9latki w 4 klasie a oceny z WF

02.10.14, 09:57
te nieszczęsne tabelki WFistów sad wg nich mój przeciętnie sprawny syn zasługuje na 2, bo ma jakiś tam -wg tabelek słaby- wynik w biegu na 1000m. starszy syn, moim zdaniem bardzo zwinny i sprawny, ledwo wyciąga oceny z wf na 4 wg tych tabelek. ale jest o głowę niższy i jakieś 15kg lżejszy od kolegów, którzy są z poprzedniego rocznika. pan od wf odmówił stosowania tabelek dla młodszych dzieci. jak to jest, niby system kształcenia dostosowano do rozpoczynania nauki przez 6latków, a tabelki sprawnościowe nie? [osobną sprawą jest to że w ogóle tego typu system oceniania z wf jest chory].
    • makurokurosek Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 02.10.14, 10:04
      starszy syn,
      > moim zdaniem bardzo zwinny i sprawny

      Po pierwsze nie jesteś obiektywna, po drugie na jakiej podstawie oceniasz jego sprawność, za pewne na podstawie porównania z innymi jego kolegami czyli sama tworzysz takie same tabelki z jakich korzysta nauczyciel wf, tylko za grupę badawczą bierzesz niewielką grupkę znajomych syna.

      [osobną sprawą jest to że w ogóle tego typ
      > u system oceniania z wf jest chory].

      A jaki według ciebie system oceniania z wf byłby dobry?
      • nitka111 Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 02.10.14, 10:26

        >
        > A jaki według ciebie system oceniania z wf byłby dobry?

        Wg psycholog sportu z którą rozmawiałam:

        dostosowanie do możliwości dziecka, docenienie, że mimo iż nie mieści się w tabelkach zrobiło postępy.

        Wg znajomej nauczycielki WF łatwo zauważyć, które dziecko daje z siebie wszystko i należy to nagradzać. Bo możliwości dzieci są różne.

        • makurokurosek Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 02.10.14, 10:33
          > dostosowanie do możliwości dziecka, docenienie, że mimo iż nie mieści się w tab
          > elkach zrobiło postępy.

          Takie ocenianie jest niesprawiedliwe w stosunku do dzieci sprawnych fizycznie. Zapewne wielu z nich się zniechęci skoro mimo swojej sprawności otrzymują taką samą ocenę, co np mało sprawna Kaśka.
          • nitka111 Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 02.10.14, 11:30
            Jakoś moje dzieci nigdy się nie zniechęciły widząc, że nauczyciel docenia starania słabszych uczniów. Wręcz odwrotnie syn mówił np. : X biega szybciej niż na początku roku, dalej jest słaby, ale poprawił swój czas, dobrze, że pani dała mu 4.
            • makurokurosek Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 02.10.14, 11:42
              Mnie natomiast nigdy nie zniechęciła ocena według tabelki, ale dzieci są różne. Twojego dziecka nie zniechęca docenianie starań słabszych, a inne dziecko to zniechęci, tak samo jak dziecko autorki zniechęca ocena według tabelek.
        • bazylea1 Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 02.10.14, 10:33
          moim zdaniem wf powinien służyć zachęcaniu dziecka do aktywności ruchowej, więc premiowana powinna być aktywność, a nie konkretne osiągnięcia wg tabelek
          a jest niestety niezmiennie od lat - wf zniechęca do sportu sad
          a po drugie, jeśli już jesteśmy przy tych nieszczęsnych tabelkach - powinny one być dostosowane do wieku dziecka a nie klasy, szczególnie w sytuacji gdy coraz więcej dzieci poszło do szkoly jako 6latki.
          ja x lat temu chodziłam do klasy z poprzednim rocznikiem i wfistka stosowała dla mnie tabelki z młodszej klasy.
          • makurokurosek Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 02.10.14, 10:46
            > a jest niestety niezmiennie od lat - wf zniechęca do sportu

