc to element konieczny i oczywisty. Można nauczyć się czytania bez głośnego czytania na tym pierwszym etapie.
                                                    A że sama nauczyłam się czytać najpierw po cichu, mogę zdradzić, że wszyscy znajomi zazdroszczą mi umiejętności szybkiego czytania. I wybacz, ale nie tracę z tekstu więcej niż osoba delektująca się każdym zdaniem (tzn. czytająca tak wolno, że flaki się przewracają). Czytać głośno też umiem - czytania z odpowiednią dykcją itp. można z powodzeniem nauczyć się później.
                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 30.09.13, 10:16
                                                    morekac napisała:

                                                    I wybacz, ale nie tracę z
                                                    > tekstu więcej niż osoba delektująca się każdym zdaniem (tzn. czytająca tak woln
                                                    > o, że flaki się przewracają).

                                                    A skąd ty możesz wiedzieć jak kto czyta po cichu i jak w związku z tym mają ci się "flaki przewracać"? Oczywistym jest, że czytając w myślach ogarniasz okiem grupę wyrazów i nie zatrzymujesz się na nich, bo nie musisz wydawać dźwięku.

                                                    Czytać głośno też umiem - czytania z odpowiednią
                                                    > dykcją itp. można z powodzeniem nauczyć się później.

                                                    Można to zrobić w pierwszej klasie podstawówki. Ale generalnie człowiek uczy się do śmierci, więc dlaczego nie poczekać.
                                                  • morekac Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 30.09.13, 12:09
                                                    No, jak czytam z kim innym to samo i muszę czekać, aż skończy - to mnie skręca. smile
                                                    Nic na to nie poradzę...
                                                    Zaś samo czytanie ze zrozumieniem (tj.poziom tego zrozumienia i zapamiętania tekstu) nader łatwo sprawdzić.
                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 30.09.13, 12:11
                                                    morekac napisała:

                                                    > No, jak czytam z kim innym to samo i muszę czekać, aż skończy - to mnie skręca.
                                                    > smile
                                                    > Nic na to nie poradzę...

                                                    A cóż to za forma symultanicznego czytania?

                                                    > Zaś samo czytanie ze zrozumieniem (tj.poziom tego zrozumienia i zapamiętania
                                                    > tekstu) nader łatwo sprawdzić.

                                                    Tak, ale jesli nie jesteś nauczycielem to raczej nie masz powodu do masowego sprawdzania jak kto czyta w myślach.
                                                  • morekac Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 30.09.13, 12:43
                                                    Normalna. Nigdy nie czytałaś z kimś jednej gazety chociażby - tak ramię w ramię? smile
                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 30.09.13, 12:45
                                                    morekac napisała:

                                                    > Normalna. Nigdy nie czytałaś z kimś jednej gazety chociażby - tak ramię w ramię
                                                    > ? smile

                                                    No nigdy nie czytałam tej samej i tego samego artykułu jednocześnie. To jakieś wyścigi czytelnicze?
                                                  • morekac Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 30.09.13, 21:27
                                                    To masz o tyle uboższe doświadczenia czytelnicze. smile
                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 30.09.13, 21:32
                                                    morekac napisała:

                                                    > To masz o tyle uboższe doświadczenia czytelnicze. smile

                                                    Nie potrzebuje nikogo do pomocy w cichym czytaniu gazety więc robię to sama tongue_out
                                                  • morekac Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 30.09.13, 12:44
                                                    Ale sprawdzenie to jest co innego niż uporczywe czytanie godzinami na głos.
                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 30.09.13, 12:47
                                                    morekac napisała:

                                                    > Ale sprawdzenie to jest co innego niż uporczywe czytanie godzinami na głos.

                                                    Ale dlaczego używasz słowa 'uporczywe'? Godzina wspólnego czytania z dzieckiem, gdzie każde czyta około pół godziny nie jest uporczywe, tylko bardzo przyjemne.
                                                  • olena.s Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 29.09.13, 08:14
                                                    ale od małego są przygotowywane do wystąpień przed
                                                    > obcymi ludźmi i szybko nabywają tej odwagi w przeciwieństwie do szeregu polski
                                                    > ch dzieci, które boją się w miejscach publicznych buzię otworzyć.

                                                    Tu bym się nie zgodziła, zdecydowanie.
                                                    Uważam, że umiejętności publicznych wystapień i śmiałości sprzyjać mogą inne formy szkolnej aktywności - dyskusja, debata, relacja z projektu, recytacja, ćwiczenia aktorskie i tak dalej, i tak dalej.
                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 29.09.13, 15:32
                                                    olena.s napisała:

                                                    > ale od małego są przygotowywane do wystąpień przed
                                                    > > obcymi ludźmi i szybko nabywają tej odwagi w przeciwieństwie do szeregu p
                                                    > olski
                                                    > > ch dzieci, które boją się w miejscach publicznych buzię otworzyć.
                                                    >
                                                    > Tu bym się nie zgodziła, zdecydowanie.
                                                    > Uważam, że umiejętności publicznych wystapień i śmiałości sprzyjać mogą inne fo
                                                    > rmy szkolnej aktywności - dyskusja, debata, relacja z projektu, recytacja, ćwic
                                                    > zenia aktorskie i tak dalej, i tak dalej.

                                                    Ale czytanie na głos przed obcą osobą to jeden z elementów powyższego. Nie ma dla mnie specjalnej różnicy w przypadku np. recytacji.
                      • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 27.09.13, 09:56
                        fogito napisała:
                        > Ale jakoś te dzieci trzeba czytania nauczyć. Ja jestem ze starej szkoły nauki c
                        > zytania na głos.

                        ja też tak uczyłem z dobrym skutkiem ( zanim poszedł do szkoły teraz to mamy ważniejsze sprawy na głowie )
                        ale nie bede sie upierał że nie ma lepszych metod , (szczególnie ta sylabowa jakoś mnie przekonuje ), poprostu wolałem nie eksperymentować to już robi ministerstwo edukacji wink.
                        • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 27.09.13, 10:39
                          jotde3 napisał:


                          >
                          > ja też tak uczyłem z dobrym skutkiem ( zanim poszedł do szkoły teraz to mamy wa
                          > żniejsze sprawy na głowie )

                          Ja te uczyłam syna zanim poszedł do szkoły, żeby nie tracił czasu na lekcjach tylko już czytał.

                          > ale nie bede sie upierał że nie ma lepszych metod , (szczególnie ta sylabowa ja
                          > koś mnie przekonuje ), poprostu wolałem nie eksperymentować to już robi ministe
                          > rstwo edukacji wink.

                          Metoda sylabowa to metoda czytania na głos. Dzieci nie głoskują i w efekcie od razu są w stanie przeczytać dłuższe i trudniejsze wyrazy.
    • jagabaga92 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 26.09.13, 11:06
      Dzięki za wszystkie ostatnie wpisy na tym forum namawiające, by dzieci nie czytały na głossmile!. Mój syn sam jakiś czas temu powiedział, że jemu lepiej i szybciej czyta się po cichu, a ja kazałam mu czytać głośno, żeby "monitorować" jego postępy w czytaniu. Jak dobrze, że jesteście!!smile. Od kilku dni młody czyta sobie po cichu, a pokazy "pięknego głośnego czytania" ja mu robięsmile.
      • pasik Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 26.09.13, 11:46
        a Bestia polubiła już to głośne czytanie..wycofujemy się
        czyli jak..najpierw czytam głośno..potem ona cicho..na końcu pytania do tekstu?
        Śmieje się ,że głos ma jak dzwon do wszelkich zabaw i opowieści, a przy czytaniu...cichutko, widzę brak komfortu...
        • plater-2 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 26.09.13, 12:56
          W nauczaniu jezykow obcych stosuje sie takie cwiczenia:
          Uczen dopiero potrafi kilka zdan - wiek, ile ktos ma rodzenstwa, adres, telefon...
          A dostaje tekst o jakiejs slawnej rodzinie, ktory nasladuje artykul z gazety. Uczen nie rozumie calosci tekstu, ale nie szkodzi. Jego zdaniem jest przeczytac i z tekstu wylowic zdania ktore juz potrafi zrozumiec (She is 27, he has a brother... itd.).

          Z czytaniem po polsku jest podobnie - uczymy dziecko rozpoznawac krotkie, znane mu slowa (kot, dom, dym,mama), imiona czlonkow rodziny, nazwy kilku znanych mu miejscowosci. I potem czytamy razem. Troche rodzic, troche dziecko. Z kazda strona dodajemy nowe slowa. Wtedy dziecko ma przyjemnosc, ze czyta "naprawde", ze czyta tekst, ktory jest ciekawy (Czy mozna nauczyc psa liczyc ?) a nie infantylne teksty typu "Romek ma tatarak, Lolek ma raki."
    • mama-ola Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 26.09.13, 13:04
      Myślę, że to przesada. Skąd mam wiedzieć, skąd nauczyciel ma wiedzieć, czy dziecko umie czytać?
      • jagabaga92 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 26.09.13, 13:05
        Pytania do tekstu - szybko wyjdzie, czy tekst został przeczytany ze zrozumieniem.
        • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 26.09.13, 13:26
          Dzieci przestają odręcznie pisać a teraz jeszcze przestaną czytać... trza się będzie na drzewa ewakuować surprised
          • jagabaga92 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 26.09.13, 13:42
            > Dzieci przestają odręcznie pisać a teraz jeszcze przestaną czytać... trza się b
            > ędzie na drzewa ewakuować surprised

            Nikt dzieciom nie każe przestawać czytać. Mowa tu o nieczytaniu na głos. Chociaż, z tego co obserwuję (słuchanie audiobooków podczas robienia czegoś innego, zadowalanie się w edukacji fragmentami książek, a nie całymi, streszczeniami) może doprowadzic do tego, że trzeba będzie ewakuować się na drzewasad. Oby nie!
            • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 26.09.13, 13:54
              jagabaga92 napisała:


              > Nikt dzieciom nie każe przestawać czytać. Mowa tu o nieczytaniu na głos. Chocia
              > ż, z tego co obserwuję (słuchanie audiobooków podczas robienia czegoś innego, z
              > adowalanie się w edukacji fragmentami książek, a nie całymi, streszczeniami) mo
              > że doprowadzic do tego, że trzeba będzie ewakuować się na drzewasad. Oby nie!


              No niestety. Z tego co obserwuję to rówieśnicy syna spoza szkoły nie noszą w ręku książek tylko gadżety elektroniczne.
              Coraz też mniej mają wypowiedzi ustnych w szkołach. Nie będa ładnie pisać, ani mówić ani czytać na głos. Ludzie przyszłości będa się porozumiewać między sobą jak roboty wydając dźwięki bip bip...i klikając w klawisze surprised
        • budzik11 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 26.09.13, 14:57
          jagabaga92 napisała:

          > Pytania do tekstu - szybko wyjdzie, czy tekst został przeczytany ze zrozumienie
          > m.
          >

          Niekoniecznie. Też jestem przeciwniczką głośnego czytania, ale moje dziecko np. bardzo przekręca czytany tekst i w efekcie często go nie rozumie. Jak czyta cicho, to nie jestem w stanie zweryfikować i zwrócić jej uwagi na to, że przeczytała nie tak. A jak czyta na głos, zawsze mogę spytać "Jesteś pewna, że tak jest tam napisane" albo poprosić "Przeczytaj jeszcze raz ostatnie słowo". Jak czytała cicho i pytałam ją z teksu, to nie znała odpowiedzi, bo jej z czytania wychodziły jakieś niezrozumiałe bzdury.
    • sion2 Coś chyba przekombinowali 26.09.13, 14:35
      Nie wiem co mysleć o tym artykule bo w ogóle nie widzę aby był zgodny z rzeczywistością. Globalnie to czytamy wtedy gdy nasz mózg i oko "zobaczyły" dany wyraz jakies 5465746587687 razy wink i w wtedy globalne czytanie pojawia sie samo.
      Ja zaczelam czytac płynnie w wieku 7 lat, od początku nauki byłam zawsze najlepsza w klasie. Uwielbiałam czytać, byłam i jestem typowym molem książkowym. W 2 i 3 klasie miałam tempo czytania 12- i 13-latków.
      A moi rodzice ani nauczyciele nie cudowali, był etap że głoskowałam, był etap głosnego czytania aż w koncu zaczęłam czytac w myslach. Na pewno w klasie drugiej już czytałam cicho w myslach, pamietam swoją irytację na "dukających" kolegów.
      Obecnie reedukuję dzieci i widzę że absolutnie nie da sie ominąc etapu głosnego czytania. Jak każę dziecku przeczytac polecenia do wiersza cicho, nie wie co przeczytał, zapomina i nie chce mu się odczytac poprawnie. Gdy czyta na głos i wychodzi z jego ust "dziwny" wyraz, sam sie poprawia bo słyszy że cos przekręcił.
      Poza tym głosne czytanie to tez nauka interpunkcji, melodii języka, intonacji, podziału na role.
      Coś chyba przekombinowali w tym artykule.
      • mama-ola Re: Coś chyba przekombinowali 26.09.13, 15:17
        Ja również nie widzę niczego złego w czytaniu na głos. I parę korzyści widzę, ot choćby wspomniane usłyszenie, co się czyta.
        Mam taką obserwację - dziecko, które czyta po cichu, domyśla się, co jest napisane. Dziecko, które czyta na głos, wie, co jest napisane. Domysły bywają czasem mylne.
        • obasic Re: Coś chyba przekombinowali 26.09.13, 20:50
          Rozumiem, że z tego wyrośnie ale nie wyobrażam sobie żeby w miejscu publicznym czytał głośno, żeby zrozumieć czytany tekst.
        • zofijkamyjka Re: Coś chyba przekombinowali 26.09.13, 20:53
          mama-ola napisała:

          > Mam taką obserwację - dziecko, które czyta po cichu, domyśla się, co jest napis
          > ane. Dziecko, które czyta na głos, wie, co jest napisane. Domysły bywają czasem
          > mylne.

          Wiekszej bzdury nie słyszałam.
      • verdana Re: Coś chyba przekombinowali 26.09.13, 15:21
        Nie. Mój syn czytał praktycznie od razu wyrazami, a mając 9 lat - akapitami. Na pewno do tego wieku nie przeczytał tysięcy razy kazdego słowa. Tylko czytać nauczył się sam, stąd nawet nie zdawał sobie sprawy, zę literki czy sylaby się składa w słowo. Słowo było dla niego słowem praktycznie od razu - oczywiście, te mniej znane czytał wolniej i pojedynczo.
        W każdym razie w wieku 9 lat miał tempo czytania licealisty.
        Dziecko oczywiście może czasem czytać na głos, ale nie powinno to być głównym rodzajem czytania. Bo nie chodzi tylko o to, aby dziś czytało dobrze, ale aby jako dorosły cztało szybko i zamiast delektować sie jedną książką miesiąć, potrafiło delektować miesiecznie 10 książkami., Albo i 20.
        • fogito Re: Coś chyba przekombinowali 26.09.13, 16:27
          verdana napisała:

          > Nie. Mój syn czytał praktycznie od razu wyrazami, a mając 9 lat - akapitami.

          Mój syn jak rzuci okiem na tekst to tez wie o co w tekście chodzi, ale czy to jest czytanie? Moim zdaniem to przelecenie tekstu oczami.
          A sam akapit może mieć różną długość - niejednokrotnie całą stronę, więc ze zrozumieniem może być różnie wink
          • verdana Re: Coś chyba przekombinowali 26.09.13, 17:25
            Tak, to jest czytanie. Nie chodzi o rozumienie "o co w tekscie chodzi", tylko o normalne czytanie. Ludzie, którzy czytają szybko, nie czytają nieuwaznie, nie przeglądają, czytają tak samo, jak ludzie czytajacy wolno - tylko szybciej.
            Oczywiście, zę akapitu na strone nikt na raz nie czyta, przede wszystkim redaktor, który coś takiego puścił.
            • fogito Re: Coś chyba przekombinowali 26.09.13, 17:33
              verdana napisała:

              > Tak, to jest czytanie. Nie chodzi o rozumienie "o co w tekscie chodzi", tylko o
              > normalne czytanie. Ludzie, którzy czytają szybko, nie czytają nieuwaznie, nie
              > przeglądają, czytają tak samo, jak ludzie czytajacy wolno - tylko szybciej.

              Gdybym czytała szybciej nie nadążyłabym z wymianą książek w bibliotece. Ciekawa jestem jak wymiernie sprawdzić jakośc owego szybkiego czytania. Bo nie chodzi mi o samo "wiem o czym tam pisze".


              > Oczywiście, zę akapitu na strone nikt na raz nie czyta, przede wszystkim redakt
              > or, który coś takiego puścił.

              Swego czasu pracowałam jako redaktor książek i pamiętam zdania na pół strony, których poszatkowanie wzbudzało istną furię autora.
              • verdana Re: Coś chyba przekombinowali 26.09.13, 19:53
                Bardzo prosto
                a. sama czytasz i wiesz, czy pamiętasz to, co czytasz, czy nie
                b. dziecku możesz zadać pytania. Jak niegdyś mój ojciec, który nie był w stanie uwu=iwrzyć w tempo czytania najstarszego. I okazało sie, zę tak - 300 stron dziennie bez problemu można przeczytać i dobrze wiedzieć, co sie czyta, rozumieć co sie czyta, a nawet przemyśleć, co sie czyta, naprawdę. No i rzeczywiscie, z biblioteką jest problem, dlatego wszyscy kupiliśmy sobie czytniki.
                Przy czym mówimy tu o czytaniu dla przyjemności, a nie czytaniu, aby się nauczyć przeczytanego tekstu. Ja np. wtedy też czytam równie szybko, ale musze czyać dwa razy.
                Tak, ból redaktorów tez znamsmile
                • fogito Re: Coś chyba przekombinowali 26.09.13, 20:51
                  verdana napisała:

                  > Bardzo prosto
                  > a. sama czytasz i wiesz, czy pamiętasz to, co czytasz, czy nie

                  No proste, nie ma problemu.

                  > b. dziecku możesz zadać pytania.

                  Tak, pod warunkiem, że znasz książke

                  Jak niegdyś mój ojciec, który nie był w stanie
                  > uwu=iwrzyć w tempo czytania najstarszego. I okazało sie, zę tak - 300 stron dz
                  > iennie bez problemu można przeczytać i dobrze wiedzieć, co sie czyta, rozumieć
                  > co sie czyta, a nawet przemyśleć, co sie czyta, naprawdę. No i rzeczywiscie, z
                  > biblioteką jest problem, dlatego wszyscy kupiliśmy sobie czytniki.

                  Ja nie mogę mieć czytnika, bo czytam w wannie i ryzyko zatopienia jest spore. Poza tym bolą mnie oczy po dłuższym czasie.

                  > Przy czym mówimy tu o czytaniu dla przyjemności, a nie czytaniu, aby się nauczy
                  > ć przeczytanego tekstu. Ja np. wtedy też czytam równie szybko, ale musze czyać
                  > dwa razy.

                  Hmm. Ja dla przyjemności czytam wolniej. A jak z musu to szybciej

                  > Tak, ból redaktorów tez znamsmile
                  • verdana Re: Coś chyba przekombinowali 26.09.13, 22:40
                    Nie, mozna wziąć książkę, otworzyć na dowolnej stronie i zapytać, co sie tam dzieje.
                    • fogito Re: Coś chyba przekombinowali 27.09.13, 10:41
                      verdana napisała:

                      > Nie, mozna wziąć książkę, otworzyć na dowolnej stronie i zapytać, co sie tam dz
                      > ieje.

