bazylea1
02.10.14, 09:57
te nieszczęsne tabelki WFistów

wg nich mój przeciętnie sprawny syn zasługuje na 2, bo ma jakiś tam -wg tabelek słaby- wynik w biegu na 1000m. starszy syn, moim zdaniem bardzo zwinny i sprawny, ledwo wyciąga oceny z wf na 4 wg tych tabelek. ale jest o głowę niższy i jakieś 15kg lżejszy od kolegów, którzy są z poprzedniego rocznika. pan od wf odmówił stosowania tabelek dla młodszych dzieci. jak to jest, niby system kształcenia dostosowano do rozpoczynania nauki przez 6latków, a tabelki sprawnościowe nie? [osobną sprawą jest to że w ogóle tego typu system oceniania z wf jest chory].