            Byłam dzieckiem poniżej 3 centyli, ocenianym według tych tabelek, z wf zawsze miałam 4, tabelki nigdy nie zniechęciły mnie do sportu
            • mama-ola Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 02.10.14, 11:37
              Przed chwilą obśmiałaś branie jako grupy badawczej "niewielkiej grupki znajomych syna", a po chwili znaczący zdaje Ci się Twój pojedynczy przypadek?
              • makurokurosek Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 02.10.14, 11:44
                Podając mój przypadek miałam na celu pokazanie, że ludzie różnie podchodzą do wszystkiego i każdy system oceniania komuś będzie nie pasował.
    • mama-ola Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 02.10.14, 11:40
      I tak to się potem kończy u 15% uczniów...
      • jakw Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 02.10.14, 22:23
        Te 15% to ma zwolnienie z WF. A o zwolnieniu marzy jeszcze trochę.
    • bbkk Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 02.10.14, 12:27
      Nie rozumiem czemu panuje powszechne podejście że wf ma zachęcać do sportu i nie powinien podlegać ocenianiu.
      Tak jak są słabsze osoby na wf-ie tak są słabsze na polskim czy matematyce. Tylko jakos nikomu nie przyjdzie do głowy biadolić że mniej inteligentne dziecko też powinno mieć szansę na 5 z polskiego czy matematyki, a z wf-em co chwila takie szopki.
      • agni71 Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 02.10.14, 14:14
        akurat w tym wątku chodzi o dostosowanie tabelek do faktycznego wieku dziecka
      • cyggnus Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 02.10.14, 14:24
        Poniekąd masz rację, ale tylko poniekad. Program szkolny nie jest ułożony tak, że żeby dostac piątkę, trzeba miec inteligencję na poziomie IQ120, szóstkę >140, a na 4 wystarczy miec 110. Piatka (cząstkowa) jest osiągalna dla kazdego dziecka, które opanuje pewien wycinek materiału, co jet wykonalne dla w zasadzie każdego. Nie powiesz przecież, że dziecko czwórkowe nie jest w stanie wyuczyć się np. ułamków na 5 - będzie go to kosztowało może nieco więcej wysiłku niż geniusza, który łapie w lot, ale jest to do pokonania.
        Tymczasem z wysiłkiem fizycznym nie jest tak samo. Pyrtek wzrostu 110 nie skoczy wzwyż tyle, ile jego kolega z klasy 20 cm wyższy, niezaleznie od tego, jak pilnie cwiczy na lekcji wfu. Wszystko zalezy od tego, jak sensowne sa takie tabele. Ale oczywiście jeśli nauczyciel uczy i trenuje z dziecmi jakąś umiejętność, to może ją po jakimś czasie sprawdzić - najlepiej na podstawie własnie jego postępu. Sprawdzian w wfu nie powinien być natomiast oceną tego, jak sprawne dziecko przyszło do szkoły, a często jest. Bo to tak, jakby waszym dzieciom ktos na wejściu zrobił test inteligencji i wystawił z tego stopień - zgodzilibyście się na to?
        • asis09 Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 02.10.14, 15:24
          Moja 4-klasistka jak narazie lubi wf. A ma problemy ze sprawnością,.... bo urodziła się w zamartwicy, miała 0 punktów, rehabilitacje. Jakoś z tego wyszła. Fizycznie jednak trochę odstaje od innych, szczególnie stawy skokowe a teraz ma gorsze wyniki u wuefistki. I jak jej mam przetłumaczyć tzn córce, z ejest ok, albo nauczycielce że ma jej pofolgować???
          Dodam, ze córa suuuper pływa i nurkuje.

