hemp_plant
20.12.14, 16:17
tak na fali wąteczku, gdzie pani nauczycielka nie radzi sobie z naucznianiem 6 latków
no właśnie- jak tam? tyle sie mowiło o tym, że my nienormalni rodzice, którzy skracają dzieciom dzieciństwo

zobaczymy, jak to będzie w IV klasie.
no i jak jest praktycznie po całym semestrze?
u nas- doskonale! tzn- były jakieś problemiki, typu dostosowanie się do wymagań konkretnych nauczycieli, ale było, minęło (dużo poważniejsze problemy miał w tej kwestii mój syn, który rozpoczął szkołę, będąc półtora roku starszy od siostry!)
2 klasy 6 latków, 2 7 latków. Znacznie lepiej po testach semestralnym ( u nas takie są, oceniające) radzą sobie.... 6 latki!
ogólnie klasa rodzi sobie zupełnie dobrze.
aha, córka z końca roku, niestety, dys-... ale ćwiczone.