                      Można, ale żeby wiedzieć, czy dzieciak odpowiada zgodnie z prawdą trzeba znac treść.
                      • olena.s Re: Coś chyba przekombinowali 27.09.13, 11:42
                        No, ale nei musisz sprawdzac wszystkiego i ciągle - więc jak jedna książkę/opowiadanie w tym celu przelecisz, to sie nic złego nie stanie.
                        • fogito Re: Coś chyba przekombinowali 27.09.13, 12:00
                          olena.s napisała:

                          > No, ale nei musisz sprawdzac wszystkiego i ciągle - więc jak jedna książkę/opow
                          > iadanie w tym celu przelecisz, to sie nic złego nie stanie.

                          Oczywiście. Ale generalnie wydaje mi się to nierealne w warunkach szkolnych. Syn uczący się w systemie brytyjskim przez 3 lata był sprawdzany z głośnego czytania. Nawet na egzaminie zewnętrznym był element czytania na głos - dzieciak musiał przeczytać kilka stron książki przed komisją. Syn zdając miał 8 lat i zdał z wyróżnieniem. Teraz w wieku 9 lat przechodzi w szkole na etap czytania w klasie po cichu z mniejszym naciskiem na czytanie na głos.
                          Piszę o tym, bo niektórzy uważają, że czytanie na głos to wymysł polskich szkół.
                          • olena.s Re: Coś chyba przekombinowali 27.09.13, 14:15
                            A nie, realne, jak najbardziej, jest - inna sprawa, na ile korzystne/niekorzystne.
                          • zofijkamyjka Re: Coś chyba przekombinowali 27.09.13, 17:48
                            fogito napisała:

                            > Oczywiście. Ale generalnie wydaje mi się to nierealne w warunkach szkolnych.
                            Bardzo realne, nauczycielka mojej córki nigdy nie zadawała dzieciom czytania na głos. owszem czytały sporo ale po cichu. czytała tez im pani na lekcjach oraz od czasu do czasu dzieci, które bardzo dobrze czytały. Ze dwa razy sprawdziła jak czytaja na głos i pare razy zrobiła sprawdzian z czytania ze zrozumieniem.
                            • najma78 Re: Coś chyba przekombinowali 27.09.13, 18:29
                              zofijkamyjka napisała:

                              > fogito napisała:
                              >
                              > > Oczywiście. Ale generalnie wydaje mi się to nierealne w warunkach szkolny
                              > ch.
                              > Bardzo realne, nauczycielka mojej córki nigdy nie zadawała dzieciom czytania na
                              > głos. owszem czytały sporo ale po cichu. czytała tez im pani na lekcjach oraz
                              > od czasu do czasu dzieci, które bardzo dobrze czytały. Ze dwa razy sprawdziła j
                              > ak czytaja na głos i pare razy zrobiła sprawdzian z czytania ze zrozumieniem.

                              Ale to w przypadku dzieci ktore czytac potrafia a to mowa o nauce czytania.
                              • zofijkamyjka Re: Coś chyba przekombinowali 27.09.13, 19:45
                                najma78 napisała:

                                > Ale to w przypadku dzieci ktore czytac potrafia a to mowa o nauce czytania.

                                Nie, mowa o tym jak uczyły sie czytac dzieci w klasie mojej córki.
                                • joa66 Re: Coś chyba przekombinowali 27.09.13, 20:56
                                  Podpinam się pod postem najnowszym, ale będzie ogólnie.

                                  Moim zdaniem głośne czytanie ma więcej wspólnego z nauką dykcji niż nauką czytania. Czytać można się nauczyć na wiele sposobów - moje osobiste dziecko nauczyło się samo, nie wiem jaką metodą. I nie przyszło mi do głowy sprawdzać. Tak jak wcześniej napisała chyba mika - śmiech dobiegający z pokoju kiedy dziecko czyta, książka zostawiona w łazience, inne "ślady" i - uwaga- głośne czytanie fragmentów kiedy dziecko chciało się podzielić ich ciekawą lub śmieszną treścią i zachęcić tym do przeczytania fajnej książki.

                                  Myślę jednak, że szkoła powinna poświęcić też trochę czasu ładnemu czytaniu na głos/ mówieniu/dykcji itd. Z ćwiczeniami dostosowanymi do wieku i umiejętności.
                            • fogito Re: Coś chyba przekombinowali 27.09.13, 21:42
                              zofijkamyjka napisała:


                              > Bardzo realne, nauczycielka mojej córki nigdy nie zadawała dzieciom czytania na
                              > głos. owszem czytały sporo ale po cichu. czytała tez im pani na lekcjach oraz
                              > od czasu do czasu dzieci, które bardzo dobrze czytały. Ze dwa razy sprawdziła j
                              > ak czytaja na głos i pare razy zrobiła sprawdzian z czytania ze zrozumieniem.

                              To jest moim zdaniem olanie nauki czytania, ale ja mam wyższe wymagania niż tylko rozumienie tekstu.
                              • zofijkamyjka Re: Coś chyba przekombinowali 27.09.13, 21:54
                                fogito napisała:

                                > To jest moim zdaniem olanie nauki czytania

                                Tak wiec to jej "olewanie" pasowało bardzo mojej córce i wielu innym dzieciom, które i tak nauczyły sie czytać smile
                                • fogito Re: Coś chyba przekombinowali 27.09.13, 21:57
                                  zofijkamyjka napisała:


                                  > Tak wiec to jej "olewanie" pasowało bardzo mojej córce i wielu innym dzieciom,
                                  > które i tak nauczyły sie czytać smile

                                  Olewanie to z założenie wielu dzieciom pasuje. Musiałabym posłuchać jak twoje dziecko czyta na głos, żeby ocenić czy umie czytać.
                                  • zofijkamyjka Re: Coś chyba przekombinowali 27.09.13, 22:10
                                    fogito napisała:

                                    > Olewanie to z założenie wielu dzieciom pasuje. Musiałabym posłuchać jak twoje d
                                    > ziecko czyta na głos, żeby ocenić czy umie czytać.

                                    Nie, nie umie. Jest już w klasie V i kompletnie nie umie czytać tongue_out
                                    • fogito Re: Coś chyba przekombinowali 28.09.13, 08:09
                                      zofijkamyjka napisała:


                                      > Nie, nie umie. Jest już w klasie V i kompletnie nie umie czytać tongue_out
                                      >
                                      >

                                      No wiesz. Wcale bym się nie zdziwiła. Znam dzieci z piątej klasy, które cały czas dukają przy czytaniu.
                                      • zofijkamyjka Re: Coś chyba przekombinowali 28.09.13, 09:10
                                        fogito napisała:

                                        > No wiesz. Wcale bym się nie zdziwiła. Znam dzieci z piątej klasy, które cały cz
                                        > as dukają przy czytaniu.

                                        Moja córka w każdym razie do nich nie należy smile
                                        • fogito Re: Coś chyba przekombinowali 28.09.13, 13:18
                                          zofijkamyjka napisała:


                                          > Moja córka w każdym razie do nich nie należy smile
                                          >
                                          Mam nadzieję.
              • mika_p Re: Coś chyba przekombinowali 26.09.13, 23:08
                > Ciekawa jestem jak wymiernie sprawdzić jakośc owego szybkiego czytania. Bo
                > nie chodzi mi o samo "wiem o czym tam pisze".

                Słuchając. A to się dziecko zaśmieje, a to dopyta o nieznane słowo, a to podzieli wrażeniami.

                Moje dzieci czytac nauczyły się same, ja je tylko zapoznałam z literami. Jedno w ogóle bezszelestnie, pewnego dnia przyszło i odczytało, co na kalendarzu napisane. Ale miało własny pokój, to nie wiem, jak zaczynało smile Drugie, słyszałam, parę razy literowało sobie słowo, a potem zamilkło.
                • fogito Re: Coś chyba przekombinowali 27.09.13, 10:48
                  mika_p napisała:

                  ) Drugie, słyszałam,
                  > parę razy literowało sobie słowo, a potem zamilkło.

                  To zabrzmiało złowieszczo surprised

                  Ja pamiętam głośne czytanie z synem jako cudowny czas przytulania się na kanapie i wspólnego spędzania czasu. Brakuje mi tego, bo teraz czasu mniej a syn czyta w łóżku przed snem sam.
                  • verdana Re: Coś chyba przekombinowali 27.09.13, 14:53
                    A, ja też - ale to ja mu czytałam, nie odwrotnie.
      • paszczakowna1 Re: Coś chyba przekombinowali 26.09.13, 15:29
        > Obecnie reedukuję dzieci i widzę że absolutnie nie da sie ominąc etapu głosnego
        > czytania.

        Da się. Plater-2 powyżej napisała, jak (na początku nauki czytania). Osobiście też mam dobre doświadczenia z tą metodą.

        > Jak każę dziecku przeczytac polecenia do wiersza cicho, nie wie co p
        > rzeczytał, zapomina i nie chce mu się odczytac poprawnie.

        Polecenia to inna rzecz. Jak jest krótki, ale złożony komunikat, który musi być bardzo precyzyjnie zanalizowany (typu wątpliwy fragment w instrukcji obsługi), nawet dobrze czytający dorosły chętnie przeczyta sobie na głos. Co innego dłuższy tekst, z którego należy wyłowić kluczowe informacje.

        > Poza tym głosne czytanie to tez nauka interpunkcji, melodii języka, intonacji,
        > podziału na role.

        Zgoda, ale to powinno się odbywać, jak dziecko już biegle opanuje czytanie w ogóle. I najlepiej się to robi czytając dziecku.
      • zofijkamyjka Re: Coś chyba przekombinowali 26.09.13, 20:52
        sion2 napisała:

        > Na pewno w klasie drugiej już czytałam cicho w myslach, pamietam swoją irytację na "dukających" kolegów

        No i właśnie ta irytacja powoduje frustracje u słabiej czytajacych, niepotrzebną zupełnie. Moja córka nie czytała w zasadzie głośno w ogóle, czyta płynnie.
      • obasic Re: Coś chyba przekombinowali 26.09.13, 21:20
        > Obecnie reedukuję dzieci i widzę że absolutnie nie da sie ominąc etapu głosnego
        > czytania

        Myślę, że początki muszą być głośne, u jednych to trwa krócej u innych dłużej. Chodzi o to, że w pewnym momencie gdy dziecko w miarę rozumie czytany tekst i radzi sobie z wszystkimi wyrazami powinno przejść na fazę cichego czytania, takiego bez poruszania ustami, tylko w myślach. I oby ten etap trwał jak najdłużej. Wiadomo, jeśli 5-10% czytania zrobi głośno to nic sie nie dzieje. Chodzi o wyćwiczenie tylko współpracy oko-mózg. Niech krtań wówczas odpoczywa i niech mózg o niej zapomni, że wogóle istnieje.

        > Poza tym głosne czytanie to tez nauka interpunkcji, melodii języka, intonacji,
        > podziału na role.

        Jeśli dziecko codziennie słucha czytania głośnego rodzica to takie rzeczy przychodzą dość łatwo. Zresztą całymi dniami mówimy i artykułujemy słowami swoje emocje i to każde dziecko potrafi. Zrobienie tego na tekście w moim odoczuciu, też jest zależne czy dziecko ma zdolności teatralne czy nie. Cudów tutaj nie ma. Albo ktoś potrafi udawać i wczuwać się w rolę czytanego tekstu albo jest to dla niego czarna magia.
    • plater-2 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 26.09.13, 15:56
      ryjbuk.pl/potrafisz-to-przeczytac-podaj-dalej-292771#
      TYPOWY POLAK


      demotywatory.pl/user/nowa77/ulubione/page/48
      • marika012 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 26.09.13, 21:00
        Udało mi się swobodnie i szybko przeczytać linkowany tekst. Natomiast w codziennym życiu bardzo szybko wyłapuję lierówki, moja koleżanka ich w ogóle nie widzi i zawsze prosi żebym sprawdziła teksty po niej.
      • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 26.09.13, 21:03
        plater-2 napisała:

        > ryjbuk.pl/potrafisz-to-przeczytac-podaj-dalej-292771#
        > TYPOWY POLAK

        Te ciekawostkę widziałam już kiedyś, dobre
        • plater-2 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 27.09.13, 07:30
          Mozna uczyc czytac metodą gloskowania, metoda sylabizowania, metodą globalna lub mieszaną.

          Szczytem nieporozumienia jest metoda - "chcesz się czytać nauczyć, a liter nie znasz ? Najpierw się alfabetu perfekt naucz, a potem będziesz sie uczył czytac !!!!"

          Metoda "zasadniczo sylabizowania" uczy sie czytac po francusku. Dzieciom sie demonstruje np. sylabę "in" i mowi - "kochane dzieci, to sie czyta "ę". Dzieci zakreslaja tę sylabe w róznych słowach. Potem np. sylaba "on" itd. Jednoczesnie ucza się nazywać litery, rozpoznwac głoski. Tworza krótkie słowa "mon", "ton", "mouton"... Łączy litery i sylby z pomoca domina literowego.. Na koniec zostawia sie te slowa, ktorych nie da sie inaczej przeczytac jak metoda globalną- czyli "weekend" "caoutchouc"...

          Na tej metodzie wzorowali sie Przyłubscy w swoich LITERACH. Gierek znal francuski, zaczela sie wymiana kulturalna z Francja i w rezultacie powstal ten podrecznik.


          forum.gazeta.pl/forum/w,16256,146686244,146686244,Dostal_Jacek_elementarz_.html
          • najma78 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 27.09.13, 17:34
            Hmmm ciekawe jaka inna metode mozna zastosowac uczac dzieci czytac jesli nie czytania na glos? W mozgo musi dojsc do polaczenia tego co sie widzi czyli slowa, tego co jest ma obrazku obok i tego jak sie to wymawia. Dziecko zaczynajace nauke czytania ma dosc ograniczone slownictwo wiec bez glosnego wymawiania slow podczas czytania nie nauczy sie slow ani tez osoba uczaca nie bedzie miala mozliwosci skorygowania. Ja nauczylam sie czytac metoda glosnego czytania i moje dzieci obecnie takze taka metoda sie ucza (Anglia), ja ucze dzieci czytac (pracuje w szkole) i jakos nie zostala zmieniona metoda, w dalszym ciagu jest to czytanie na glos. Metoda glosnego czytania jest uzywana na poczatku, dopiero pozniej nabywa sie umiejetnosci stosowania innych metod.
            Jesli ktos ma problemy z czytaniem na glos to znaczy ze ma problemy z czytaniem wogole.
            • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 27.09.13, 17:55
              najma78 napisała:

              > Jesli ktos ma problemy z czytaniem na glos to znaczy ze ma problemy z czytaniem
              > wogole.

              No przeciez ktos tu juz wczesniej tłumaczył, że czytanie głośne jest trudniejsze dlatego dzieciom czesto ciche czytanie idzie lepiej.
              • najma78 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 27.09.13, 18:05
                zofijkamyjka napisała:

                > najma78 napisała:
                >
                > > Jesli ktos ma problemy z czytaniem na glos to znaczy ze ma problemy z czy
                > taniem
                > > wogole.

                A czy z tego co napisalam wynika, ze czytanie na glos jest trudniejsze?
                > No przeciez ktos tu juz wczesniej tłumaczył, że czytanie głośne jest trudniejsz
                > e dlatego dzieciom czesto ciche czytanie idzie lepiej.
                >
                >
                • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 27.09.13, 19:35
                  najma78 napisała:

                  > A czy z tego co napisalam wynika, ze czytanie na glos jest trudniejsze?

                  nie, to ja Ci napisałam że jest trudniejsze, więc dzieciom łatwiej i szybciej jest sie nauczyć czytania cichego, a potem "dołaczyć" głos . Tak było u mojej córki, czytała dośc szybko po cichu /i rozumiała wszystko/a głośno szło duzo gorzej.
            • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 27.09.13, 17:56
              najma78 napisała:
              ja ucze dzieci czytac (pracuj
              > e w szkole) i jakos nie zostala zmieniona metoda

              no własnie , są też szkoły prywatne gdzie by dawno to wprowadzono jak to takie skuteczne .
              • najma78 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 27.09.13, 18:07
                jotde3 napisał:

                > no własnie , są też szkoły prywatne gdzie by dawno to wprowadzono jak to takie
                > skuteczne .

                Bo czytanie ciche, nie jeste metoda nauki czytania.
    • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 27.09.13, 17:34
      ale wiecie że w końcu każdy czyta głównie całymi wyrazami ( trudniejsze ,żadziej dla siebie spotykane literuje ) dla dziecka wiele jest trudniejszych i moze jeszcze dukać .
      a czy na głos? no nie wiem ale sprawdzanie wydaje sie znacznie łatwiejsze jak dziecko czyta mi na głos niż gdy czyta cicho a ja potem ma je odpytać z tekstu ( do rozumienia tekstu to miałem testy smile ale to już troche póżniej .
      • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 27.09.13, 17:51
        jotde3 napisał:

        > a czy na głos? no nie wiem ale sprawdzanie wydaje sie znacznie łatwiejsze jak d
        > ziecko czyta mi na głos niż gdy czyta cicho a ja potem ma je odpytać z tekstu

        Dla Ciebie łatwiejsze, a co woli dziecko? Wiekszośc dzieci nie lubi bardzo głosnego czytania w fazie uczenia się. Ciekawe dlaczego?
        • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 27.09.13, 18:02
          zofijkamyjka napisała:
          > Dla Ciebie łatwiejsze, a co woli dziecko?

          oczywiście woli chipsy i cole wink

          Wiekszośc dzieci nie lubi bardzo głos
          > nego czytania w fazie uczenia się.

          nie kazałem bardzo głosno czytać .


        • najma78 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 27.09.13, 18:09

          > Dla Ciebie łatwiejsze, a co woli dziecko? Wiekszośc dzieci nie lubi bardzo głos
          > nego czytania w fazie uczenia się. Ciekawe dlaczego?

          Na jakiej podstawie twierdzisz ze wiekszosc dzieci tego nie lubi?
          • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 27.09.13, 19:41
            najma78 napisała:

            > Na jakiej podstawie twierdzisz ze wiekszosc dzieci tego nie lubi?

            Na podstawie twierdzenia nauczycielki edukacji wczesnoszkolnej
            • iwek33 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 27.09.13, 21:10
              A kto jest autorem owego "artykułu z netu", nad którym tyle osób tu debatuje ? Nigdzie nie znalazłam....a to w sumie istotne skąd takie wnioski i wiedza na temat metod uczenia czytania....
            • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 27.09.13, 21:55
              zofijkamyjka napisała:

              > najma78 napisała:
              >
              > > Na jakiej podstawie twierdzisz ze wiekszosc dzieci tego nie lubi?
              >
              > Na podstawie twierdzenia nauczycielki edukacji wczesnoszkolnej

              Dzieci nie lubią robić tego czego robić nie umieją i co jest dla nich trudne. Gdyby umiały dobrze czytać to czytałyby na głos z łatwością. Mój syn lubi czytać na głos, bo dla niego to żaden problem.

              JAkoś nie przemawia mi do wyobraźni twierdzenie, że cicho czytają lepiej, bo zapewne czytają po łebkach, byle tylko cos zrozumieć z tekstu. JA też tak czytam w obcych językach, które są dla mnie trudne i nie liczy się nic poza zrozumieniem tekstu. Nikt nie sprawdza mojej wymowy a ja rozumiem tekst. Ale w życiu nie powiedziałabym, że umiem biegle czytać w danym języku, bo gdybym przeczytała ten sam tekst na głos to nativy padłyby ze śmiechu.
              • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 27.09.13, 22:06
                fogito napisała:

                > Dzieci nie lubią robić tego czego robić nie umieją i co jest dla nich trudne. G
                > dyby umiały dobrze czytać to czytałyby na głos z łatwością.