      • little_fish Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 02.10.14, 21:44
        tak z ciekawości - czemu ma służyć WF?
        Bo być może powinien służyć nauczaniu nowych umiejętności, tak jak inne przedmioty? Niestety w większości polskich szkól służy głównie sprawdzaniu jak dzieciaki spełniają kryteria wpisane w różne tabelki
      • jakw Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 02.10.14, 22:33
        Taa, najlepiej równość szans na WF widać przy rzucie piłką lekarską... albo przy wyskoku do kosza. Moja starsza w podstawówce miała koleżankę, która osiągała świetne wyniki w biegach długodystansowych - reprezentowała szkołę i zdobywała nagrody. Gdyby zastosować do niej oceny z tabelki - może z WF miałaby 3. Bo była najdrobniejsza w klasie , przy rzucie piłką lekarską to piłka ją przeważała, do kosza nie trafiała, sprinterką też nie była.
      • tusia-mama-jasia Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 03.10.14, 12:00
        To jednak nie jest do porównania.Pewien poziom wiedzy z przedmiotów takich jak matematyka,nie mówiąc o ojczystym języku jest niezbędny a) do normalnego funkcjonowania, b)do kontynuowania kształcenia. A bezcenna umiejętność rzucania piłką lekarską czy skakania do kosza nie przydaje się w życiu,prawda?Jeśli już koniecznie każdy musi podjąć próbę opanowania tych umiejętności (choć od czasów własnej podstawówki nie przestałam się zastanawiać,po jaką cholerę), to nie powinno to podlegać ocenie,podobnie jak plastyka czy muzyka.To nie są niezbędne dziedziny wiedzy,raczej obszar zależny od pewnych talentów, a tych się nie ocenia.Oceniać można przygotowanie do lekcji,ew.indywidualne postępy w proporcji do możliwości,a nie umiejętności.
    • zofijkamyjka Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 02.10.14, 19:03
      we wszytkich zaleceniach realizacji programu stoi jak wół że oceny z wf powinny być za starania, aktywnośc a nie za sprawność. Men zwołuje spotkania znawców tematu, proponuje finansowania szkoleń ..... a w szkołach jak było tak jest.
      Diagnozy i tabelki sa dla nauczycieli i dla statystyk a nie do oceniania dzieci.
      • sonrisa06 Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 02.10.14, 19:31
        Uważam, że nie powinno być w ogóle ocen z wuefu. Już jako dziecko odbierałam ocenianie za np. biegi na czas jako niesprawiedliwie. Byłam najmniejsza w klasie i bardzo drobna, niektóre dziewczyny przerastały mnie o dwie głowy, nie miałam szans ich prześcignąć. Moja córka jest bardzo sprawna, ale ja dalej sadzę, że ocenianie sprawności jest do bani. Te mniejsze, słabsze dzieci nie mają szans, nawet jeśli bardzo się starają.
        • budzik11 Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 02.10.14, 19:37
          W drużynie piłkarskiej mojej córki jest dziewczynka rok młodsza od reszty, mała i chuda, a jest najszybsza, najzwinniejsza i najbardziej aktywna z nich wszystkich. Taka mała skoczna "pchła", której wszędzie pełno. Szczerze, to nie wiem, skąd ona bierze tę siłę i energię, ale niewątpliwie jest najlepsza i to właśnie te większe i cięższe mają mniejsze szanse, sa po prostu, z racji swojej masy, bardziej ociężałe i wolniejsze, mniej zwrotne.
        • zofijkamyjka Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 02.10.14, 20:35
          najlepiej żeby w ogóle nie było ale jesli już to nie za sprawność. Na szczęście nauczycielka córki jest madrą kobitką i niżej niż 4 nie schodzi, chyba że za olewanie.
      • przeciez.wiem Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 03.10.14, 07:33
        zofijkamyjka napisała:

        > we wszytkich zaleceniach realizacji programu stoi jak wół że oceny z wf powinny
        > być za starania, aktywnośc a nie za sprawność.

        Czy możesz podrzucić jakiś link, cokolwiek na poparcie tej tezy?
        • mysiaapysia Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 03.10.14, 08:00
          W szkole mojego dziecka są takie zapisy WSO dotyczące w-f:

