kocurka1
19.12.13, 09:28
Witam!! Mam problem z moją 9-letnia córką. Chodzi do drugiej klasy. Chodzi o jej koleżanki w klasie. Jeszcze w przedszkolu Mała bardzo kolegowała się z jedną dziewczynką i tak się złożyło, że poszły ównież do szkoły razem. Niestety stało się to czego się bałam. Koleżanka znalazła sobie inne koleżanki i moja córka poszła "w odstawkę". Na początku było jeszcze w miarę. Natomiast w drugiej klasie sytuacja się pogorszyła. Koleżanka cały czas spędza czas z tamtymi dziewczynkami, a do mojej małej odzywa się jak coś potrzebuje. na początku tłumaczyłam jej, żeby się dzieliła, że tak się powinno robić. Ale powoli tgo nie wytrzymuję. Codziennie słysze, że ona coś tam jej powiedziała, że się nie odzywa, że woli tamte dziewczynki, że jest nie lubiana itp. Próbowałam jej przetłumaczyć, że tak bywa, ale to się może zmienić, żeby spróbowała się zaprzyjaźnić z innymi dziewczynkami, ale nie za bardzo chce. Ostatnio miała miejsce sytuacja, gdzie umawiały się, że razem będą siedziały w autobusie na wycieczce klasowej. Dzień przed wycieczką koleżanka powiedziała, że nie będzie z nią siedziała, bo siedzi z inna dziewczynką. Mała bardzo to przeżywała, było jej bardzo przykro i smutno. Powoli nie wiem jak mam jej tłumaczyć. Zaczyna się problem z chęcia chodzenia do szkoły. Rano mówi, że ją brzuszek boli, pyta czy może zostać w domu. Bardzo się o nią boję, bo nie wiem co będzie dalej. Może coś pomożecie. Pozdrawiam.