                Ale mówimy o etapie gdy dzieci jeszcze dobrze nie czytają właśnie. Oczywiste jest że gdy juz czytaja płynnie to żaden problem ani dla nich ani dla słuchających smile
                • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 08:12
                  zofijkamyjka napisała:


                  > Ale mówimy o etapie gdy dzieci jeszcze dobrze nie czytają właśnie. Oczywiste je
                  > st że gdy juz czytaja płynnie to żaden problem ani dla nich ani dla słuchającyc
                  > h smile

                  Problem polega tylko na tym, że one strasznie późno uczą się czytać w polskim systemie i kiedy mało czytają na głos to się okazuje, że kończąc III klasę cały czas źle czytają na głos. Nie przestrzegają interpunkcji, o dykcji i poprawnym wysławianiu nie wspominając. Obawiam się, że mało dzieci czytających tylko po cichu umie pięknie czytać na głos.
                  • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 09:15
                    fogito napisała:

                    > Obawiam się, że mało dzieci czytających tylko po c
                    > ichu umie pięknie czytać na głos.

                    Nie wiem czy akurat aż PIĘKNE czytanie jest do życia potrzebne. Ktoś lubi to niech sobie czyta i ćwiczy , ja np. lubię smile i moje dziecko bardzo lubi jak akurat ja czytam. Natomiast jakos do zycia mi sie to szczególnie nie przydaje smile i poza czytaniem dziecku czytam jednak wszystko cicho.
                    • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 13:20
                      zofijkamyjka napisała:

                      >
                      >
                      > Nie wiem czy akurat aż PIĘKNE czytanie jest do życia potrzebne.

                      Pewnie nie. Niektórzy nie umieją czytać na głos, piszą tak okropnie, że trudno ich przeczytać a jak się odezwą to trudno zrozumieć. Ale żyją jakoś. No cóż ja mam większe wymagania i moje dziecko musi pięknie czytać na głos i pięknie kaligrafować. Co też czyni bez problemów.

                      • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 13:39
                        fogito napisała:
                        > > Nie wiem czy akurat aż PIĘKNE czytanie jest do życia potrzebne.
                        >
                        > Pewnie nie. Niektórzy nie umieją czytać na głos

                        zofijka pisała o PIEKNYM czytaniu na głos , bo czytać na głos to każdy umie .

                        • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 13:42
                          jotde3 napisał:

                          > zofijka pisała o PIEKNYM czytaniu na głos , bo czytać na głos to każdy umie .
                          >

                          Ale nie każdy umie to robić poprawnie wink Zapomnijmy już nawet o tym 'pięknie'
                          • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 13:58
                            fogito napisała:

                            > jotde3 napisał:
                            >
                            > > zofijka pisała o PIEKNYM czytaniu na głos , bo czytać na głos to każdy um
                            > ie .
                            > >
                            >
                            > Ale nie każdy umie to robić poprawnie wink Zapomnijmy już nawet o tym 'pięknie'

                            nie, nie możemy bo to napisała zoofijka a ty sie niewłaściwie do tego odniosłaś . ona pisała że niepotrzebne jest PIEKNE czytanie na głos a Ty polemizowałaś tak jak by powiedziała :"czytanie jest nie potrzebne . cytyje :

                            zofijkamyjka napisała: Nie wiem czy akurat aż PIĘKNE czytanie jest do życia potrzebne.

                            Ty zaś tongue_outewnie nie. Niektórzy nie umieją czytać na głos,[...]. Ale żyją jakoś."
                            • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 14:05

                              > nie, nie możemy bo to napisała zoofijka a ty sie niewłaściwie do tego odniosł
                              > aś . ona pisała że niepotrzebne jest PIEKNE czytanie na głos a Ty polemizowałaś
                              > tak jak by powiedziała :"czytanie na głos jest nie potrzebne .

                            • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 14:11
                              jotde3 napisał:


                              >
                              > nie, nie możemy bo to napisała zoofijka a ty sie niewłaściwie do tego odniosł
                              > aś . ona pisała że niepotrzebne jest PIEKNE czytanie na głos a Ty polemizowałaś
                              > tak jak by powiedziała :"czytanie jest nie potrzebne . cytyje :

                              Bo ja ogólnie uważam, że każdy wykształcony człowiek powinien pięknie i poprawnie pisać oraz pięknie czytać na głos i wypowiadać się językiem literackim, a nie bełkotać.

                              • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 15:08
                                fogito napisała:

                                >i wypowiadać się językiem literackim

                                Jakim? LITERACKIM? - troszku się zagalopowałaś tongue_out
                                • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 16:31
                                  zofijkamyjka napisała:

                                  > fogito napisała:
                                  >
                                  > >i wypowiadać się językiem literackim
                                  >
                                  > Jakim? LITERACKIM? - troszku się zagalopowałaś tongue_out

                                  Troszkę smile Ale chodzi mi o język mówiony bliższy literackiemu niż potocznemu slangowi używanemu obecnie przez młodzież.
                                  • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 18:41
                                    fogito napisała:


                                    >Ale chodzi mi o język mówiony bliższy literackiemu niż potocznemu sl
                                    > angowi używanemu obecnie przez młodzież.

                                    Potoczny slang tez jest pewną forma wypowiedzi, trzeba tylko wiedzieć gdzie wypada go używać a gdzie nie.
                              • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 29.09.13, 12:51
                                fogito napisała:
                                > Bo ja ogólnie uważam, że każdy wykształcony człowiek powinien pięknie i poprawn
                                > ie pisać oraz pięknie czytać na głos i wypowiadać się językiem literackim, a ni
                                > e bełkotać.

                                miedzy piekną literacką wypowiedzią a bełkotem jest jeszcze kupa miejsca na komunikatywny język .
                                twoje "wartości"są jakby sztuką dla sztuki a nie narzędziami do osiągania celów . one są dla ciebie celami . dalej nie widzisz ?
                                ja ucze matmy , ale ona nie jest celem , ona jest sirodkiem do nauki kombinowania i pracy bo to w życiu sie przyda każdemu a dykcja tylko lektorom w TV smile
                                • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 29.09.13, 15:24
                                  jotde3 napisał:



                                  > twoje "wartości"są jakby sztuką dla sztuki a nie narzędziami do osiągania celów
                                  > . one są dla ciebie celami . dalej nie widzisz ?

                                  Widzę. Zależy mi, aby syn był doskonale dwujęzyczny i umiał czytać, pisać i mówić poprawnie w obu językach na tym samym poziomie.

                                  > ja ucze matmy , ale ona nie jest celem , ona jest sirodkiem do nauki kombinowan
                                  > ia i pracy bo to w życiu sie przyda każdemu a dykcja tylko lektorom w TV smile

                                  Ja syna tez uczę matematyki. Dodatkowo uczy się francuskiego i gry na pianinie, bo to mu się też przyda w życiu.
                                  • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 30.09.13, 08:49
                                    fogito napisała:

                                    > jotde3 napisał:
                                    > > twoje "wartości"są jakby sztuką dla sztuki a nie narzędziami do osiągania
                                    > celów
                                    > > . one są dla ciebie celami . dalej nie widzisz ?
                                    >
                                    > Widzę. Zależy mi, aby syn był doskonale dwujęzyczny i umiał czytać, pisać i mów
                                    > ić poprawnie w obu językach na tym samym poziomie.

                                    jeśli jest tak jak piszesz to nie poprawnie a idealnie. czemu ci na tym tak zależy ?

                                    > > ja ucze matmy , ale ona nie jest celem , ona jest sirodkiem do nauki komb
                                    > inowan
                                    > > ia i pracy bo to w życiu sie przyda każdemu a dykcja tylko lektorom w TV
                                    > smile
                                    >
                                    > Dodatkowo uczy się francuskiego i gry na pianinie,
                                    > bo to mu się też przyda w życiu.

                                    jak mu sie przyda ?
                                    • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 30.09.13, 10:06
                                      jotde3 napisał:


                                      > jeśli jest tak jak piszesz to nie poprawnie a idealnie. czemu ci na tym tak z
                                      > ależy ?

                                      Bo to odróżnia człowieka wykształconego od mniej wykształconego, bo pozwoli mu się poruszać w świecie bez kompleksów. Bo już teraz przyjemnie się go słucha jak mówi lub czyta a ma dopiero 9 lat. Bo dla mnie to jest standard a nie wygórowane wymagania.

                                      > >
                                      > > Dodatkowo uczy się francuskiego i gry na pianinie,
                                      > > bo to mu się też przyda w życiu.
                                      >
                                      > jak mu sie przyda ?

                                      Jeśli musisz zadać takie pytanie to nie wiem co ci odpowiedzieć wink Nauka gry na pianinie usprawnia działanie mózgu i pomaga w myśleniu matematycznym. Dlatego wielu pianistów jest świetnych z matematyki. Nauczyciel syna skończył wydział matematyczny na PW bodajże + Akademię Muzyczną w W-wie + Akademię Muzyczną we Francji. Moja mama matematyczka też uczyła się swego czasu gry na pianinie jak studiowała matematykę.
                                      A język francuski jest obowiązkowy w szkole więc po prostu musi się go uczyć od roku.
                                      • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 30.09.13, 10:20
                                        fogito napisała:
                                        > Bo to odróżnia człowieka wykształconego od mniej wykształconego, bo pozwoli mu
                                        > się poruszać w świecie bez kompleksów

                                        wymowa , kaligrafia i głośne czytanie ? żartujesz chyba . jesteś blondynką ?wink
                                        zresztą wykształcenie nie jest celem a srodkiem . ty jednak wcale nie mówisz o wykształceniu jako o celu . dla ciebie celem jest pozór wykształcenia i oki, czasem on jest nawet ważniejszy niz samo wykształcenie . np. jakieś miski - wystarczy że mówią z piękną dykcją że chcą pokoju na świecie i jest oki a miedzy uszami wiatr hula wink

                                        Nauka gry n
                                        > a pianinie usprawnia działanie mózgu i pomaga w myśleniu matematycznym.

                                        znów korelacja a nie związek przyczynowy . NIEMA ŻADNEGO BADANIA KTÓRE DOWODZI JAKIEJŚ WYŻSZAOŚCI MUZYKOWANIA NAD AKTYWNOŚCIĄ TYPU SZACHY CZY ZADANIA LOGICZNE W ROZWOJU UZDOLNIEŃ MATEMATYCZNYCH .

                                        > A język francuski jest obowiązkowy w szkole więc po prostu musi się go uczyć od
                                        > roku.


                                        > A język francuski jest obowiązkowy w szkole więc po prostu musi się go uczyć od
                                        > roku.

                                        ale napisałaś że mu sie on przyda w życiu ? jak ?
                                        • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 30.09.13, 10:50
                                          jotde3 napisał:

                                          > wymowa , kaligrafia i głośne czytanie ? żartujesz chyba . jesteś blondynką ?wink

                                          Jestem tongue_out W świecie dyplomatów to bardzo ważne umiejętności. Ale pewnie nie masz o tym pojęcia.


                                          > . np. jakieś miski - wysta
                                          > rczy że mówią z piękną dykcją że chcą pokoju na świecie i jest oki a miedzy usz
                                          > ami wiatr hula wink

                                          Chciałabym, żeby między twoimi uszami coś hulało, to łatwiej by się ciebie czytało.


                                          > znów korelacja a nie związek przyczynowy . NIEMA ŻADNEGO BADANIA KTÓRE DOWODZI
                                          > JAKIEJŚ WYŻSZAOŚCI MUZYKOWANIA NAD AKTYWNOŚCIĄ TYPU SZACHY CZY ZADANIA LOGICZNE

                                          I dlatego syn gra świetnie w szachy, gra na pianinie i rozwiązuje zadania logiczne - tak na wszelki wypadek big_grin



                                          > > A język francuski jest obowiązkowy w szkole więc po prostu musi się go uc
                                          > zyć od
                                          > > roku.
                                          >
                                          > ale napisałaś że mu sie on przyda w życiu ? jak ?

                                          Jak pojedzie do Francji big_grin Albo jak pozna Francuskę, albo jak zostanie dyplomatą, albo piłkarzem w lidze francuskiej wink
                                          • jotde3 [...] 30.09.13, 11:14
                                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                            • fogito [...] 30.09.13, 11:49
                                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                              • jotde3 [...] 30.09.13, 11:56
                                                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                • fogito [...] 30.09.13, 12:05
                                                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • jotde3 [...] 30.09.13, 12:08
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                            • mika_p Jotde, Fogito, bez wyzwisk, proszę. n/t 30.09.13, 15:40

                                              • fogito Re: Jotde, Fogito, bez wyzwisk, proszę. n/t 30.09.13, 21:07
                                                mika_p napisała:

                                                Staram się jak mogę.
                                • szamanta Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 30.09.13, 12:18
                                  fogito napisała:
                                  > > Bo ja ogólnie uważam, że każdy wykształcony człowiek powinien pięknie i p
                                  > oprawn
                                  > > ie pisać ...


                                  eee tam , to już bujasz w oblokasz własnymi założeniami z tym pięknym pisaniem. Wg mnie najważniejsze aby pisał WYRAŹNIE i CZYTELNIE .Piękne pismo nie jest odgórnym wyznacznikiem ludzi inteligentnych i wykształconych. Z poprawnością to się zgodzę ,ale z pięknym charakterem pisma jako wymóg człowieka wykształconego nie koniecznie. Czytelne i wyraźne pismo zupełnie wystarczy smile
                                  • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 30.09.13, 12:27
                                    szamanta napisała:
                                    > eee tam , to już bujasz w oblokasz własnymi założeniami z tym pięknym pisaniem

                                    zrozum jej sytuacje , ozdobnika w świecie dyplomacji . jej geny nie mają nic wiecej do zaproponowania .
                      • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 14:00
                        fogito napisała:
                        No cóż ja
                        > mam większe wymagania i moje dziecko musi pięknie czytać na głos i pięknie kali
                        > grafować. Co też czyni bez problemów

                        nie masz większych wymagań a tylko głupie wymagania .
                        • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 14:09
                          jotde3 napisał:

                          > fogito napisała:
                          > No cóż ja
                          > > mam większe wymagania i moje dziecko musi pięknie czytać na głos i piękni
                          > e kali
                          > > grafować. Co też czyni bez problemów
                          >
                          > nie masz większych wymagań a tylko głupie wymagania .

                          Zapewne. I dlatego poza czytaniem i kaligrafowaniem mój syn musi pisać poprawnie ortograficznie, co niektórym nie udaje się do późnej starości tongue_out
                          Na szczęście moje wymagania pokrywają się pięknie z wymaganiami szkoły i dlatego nie ma żadnego dysonansu w tej kwestii smile
                          • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 15:05
                            fogito napisała:

                            > Zapewne. I dlatego poza czytaniem i kaligrafowaniem mój syn musi pisać poprawni
                            > e ortograficznie, co niektórym nie udaje się do późnej starości tongue_out

                            Ortografia akurat nie jest głupim wymaganiem, kaligrafia i PIĘKNE czytanie /za wszelka cenę/już tak.
                            • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 16:36
                              zofijkamyjka napisała:


                              >
                              > Ortografia akurat nie jest głupim wymaganiem, kaligrafia i PIĘKNE czytanie /za
                              > wszelka cenę/już tak.

                              Ale jakie 'za wszelką cenę' - toż to oczywista oczywistość. No chyba, że ja mam jakieś genialne dziecko w domu, ale nie sądzę.
                              • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 18:51
                                fogito napisała:

                                > Ale jakie 'za wszelką cenę' - toż to oczywista oczywistość. No chyba, że ja mam
                                > jakieś genialne dziecko w domu, ale nie sądzę.

                                A tam zaraz genialne....pewnie przeciętne, nie sprawiajace wiekszych problemów. Takich dzieci jest sporo. A do pewnej grupy dzieci trzeba podejśc niestardartowo.
                                • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 19:27
                                  zofijkamyjka napisała:


                                  > A tam zaraz genialne....pewnie przeciętne, nie sprawiajace wiekszych problemów.
                                  > Takich dzieci jest sporo.

                                  Czyli jest sporo takich, które nie mają problemów z głośnym czytaniem i pięknie piszą smile Ufff bo zaczęłam się martwić.

                                  A do pewnej grupy dzieci trzeba podejśc niestardarto
                                  > wo.

                                  Wynika z tego, że jednak do mniejszości wink
                                  • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 20:25
                                    fogito napisała:

                                    > Wynika z tego, że jednak do mniejszości wink

                                    Oczywiscie, czy sugerowałam cos innego?
                                    Natomiast jeśli bez głośnego czytania mozna się go nauczyć to mozna wywnioskować, że czytanie głośne w fazie nauki nie jest wcale konieczne. Byc może będzie sie od tego odchodzić...kto wie? Ostatecznie skutek sie liczy smile
                                    • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 20:27
                                      zofijkamyjka napisała:

                                      >
                                      > Oczywiscie, czy sugerowałam cos innego?
                                      > Natomiast jeśli bez głośnego czytania mozna się go nauczyć to mozna wywnioskowa
                                      > ć, że czytanie głośne w fazie nauki nie jest wcale konieczne


                                      Jest bardziej miarodajne i efektywne moim skromnym zdaniem.
                                      . Byc może będzie s
                                      > ie od tego odchodzić...kto wie?

                                      Nie sądzę, ale może za 100 lat.



                                      • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 20:55
                                        fogito napisała:

                                        > Jest bardziej miarodajne i efektywne moim skromnym zdaniem.

                                        Wiem, powtarzasz to juz którys raz.
                          • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 29.09.13, 12:46
                            fogito napisała:
                            > Zapewne. I dlatego poza czytaniem i kaligrafowaniem mój syn musi pisać poprawni
                            > e ortograficznie, co niektórym nie udaje się do późnej starości tongue_out
                            > Na szczęście moje wymagania pokrywają się pięknie z wymaganiami szkoły i dlateg
                            > o nie ma żadnego dysonansu w tej kwestii smile

                            możliwe , jedynie nie pokrywają sie z wymaganiami życia .
                            • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 29.09.13, 15:25
                              jotde3 napisał:

                              >
                              > możliwe , jedynie nie pokrywają sie z wymaganiami życia .

                              No cóż. Brytyjczycy jako naród lepiej sobie radzą niż Polacy. Niestety.
                              • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 30.09.13, 08:40
                                fogito napisała:

                                > jotde3 napisał:
                                >
                                > >
                                > > możliwe , jedynie nie pokrywają sie z wymaganiami życia .
                                >
                                > No cóż. Brytyjczycy jako naród lepiej sobie radzą niż Polacy. Niestety.

                                mają też królową , może też weżmy z nich przykład wink
                                nie rozumiesz że nie wszystko ma związek ze wszystkim i to zwykła korelacja .
                                nie, ty wolisz małpować innych smile jest to jednocześnie snobstwo i kult kargo smile
                                • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 30.09.13, 10:08
                                  jotde3 napisał:


                                  > mają też królową , może też weżmy z nich przykład wink

                                  Przydałoby się. Może więcej turystów by wtedy do Polski przyjeżdżało smile

                                  > nie rozumiesz że nie wszystko ma związek ze wszystkim i to zwykła korelacja .
                                  > nie, ty wolisz małpować innych smile jest to jednocześnie snobstwo i kult kargo smile

                                  smile Oj wymyślasz. Dla mnie moje wymagania to standard. Jestem otoczona ludźmi świetnie wykształconymi o pewnym poziomie intelektualnym i dlatego dziecko jakby z założenia musi sprostać tym wymaganiom.
                        • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 14:47
                          jotde3 napisał:

                          > nie masz większych wymagań a tylko głupie wymagania .