          Uczeń może otrzymać:

           ocenę pozytywną ( motywującą ) za systematyczne, aktywne, bez zastrzeżeń
          nauczyciela uczestnictwo w lekcjach, a także za pomoc nauczycielowi ( np.
          pokaz, przeprowadzenie rozgrzewki, propozycje ciekawych rozwiązań
          dotyczących tematu lekcji );
           ocenę niedostateczną za negatywny stosunek do przedmiotu (niezdyscyplinowanie, stwarzanie zagrożenia na lekcji, odmowa wykonania ćwiczenia );

           nauczyciel może również oceniać ucznia za aktywną postawę na lekcji
          plusami ( + ) oraz minusami ( - )
          II. Przygotowanie do lekcji:
           uczeń dwa razy w semestrze może zgłosić nie przygotowanie do lekcji z
          powodu braku stroju lub złego samopoczucia. Za każde kolejne,
          nieusprawiedliwione nieprzygotowanie uczeń otrzyma ocenę niedostateczną
           dodatkowo dziewczęta mają możliwość nie ćwiczenia dwa dni w miesiącu z
          powodu niedyspozycji.

          Aktywność pozalekcyjna;
           uczeń może być gratyfikowany oceną bardzo dobrą lub celującą za udział w
          zajęciach pozalekcyjnych i reprezentowanie szkoły w zawodach sportowych
          objętych kalendarzem SZS, osiągając wysokie wyniki sportowe.

          Ocena za aktywność Stopień
          Uzyskanie plusów bez
          minusów i udział w zawodach lub zajęciach dodatkowych Celujący
          Uzyskanie plusów bez
          minusów Bardzo dobry
          Przewaga plusów nad
          minusami Dobry
          Plusy i minusy w równowadze Dostateczny
          Przewaga minusów nad
          plusami Dopuszczający
          Same minusy bez plusów Niedostateczny
    • budzik11 Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 02.10.14, 19:34
      Nie wiem, o jakich tabelkach piszesz, nie wiem, czy są stosowane przez wszystkich nauczycieli, ja się nie spotkałam. Mam natomiast to szczęście, że córka pozaszkolnie trenuje min. piłkę ręczną a jej trenerem jest szkolny nauczyciel wfu, który defaultowo stawia dziewczynkom z trenowanej przez siebie drużyny piątki. Jak sam twierdzi nie za to, że trenują tę piłkę, ale za to, że DZIĘKI temu, że ćwiczą coś poza obowiązkowym wfem, są bardziej sprawne od rówieśników. Nie wiem, ile w tym prawdy, nie mam porównania, nie wiem, jak sprawne są inne dzieci, natomiast rzeczywiście 4 dodatkowe godziny treningów swoje robią. Poza tym córa trenuje tez pływanie i karate i wg wfisty generalnie "ma warunki" big_grin
      • zofijkamyjka Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 02.10.14, 20:39
        ta u córki była awantura o cos takiego. Nauczyciel chłopców stawiał piatki tylko swoim pupilkom, którzy trenowali u niego w klubie piłke nożną, pozostali chłopcy byli bez szans zwłaszcza że ulubioną dyscypliną na wf chłopców było co? piłka nożna
        Pan wyleciał z roboty. Teraz chłopcy maja wf z panią i piłki noznej prawie nie ma smile
        • salma75 Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 03.10.14, 08:54
          Mam pytanie - za co Twoim zdaniem uczeń powinien otrzymać ocenę celującą? Nie pytam o WF, pytam ogólnie. Jak w szkole Twojego dziecka opisane są kryteria przyznawania oceny celującej?
          • zofijkamyjka Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 03.10.14, 18:33
            salma75 napisała:

            > Mam pytanie - za co Twoim zdaniem uczeń powinien otrzymać ocenę celującą? Nie p
            > ytam o WF, pytam ogólnie. Jak w szkole Twojego dziecka opisane są kryteria przy
            > znawania oceny celującej?

            mam Ci kopiowac ze statutu szkoły? Poszukaj sobie, przypuszczam że we wszystkich szkołach kryteria sa podobne.
      • little_fish Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 02.10.14, 21:48
        a jak ktoś ćwiczy coś, ale nie pod okiem tego wuefisty to musi udowodnić swoją sprawność i nie dostaje oceny "defaultowo"? To w takim razie jest faworyzowanie. To tak jakby matematyk stawiał piątki za uczęszczanie na kółko, a nie za wiedzę.
      • agni71 Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 02.10.14, 21:58
        jesli dzieci uczęszczające na inne dodatkowe zajęcia sportowe nie mają defaultowo piątek, to jest to totalnie niesprawiedliwe
        • budzik11 Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 03.10.14, 10:34
          Ale oczywiście, że to niesprawiedliwe. Ja nie twierdzę, że jest inaczej, to pan wuefista wmawia nam, że dzieci, które chodzą na tę piłkę, są bardziej sprawne i za to te piątki. Tyle tylko, że w zasadzie mało jest dzieci, które nie chodzą na żadne zajęcia pozaszkolne, więc teoretycznie wszystkie są sprawne tak samo. Ale wiadomo nie od dziś, że nauczyciele faworyzują niektórych uczniów, taki świat.
          • agni71 Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 03.10.14, 10:45
            ale świat trzeba zmieniać na lepsze, a nie wzdychać : "Taki świat"...

            Ja na takie przejawy jawnej dyskryminacji czy niesprawiedliwości w szkole reaguję
            • budzik11 Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 04.10.14, 20:05
              agni71 napisała:

              > Ja na takie przejawy jawnej dyskryminacji czy niesprawiedliwości w szkole reagu
              > ję

              Zapraszam, przyjedź, zareaguj smile Ja nie zamierzam być obrończynią uciśnionych, bo akurat moja córka na piłkę chodzi i ma z WF samie piątki smile Zresztą pan wf-ista jest normalny, nie stawia pozostałym dzieciom złych ocen z WFu, jego dewizą jest zachęcanie dzieci do sportu, nie zniechęcanie, bo jak nie teraz upodobanie ruchu wejdzie im w krew, to kiedy? Fajny facet, ja nie narzekam.
              • agni71 Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 04.10.14, 22:19
                nie narzekasz, bo twoje dziecko jest uprzywilejowane

                działam w swojej szkole, do twojej sie nie wybieram wink
          • salma75 Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 03.10.14, 10:49
            budzik11 napisała:

            > Ale oczywiście, że to niesprawiedliwe. Ja nie twierdzę, że jest inaczej, to pan
            > wuefista wmawia nam, że dzieci, które chodzą na tę piłkę, są bardziej sprawne
            > i za to te piątki.

            Na pewno za sprawność? A nie przypadkiem za fakt, że reprezentują z jakimiś sukcesami szkołę na zawodach sportowych?
            Moja córka ma ocenę celującą z WF właśnie za medale i puchary, które zdobywa w zawodach - od rejonowych po międzynarodowe. Reprezentuje szkolny klub sportowy. Na lekcjach WF jest bardzo kiepska w bieganiu i grze w piłce. Świetnie pływa i jest znakomicie wygimnastykowana. No i mimo słabych ocen za bieganie i piłkę ma na koniec ocenę celującą. Trenuje intensywnie 4-5 razy w tygodniu, 2-3 razy w miesiącu jedzie na zawody. Żaden z jej rówieśników nie ma pretensji o szóstkę, wręcz przeciwnie - dzieciaki cieszą się jej sukcesami, kibicują.
            WSO w naszej szkole jasno precyzuje, że osoba, która ma szczególne osiągnięcia w sporcie (lub innej dziedzinie) i reprezentuje szkołę, zasługuje na ocenę celującą z danego przedmiotu. Może ci chłopcy są w podobnej sytuacji?

            BTW, uważam, że WF powinien być na zaliczenie. Tak samo jak plastyka i muzyka.
          • alin9 Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 04.10.14, 14:49
            W szkole moich dzieci podejście odwrotne.Trenujesz coś poza szkołą, to ja nauczyciel wf wymagam więcej.
    • plater-2 Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 03.10.14, 09:29
      System nie jest dostosowany do potrzeb 9 latka w IV klasie.