                          No fakt, troche głupie, każdy specjalista od edukacji powie, że zamiast slęczeć nad kaligrafią lepiej zrobic cos bardziej rozwijającego umysł.
                          • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 16:38
                            zofijkamyjka napisała:

                            >
                            > No fakt, troche głupie, każdy specjalista od edukacji powie, że zamiast slęczeć
                            > nad kaligrafią lepiej zrobic cos bardziej rozwijającego umysł.
                            >

                            Boję się tych twoich specjalistów od edukacji surprised W brytyjskiej szkole dzieciaki od zawsze dostają arkusze do ćwiczeń kaligrafii. Syn pisze najpiękniej z klasy, ale ma po mnie zdolności plastyczne więc dla niego to bułka z masłem.
                            • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 18:56
                              fogito napisała:

                              > Boję się tych twoich specjalistów od edukacji surprised W brytyjskiej szkole dzieciaki
                              > od zawsze dostają arkusze do ćwiczeń kaligrafii. Syn pisze najpiękniej z klasy
                              > , ale ma po mnie zdolności plastyczne więc dla niego to bułka z masłem.

                              W polskiej tez dostają ćwiczenia z kaligrafii i są tez nawiedzeni nauczyciele w tym kierunku. Na szczęście wiekszośc juz nie podchodzi do tego jak do sakramentu.
                              Wiesz ja tez zawsze pisałam najładniej z klasy. Do tej pory mam ładne pismo. Jakos nie widzę żebym miała w życiu z tego powodu jakies profity
                              • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 19:29
                                zofijkamyjka napisała:

                                >
                                > W polskiej tez dostają ćwiczenia z kaligrafii i są tez nawiedzeni nauczyciele w
                                > tym kierunku. Na szczęście wiekszośc juz nie podchodzi do tego jak do sakramen
                                > tu.

                                To nie sakrament, tylko jeden z elementów edukacji.

                                > Wiesz ja tez zawsze pisałam najładniej z klasy. Do tej pory mam ładne pismo. Ja
                                > kos nie widzę żebym miała w życiu z tego powodu jakies profity

                                Ja miałam profity, bo przydało mi się owo pisanie w późniejszej pracy.
                                • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 20:27
                                  fogito napisała:

                                  > To nie sakrament, tylko jeden z elementów edukacji.

                                  Sorry, ale Ty o nim mowisz jak o jakimś sakramencie właśnie

                                  > Ja miałam profity, bo przydało mi się owo pisanie w późniejszej pracy.

                                  Przepisywałas ręcznie książki?
                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 20:38
                                    zofijkamyjka napisała:


                                    > Sorry, ale Ty o nim mowisz jak o jakimś sakramencie właśnie

                                    Sorry, ale ja o tym mówię jako o czymś oczywistym po prostu
                                    >

                                    > > Ja miałam profity, bo przydało mi się owo pisanie w późniejszej pracy.
                                    >
                                    > Przepisywałas ręcznie książki?
                                    >

                                    Wysil wyobraźnię troszkę.
                                    • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 21:03
                                      fogito napisała:

                                      > Sorry, ale ja o tym mówię jako o czymś oczywistym po prostu

                                      Brzmi jak sakrament, szczególnie że syn chyba już w IV a Ty nadal o kaligrafii smile kaligrafii to chyba dzieci sie ucza w klasie I o ile pamiętam.

                                      > Wysil wyobraźnię troszkę.

                                      żaden inny zawód nie przewiduje profitów za ładne pismo.
                                      • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 21:06
                                        zofijkamyjka napisała:


                                        > Brzmi jak sakrament, szczególnie że syn chyba już w IV a Ty nadal o kaligrafii
                                        > smile kaligrafii to chyba dzieci sie ucza w klasie I o ile pamiętam.

                                        Syn jest w % klasie brytyjskiej czyli w III polskiej. Kaligrafia pojawia się każdego roku w ramach sprawdzenia kto jak pisze. Jeśli dzieciak pisze kiepsko to dostaje do domu zeszyty ćwiczeń. Jak pięknie to nie dostaje. Mój nie dostaje, ale co roku ma test sprawdzający również kaligrafię.


                                        > żaden inny zawód nie przewiduje profitów za ładne pismo.

                                        no cóż...
                                        • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 21:23
                                          fogito napisała:

                                          > Mój nie dostaje, a
                                          > le co roku ma test sprawdzający również kaligrafię.

                                          I to wymysł tej wspaniałej polonistki?

                                          > no cóż...

                                          No właśnie...cóż
                                          • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 29.09.13, 15:27
                                            zofijkamyjka napisała:

                                            > fogito napisała:
                                            >
                                            > > Mój nie dostaje, a
                                            > > le co roku ma test sprawdzający również kaligrafię.
                                            >
                                            > I to wymysł tej wspaniałej polonistki?

                                            Nie. To wymysł systemu brytyjskiego. Polonistka nie ocenia kaligrafii. Robi to główny nauczyciel angielskiego.

                                            >
                                            > > no cóż...
                                            >
                                            > No właśnie...cóż

                                            Nic. Poza tym, że piękne pismo przydaje się w niektórych profesjach smile
                                            • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 29.09.13, 16:49
                                              fogito napisała:

                                              > Nic. Poza tym, że piękne pismo przydaje się w niektórych profesjach smile

                                              Ale zadaje sie, że pisałas o jakichś profitach z powodu pięknego pisma smile
                                              A w ogóle to w jakich profesjach sie to piekne pismo przydaje?
                                              • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 29.09.13, 18:40
                                                zofijkamyjka napisała:

                                                > fogito napisała:
                                                >
                                                > > Nic. Poza tym, że piękne pismo przydaje się w niektórych profesjach smile
                                                >
                                                > Ale zadaje sie, że pisałas o jakichś profitach z powodu pięknego pisma smile
                                                > A w ogóle to w jakich profesjach sie to piekne pismo przydaje?
                                                >
                                                W każdej artystycznej działalności coby ulżyć twojej ciekawości.
                                                • joa66 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 29.09.13, 18:59
                                                  Każda umiejętnośc może być przydatna. Co nie oznacza, że każdy powinien posiąść je wszystkie wink
                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 29.09.13, 19:14
                                                    joa66 napisała:

                                                    > Każda umiejętnośc może być przydatna. Co nie oznacza, że każdy powinien posiąść
                                                    > je wszystkie wink

                                                    No ale czytanie, pisanie i liczenie to podstawy wink
                                                  • joa66 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 29.09.13, 19:17
                                                    Oczywiście. Ale pisanie czytelne a nie kaligrafia.
                                                • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 29.09.13, 20:01
                                                  fogito napisała:

                                                  > W każdej artystycznej działalności coby ulżyć twojej ciekawości.

                                                  W jakiej działalnosci artystycznej konkretnie? Jakos nic mi na mysl nie przychodzi, gdzie by sie piękne pismo przydawało i jeszcze profity dawało....
                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 29.09.13, 20:07
                                                    zofijkamyjka napisała:


                                                    > W jakiej działalnosci artystycznej konkretnie? Jakos nic mi na mysl nie przycho
                                                    > dzi, gdzie by sie piękne pismo przydawało i jeszcze profity dawało....

                                                    No trudno...
                                                  • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 29.09.13, 20:15
                                                    fogito napisała:

                                                    > No trudno...

                                                    Wiem że Ci trudno cos wydumać bo takiej działalnosci nie ma, no chyba że Ci Benedyktyni. Oni by napewno sie ucieszyli z takiej pracownicy z pięknym pismem.
                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 30.09.13, 10:09
                                                    zofijkamyjka napisała:


                                                    > Wiem że Ci trudno cos wydumać bo takiej działalnosci nie ma, no chyba że Ci Ben
                                                    > edyktyni. Oni by napewno sie ucieszyli z takiej pracownicy z pięknym pismem.
                                                    >

                                                    Twoich lekarzy też nie ma tongue_out
                                                  • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 20:53
                                                    fogito napisała:

                                                    > Twoich lekarzy też nie ma tongue_out

                                                    No fakt, nie są moi
                                                • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 30.09.13, 08:52
                                                  fogito napisała:

                                                  > zofijkamyjka napisała:
                                                  >
                                                  > > fogito napisała:
                                                  > >
                                                  > > > Nic. Poza tym, że piękne pismo przydaje się w niektórych profesjach
                                                  > smile
                                                  > >
                                                  > > Ale zadaje sie, że pisałas o jakichś profitach z powodu pięknego pisma :-
                                                  > )
                                                  > > A w ogóle to w jakich profesjach sie to piekne pismo przydaje?
                                                  > >
                                                  > W każdej artystycznej działalności coby ulżyć twojej ciekawości.

                                                  to ucz syna jeszcze hawtu krzyzykowego i dekupaż ( cokolwiek to jest wink )
                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 30.09.13, 10:10
                                                    jotde3 napisał:

                                                    > to ucz syna jeszcze hawtu krzyzykowego i dekupaż ( cokolwiek to jest wink )

                                                    Na to nie mamy już czasu. Ale zapewne nauczyłoby go cierpliwości.
                                                  • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 30.09.13, 10:29
                                                    fogito napisała:

                                                    > jotde3 napisał:
                                                    >
                                                    > > to ucz syna jeszcze hawtu krzyzykowego i dekupaż ( cokolwiek to jest wink )
                                                    >
                                                    > Na to nie mamy już czasu. Ale zapewne nauczyłoby go cierpliwości.

                                                    ja ci tłumacze że widzenie sensu ładnego pisma w tym że sie przydaje do działań "artystycznych " jest bez sensu a ty mi o cierpliwości . do cierpliwości to moge i uzyć matmy i jeszcze sie chłopak lepiej nauczy kombinować i poklask u belfrów bedzie miał .
                                                    umiesz ty utrzymać koncentracje na kontekście ?
                                                    twoje motywacje są takie jak twoje wypowiedzi - jedno nie wynika z drugiego .
                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 30.09.13, 10:56
                                                    jotde3 napisał:


                                                    > ja ci tłumacze że widzenie sensu ładnego pisma w tym że sie przydaje do działań
                                                    > "artystycznych " jest bez sensu a ty mi o cierpliwości

                                                    A umiesz napisać poprawnie gramatycznie zdanie?

                                                    . do cierpliwości to mo
                                                    > ge i uzyć matmy i jeszcze sie chłopak lepiej nauczy kombinować i poklask u belf
                                                    > rów bedzie miał .

                                                    Poklask to on już ma, ale nie o poklask w nauce chodzi przecież.

                                                    > umiesz ty utrzymać koncentracje na kontekście ?

                                                    Nie zawsze, bo jednocześnie gotuję obiad i nie skupiam się tak na forum jak ty big_grin


                                                    > twoje motywacje są takie jak twoje wypowiedzi - jedno nie wynika z drugiego .

                                                    Moje motywacje są jasne. Dzieciak musi być wykształcony w moim rozumieniu owego wykształcenia. A ty możesz robić co uważasz. Nic mi do tego.
                                                  • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 30.09.13, 11:08
                                                    fogito napisała:
                                                    > A umiesz napisać poprawnie gramatycznie zdanie?

                                                    może nie , ale wole to niż nieumiejętność utrzymania kontekstu.

                                                    > Poklask to on już ma, ale nie o poklask w nauce chodzi przecież.

                                                    tak, po konkursach dla przygłupów co już ustaliliśmy w lutym .

                                                    > Nie zawsze, bo jednocześnie gotuję obiad i nie skupiam się tak na forum jak ty
                                                    > big_grin

                                                    jak gotujesz tak jak piszesz to bleeeeee wink

                                                    > Moje motywacje są jasne. Dzieciak musi być wykształcony w moim rozumieniu owego
                                                    > wykształcenia. A ty możesz robić co uważasz. Nic mi do tego.

                                                    tyle że to wykształcenie pensionarki .
                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 30.09.13, 11:54
                                                    jotde3 napisał:


                                                    > może nie , ale wole to niż nieumiejętność utrzymania kontekstu.

                                                    Tak ci się tylko wydaje. Nie znasz gramatyki, nie piszesz ortograficznie i na dodatek jestes chamem. No cóż, nie moja bajka.


                                                    > tak, po konkursach dla przygłupów co już ustaliliśmy w lutym .

                                                    Sam widzisz, że jak nie masz nic do powiedzenia, to zaczynasz bluzgać. Żałosne.


                                                    > jak gotujesz tak jak piszesz to bleeeeee wink

                                                    Ja piszę poprawną polszczyzną w przeciwieństwie do ciebie półanalfabety.


                                                    > tyle że to wykształcenie pensionarki .

                                                    I większości dzieci z dobrych domów. Ale co ty możesz o tym wiedzieć.
                                                  • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 30.09.13, 12:01
                                                    fogito napisała:

                                                    > jotde3 napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > może nie , ale wole to niż nieumiejętność utrzymania kontekstu.
                                                    >
                                                    > Tak ci się tylko wydaje. Nie znasz gramatyki, nie piszesz ortograficznie i na
                                                    > dodatek jestes chamem. No cóż, nie moja bajka.

                                                    a ty nie umiesz utrzymać kontekstu . nie wiem co przy tej dyplomacji robisz ? chyba tylko zadek wystawiasz .


                                                    > > tak, po konkursach dla przygłupów co już ustaliliśmy w lutym .
                                                    >
                                                    > Sam widzisz, że jak nie masz nic do powiedzenia, to zaczynasz bluzgać. Żałosne

                                                    nie, wyszło że twój synek ma sukcesy nie w alfiku czy innym poważnym konkursie mat a w konkursie dla przygłupów .

                                                    > > jak gotujesz tak jak piszesz to bleeeeee wink
                                                    >
                                                    > Ja piszę poprawną polszczyzną w przeciwieństwie do ciebie półanalfabety.

                                                    niestety , nie umiejąc utrzymać kontekstu , same bzdury.

                                                    > > tyle że to wykształcenie pensionarki .
                                                    >
                                                    > I większości dzieci z dobrych domów. Ale co ty możesz o tym wiedzieć.

                                                    nie wiem wiele o snobach i nie chce mieć z nimi nic wspólnego chyba że zobacze w tym interes smile
                                      • olena.s Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 29.09.13, 08:15
                                        O przepraszam, Klaudyna zdawała egzamin maturalny z kaligrafii właśnie.
                                  • morekac Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 29.09.13, 16:52
                                    Taa, Fogito pracuje jako kopista. Średniowieczny.
                                    • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 29.09.13, 17:08
                                      morekac napisała:

                                      > Taa, Fogito pracuje jako kopista. Średniowieczny.

                                      U Benedyktynów smile
                                      • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 29.09.13, 18:17
                                        zofijkamyjka napisała:

                                        > morekac napisała:
                                        >
                                        > > Taa, Fogito pracuje jako kopista. Średniowieczny.
                                        >
                                        > U Benedyktynów smile

                                        A to mogłoby byc całkiem fajne doświadczenie smile

                                    • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 29.09.13, 18:17
                                      morekac napisała:

                                      > Taa, Fogito pracuje jako kopista. Średniowieczny.

                                      No proszę jak ciężko sobie wyobrazić, że poza kopiowaniem książek piękne pismo może się do czegoś przydać tongue_out
                      • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 14:37
                        fogito napisała:

                        > Pewnie nie. Niektórzy nie umieją czytać na głos,

                        Popadasz z krajnosci w skrajność z tym pięknym czytaniem. Nie wiem co rozumiesz pod tym pojęciem. Niektórzy nie umieja czytać na głos /chociaż myslę że jest ich niewielu/ a niektórzy pieknie czytają i jeszcze maja pieknie brzmiacy głos. A pomiędzy nimi jest spora grupa ludzi czytajacych PŁYNNIE i szybko.
                        > piszą tak okropnie, że trudno
                        > ich przeczytać.
                        Pracuje z lekarzami, piszą fatalnie ale jaka wiedza smile
                        • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 16:39
                          zofijkamyjka napisała:


                          > Pracuje z lekarzami, piszą fatalnie ale jaka wiedza smile

                          Niestety u wielu z nich jest to również rażący brak wiedzy uncertain To też doświadczenia własne.
                          • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 18:59
                            fogito napisała:

                            > Niestety u wielu z nich jest to również rażący brak wiedzy uncertain To też doświadcze
                            > nia własne.

                            Nie dotyczy to akurat tych, z którymi mam okazje pracować. Bazgrzą wszyscy ale genialni są.
                            • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 20:17
                              zofijkamyjka napisała:


                              > Nie dotyczy to akurat tych, z którymi mam okazje pracować. Bazgrzą wszyscy ale
                              > genialni są.
                              >

                              To może dasz namiary, bo ja genialnych nie spotykam w naszym kraju uncertain
                              • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 20:29
                                fogito napisała:

                                > To może dasz namiary, bo ja genialnych nie spotykam w naszym kraju uncertain

                                nie upoważnili mnie do rozdawania namiarów. Cenią się.
                                • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 20:39
                                  zofijkamyjka napisała:

                                  > fogito napisała:
                                  >
                                  > > To może dasz namiary, bo ja genialnych nie spotykam w naszym kraju uncertain
                                  >
                                  > nie upoważnili mnie do rozdawania namiarów. Cenią się.
                                  >

                                  Że się cenią to się domyślam. Jak większość lekarzy w tym kraju. Genialnego jednakże nie spotkałam żadnego, bo zapewne nie ma tu takowych.
                                  • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 21:05
                                    fogito napisała:

                                    > Że się cenią to się domyślam. Jak większość lekarzy w tym kraju. Genialnego jed
                                    > nakże nie spotkałam żadnego, bo zapewne nie ma tu takowych.

                                    Takowych tu bardzo wielu, a Ci z którymi pracuję to w ogóle klasa.
                                    • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 21:09
                                      zofijkamyjka napisała:

                                      > Takowych tu bardzo wielu, a Ci z którymi pracuję to w ogóle klasa.
                                      >
                                      >

                                      Trudno ocenić tak bez szczegółów. Ja w necie wiele razy polecałam lekarza mojego syna, ale on jest zza oceanu. Myślę, że jak ktoś jest dobry to warto go promować a nie pisać tylko o tych kiepskich. To też chyba taki element polskiej mentalności - wiem, ale nie powiem uncertain
                                      • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 21:26
                                        fogito napisała:

                                        wiem, ale nie powiem uncertain

                                        Ale to nie sa lekarze do polecania innym, maja naprawdę co robić bez polecania.
                                        • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 29.09.13, 15:29
                                          zofijkamyjka napisała:

                                          > fogito napisała:
                                          >
                                          > wiem, ale nie powiem uncertain
                                          >
                                          > Ale to nie sa lekarze do polecania innym, maja naprawdę co robić bez polecania.

                                          ALe dlaczego nie do polecania? Nie leczą ludzi?
                                          • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 29.09.13, 16:54
                                            fogito napisała:

                                            > ALe dlaczego nie do polecania? Nie leczą ludzi?

                                            Bo nie potrzebuja polecania, ani tez nie bardzo chcą.
                                            • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 29.09.13, 18:58
                                              zofijkamyjka napisała:

                                              > fogito napisała:
                                              >
                                              > > ALe dlaczego nie do polecania? Nie leczą ludzi?
                                              >
                                              > Bo nie potrzebuja polecania, ani tez nie bardzo chcą.
                                              >

                                              Pewnie nie istnieją.
                                              • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 29.09.13, 20:03
                                                fogito napisała:

                                                > Pewnie nie istnieją.

                                                Jak argumntów brakuje to się używa takich stwierdzeń.
                                                • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 29.09.13, 20:08
                                                  zofijkamyjka napisała:

                                                  > fogito napisała:
                                                  >
                                                  > > Pewnie nie istnieją.
                                                  >
                                                  > Jak argumntów brakuje to się używa takich stwierdzeń.