      Przejdz sie po klasach, w ktorych odbywaja sie lekcje twojego dziecka i sprawdz ile dzieci nogami do podlogi nie dosiega siedzac na krzeslach zaprojektowanych dla 14 latkow .
      • bbkk Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 03.10.14, 09:52
        W szkole moich dzieci są podstawki/stopnie (takie z Ikei) big_grin
        • plater-2 Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 03.10.14, 10:07
          Coraz wiecej postepu w postepie....
      • bazylea1 Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 03.10.14, 10:23
        nie ma u nas w szkole 14latków smile
    • bazylea1 Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 03.10.14, 10:23
      sprawdziłam PZO z wf. oceny za sprawność (czyli te nieszczęsne tabelki) są z wagą 1, poza tym jest jeszcze ocena za frekwencję z wagą 3 i za aktywność z wagą 3. można też zdobyć
      oceny za osiągnięcia w zawodach sportowych, również pozaszkolnych z wagą 2.
      ciekawe co wyjdzie z tego, bo na razie syn ma 2 dwóje za sprawdziany z wagą 1 i 5 za aktywność z wagą 3 - średnia 3.5.
      • plater-2 Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 03.10.14, 10:28
        Nie ma ale ławki po nich zostały.
        • aveave0 Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 03.10.14, 14:57
          To się ciesz ,że zostały,bo ja w klasie czwartej musiałam walczyć żeby ławka w ogóle była bo młody siedział z boku ławki, bokiem bo nie miał gdzie nóg włożyć.Ławki ułożono w podkowy aby zyskać miejsca dla dodatkowych osób.
    • zofijkamyjka Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 04.10.14, 09:26
      czytałam, że NIK szykuje kontrole wf-ów w szkołach. Będą sprawdzać czy i jak dzieci ćwiczą.
      • little_fish Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 04.10.14, 10:42
        takie kontrole, jak większość kontroli w szkołach są do du.y bo są zapowiadane z wyprzedzeniem. Każdy nauczyciel WF, który ukończył studia (a wszyscy musieli) jest w stanie przygotować modelową lekcję pod publiczkę. Papiery też wszystko przyjmą. Raporty pokontrolne ogłoszą, że realizacja zajęć jest na zadowalającym lub wręcz bardzo dobrym poziomie i finito. A mnie szlag trafia - przykład z wczoraj,klasa V
        -co robiliście na WF?
        - a taki test sprawdzający mieliśmy
        - ale jaki test?
        - kto w czasie 10 sekund więcej razy klaśnie pod kolanem w biegu w miejscu
        - no i cała lekcję to robiliście?
        - no
        - całą?
        - no najpierw krótka rozgrzewka, potem pan pokazał o co chodzi, spróbowaliśmy, a potem ten test
        - ale to razem robiliście i każdy sobie liczył, czy pojedynczo?
        - pojedynczo, pan liczył, a reszta siedziała na ławeczkach
        - czyli większość WF-u przesiedziałeś?
        - no... w sumie to tak
        I ja się pytam po raz kolejny - czemu ma służyć taki WF? Rozwijaniu, zachęcaniu do ruchu? Uczeniu nowych umiejętności? Czy tylko ustawicznemu sprawdzaniu czy dzieciak mieści się w normach i tabelkach? No kurde sad
        Na początku roku sprawdzenie w biegu na 100, 200 czy tam 1000, pod koniec roku to samo, ale w międzyczasie nikt tego z dzieciakami nie ćwiczy, nie pokazuje techniki, nie omawia zasad - to jak mają poprawić wyniki się pytam?
        • zofijkamyjka Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 04.10.14, 14:45
          little_fish napisała:

          > Na początku roku sprawdzenie w biegu na 100, 200 czy tam 1000, pod koniec roku
          > to samo, ale w międzyczasie nikt tego z dzieciakami nie ćwiczy, nie pokazuje t
          > echniki, nie omawia zasad - to jak mają poprawić wyniki się pytam?

          dokładnie! każdy specjalista powie, że bieganie trzeba zaczynać od krótkich dystansów, puszczenie dzieciaków do ganiania po 6 razy dookoła szkoły i liczenie czasu bez przygotowania to jakas porażka a nie wf!
      • jakw Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 04.10.14, 12:30
        W papierach pewnie będzie wszystko w porządku.
        • little_fish Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 04.10.14, 13:17
          w papierach NA PEWNO wszystko będzie w porządku.
          takie kontrole, aby były rzetelna powinny być niezapowiedziane, a także obejmować badaniami ankietowymi uczniów, przy czym pytania powinny być odpowiednio skonstruowane, dające rzetelny obraz sytuacji - a nie "czy jesteś zadowolony z lekcji WF i dlaczego tak wink "
    • joanna29 Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 04.10.14, 16:22
      Ja z wfem mialam problem bo byłam najniższa i najlżejsza i 5 kg piłka to byl koszmar, a klasa był ten sam rocznik. Może nie rocznikowo te normy ustalać a wzrostem i kilogramami? Z drugiej strony mój syn mało że rocznikowo młodszy to jeszcze też niski i chudy, byje na wfie i zawodach sportowych na głowe nawet roczniki starsze o 2-3 lata ze straszych klas.
      Teoria o wzroscie i kilogramach jak i o roczniku przy wysportowaniu odpada.
      Skłaniam sie do zamienienie komputera na zajęcia sportowe, ale jeszcze do nauki systematyczności i wytrawałości w dzialaniu.
      Jak wf jest nudny dla dzieci i nie chcą ćwiczyć, to wyjściem nie jest likwidacja wf tylko mobilizacja lub zmiana nauczyciela, zawsze w klasie moga zostać wyjatki,którzy ćwiczyć nei będą chcieli.
      • little_fish Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 04.10.14, 16:45
        tak, tylko na te zajęcia sportowe rodzie muszą mieć pieniądze. To nie są tanie zajęcia. Można korzystać z bezpłatnych, ale w małych miasteczkach z takiej oferty zostaje jedynie szkolny SKS - u syna w szkole właściwie jedynie płka nożna, której on nie lubi. Chodzi na judo i na basen, ale gdyby nas nie było stać, to jedyne zorganizowane zajęcia sportowe siedziałby na ławce patrząc jak koledzy fikają lub biegając bez przygotowania X razy wokół szkoły.
        Problemów z WFem nie ma. On go po prostu nie lubi, bo nauczyciel idzie raczej po najmniejszej linii oporu
        • anatewka11 Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 05.10.14, 18:52
          Mój syn ma stwierdzoną dyspraksję (zaburzenia koordynacji ruchowej itp.) i wf to jego najgorszy przedmiot. Oceny końcowe z wszystkich przedmiotów to 5 a z wfu i plastyki 4. Proponowane z tych przedmiotów to były dostateczne. Nie opuścił żadnej lekcji wf, ani razu nie zapomniał stroju. Nie interweniowałam w tej sprawie, bo obawiam się, że trochę się do tej oceny przyczynił swoim stosunkiem do przedmiotu (np. komentarzami, marudzeniem). Trudno. To nie koniec świata. Korzystam z okazji i tłumaczę mu, że nie musi być z wszystkiego piątkowy i to nie tragedia. Gorzej, że w tym wieku sprawność fizyczna się bardzo liczy, zwłaszcza wśród chłopców i zdarza się krytykowanie tych mniej sprawnych. No ale jakby nauczyciel oceniał na 5 pomimo słabych wyników to akurat tego problemu by to nie rozwiązało. Mniejsza sprawność i tak byłaby widoczna. Staram się syna zachęcić do ruchu, jeździmy na rowerze, chodzimy po górach, chodzi na basen, do niedawna trenował żeglarswo. Ale generalnie w jego opinii wysiłek fizyczny to zło wink
      • ivaz Re: 9latki w 4 klasie a oceny z WF 08.10.14, 15:33
        Zgadzam się, dla mnie rzut piłką lekarską był nie do wykonania, ze względu na fizyczne mozliwości, w 8 klasie szkoły podstawowej ważyłam zaledwie 33 kg byłam lzejsza im mniejsza od rówiesników i nie byłam w stanie wykonać tego rzuta zgodnie z normami odpowiednimi do wieku
    • mika2 Zacytuję artykuł z Wyborczej: 08.10.14, 11:09
      Nie fikołek, lecz chęć szczera

      Dziesięciolatek powinien rzucić trzykilogramową piłką lekarską przynajmniej na trzy i pół metra. To wynik na ocenę dostateczną. Jeśli chce dostać celującą, piłka musi wylądować półtora metra dalej. Aby zaliczyć na tróję bieg na 60 metrów ze startu niskiego, musi osiągnąć czas minimum 11,1 sekundy. To wskaźniki z testu sprawności fizycznej dla dzieci i młodzieży opracowanego przez Zdzisława Chromińskiego.