                                                  Jak danych brakuje to się mówi "wiem ale nie powiem" tongue_out
                                                  • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 29.09.13, 20:18
                                                    fogito napisała:

                                                    > Jak danych brakuje to się mówi "wiem ale nie powiem" tongue_out

                                                    Danych nie brakuje ale GIODO ci wyjaśni, dlaczego się ich nie podaje bez zgody właściciela.
              • tawananna Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 11:21
                "Ale w życiu nie powiedziałabym, że umiem biegle czytać w danym języku, bo gdybym przeczytała ten sam tekst na głos to nativy padłyby ze śmiechu."

                Czytanie ze zrozumieniem i czytanie na głos z poprawną wymową to dwie różne umiejętności językowe. Można znać język obcy tylko/głównie pasywnie - rozumieć, co się w nim czyta (i nie tylko "po łebkach"), ale nie umieć w nim prowadzić rozmowy czy poprawnie wymawiać wyrazów.
                • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 13:41
                  tawananna napisała:


                  > Czytanie ze zrozumieniem i czytanie na głos z poprawną wymową to dwie różne umi
                  > ejętności językowe. Można znać język obcy tylko/głównie pasywnie - rozumieć, c
                  > o się w nim czyta (i nie tylko "po łebkach"), ale nie umieć w nim prowadzić roz
                  > mowy czy poprawnie wymawiać wyrazów.

                  No zgadza się. Ale faktem jest, że ja wszystko rozumiem czytając. Na głos jednak wyszłoby to tragicznie zapewne.
            • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 27.09.13, 21:58
              zofijkamyjka napisała:


              > Na podstawie twierdzenia nauczycielki edukacji wczesnoszkolnej
              >
              Hmmm zaniepokoiłabym się gdybym miała dziecko w szkole z takimi nauczycielami.
              • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 27.09.13, 22:17
                fogito napisała:

                > Hmmm zaniepokoiłabym się gdybym miała dziecko w szkole z takimi nauczycielami.

                Jedna z lepszych nauczycielek w szkole córki smile chociaż na początku też mnie dziwiły pewne jej metody i raczej zbyt wygórowane wymagania w stosunku do dzieci.
                • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 08:14
                  zofijkamyjka napisała:


                  > Jedna z lepszych nauczycielek w szkole córki smile chociaż na początku też mnie d
                  > ziwiły pewne jej metody i raczej zbyt wygórowane wymagania w stosunku do dzieci
                  > .

                  Może jedna z lepszych w owej szkole. Ja mam świetną nauczycielkę polskiego u syna w szkole i ona wymaga od dzieci czytania na głos w ramach sprawdzenie postępów smile
                  • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 09:20
                    fogito napisała:

                    > Ja mam świetną nauczycielkę polskiego u sy
                    > na w szkole i ona wymaga od dzieci czytania na głos w ramach sprawdzenie postęp
                    > ów smile

                    Może jest świetna tylko w tej Twojej szkole tongue_out
                    • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 13:43
                      zofijkamyjka napisała:


                      > Może jest świetna tylko w tej Twojej szkole tongue_out

                      Na pewno tongue_out Chcieli ją ukraść do innej, ale na szczęście się nie zgodziła, bo musiałabym chyba dziecku szkołę zmieniać. Taki nauczyciel z pasją trafia się szalenie rzadko.
                      • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 14:43
                        fogito napisała:

                        > Na pewno tongue_out Chcieli ją ukraść do innej, ale na szczęście się nie zgodziła, bo m
                        > usiałabym chyba dziecku szkołę zmieniać. Taki nauczyciel z pasją trafia się sza
                        > lenie rzadko.

                        Dobra, dobra. Nauczyciel z pasja do nauki j. polskiego nie idzie do podstawówki brytyjskiej uczyć.
                        • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 16:41
                          zofijkamyjka napisała:


                          > Dobra, dobra. Nauczyciel z pasja do nauki j. polskiego nie idzie do podstawówki
                          > brytyjskiej uczyć.
                          >

                          A dlaczego nie? Może więcej płacą? smile I system bardziej przyjazny nauczycielowi i uczniom.Ale zgoda wielu nie pójdzie, bo musiałoby znać perfekt angielski. Nasza nauczycielka zna smile
                          • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 19:01
                            fogito napisała:

                            > A dlaczego nie? Może więcej płacą? smile I system bardziej przyjazny nauczycielowi
                            > i uczniom.Ale zgoda wielu nie pójdzie, bo musiałoby znać perfekt angielski. Na
                            > sza nauczycielka zna smile

                            Angielski - napewno perfekt tongue_out
                            • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 20:18
                              zofijkamyjka napisała:

                              >
                              > Angielski - napewno perfekt tongue_out
                              >

                              Polski NA PEWNO też tongue_out
                              • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 20:33
                                fogito napisała:


                                > Polski NA PEWNO też tongue_out

                                Dobra, dobra....najlepsi poloniści sa w szkołach brytyjskich.
                                • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 20:40
                                  zofijkamyjka napisała:

                                  > fogito napisała:
                                  >
                                  >
                                  > > Polski NA PEWNO też tongue_out
                                  >
                                  > Dobra, dobra....najlepsi poloniści sa w szkołach brytyjskich.


                                  Alez skąd. Tylko ta jedna polonistka. Zam też inną do odstrzału.
                                  • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 21:08
                                    fogito napisała:

                                    > Alez skąd. Tylko ta jedna polonistka.
                                    Orędowniczka kaligrafii i pieknego głosnego czytania?
                                    • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 21:10
                                      zofijkamyjka napisała:

                                      > fogito napisała:
                                      >
                                      > > Alez skąd. Tylko ta jedna polonistka.
                                      > Orędowniczka kaligrafii i pieknego głosnego czytania?

                                      Orędowniczka pięknego języka polskiego w całej rozciągłości tego zagadnienia smile
    • szamanta Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 27.09.13, 22:38
      Wymagałam od dzieci czytania na glos po pierwsze aby ćwiczyły akcent ,a po drugie musiałam słyszeć poprawność wypowiadanego wyrazu i sprawdzania w jakim tempie robią postępy pod wglądem płynności i łączenia zdań .Czytanie oczami bez dźwiękowe nie dało by tyle możliwości ,aby kontrolować dziecka postęp.
      • joa66 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 07:47
        W naszym przypadku to nauczyciele kontrolowali postępy, my jako rodzice mogliśmy być rodzicamiwink

        Nam wystarczała radość dziecka z książek, a to że ktoś czyta i umie czytać naprawdę widać.

        Gdyby biegłe czytanie=czytanie na głos, to śmiało można powiedzieć, że głuchoniemi nie potrafią czytać , względnie, że czytają po łebkach, aby tylko coś zrozumieć, no i oczywiście przyjemności z tego nie mają żadnej.
        • joa66 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 07:49
          I oczywiście osoby jąkające się też pewnie czytać nie potrafią.
          • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 08:19
            joa66 napisała:

            > I oczywiście osoby jąkające się też pewnie czytać nie potrafią.

            Często osoby jąkające się czytają lepiej na głos niż mówią. Też obserwacje własne smile
        • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 08:18
          joa66 napisała:

          > W naszym przypadku to nauczyciele kontrolowali postępy, my jako rodzice mogliśm
          > y być rodzicamiwink

          Bo nauczyciel mając w klasie 20 kilka osób jest w stanie wszystkich regularnie sprawdzać z głośnego czytania wink Bajki panie...


          > Nam wystarczała radość dziecka z książek, a to że ktoś czyta i umie czytać napr
          > awdę widać.

          Mam nadzieję, że słychać smile

          >
          > Gdyby biegłe czytanie=czytanie na głos, to śmiało można powiedzieć, że głuch
          > oniemi nie potrafią czytać , względnie, że czytają po łebkach, aby tylko coś zr
          > ozumieć, no i oczywiście przyjemności z tego nie mają żadnej.


          Ja mam dziecko z niedosłuchem i obserwacje własne dzieci z takimi problemami. I niestety im większy problem ze słuchem tym gorsze czytanie.
          • joa66 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 09:24
            fogito - nie problemy ze słuchem tylko głuchoniemy. Całkowicie. I niemy. Też całkowicie.

            Twoim zdaniem nie potrafią czytać???
            • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 13:45
              joa66 napisała:

              > fogito - nie problemy ze słuchem tylko głuchoniemy. Całkowicie. I niemy. Też ca
              > łkowicie.
              >

              Twoim zdaniem nie potrafią czytać???

              Zapewne potrafią, ale na jakim poziomie to chyba nikt nie jest w stanie tego stwierdzić.
              • joa66 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 29.09.13, 15:52
                To fajnie, że Twoim zdaniem ZAPEWNE potrafią wink
          • plater-2 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 15:26
            Znam dziewczyne, juz dzis kobiete, ktora nosila aparat sluchowy (teraz ma inplanty). Uczyla sie w normalnej szkole, siedziala w pierwszej ławce. Mama nie pracowala, odrabiala z nia lekcje. Jak poszla do LO doszedl jej drugi obcy jezyk.Z angielskim nie bylo problemow, brat skonczyl anglistyke, ale drugi jezyk - francuski szedl gorzej. Ale o tyle gorzej, ze byly problemy z rozumieniem na lekcji, tego co mowia koledzy i pani, a takze rozumienia nagran z magnetofonu. Musial jej ktos pomagac prawidlowo wymawiac.
            Natomiast nie bylo zadnych problemow z pisaniem i czytaniem (ze zrozumieniem !) w obu jezykach i z cwiczeniami grmatycznymi.
            Na maturze (miala orzeczenie z poradni) potraktowano ja ulgowo, jesli chodzi o mówienie (stary typ matury).
            Skonczyla architekture , nauczyla sie sama niemieckiego.
        • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 09:02
          joa66 napisała:

          > Gdyby biegłe czytanie=czytanie na głos, to śmiało można powiedzieć, że głuch
          > oniemi nie potrafią czytać , względnie, że czytają po łebkach, aby tylko coś zr
          > ozumieć, no i oczywiście przyjemności z tego nie mają żadnej.


          A no właśnie! głuchoniemi napewno nie umieja czytać bo przeciez nikt ich nie słyszał wink
      • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 09:00
        szamanta napisała:

        > Wymagałam od dzieci czytania na glos po pierwsze aby ćwiczyły akcent ,a po drug
        > ie musiałam słyszeć poprawność wypowiadanego wyrazu i sprawdzania w jakim temp
        > ie robią postępy pod wglądem płynności i łączenia zdań .Czytanie oczami bez dź
        > więkowe nie dało by tyle możliwości ,aby kontrolować dziecka postęp.

        I chyba o to głównie chodzi o kontrolę tongue_out Tymczasem i bez kontroli dziecko nauczy sie czytać chociaz niektórym trudno w to uwierzyć, mnie tez było trudno smile
        • plater-2 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 12:04
          Gluchoniemych w Polsce uczy sie czytac metoda globalna, ale efekty sa "takie sobie", zaleznie od pamieci wzrokowej, ktora oczywiscie mozna cwiczyc. Gluchoniemy raczej nie bedzie czytal poezji, smakowal neologizmow...

          Uwazam, ze dzieci w Polsce trzeba uczyc czytac metoda mieszana.
          Nie mozna, tak jak na angielskim, podawac gotowych slow do zapamietania, nawet krotkich. Dziecko uczone ta metoda, w momencie, gdy natrafi na slowo, ktorego nikt mu nie podal wymowy - nie bedzie umialo samo dojsc, jak je przeczytac.

          Ludzie mowiacy po angielsku pytaja kogos "jak sie czyta to slowo", a jak nikogo nie znajda, szukaja w slowniku z transkrypcja fonetyczna. Nazywac litery ucza sie po to , zeby "przespelowac" slowo, ktore znaja i potrafia wymowic, a nie wiedza, jak je zapisac.

          Polskie dziecko musi umiec "przeczytac po literze" albo "po sylabie" nowe slowo, ktorego nie zna np. "truskawki LIO-FI-LI-ZO-WA-NE". Ale nalezy dazyc do tego, zeby raz "rozebrane" slowo dziecko umialo rozpoznac w tekscie wzrokowo.

          Jak moje dzieciaki były male, nie pracowalam, mialam czas, bawilismy sie w uczenie najmlodszych czytac tą metoda . Wychodzily niesamowicie smieszne sprawy.
          Strasze dzieci zrobily kartki na ktorych pisaly imiona czlonkow rodziny, rozne czynnosci itd. Ukladaly zdania "Mama myje okno"... Potem zmienialy - "Mama myje glowe", "Andrzej myje komputer", "Komputer myje głowę". Najmlodsze dziecię liter jeszcze nie znalo, ale na to ostatnie zdanie zywiolowo protestowalo !!!






        • szamanta Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 12:12
          > I chyba o to głównie chodzi o kontrolę tongue_out Tymczasem i bez kontroli dziecko nauc
          > zy sie czytać chociaz niektórym trudno w to uwierzyć, mnie tez było trudno smile
          >

          Zapewne nauczy się czytać po swojemu. Tylko ze jako rodzic również chciałam mieć na uwadze jakie postępy moje własne dziecko robi, gdzie popełnia błąd w wypowiadanym wyrazie, co mu trudności sprawia, a nie opierać się tylko i wyłącznie na wnioskach nauczyciela i nic poza tym. No nie, jestem rodzicem i także mam prawo do weryfikacji dziecka jak stoi z czytaniem (jak sylabuje, łączy literki, jak z dykcją i wyrazistością mowy podczas czytania, jak akcentuje zdania kończące się znakami )
          Dzieci niestety nie mają idealnego akcentu polskiego, a czytanie na glos i korygowanie ich błędów utrwala proces płynność czytania i poprawności. Nie tylko opieram się na obserwacji i pracy nauczycieli z dzieckiem, również biorę własne dziecko pod lupę i się jemu przyglądam wyciągają własne wnioski.
          • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 14:13
            szamanta napisała:


            > Zapewne nauczy się czytać po swojemu. Tylko ze jako rodzic również chciałam mie
            > ć na uwadze jakie postępy moje własne dziecko robi, gdzie popełnia błąd w wypow
            > iadanym wyrazie, co mu trudności sprawia, a nie opierać się tylko i wyłącznie n
            > a wnioskach nauczyciela i nic poza tym.
            No i co? powiedzmy zaobserwujesz, że Twoje dziecko niewłasciwie wypowiedziało jakiś wyraz i co z tym robisz?. .... zreszta nikt nie zabrania sprawdzic od czasu do czasu. Moje dziecko stawiało wyraźny opór i nie widziałam sensu jej męczyć jeśli ćiwczyła po cichu bez protestów. Polecam tę motede rodzicom ktorych dzieci maja problemy z głośnym czytaniem.
            • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 16:43
              zofijkamyjka napisała:

              > No i co? powiedzmy zaobserwujesz, że Twoje dziecko niewłasciwie wypowiedziało j
              > akiś wyraz i co z tym robisz?. ....

              Ja ćwiczyłam z dzieckiem w czasach kiedy miał 5-6 lat.

              zreszta nikt nie zabrania sprawdzic od czas
              > u do czasu. Moje dziecko stawiało wyraźny opór i nie widziałam sensu jej męczyć
              > jeśli ćiwczyła po cichu bez protestów.

              I to pewnie bardziej o ten opór chodzi. Nie każde dziecko jest oporne.

              • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 19:04
                fogito napisała:

                > Ja ćwiczyłam z dzieckiem w czasach kiedy miał 5-6 lat.

                No ja też, wtedy dzieci zaczynaja się uczyc czytać

                > I to pewnie bardziej o ten opór chodzi. Nie każde dziecko jest oporne.

                Zgadza się nie każde i nie we wszystkim.
                • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 20:20
                  zofijkamyjka napisała:


                  > No ja też, wtedy dzieci zaczynaja się uczyc czytać

                  Skoro ćwiczyłaś z dzieckiem to pewnie robiłas to na głos i ono tez...


                  • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 20:44
                    fogito napisała:

                    > Skoro ćwiczyłaś z dzieckiem to pewnie robiłas to na głos i ono tez...

                    ja na głos, dziecko śledziło teks i pokazywałao gdzie jestem. Fajna metoda, poleciła mi ją nauczycielka córki. No i czytała po cichu a ja od czasu do czasu sprawdzałam czy rozumie, co czyta. Duzo tez czytałam jej ja, zreszta do tej pory czytam czasem bo córkla lubi mnie słuchać
                    smile a ja lubię czytac głośno.
                    • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 20:48
                      zofijkamyjka napisała:


                      > ja na głos, dziecko śledziło teks i pokazywałao gdzie jestem.

                      No to ty ćwiczyłaś a dziecko słuchało.

                      Fajna metoda, pol
                      > eciła mi ją nauczycielka córki.

                      To chyba metoda na dziecko, które za Chiny głosu z siebie nie wydobędzie przy czytaniu surprised
                      • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 21:15
                        fogito napisała:

                        > No to ty ćwiczyłaś a dziecko słuchało.

                        Nie tylko słuchało, aktywnie śledziło tekst dodatkowo. Swoja droga polecam te metodę, jest doskonała dla wszystkich dzieci, z problemami z czytaniem. Najlepiej zrobic ksero tekstu i wręczyc dziecku, przerywac co jakis czas czytanie i dziecko wskazuje gdzie jestesmy w tekście.

                        > To chyba metoda na dziecko, które za Chiny głosu z siebie nie wydobędzie przy c
                        > zytaniu surprised

                        Nie, to doskonała metoda na moje dziecko i być może na inne które mają problem z czytaniem głośnym.
            • szamanta Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 30.09.13, 12:29
              zofijkamyjka napisała:

              .... Moje dziecko stawiało wyraźny opór i nie widziałam sensu jej męczyć
              > jeśli ćiwczyła po cichu bez protestów.


              Moje czasami tez potrafiły stawić opor na metod głośnego czytania jak i po cichu jeśli widziałam zirytowanie ,zmęczenie, czy zły nastrój. Protesty wraz z rozemocjonowaniem zdarzały się niezależnie od metody czytania .Nie regularnie, ale sporadycznie tak bywało . Wtedy w takich momentach mąż przejmował pałeczkę i dowodzenie jeśli była taka możliwość
              • zofijkamyjka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 21:24
                szamanta napisała:

                > Protesty wraz z roze
                > mocjonowaniem zdarzały się niezależnie od metody czytania .Nie regularnie, ale
                > sporadycznie tak bywało . Wtedy w takich momentach mąż przejmował pałeczkę i d
                > owodzenie jeśli była taka możliwość

                A u nas protest dotyczył w zasadzie głośnego czytania. Ja to rozumiałam tak, że ona sama nie mogła się słuchać jak duka smile
    • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 28.09.13, 13:06
      obasic napisała:
      Dla dzieci dopiero uczącyc
      > h się czytać, zapewne robi się wówczas krzywdę.

      trzeba by to może bardziej uściślić dla jakich dzieci ?
      bo dla tych co dopiero poznały litery i teraz je łaczą w wyrazy ? wydaje sie że nie ma nic lepszego . czyli dla kontynłacji nauki rozpoznawnia liter to idealne . potem jednak gdy już chcemy uczyć czytania czyli by dziecko tak czytało by wiedziało o co chodziło itd . to już chyba lepiej po cichu .
      obie grupy dopiero uczą sie czytać a ich sytuacje jest jednak inna .
    • saszanasza Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 08:18
      właściwie co to za znaczenie jakim sposobem dziecko nauczyło się czytać, skoro w efekcie czytać będzie umiało?

      czytanie ze zrozumieniem to zupełnie oddzielna kwestia i moim zdaniem nie ma nic wspólnego z wybraniem konkretnej metody czytania.

      moja córka którą de facto uczę czytać metodą sylabową w oparciu o serię logopedyczną cieszyńskiej, swego czasu potrafiła przelgłoskować (sic!) kilka wyrazów jednym ciągiem, zbudować z nich zdanie i powiedzieć je na głos.
      aktualnie ma 5 lat i czyta (niekiedy sylabami, niekiedy głoskami, niekiedy po cichu, niekiedy na głos). to co przeczyta po cichu, całym zdaniem powtarza na głos.
      czyta ze zrozumieniem gdyż wybiórczo "odpytuję".
      • aagnes Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 08:42
        Jezus maryja, nigdy bym nie przypuszczala, ze w sprawie nauki czytania mozna tak sie pieklic.
        po pierwsze o czytaniu na glos - juz wiadomo od czasow kiedy ja chodzilam do podstawowki, to chyba zadna nowosc naukowa. pomijajac naukowe wywody - czytanie na glos przez dziecko to koszmar dla czytajacego i sluchacza, do tej pory pamietam, ze w szkole to byla najgorsza kara.
        teraz obserwuje jak moja 5 letnia corka uczy sie sama czytac, czyta sobie pod nosem sylaby i na koncu caly wyrac do kupy sklada, wiekszosc wyrazow zna juz na pamiec, to metoda ktora nazwalabym "naturalna" - nic jej na sile nie wciskalam, nie wymagam, nie odpytuje - na to przyjdzie jeszcze czas (w sumie juz za rok). nie chce, zeby w pierwszej klasie umierala z nudow, niech cos jej zostanie do nauczenia.
      • olena.s Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 11:08
        > właściwie co to za znaczenie jakim sposobem dziecko nauczyło się czytać, skoro
        > w efekcie czytać będzie umiało?
        No jednak nie masz racji - zwłaszcza, jeżeli mówimy o dziecku w autorytarnym systemie szkolnym. Ktoś, kto np. jest odpytywany z głośnego czytania polegnie, choć umie czytać cicho i dobrze przyswaja tekst - o ile nie umie gładko głośno czytać w klasie. A ktoś kto czyta na głos jak orzeł, ale nie zasysa jednocześnie treści, polegnie na rozumieniu tekstu.