      Wedle tych kryteriów nauczyciele WF-u przez lata oceniali uczniów. Dopiero sześć lat temu Ministerstwo Edukacji Narodowej wydało rozporządzenie, że przy ocenie należy w szczególności brać pod uwagę wysiłek wkładany w wywiązywanie się z obowiązków.

      Nauczyciel Jacek Ulman wszystkim uczniom we wrześniu daje na wyrost ocenę celującą. Wiedzą, że bez względu na swoje predyspozycje fizyczne mogą ją utrzymać do końca roku. - Obniżenie stopnia następuje, jeśli uczeń się nie stara, czyli przeszkadza na lekcji, notorycznie zapomina stroju.

      Na koniec roku Ulman wystawił jedną tróję, cztery czwórki, 69 piątek i 17 szóstek. - Tróję dostał jeden z najsprawniejszych fizycznie chłopaków w szkole. Bił kolegów na łopatki w biegach, skokach i grach zespołowych, ale nie przykładał się do ćwiczeń - mówi.

      Nie wszyscy nauczyciele wzięli sobie rozporządzenie MEN do serca. Gdy weszło w życie, do rzecznika praw dziecka zaczęły lawinowo napływać skargi od rodziców, że otyły Jasio, który ma kłopot ze skokiem przez kozła, jest wciąż oceniany według tej samej miary co gibki Mareczek, który po skoku jeszcze salto wykona.

      Ale rozporządzenie obowiązuje i szkoły mają obowiązek się do niego stosować.
      Według raportu NIK sposobu oceniania uczniów z WF-u zgodnie z ich predyspozycjami nie ma co czwarta szkoła.

      W 1989 roku 7,5-letni chłopiec potrafił wisieć na drążku na ugiętych ramionach przez 17 sekund. Dziś jego rówieśnik wytrzymuje w takiej pozycji zaledwie 7 sekund. Biega też wolniej - na 600 metrach traci 40 sekund!

      To właśnie dlatego ocenianie wg tabelek nie miało racji bytu i w życie weszło rozporządzenie. Jeżeli uczeń ćwiczy na każdej lekcji, nie zapomina stroju, stosuje się do poleceń nauczyciela, ćwiczy jak najlepiej potrafi to niezależnie od osiągów (czasu biegu, skoku w dal, rzutu piłką) powinien mieć ocenę bardzo dobrą.


      • morekac Re: Zacytuję artykuł z Wyborczej: 08.10.14, 11:37

        • julita165 Re: Zacytuję artykuł z Wyborczej: 08.10.14, 15:48
          Mnie w ogóle się wydaje że ocenianie na wf wg tego co uczeń powinien jest kompletnie bez sensu. Dzieci bardzo różnią się od siebie, wyższe/niższe, chude/grube, krępe/smukłe itd. Przecież sam typ budowy ciała będzie przesądzał o gorszych lub lepszych wynikach np. w skoku w dal. W przypadku wf oceniać powinno się tylko zaangażowanie oraz postępy w tych dyscyplinach do których dziecko ma szczególne predyspozycje. Bardziej na 6 zasługuje np. dziecko z dużą nadwagą które poprawiło jakieś wyniki nawet jeśli nadal są one najgorsze w klasie. W końcu wf to nie są zawody sportowe, ważne żeby dziecko ćwiczyło. A dopasowywanie do jakiś tabelek tylko powoduje że dzieci które najbardziej powinny ćwiczyć tego unikają i stąd plaga zwolnień z wf
Inne wątki na temat:
Pełna wersja