        >
        > czytanie ze zrozumieniem to zupełnie oddzielna kwestia i moim zdaniem nie ma ni
        > c wspólnego z wybraniem konkretnej metody czytania.
        Nie wiem, nie jestem pewna. Moja szkoła hołduje wierze (a ja ją podzielam intensywnie), że najważniejsze jest, aby dzieci czytały chętnie. A czy będa czyta Cezara, czy komiks o supermenie, to w gruncie rzeczy mało istotne, bo każda książka przeczytana z własnej woli podnosi umiejętności czytelnicze i językowe. Więc - wychodząc z tego punktu widzenia - ważne jest, aby metoda nie tylko pozwoliła na nauczenie się czytania, ale nie zniechęciła do lektur.
        • alfa36 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 11:19
          Koniec końców nauczycielka mojego syna czytanki zadaje i odpytuje. Mój syn, żeby płynnie przeczytać musi poćwiczyć (tzn przeczytać tekst ok 10 razy, w zależności od trudności). Dziecko jest w drugiej klasie, czytane miał od zawsze, ostatnio czyta sobie sam. Owszem, mogę odpuścić naukę czytania, bardziej zależy mi na umiejętnościach jako takich, niż na ocenie szkolnej. Ale dziecku na ocenie zależy! Jakby nie było, to go w jakiś sposób motywuje do pracy (a ma kiepską pamięć, więc każdy wiersz/angielskie słówko pracą jest okupione). I co tu zrobić, żeby wilk był syty i owca cała?
        • saszanasza Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 11:36
          olena.s napisała:

          > Ktoś, kto np. jest odpytywany z głośnego czytania polegnie, ch
          > oć umie czytać cicho i dobrze przyswaja tekst - o ile nie umie gładko głośno cz
          > ytać w klasie. A ktoś kto czyta na głos jak orzeł, ale nie zasysa jednocześnie
          > treści, polegnie na rozumieniu tekstu.

          no ale można czytać głośno ze zrozumieniem, jak i cicho bez zrozumienia tekstu.
          w dalszym ciągu nie upatrywałabym związku przyczynowo skutkowego między sposobem czytania a stopniem zrozumienia tekstu. to raczej kwestia skupienia się na tekście, niezależnie czy ten wypowiadany jest głośno, czy czytany po cichu jest istotniejsza. zresztą moim zdaniem istotniejsze w nauce czytania ze zrozumieniem względem sposobu tej nauki są predyspozycje dziecka i jego umiejętności w zakresie analizy wzrokowo-słuchowej, możliwości skupienia się na jakiejś czynności, które to mają przełożenie na umiejętności czytania.

          > Nie wiem, nie jestem pewna. Moja szkoła hołduje wierze (a ja ją podzielam inten
          > sywnie), że najważniejsze jest, aby dzieci czytały chętnie. A czy będa czyta Ce
          > zara, czy komiks o supermenie, to w gruncie rzeczy mało istotne, bo każda książ
          > ka przeczytana z własnej woli podnosi umiejętności czytelnicze i językow
          > e. Więc - wychodząc z tego punktu widzenia - ważne jest, aby metoda nie tylko p
          > ozwoliła na nauczenie się czytania, ale nie zniechęciła do lektur.

          a i owszem
          >
          • olena.s Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 11:48
            nie upatrywałabym związku przyczynowo skutkowego między sposobe
            > m czytania a stopniem zrozumienia tekstu.
            A ja sobie myślę, że tu nie ma co upierac się żeby upatrywać, albo nieupatrywać, bo te rzeczy można zwyczajnie zbadać. W anglosaskim świecie się je bada (no, ale trzeba też pamiętac, że angielski z tą opętaną pisownią jest trudniejszy do nauczenia niż polski, i w ogóle poziomy umiejętności czytelniczych są tam traktowane bardzo wnikliwie), ale być może ktoś studiuje zagadnienie także i w Polsce? Ciekawe byłoby poznanie takich badań.
            • plater-2 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 12:52
              Nie wiem, czy to ktos badał, ale:
              W pierwszej-lepszej ksiegarni w Londynie czy Dublinie mozna kupic ksiazeczki sygnowane na wiek 3, 4, 5, 6 itd z zabawami słowami lub historyjkami do czytania dziecku (samodzielnego przeczytania). Pod spodem pytania, ktore rodzic zadaje dziecku. Pytania sprawdzajace stopien zrozumienia tekstu.
              "Czy Lucy wchodzac do pokoju zgasila, czy zapalila światlo" ? "Ilu brci starszych od siebie ma John"? "Ile rzy na tej stronie jest napisane KOT"?
              U nas chyba nie ma tego typu rzeczy, nic dziwnego, że dzieci polskie, nieprzyzwyczajone od pieluch do traktowania z uwaga tekstu, słabo wypadaja w testach na czytanie ze zrozumieniem. Po prostu póxniej się stykaja z tego typu zadaniami.
              • joa66 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 13:02
                U nas chyba nie ma tego typu rzeczy, nic dziwnego, że dzieci polskie, nieprzy
                > zwyczajone od pieluch do traktowania z uwaga tekstu, słabo wypadaja w testach
                > na czytanie ze zrozumieniem. Po prostu póxniej się stykaja z tego typu zadania
                > mi.


                Chyba się mylisz:

                www.oecd.org/pisa/46643496.pdf
                • majolijka Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 14:00
                  No i wreszcie jakieś twarde dane. Glupie polskie dzieci przed UK.

                  Znamienny jest dla mnie też fakt, że dla fogito wymarzona przyszłość syna to dyplomacja. T trochę określa aspiracje i typ osobowości. Dyplomacja to ostatnia rzecz jakiej pragnę dla swoich dzieci. Dla nas to zła wiadomośc - jak będzie polskim dyplomatą to będziemy musieli go utrzymywaćwink Mnie się marzy, żeby moje dzieci sworzyły pracę same dla siebie i jeszcze dla innych ludzi. Były przedsiębiorcze, innowacyjne. Tworzyły jakąć wartość dodną. To jest dla mnie kwintesencja sukcesu a nie "dobra praca" w korpo albo w dyplomacji. Angielski - szczerze mówiąc nie wiem jak w dzisiejszych czasach, obracając się w pewnych kregach i wychowując w pewnych rodzinach, można się go nie nauczyć. Francuski - zbędny (chyba, że do szpanowania na spotkaniach w ambasadzie). Są duzo bardziej przydatne języki w które warto inwestować swój czas. Zgadzam się, że o wiele ważniejsze jest przypilnowanie matematyki. W końcu nie jest nowością, że "cokolwiek robisz, po matematyce będziesz robił to lepiej". A jeśli chodzi o piękne czytanie. Dojrzały człowiek, czy to dorosły czy nastolatek, potafiący plynnie czytać, rozumiejący idee interpunkcji i znaczenie posczególnych znaków, przeczyta dobrze tekst jak mu się chce. Uważam, że specjalnie nie trzeba się tego uczyć. A pięknie to czyta Fronczewski i jak komuś na takim poziomie zależy to niech idzie do Akademi Teatralnej.

                  I nie przemawia przeze mnie zazdrość ani fakt, że być może mam małe wymaganie w stosunku do dzieci. Wiele potrafią, wiele robią, ale mam wrażenie, że mniejszy jest u nas zamordyzm i mniej mnie męczy wychowanie. Bo nie muszę być surowa i wymagająca itd. itp.
                  • olena.s Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 14:41
                    Mhm...... to nie całkiem tak....

                    Pirls - dwa fragmenty rapoertu (oczywiście dostępny także w całości).
                    Pierwszy i drugi

                    Aczkolwiek protestuję przed przeciwko nazywaniu dzieci 'głupimi'.
                    • olena.s Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 14:44
                      O, przepraszam, tu link do głównej strony
                      • joa66 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 14:49
                        Rozumiem, że badania potwierdzające umiejętności polskich dzieci stały się be... i trzeba przedstawic kontrbadania.

                        ech.......

                        Jakoś mnie to nie dziwi..... wink
                        • paszczakowna1 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 17:32
                          > Rozumiem, że badania potwierdzające umiejętności polskich dzieci stały się be..
                          > . i trzeba przedstawic kontrbadania.
                          >
                          > ech.......
                          >
                          > Jakoś mnie to nie dziwi..... wink

                          A może tak merytorycznie? Badania dotyczące umiejętności czytania u czwartoklasistów wydają się bardziej istotnym przykładem w dyskusji dotyczącej nauczania początkowego, niż badania dotyczące piętnastolatków. W UK sporo młodzieży praktycznie wypada z systemu szkolnictwa, u nas na szczęście znacznie mniej.

                          Ale że linkuje je Olena, to wiadomo, że są gupie i wstrętne i niewarte nawet rzucenia okiem (a ciekawe wyniki są), bo Olena jest ZUA.
                          • olena.s Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 18:37
                            Są to równiez badania nowsze - ściśle rzecz biorąc najnowsze, jakimi obecnie dysponujemy, bo nowa Pisa będzie dopiero na koniec roku.

                            Co do czepiania się mnie, to trochę śmieszne jest takie zajadłe popluwanie z pozycji zaczepno-obronnych, ale dajmy temu spokój, incydent niewart uwagi, nie ma się co wdawac w pyskówki.

                            Podlinkowałam wam te badania z innego powodu - jak słusznie zauważyłaś, tu badane są dzieci ze średniej podstawówki, a nie późne nastolatki (są to także dwie różne generacje, badanych dzieli 10 lat różnicy wieku). Jeżeli zestawimy te badania, to okaże się, że choć pewne prawidłowości zostają, kraje zmieniają kolejność, i to dość znacząco.

                            Bardzo ciekawi mnie, co powoduje dysproporcje: dlaczego dany kraj, powiedzmy siódmy w jednych badaniach staje się, powiedzmy, 14 w kolejnych.
                            W niektórych przypadkach będzie to zapewne efekt zmian w szkolnych programach lub metodach, ale czy utrzyma się przez cały ciąg edukacji? (Np. w USA młodsze dzieci mają teraz wyniki najlepsze w historii testów czytania, ale nie wiadomo, czy nie siądą w późniejszym gimnazjum). Ale może to też być efekt wypadania jakiejś grupy młodzieży ze szkół, albo jakiegoś przystopowania akademickiego w którychś środowiskach lub pewnych krajach. Wreszcie, co juz kiedyś podnosiłam na forum, ale zostałam obsobaczona z góry na dół, więc nie ciągnęłam tematu, interesujące są też zarzuty do badań międzynarodowych. Podnoszone są zarówno kwestie politycznego uprzedzenia (Pisa jest konstruowana celu udzielania porad poszczególnym krajom i naciskania na zmiany, podczas gdy PIRLS ogniskuje się bardziej na naukowym badaniu czynników wpływających na osiągnięcia ucznia - uważają niektórzy krytycy), a i same badania też mają poprzesuwane akcenty (rodzaje tekstów, poziom złożoności, na przykład).

                            W każdym razie bardzo jestem ciekawa kolejnej PISY - zobaczymy, jak w jej świetle wyglądają jedne i drugie wcześniejsze badania.
                            • plater-2 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 18:48
                              Przyjemnie jest umiec przeczytac poprawnie nazwy win i kosmetykow.
                              A granie na czyms i czytanie nut bardzo pomaga w matematyce. Corki zrozumialy ulamki zanim poszly do szkoly.
                              • morekac Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 19:25
                                A granie na czyms i czytanie nut bardzo pomaga w matematyce. Corki zrozumialy
                                > ulamki zanim poszly do szkoly.
                                Tu może być korelacja zdolności, a nie związek przyczynowo-skutkowy...
                                • plater-2 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 19:34
                                  Moze... ale jak uczyly sie grac 1/2, 3/4, 4/4 to samo im sie zrozumialo.
                              • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 02.10.13, 10:47
                                plater-2 napisała:
                                > A granie na czyms i czytanie nut bardzo pomaga w matematyce.

                                najbardziej w matematyce pomaga nauka matematyki .
                                nie wiem skąd sie tak wielu bierze potrzeba obchodzenia tematu . jak chcesz by dziecko jeżdziło na rowerze to kupujesz rowerek , dziecko wskakuje i próbuje , najpierw z pomoca a potem juz samodzielnie .

                                Corki zrozumialy
                                > ulamki zanim poszly do szkoly.

                                owszem , bo ten element jest zbierzny .
                          • joa66 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 20:46
                            ???
                  • grrrrw Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 15:12
                    Francuski przydaje sie jak ktos chce byc marynarzem i plywac na Afryke pln. lub Indochiny, Wietnam, Korea lub wstapic do Legii Cudzoziemskiej.
                    • olena.s Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 15:14
                      Albo jak chce pracowac w Kanadzie, Belgii i Francji. Lub czytać Prousta w oryginale.
                      • abiela Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 15:27
                        olena.s napisała:

                        > Albo jak chce pracowac w Kanadzie, Belgii i Francji. Lub czytać Prousta w orygi
                        > nale.

                        I w Szwajcarii się przydasmile
                        • olena.s Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 15:35
                          A, fakt.
                          I Aznavoura można rozumieć...
                          • abiela Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 15:38
                            olena.s napisała:

                            > A, fakt.
                            > I Aznavoura można rozumieć...

                            No i bezstresowy urlop na Reunionie, Martynice czy we Francuskiej Polinezji..
                            • joa66 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 15:45
                              Sam język jest piękny.

                              Ale nawet pominmy to.

                              Zakładając, że w jakiejś szkole jest obowiązkowy węgierski, to dlaczego sie go nie nauczyć? Szczerze mówiąc nie rozumiem komentarzy typu "a po co Ci język X - hi, hi"
                              • abiela Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 15:54
                                joa66 napisała:

                                > Sam język jest piękny.
                                >
                                > Ale nawet pominmy to.
                                >
                                > Zakładając, że w jakiejś szkole jest obowiązkowy węgierski, to dlaczego sie go
                                > nie nauczyć? Szczerze mówiąc nie rozumiem komentarzy typu "a po co Ci język X
                                > - hi, hi"

                                Pewnie, że warto ale wydaje mi się, że komentarze były wynikiem podkreślania wyjątkowości i niezwykłej wazności w edukacji każdego inteligentnego człowieka właśnie języka francuskiego.
                                • joa66 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 16:32

                                  podkreślania wy
                                  > jątkowości i niezwykłej wazności w edukacji każdego inteligentnego człowieka wł
                                  > aśnie języka francuskiego
                                  .


                                  Tylko kto podkreślał tę ważność francuskiego? Fogito? Jeżeli tak to widocznie mi to umknęło.

                                  Nie zgadzam się pewnie z 80-90% tez i opinii fogito, ale bez przesady.
                                  • abiela Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 16:42
                                    joa66 napisała:


                                    >
                                    >
                                    > Tylko kto podkreślał tę ważność francuskiego? Fogito? Jeżeli tak to widocznie m
                                    > i to umknęło.
                                    >
                                    > Nie zgadzam się pewnie z 80-90% tez i opinii fogito, ale bez przesady.

                                    Gdzieś na początku wraz z lekcjami gry na pianinie, podkreślała niezbędność tych umiejętności w zyciu dorosłym.
                                    • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 17:39
                                      abiela napisała:


                                      >
                                      >
                                      > Gdzieś na początku wraz z lekcjami gry na pianinie, podkreślała niezbędność tyc
                                      > h umiejętności w zyciu dorosłym.


                                      Zabawa w głuchy telefon? Napisalam tylko, ze gra na instrumencie pomaga w matematyce oraz, ze syn uczy sie francuskiego. Nigdzie nie napisalam, ze to jest niezbędne, bo oczywiście nie jest. Niezbędne do życia to jest jedzenie i picie.
                                      • abiela Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 02.10.13, 10:52
                                        fogito napisała:

                                        > Zabawa w głuchy telefon? Napisalam tylko, ze gra na instrumencie pomaga w matem
                                        > atyce oraz, ze syn uczy sie francuskiego. Nigdzie nie napisalam, ze to jest nie
                                        > zbędne, bo oczywiście nie jest. Niezbędne do życia to jest jedzenie i picie.

                                        Z Twojej wypowiedzi zrozumiałam, że nauka gry na pianinie oraz francuskiego jest przydatna w życiu. Wymieniłaś akurat te dwie czynności z zapewne bardzo wielu zajęć jakie ma Twój syn, więc wyszłam z założenia, że odgyrwają one szczególną rolę.
                                        • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 02.10.13, 14:07
                                          abiela napisała:

                                          >
                                          > Z Twojej wypowiedzi zrozumiałam, że nauka gry na pianinie oraz francuskiego jes
                                          > t przydatna w życiu.

                                          smile Owszem - przydatna. Nauka gry na każdym instrumencie we wczesnym dzieciństwie pomaga w powstawaniu nowych połączeń w mózgu. Ale przecież i bez tego można żyć.
                                          Oraz każda nauka języka obcego jest przydatna. JA nigdzie nie napisałam, że niezbędna akurat tego języka i akurat nauka gry na pianinie. Mogą być skrzypce.

                                          Wymieniłaś akurat te dwie czynności z zapewne bardzo wielu
                                          > zajęć jakie ma Twój syn, więc wyszłam z założenia, że odgyrwają one szczególną
                                          > rolę.

                                          Bo zarówno pianino jak i nauka języków obcych jest dla nas i dla syna ważna.
                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 17:36
                                    joa66 napisała:


                                    >
                                    > Tylko kto podkreślał tę ważność francuskiego? Fogito? Jeżeli tak to widocznie m
                                    > i to umknęło.

                                    Nie umknelo ci, bo ja nic takiego nie napisalam. To nadinterpretacja. Wolałabym, żeby syn uczył sie hiszpańskiego lub chińskiego.

                                    >
                                    > Nie zgadzam się pewnie z 80-90% tez i opinii fogito, ale bez przesady.

                                    Ciekawe co to za 10%
                                    • joa66 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 20:54
                                      Ciekawe co to za 10%

                                      Nie wiem, dopuszczam taką możliwość.wink
                                      • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 21:01
                                        joa66 napisała:

                                        > Ciekawe co to za 10%
                                        >
                                        > Nie wiem, dopuszczam taką możliwość.wink

                                        ach, takie nieokreślone.
                                    • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 02.10.13, 10:42
                                      fogito napisała:
                                      > joa66 napisała:
                                      > >
                                      > > Tylko kto podkreślał tę ważność francuskiego? Fogito? Jeżeli tak to widoc
                                      > znie m
                                      > > i to umknęło.
                                      >
                                      > Nie umknelo ci, bo ja nic takiego nie napisalam. To nadinterpretacja.

                                      fogito napisała:
                                      > > Dodatkowo uczy się francuskiego i gry na pianinie,
                                      > > bo to mu się też przyda w życiu.


                                      czy to nie jest podkreślenie ważności francuskiego i gry na pianinie ?
                                      w przeciwnym razie mozna by napisać z równym sensem " uczy sie gwizdanego baskijskiego bo to mu sie przyda w życiu "

                                      • olena.s Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 02.10.13, 10:58
                                        "też".
                                        Parafrazując zniekształciłeś sens wypowiedzi fogito, pomijając słówko "też". Też mu się przyda w życiu.
                                        • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 02.10.13, 11:03
                                          olena.s napisała:

                                          ORMO ZAWSZE CZUJNE wink

                                          fogito napisała:
                                          > > Dodatkowo uczy się francuskiego i gry na pianinie,
                                          > > bo to mu się też przyda w życiu.

                                          czy to nie jest podkreślenie ważności francuskiego i gry na pianinie ?
                                          w przeciwnym razie mozna by napisać z równym sensem " uczy sie gwizdanego baskijskiego bo to mu sie tez przyda w życiu "

                                          taka róznica ?
                                          • olena.s Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 02.10.13, 11:08
                                            Tak, spora różnica.
                                            • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 02.10.13, 11:09
                                              nie w konteście wypowiedzi .
                                            • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 02.10.13, 11:10
                                              może też mniej lakonicznie
                                          • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 02.10.13, 11:09
                                            zapytałem -"jak sie przyda " i otrzymałem odpowieć przecząca poprzedniemu stwierdzeniu -"A język francuski jest obowiązkowy w szkole więc po prostu musi się go uczyć od roku. "
                                            czyli pewnie jakoś szczególnie sie nie przyda w życiu ale w szkole wymagają . po co wiec było pisać pierwsze ?
                                            czy fogito wiec nie pisze 3po3 ? raz że uczy sie bo sie przyda w życiu , a na pytanie jak sie przyda w życiu odpowiada "jest obowiązkowy w szkole " .
                                            • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 02.10.13, 14:14
                                              jotde3 napisał:

                                              > zapytałem -"jak sie przyda " i otrzymałem odpowieć przecząca poprzedniemu stwie
                                              > rdzeniu -"A język francuski jest obowiązkowy w szkole więc po prostu musi się g
                                              > o uczyć od roku. "

                                              To nie była odpowiedź na twoje pytanie, tylko jedna z dalszych wypowiedzi. Manipulujesz z braku argumentów.


                                              > czyli pewnie jakoś szczególnie sie nie przyda w życiu ale w szkole wymagają . p
                                              > o co wiec było pisać pierwsze ?


                                              Jedne drugiego nie wyklucza. Język ów jest wymagany w szkole oraz z pewnością jak się go nauczy przyda mu się w życiu. Nie słyszałam jeszcze, żeby komuś zaszkodziła znajomość języków obcych.


                                              > czy fogito wiec nie pisze 3po3 ? raz że uczy sie bo sie przyda w życiu , a na p
                                              > ytanie jak sie przyda w życiu odpowiada "jest obowiązkowy w szkole " .

                                              Może ty po prostu nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Może prościej - język obowiązkowy w szkole będzie przydatny w życiu.
                                              Na pytanie - jak się przyda - odpowiedziałam ci, że np. w dyplomacji, co obśmiałeś, albo podczas gry w lidze francuskiej. Ale generalnie przyda się w każdym środowisku francuskojęzycznym, które nie jest tak małe jak ci się wydaje. Oraz przyda się w czasie poszukiwania pracy jako drugi język obcy, bo jak wiedzieć powinieneś z jednym językiem trudno teraz o dobrą pracę.
                                              • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 03.10.13, 09:23
                                                fogito napisała:

                                                > jotde3 napisał:
                                                >
                                                > > zapytałem -"jak sie przyda " i otrzymałem odpowieć przecząca poprzedniemu
                                                > stwie
                                                > > rdzeniu -"A język francuski jest obowiązkowy w szkole więc po prostu musi
                                                > się g
                                                > > o uczyć od roku. "
                                                >
                                                > To nie była odpowiedź na twoje pytanie, tylko jedna z dalszych wypowiedzi. Mani
                                                > pulujesz z braku argumentów.

                                                niżej masz całoś swojej odpowiedzi :

                                                > > Dodatkowo uczy się francuskiego i gry na pianinie,
                                                > > bo to mu się też przyda w życiu.
                                                >
                                                > jak mu sie przyda ?

                                                Jeśli musisz zadać takie pytanie to nie wiem co ci odpowiedzieć wink Nauka gry na pianinie usprawnia działanie mózgu i pomaga w myśleniu matematycznym. Dlatego wielu pianistów jest świetnych z matematyki. Nauczyciel syna skończył wydział matematyczny na PW bodajże + Akademię Muzyczną w W-wie + Akademię Muzyczną we Francji. Moja mama matematyczka też uczyła się swego czasu gry na pianinie jak studiowała matematykę.
                                                A język francuski jest obowiązkowy w szkole więc po prostu musi się go uczyć od roku.


                                                > > czyli pewnie jakoś szczególnie sie nie przyda w życiu ale w szkole wymaga
                                                > ją . p
                                                > > o co wiec było pisać pierwsze ?
                                                >
                                                >
                                                > Jedne drugiego nie wyklucza.


                                                nie wyklucza, ale nie tego totyczyło pytanie

                                                >Język ów jest wymagany w szkole oraz z pewnością j
                                                > ak się go nauczy przyda mu się w życiu. Nie słyszałam jeszcze, żeby komuś zaszk
                                                > odziła znajomość języków obcych.

                                                ale pisząc co to sie komu nie przyda można by wymienić mase umiejetności . jednemu francuski, drugiemu baskijski . kogo to obchodzi który akurat sie przyda w waszej sytuacji . informowałaaś mnie o tym prubując sie wywyższać że ja w przeciwieństwie do ciebie mam niezgułe i chce go wypisać z 2 go języka , a przez to uznawałaś ten drugi język za coś powszechnie pożądanego a w póżniejszych wypowiedziach nie potrafiłaś uzasadnić nie tego że on jest przydatny bo każda umiejętność jest przydatna , tylko że jest on szczególnie i powszechnie przydatny bo tylko przy takim poczynionym przez ciebie założeniu był sens używać tego argumentu . nie dowodząć powszechnej ważności znajomości 2 go jezyka obcego U DZIECKA ( w tym wypadku francuskiego )ustawiasz go na równi nie tylko z np. baskijskim ( bo są podobne szanse że go w życiu użyje ) ale i z takimi umiejętnościami jak świetne głośne czytanie czy kaligrafia .
                                                • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 03.10.13, 09:39
                                                  jotde3 napisał:

                                                  >
                                                  >
                                                  >
                                                  > nie wyklucza, ale nie tego totyczyło pytanie

                                                  Nie zacytowałeś odpowiedzi, w której mowa o lidze footballu francuskiego i dyplomacji. Skoro jesteś taki drobiazgowy, to zwróć uwagę, że kilkakrotnie padła odpowiedź na to samo pytanie.


                                                  >
                                                  informowałaaś mnie o tym prubując sie wywyższać że ja w przec
                                                  > iwieństwie do ciebie mam niezgułe i chce go wypisać z 2 go języka

                                                  Ty sam dzieciaka wpychasz w ramkę niezguły rozważając wypisanie z drugiego języka obcego. Ja tyko jestem zdziwiona, że można mieć nawet taki pomysł.


                                                  , a przez to
                                                  > uznawałaś ten drugi język za coś powszechnie pożądanego a w póżniejszych wypow
                                                  > iedziach nie potrafiłaś uzasadnić nie tego że on jest przydatny bo każda umieję
                                                  > tność jest przydatna , tylko że jest on szczególnie i powszechnie przydatny bo
                                                  > tylko przy takim poczynionym przez ciebie założeniu był sens używać tego argume
                                                  > ntu . nie dowodząć powszechnej ważności znajomości 2 go jezyka obcego U DZIE
                                                  > CKA
                                                  ( w tym wypadku francuskiego )ustawiasz go na równi nie tylko z np. bas
                                                  > kijskim ( bo są podobne szanse że go w życiu użyje ) ale i z takimi umiejętnośc
                                                  > iami jak świetne głośne czytanie czy kaligrafia .

                                                  Każda nauka języka obcego usprawnia umysł. Francuski zapewne będzie bardziej przydatny niż baskijski. A pisanie i czytanie na wyższym poziomie niż poprawne to moje osobiste wymagania.
                                                  • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 03.10.13, 13:43
                                                    > Ty sam dzieciaka wpychasz w ramkę niezguły rozważając wypisanie z drugiego języ
                                                    > ka obcego. Ja tyko jestem zdziwiona, że można mieć nawet taki pomysł.

                                                    fogito najpierw poprowadż swojego syna do jakiś osiągnięć na konkursach ogólnopolskich w matematyce na poziomie ogólnopolskim a potem mów mi w jaką ramke go wpycham i czego powinien sie uczyć a czego nie . póki tak sie nie stanie możesz sobie wmawiać że nauka języka obcego usprawnia umysł czy ze gra na pianinie rozwija zdolności matematyczne .bądż dobrej myśli , czasem sugestia pomaga.

                                                    co do reszty to już jestem znudzony wyjaśnianiu ci całego przebiegu dyskusji i twoich w niej błędów . słyszałaś może takie określenie jak "labilność myślenia " ? powinnaś sie z nim zapoznać .
                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 03.10.13, 19:42
                                                    jotde3 napisał:

                                                    >
                                                    > fogito najpierw poprowadż swojego syna do jakiś osiągnięć na konkursach ogólnop
                                                    > olskich w matematyce na poziomie ogólnopolskim a potem mów mi w jaką ramke go w
                                                    > pycham i czego powinien sie uczyć a czego nie

                                                    Mnie nie interesuje czego go uczysz. JA brałam udział w wielu konkursach matematycznych, więc wiem jak to wygląda i nie ekscytuję się tym tak bardzo jak ty. Nie będę go ćwiczyć do konkursów, bo szkoda nam na to czasu.

                                                    . póki tak sie nie stanie możesz
                                                    > sobie wmawiać że nauka języka obcego usprawnia umysł czy ze gra na pianinie ro
                                                    > zwija zdolności matematyczne .bądż dobrej myśli , czasem sugestia pomaga.

                                                    Mamy dwóch matematyków w rodzinie i obie te osoby grały lub grają.

                                                    > co do reszty to już jestem znudzony wyjaśnianiu ci całego przebiegu dyskusji i
                                                    > twoich w niej błędów . słyszałaś może takie określenie jak "labilność myślenia
                                                    > " ? powinnaś sie z nim zapoznać .

                                                    Z labilnością to ty sam masz problem.
                                                  • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 04.10.13, 08:45
                                                    > Mnie nie interesuje czego go uczysz. JA brałam udział w wielu konkursach matema
                                                    > tycznych, więc wiem jak to wygląda i nie ekscytuję się tym tak bardzo jak ty. N
                                                    > ie będę go ćwiczyć do konkursów, bo szkoda nam na to czasu.

                                                    no pewnie , lepiej uczyć kaligrafi smile buheheheh
                                                    poprostu jest za cienki .

                                                    > . póki tak sie nie stanie możesz
                                                    > > sobie wmawiać że nauka języka obcego usprawnia umysł czy ze gra na piani
                                                    > nie ro
                                                    > > zwija zdolności matematyczne .bądż dobrej myśli , czasem sugestia pomaga.
                                                    > Mamy dwóch matematyków w rodzinie i obie te osoby grały lub grają.

                                                    to zapytaj je co to znaczy takiego korelacja
                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 05.10.13, 10:12
                                                    jotde3 napisał:


                                                    >
                                                    > no pewnie , lepiej uczyć kaligrafi smile buheheheh
                                                    > poprostu jest za cienki .

                                                    Kaligrafii to on się uczył w wieku 3 lat w przedszkolu i w domu.
                                                    Z matematyki to on jest tak samo dobry jak ze wszystkiego innego, ale dla ciebie to pewnie trudne do zrozumienia, bo ty nie pojmujesz, ze można być zdolnym w wielu dziedzinach.

                                                    >

                                                    > > Mamy dwóch matematyków w rodzinie i obie te osoby grały lub grają.
                                                    >
                                                    > to zapytaj je co to znaczy takiego korelacja

                                                    A co? Nie wiesz i szukasz odpowiedzi?
                                                  • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 05.10.13, 10:58
                                                    fogito napisała:
                                                    > Kaligrafii to on się uczył w wieku 3 lat w przedszkolu i w domu.

                                                    to czego go teraz uczysz ? głośnego czytania ? niczego ? robi to co w szkole i koniec ?

                                                    > Z matematyki to on jest tak samo dobry jak ze wszystkiego innego, ale dla ciebi
                                                    > e to pewnie trudne do zrozumienia, bo ty nie pojmujesz, ze można być zdolnym w
                                                    > wielu dziedzinach.

                                                    puki nie wystartuje w poważnym konkursie a nie takim dla debili z szybkiego dodawania i czegoś nie wygra to masz tylko swoje świete przekonanie .
                                                    i puki sie tak nie stanie to nie pouczaj ludzi którzy mają poważnejsze wyniki .
                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 05.10.13, 13:08
                                                    jotde3 napisał:


                                                    > to czego go teraz uczysz ? głośnego czytania ? niczego ? robi to co w szkole i
                                                    > koniec ?

                                                    Koniec? On robi jednocześnie dwa programy - polski 3 klasy + brytyjski klasy 5. Prace domowe ma z obu. I to duże prace domowe a nie kilka ćwiczeń. Co tydzień ma do napisania wypracowanie w polskiego i zrobienie dodatkowego projektu + takie drobiazgi jak uzupełnianie ćwiczeń i przygotowanie do dyktand.
                                                    Z angielskiego programu ma do napisania co tydzień creating writing na około 500 słów. Napisanie zdań do spelling testu, z takimi wyrazami, których często ja nie znam. Wypełnienie ćwiczeń w komputerze na stronie szkoły. Plus do tego oczywiście matematyka, która w większości robiona jest w internecie na stronie klasy (zwykle kilka stron do zaliczenia) Plus do tego z historii Anglii 3 projekty o Tudorach (ma na to przeznaczyć 45 minut dziennie przez miesiąc).
                                                    O przeczytaniu lektur z angielskiego i polskiego nawet nie wspominając. No i oczywiście francuski i pianino, w które wchodzi solfeż i ćwiczenia przygotowawcze do koncertu. Chłopak nie ma czasu się wysikać tyle ma lekcji. A na dodatek jest na Legii co drugi dzień + mecze Ligii Mazowieckiej.
                                                    Zadania typu Kangurek to on ze mną w sierpniu robił kiedy do szkoły nie chodził, bo wtedy miał tylko treningi. Teraz nie ma już na to czasu.
                                                    A głośnego płynnego czytania nauczył się w wieku 5 lat, więc nic już nie musimy ćwiczyć.


                                                    >
                                                    > puki nie wystartuje w poważnym konkursie a nie takim dla debili z szybkiego dod
                                                    > awania i czegoś nie wygra to masz tylko swoje świete przekonanie .

                                                    PÓKI! Ogarnij się. Poza tym nie bądź chamski.

                                                    On nie będzie teraz brał udziału w konkursach polskich, bo nie mamy takiej potrzeby ani czasu. W szkole ma non stop jakieś testy sprawdzające poziom typu SAT.

                                                    > i puki sie tak nie stanie to nie pouczaj ludzi którzy mają poważnejsze wyniki

                                                    Naucz się najpierw poprawnie pisać, bo twoje wypowiedzi są na poziomie kilkulatka.
                                                    Mnie zależy na szeroko pojętym wykształceniu a nie nauczeniu dziecka jak zdawać polskie testy. On ma pójść programem IB i studiować za granicą, a nie w Polsce (jeśli oczywiście nie zostanie zawodowym piłkarze). Dlatego wyniki angielskiego egzaminu z matematyki są dla mnie ważne a nie polski Kangurek, który notabene mamy przerobiony w wakacje.
                                                  • olena.s Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 05.10.13, 14:08
                                                    O, to ja po znakomosci: jak robi Tudorów, to masz jakies ciekawe materiały (książki, filmy, net) do polecenia? Moje ma świsia na okres elżbietański.
                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 05.10.13, 16:51
                                                    olena.s napisała:

                                                    > O, to ja po znakomosci: jak robi Tudorów, to masz jakies ciekawe materiały (ksi
                                                    > ążki, filmy, net) do polecenia? Moje ma świsia na okres elżbietański.

                                                    W bibliotece mają książki. Mam jakieś strony w necie. On się tym sam zajmuje, więc muszę zerknąć.
                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 05.10.13, 17:43
                                                    olena.s napisała:

                                                    > O, to ja po znakomosci: jak robi Tudorów, to masz jakies ciekawe materiały (ksi
                                                    > ążki, filmy, net) do polecenia? Moje ma świsia na okres elżbietański.

                                                    NA szybko. Syn korzysta m.in. z www.topicbox.net/History/tudors oraz ze stron BBC (wygoogluj sobie). Poza tym na stronie szkoły ma materiały, ale trzeba mieć do niej hasło, więc z zewnątrz nie wejdziecie.
                                                  • olena.s Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 05.10.13, 19:15
                                                    Fajne. Dzięki. Przekażę.
                                                  • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 05.10.13, 15:56
                                                    Dlatego wyniki angielskieg
                                                    > o egzaminu z matematyki są dla mnie ważne a nie polski Kangurek, który notabene
                                                    > mamy przerobiony w wakacje.

                                                    przerobiony macie , ale nie macie żadnego wyniku a twoje samozadowolenie mnie nie obchodzi .
                                                    my mamy wynik i dlatego mnie nie pouczaj że wpycham go w ramke niezguły .
                                                    pisałaś :
                                                    "Ty sam dzieciaka wpychasz w ramkę niezguły rozważając wypisanie z drugiego języka obcego. Ja tyko jestem zdziwiona, że można mieć nawet taki pomysł. "
                                                    niezguła nie wygrywa obozu bedąc w pierwszej 30 na 7000 uczestników z jego grupy i nie ma srebra w zapasach na miejskiej olimpiadzie .





                                                  • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 05.10.13, 16:08
                                                    pozatym "niezguła" ? tak teściowa wołała na twojego synka ? smile bidulek wink hehehe
                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 05.10.13, 16:56
                                                    jotde3 napisał:

                                                    > pozatym "niezguła" ? tak teściowa wołała na twojego synka ? smile bidulek wink heheh
                                                    > e

                                                    To nie ja pierwsza użyłam tego słowa.
                                                  • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 05.10.13, 17:25
                                                    fogito napisała:

                                                    > jotde3 napisał:
                                                    >
                                                    > > pozatym "niezguła" ? tak teściowa wołała na twojego synka ? smile bidulek wink
                                                    > heheh
                                                    > > e
                                                    >
                                                    > To nie ja pierwsza użyłam tego słowa.

                                                    fakt, bije sie w piers wink
                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 05.10.13, 16:55
                                                    jotde3 napisał:


                                                    > przerobiony macie , ale nie macie żadnego wyniku a twoje samozadowolenie mnie n
                                                    > ie obchodzi .
                                                    > my mamy wynik i dlatego mnie nie pouczaj że wpycham go w ramke niezguły .

                                                    A mnie nie interesuje co jest tobie do szczęścia potrzebne. Nie pouczam cię, tylko zadziwiona jestem, że w XXI wieku jesteś zdziwiony iż dwa języki obce to minimum wyjktzałconego człowieka. Nie sama matma niestety.

                                                    > pisałaś :
                                                    > "Ty sam dzieciaka wpychasz w ramkę niezguły rozważając wypisanie z drugiego jęz
                                                    > yka obcego. Ja tyko jestem zdziwiona, że można mieć nawet taki pomysł. "
                                                    > niezguła nie wygrywa obozu bedąc w pierwszej 30 na 7000 uczestników z jego gru
                                                    > py i nie ma srebra w zapasach na miejskiej olimpiadzie .

                                                    A czy to zmienia coś w temacie braku znajomości języka obcego?
                                                    Mój syn ma mnóstwo nagród sportowych - osobistych pucharów "najlepszy zawodnik" oraz drużynowych. Cały parapet to zajmuje. Ale przecież nie o sportach mowa.
                                                  • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 05.10.13, 17:22
                                                    fogito napisała:
                                                    Nie pouczam cię, t
                                                    > ylko zadziwiona jestem,

                                                    pisałaś nie " dziwie sie " tylko "wpychasz go w ramki niezguły " . wydałaś ocene a nie wyraziłaś zdziwienie . można dyskutować czy twoja negatywna ocene mozna nazważ pouczenie . moim zdaniem tak bo czy nie mówi ona "żle robisz" ?
                                                    a nie masz prawa do takich pouczeń/ocen bo lepszych sie nie ocenia . pamiętaj - po owocach ich poznacie smile mu już mamy konkretny wynik w ogólnokrajowym konkursie a wy nie , tylko błachostki i aspiracje .
                                                    narazie wiec to ja mam wieksze prawo powiedzieć " wpychasz syna w ramki niezguły " a nie ty.

                                                    > A czy to zmienia coś w temacie braku znajomości języka obcego?

                                                    oczywiście , nie można wydawać takich uogulnień jak twoje .
                                                    miało by ono sens tylko wtedy jak byś wykazała :
                                                    a)że nie uczenie sie 2 go jezyka obcego do czasu studiów zrobi krzywde przyszłemu studentowi kierunków nie humanistycznych a to było podstawą tamtego wątku do którego sie odwołaś ( zarządzanie czasem)
                                                    i jednocześnie b)że po wykazaniu tego nadal bym trwał przy swoim
                                                    w tym temacie aktualnie sytuacja jest taka że nie widze potwierdzenia dla żadnego z tych punktów .

                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 05.10.13, 17:34
                                                    jotde3 napisał:
                                                    e " tylko "wpychasz go w ramki niezguły " . wydałaś oce
                                                    > ne a nie wyraziłaś zdziwienie . można dyskutować czy twoja negatywna ocene mozn
                                                    > a nazważ pouczenie . moim zdaniem tak bo czy nie mówi ona "żle robisz" ?

                                                    No bo źle robisz, a raczej zamierzasz zrobić.

                                                    > a nie masz prawa do takich pouczeń/ocen bo lepszych sie nie ocenia

                                                    big_grin Na szczęście ty nie jesteś lepszy w niczym. Ależ mnie rozbawiłeś.

                                                    . pamiętaj -
                                                    > po owocach ich poznacie smile mu już mamy konkretny wynik w ogólnokrajowym konkur
                                                    > sie a wy nie , tylko błachostki i aspiracje .

                                                    A my mamy osiągnięcia w konkursach międzynarodowych, o których ty nie masz pojęcia, bo nie znasz angielskiego tongue_out
                                                    Ciesz się z lokalnych osiągnięć, bo to jedyne czego możecie doświadczyć.


                                                    > narazie wiec to ja mam wieksze prawo powiedzieć " wpychasz syna w ramki niezgu
                                                    > ły " a nie ty.

                                                    smile Najlepszą obroną jest atak.


                                                    > a)że nie uczenie sie 2 go jezyka obcego do czasu studiów zrobi krzywde przysz
                                                    > łemu studentowi kierunków nie humanistycznych a to było podstawą tamtego wątku
                                                    > do którego sie odwołaś ( zarządzanie czasem)
                                                    > i jednocześnie b)że po wykazaniu tego nadal bym trwał przy swoim
                                                    > w tym temacie aktualnie sytuacja jest taka że nie widze potwierdzenia dla żadne
                                                    > go z tych punktów .

                                                    Idąc na studia to dzieciak już powinien znać dwa języki - jeden biegle a drugi przynajmniej w stopniu komunikatywnym.
                                                  • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 05.10.13, 18:27
                                                    fogito napisała:
                                                    > big_grin Na szczęście ty nie jesteś lepszy w niczym. Ależ mnie rozbawiłeś.

                                                    doprowadziłem syna do poważnego sukcesu . ty swojego nie .

                                                    > A my mamy osiągnięcia w konkursach międzynarodowych, o których ty nie masz poję
                                                    > cia, bo nie znasz angielskiego tongue_out

                                                    tak, pisałaś już kiedyś z szybkiego dodawania gdzieś na jakiejś durnostronce w necie wink już w lutym ustaliliśmy że do konkurs dla debili smile

                                                    > > narazie wiec to ja mam wieksze prawo powiedzieć " wpychasz syna w ramki
                                                    > niezgu
                                                    > > ły " a nie ty.
                                                    >
                                                    > smile Najlepszą obroną jest atak.

                                                    taka prawda , z dobrym angielskim konkurencja jest ogromna , to najczęściej nie drugi język da przewage a własnie jakieś przedmioty nie humanistyczne , matma jest tu swietną podstawą .

                                                    > Idąc na studia to dzieciak już powinien znać dwa języki - jeden biegle a drugi
                                                    > przynajmniej w stopniu komunikatywnym.

                                                    drugi język obcy na studiach może być od podstaw .
                                                    i o ile angileski jest bardzo ważny to ten drugi to już lepiej sobie wybrać potem a raczej on wogóle sie nie przyda ( oczywiście są wyjątki ale to wyjątki a nie zasada)
                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 05.10.13, 19:01
                                                    jotde3 napisał:


                                                    > doprowadziłem syna do poważnego sukcesu . ty swojego nie .

                                                    wink Do lokalnego sukcesu.

                                                    >
                                                    > > A my mamy osiągnięcia w konkursach międzynarodowych, o których ty nie mas
                                                    > z poję
                                                    > > cia, bo nie znasz angielskiego tongue_out
                                                    >
                                                    > tak, pisałaś już kiedyś z szybkiego dodawania gdzieś na jakiejś durnostronce w
                                                    > necie wink już w lutym ustaliliśmy że do konkurs dla debili smile

                                                    To nie o ten konkurs mi chodzi, bo Mathletics to jest forma zabawy dla dzieci z całego świata. Notabene twój syn nie pobawiłby się w to, bo nie zrozumiałby polecenia. Konkursy o których myślę odbywają się w realu przed komisją, która przyjeżdża z Londynu.
                                                    Ale rozumiem, że ty bez wypluwania wulgaryzmów nie umiesz funkcjonować.


                                                    > taka prawda , z dobrym angielskim konkurencja jest ogromna , to najczęściej nie
                                                    > drugi język da przewage a własnie jakieś przedmioty nie humanistyczne , matma
                                                    > jest tu swietną podstawą .

                                                    Nikt znajomości matematyki nie kwestionuje. Ale trzeba umieć coś więcej. Bez biegłości językowe nie ma dostępu do najnowszych badań jeśli ktoś chce się rozwijać naukowo.


                                                    > drugi język obcy na studiach może być od podstaw .

                                                    wink To fikcja i pro forma. Jak chcesz studiować na poziomie to dwa języki powinieneś mieć opanowane przed studiami.

                                                  • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 05.10.13, 16:34
                                                    > polskie testy. On ma pójść programem IB i studiować za granicą

                                                    ze studiowania za granicą jeszcze niewiele wynika jak jedyna jego umiejetność to bedzie świetny angielski . każdy najgłubszy angol go w tym przewyższy .
                                                    co do pianina to uznam to poprostu za twoje snobstwo .
                                                    a jeśli chodzi o piłke nożną to zapomnij o zawodowstwie , konkurencja ogromna i póki to Ty płacisz za treningi a nie jemu płaca lepiej sie z tym nie oddzywaj .

                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 05.10.13, 17:01
                                                    jotde3 napisał:


                                                    > ze studiowania za granicą jeszcze niewiele wynika jak jedyna jego umiejetność
                                                    > to bedzie świetny angielski . każdy najgłubszy angol go w tym przewyższy .
                                                    > co do pianina to uznam to poprostu za twoje snobstwo .

                                                    Jeśli niewiele wynika, to nie musisz się martwić. Twoje dziecko bez dobrego angielskiego zostanie w Polsce. I oby sytuacja tutaj zmieniła się na lepsze.
                                                    Syna żaden angol w angielskim nie przewyższy, bo syn sam jest "Angolem". Jest angielskim nativem po prostu.

                                                    > a jeśli chodzi o piłke nożną to zapomnij o zawodowstwie , konkurencja ogromna i
                                                    > póki to Ty płacisz za treningi a nie jemu płaca lepiej sie z tym nie oddzywaj

                                                    Rozumiem, że ty za treningi dziecka nie płacisz big_grin Syn ma talent do piłki, ale ja wolałabym aby wybrał coś innego, bo piłka to jednak sporo urazów.
                                                  • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 05.10.13, 17:29
                                                    fogito napisała:
                                                    > Jeśli niewiele wynika, to nie musisz się martwić. Twoje dziecko bez dobrego ang
                                                    > ielskiego zostanie w Polsce. I oby sytuacja tutaj zmieniła się na lepsze.
                                                    > Syna żaden angol w angielskim nie przewyższy, bo syn sam jest "Angolem". Jest a
                                                    > ngielskim nativem po prostu.

                                                    ale ty musisz sie martwić bo sam język to za mało .


                                                    > Rozumiem, że ty za treningi dziecka nie płacisz big_grin Syn ma talent do piłki, ale
                                                    > ja wolałabym aby wybrał coś innego, bo piłka to jednak sporo urazów.

                                                    wspominałaś o możliwym zawodowstwie syna to cie chciałem jedynie troche ostudzić wink
                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 05.10.13, 17:37
                                                    jotde3 napisał:


                                                    > ale ty musisz sie martwić bo sam język to za mało .
                                                    >

                                                    Nie muszę się martwić, bo jeden obcy język dzieciak już zna biegle. Z matematyki jest bardzo dobry a poza tym jest zdolny i czegokolwiek się nie tknie to super mu to wychodzi. Nie muszę go w żadnym kierunku popychać.


                                                    > wspominałaś o możliwym zawodowstwie syna to cie chciałem jedynie troche ostudzi
                                                    > ć wink

                                                    To jego marzenie a nie moje. Ja mogę jedynie pomóc mu w osiągnięciu celu a nie wybierać za niego.
                                                  • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 05.10.13, 18:31
                                                    fogito napisała:
                                                    > Nie muszę się martwić, bo jeden obcy język dzieciak już zna biegle. Z matematyk
                                                    > i jest bardzo dobry a poza tym jest zdolny i czegokolwiek się nie tknie to supe
                                                    > r mu to wychodzi. Nie muszę go w żadnym kierunku popychać.

                                                    ile to ja razy słyszałem takie bajania . wszyscy byli tacy zdolni a obóz wygrał mój , pozostali w czarnej d... wink buhehehhe
                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 05.10.13, 19:02
                                                    jotde3 napisał:

                                                    > ile to ja razy słyszałem takie bajania . wszyscy byli tacy zdolni a obóz wygrał
                                                    > mój , pozostali w czarnej d... wink buhehehhe

                                                    No cóż. Nie wiem o jaki ci obóz chodzi, ale mojego syna tam nie było, więc konkurencja zapewne nie była wielka.
                                                  • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 06.10.13, 12:59
                                                    fogito napisała:

                                                    > jotde3 napisał:
                                                    >
                                                    > > ile to ja razy słyszałem takie bajania . wszyscy byli tacy zdolni a obóz
                                                    > wygrał
                                                    > > mój , pozostali w czarnej d... wink buhehehhe
                                                    >
                                                    > No cóż. Nie wiem o jaki ci obóz chodzi, ale mojego syna tam nie było, więc konk
                                                    > urencja zapewne nie była wielka.

                                                    bo twój zajmował sie w tym czasie tym dodawaniem na czas na durnostronce i lepiej do ogólnopolskich konkursów go nie zgłaszaj bo jeszcze sobie krzywde zrobisz jak zobaczysz jaka z niego niezga, bedzie ci mógł wtedy powiedzieć piekna angielszyzną " mamo jestem gapą wink "
                                                  • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 06.10.13, 13:57
                                                    > fogito napisała:
                                                    "Ja mialam depresje jako kilkulatka i to
                                                    byl koszamr. Balam sie pojsc spac wiedzorem, bo myslalam, ze nigdy
                                                    sie nie obudze. A problem z nocnym moczeniem trwal do poznych lat
                                                    podstawowki."

                                                    biorąc pod uwage powyzsze i to jak życie Cie dotkneło z synem który nie tylko problem miał z uszami ale i z sercem czy krwawieniem z jelitema grybego rozumiem że coś masz z psychiką i stąd ta labilnośc myslenia czy twoje kompensacyjne afirmacje jakości syna .
                                                    zostaje mi tylko współczuć .
                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 06.10.13, 14:39
                                                    jotde3 napisał:

                                                    > > fogito napisała:
                                                    > "Ja mialam depresje jako kilkulatka i to
                                                    > byl koszamr. Balam sie pojsc spac wiedzorem, bo myslalam, ze nigdy
                                                    > sie nie obudze. A problem z nocnym moczeniem trwal do poznych lat
                                                    > podstawowki."
                                                    >
                                                    > biorąc pod uwage powyzsze

                                                    Powyższe to wynik sytuacji rodzinnej związanej z posiadaniem ojca idioty. Widzisz jakąś analogię...?

                                                    i to jak życie Cie dotkneło z synem który nie tylko p
                                                    > roblem miał z uszami ale i z sercem czy krwawieniem z jelitema grybego

                                                    Syn nigdy nie miał problemów z sercem, ale widzę, że jak nie masz już żadnych argumentów to się zaczynasz martwić o nasze zdrowie. Może wyślij mi jakiś list w związku z tym.

                                                    rozumie
                                                    > m że coś masz z psychiką i stąd ta labilnośc myslenia czy twoje kompensacyjne
                                                    > afirmacje jakości syna .

                                                    Oceniasz po tym co sam widzisz w lustrze? Zaczynam się o ciebie martwić.

                                                    > zostaje mi tylko współczuć .

                                                    Współczuj to sobie, bo strasznie ograniczony jesteś i wysoko nie podskoczysz.
                                                  • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 07.10.13, 08:07
                                                    naprawde bardzo mi przykro .
                                                    współczuje mimo wszystko .
                                                    trzymaj sie .
                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 07.10.13, 10:16
                                                    jotde3 napisał:

                                                    > naprawde bardzo mi przykro .
                                                    > współczuje mimo wszystko .
                                                    > trzymaj sie .

                                                    Ja też ci współczuję, więc też się trzymaj.
                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 06.10.13, 14:34
                                                    jotde3 napisał:


                                                    > bo twój zajmował sie w tym czasie tym dodawaniem na czas na durnostronce i lepi
                                                    > ej do ogólnopolskich konkursów go nie zgłaszaj bo jeszcze sobie krzywde zrobis
                                                    > z jak zobaczysz jaka z niego niezga, bedzie ci mógł wtedy powiedzieć piekna ang
                                                    > ielszyzną " mamo jestem gapą wink "

                                                    To zazdrość czyni cię takim sfrustrowanym, czy może brak kobiety coby ci ulżyła?
                                                    Nie znasz angielskiego, po polsku pisać nie umiesz ani gramatycznie ani ortograficznie, to faktycznie nic więcej nie możesz synowi przekazać poza matematyką.
                                                  • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 05.10.13, 18:38
                                                    fogito napisała:
                                                    > To jego marzenie a nie moje. Ja mogę jedynie pomóc mu w osiągnięciu celu a nie
                                                    > wybierać za niego.

                                                    nie w tym była rzecz
                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 05.10.13, 19:03
                                                    jotde3 napisał:

                                                    > fogito napisała:
                                                    > > To jego marzenie a nie moje. Ja mogę jedynie pomóc mu w osiągnięciu celu
                                                    > a nie
                                                    > > wybierać za niego.
                                                    >
                                                    > nie w tym była rzecz

                                                    Ty sam nie wiesz już w czym rzecz. Sterujesz dzieckiem jak maksio.
                                                  • jotde3 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 05.10.13, 11:00
                                                    fogito napisała:
                                                    > > > Mamy dwóch matematyków w rodzinie i obie te osoby grały lub grają.
                                                    > >
                                                    > > to zapytaj je co to znaczy takiego korelacja
                                                    >
                                                    > A co? Nie wiesz i szukasz odpowiedzi?

                                                    takie gadki prowadzisz w tych ambasadach ?
                                                    pewnie śmieja sie z ciebie po kątach smile
                                                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 05.10.13, 13:14
                                                    jotde3 napisał:


                                                    > takie gadki prowadzisz w tych ambasadach ?
                                                    > pewnie śmieja sie z ciebie po kątach smile

                                                    Śmiali to by się z ciebie, ale zaproszenia nie dostaniesz.
                    • joa66 Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 15:29
                      Ale rozumiem, że francuski jest po prostu w szkole TBS - Skoro jest , to dlaczego się go nie uczyć i to porządnie?

                      KAŻDY język to skarb.

                      • abiela Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 15:38
                        joa66 napisała:

                        > Ale rozumiem, że francuski jest po prostu w szkole TBS - Skoro jest , to dlacz
                        > ego się go nie uczyć i to porządnie?
                        >
                        > KAŻDY język to skarb.
                        >

                        Na pewno tak jest, bo w Anglii pierwszym językiem obcym jest francuski.
                      • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 17:41
                        joa66 napisała:

                        > Ale rozumiem, że francuski jest po prostu w szkole TBS - Skoro jest , to dlacz
                        > ego się go nie uczyć i to porządnie?
                        >
                        > KAŻDY język to skarb.
                        >

                        Jest obowiązkowy i nie ma wyjścia trza sie uczyć.
                  • fogito Re: Dzieci nie powinny czytać na głos. 01.10.13, 18:15
                    majolijka napisała:

                    >
                    > Znamienny jest dla mnie też fakt, że dla fogito wymarzona przyszłość syna to dy
                    > plomacja. T trochę określa aspiracje i typ osobowości.

                    big_grin padlam. Mój syn chce być piłkarzem a nie dyplomata, a ja nie mam w stosunku do niego żadnych planów ponad wykształcenie, które w moim mniemaniu jest niezbędne. Co on z tym wykształceniem zrobi to jego sprawa.


                    >
                    > I nie przemawia przeze mnie zazdrość ani fakt, że być może mam małe wymaganie w
                    > stosunku do dzieci. Wiele potrafią, wiele robią, ale mam wrażenie, że mniejszy
                    > jest u nas zamordyzm i mniej mnie męczy wychowanie. Bo nie muszę być surowa i
                    > wymagająca itd. itp.


                    Mnie wychowanie nie męczy. Ja uwielbiam swoje dziecko i czas z nim spędzany.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka