Dodaj do ulubionych

Obowiązki 9-10 latków

14.02.16, 14:02
Cześć, pytanie mam do Was, rodziców w w/w przedziale wiekowym.
Jakie obowiązki domowe - w miarę stałe - mają Wasze dzieciaki?
Próbuję ogarnąć, czy to normalne, że 9 i 10 latka pucują całe mieszkanie 65-metrowe raz w tygodniu, zmywanie wszystkich naczyń (zawsze, w zasadzie rodzice tego nie robią, jakieś wyjątki), czasem nawet gotowanie wg instrukcji mamy (instrukcja telefoniczna, nie że pomaganie przy gotowaniu przy mamie, tylko posiłki dla rodziny od A do Z - kotlety, ziemniaki, sałatka itp). Wynoszenia śmieci się nie czepiam, bo wydaje mi się, że to normalne jak na ten wiek. Oczywiście ogarnianie własnych łóżek, wspólnego pokoju. Ale i odkurzanie całego mieszkania i szorowanie kibli po prostu. Schodzi się na to cała sobota praktycznie.

Czy to nie przesada? Czy to jednak ja przesadzam i dzieciaki powinny mieć tyle obowiązków w tym wieku?
Obserwuj wątek
    • magia Re: Obowiązki 9-10 latków 14.02.16, 15:02
      IMO nienormalna jest taka ilośc obowiązków u takich dzieci.
      A rodzice co wtedy robią, leżą przed tv?
      Moje - 9 i 11 lat - sprzątają swój pokój (graty, kurze, odkurzacz), wynoszą śmieci (maja wydzielone dni w tygodniu), opróżniają zmywarkę, czyszczą kuwetę, no i przede wszystkim lekcje.
      A i tak się buntują, że za dużo mają.
      Łazienki i ogólnie przestrzeń wspólna jest na naszej głowie (rodziców).
      • jola_ep Re: Obowiązki 9-10 latków 14.02.16, 15:40
        Łazienka i przestrzeń wspólna moje dzieci sprzątały dużo chętniej niż np. swój pokój. Do ich pokoju się nie czepiałam, na reszcie mieszkaliśmy wspólnie i ich pomoc była dla mnie ważna. Zresztą źle się wyraziłam - nie pomoc, tylko uczestniczenie we wspólnym dbaniu o dom.
    • srubokretka Re: Obowiązki 9-10 latków 14.02.16, 15:45
      Dojenie krow, podjezdzanie traktorem podczas prac na polu, stanie na rynku, opieka nad rodzenstwem, robienie zakupow, pomoc przy budowie budynkow gosp. .............. dalej wymieniac hrabino?
      • panizalewska Re: Obowiązki 9-10 latków 14.02.16, 16:17
        Dajesz, nie krępuj się. Mój mąż jest ze wsi, nie rusza mnie to. Dzieciństwo miał takie, jakie opisujesz. Dla niego to było normalne. Ja się o mieszczuchy pytam, zapomniałam napisać. Te cholerne, wywyższające się leniwe zapewne mieszczuchy wink

        P.S. A rodzice wtedy oddawali się błogiemu odpoczynkowi i rozmowom o sztuce, czy raczej zapierniczali w tym czasie od świtu do zmierzchu i później? Bo raczej o tą pierwszą opcję się rozchodzi w opisanym przeze mnie przypadku
    • lucyjkama Re: Obowiązki 9-10 latków 14.02.16, 16:39
      Bardzo dobrze, że dzieci mają obowiązki. Będąc w rodzinie powinny pracować dla rodziny. Wymienione prace są jak najbardziej w porządku i nie ma tu przesady. Mam tylko jedną uwagę. Jak mycie naczyń to na zmianę (rodzice też). Jeśli dzieciak obiad zrobił to niech pozmywa dorosły. Jak gotowała mama to niech zmyją dzieci. Jak sobotnie sprzątanie to angażujące wszystkich, także rodziców (albo chociaż jednego rodzica). Ja w miarę możliwości przeniosłabym to sprzątanie na piątek wieczór a sobotę dała większy luz. Bo czas na kolegów, pasje i zwykłe lenistwo też musi być.
      • lucyjkama Re: Obowiązki 9-10 latków 14.02.16, 16:48
        I jeszcze dodam. Doświadczenie w pracy z młodzieżą pokazało mi wyraźnie, że dzieci bez obowiązków nie przykładają się do niczego. Na etapie ponadgimnazjalnym zawalają naukę. Częściej sięgają po używki i żyją w wirtualnym świecie. Rodziców traktują jak służących i nie mają do nich szacunku. Dzieci z obowiązkami, poważnie traktują naukę, myślą o przyszłości. Nie boją się wysiłku. Są szczęśliwsi.
        • panizalewska Re: Obowiązki 9-10 latków 14.02.16, 17:12
          A co do tego, to ja nie mam wątpliwości i nie podważam założenia. Chodzi mi raczej o to, że oboje rodzice pracują, dzieci chodzą do szkoły. Ale jeden rodzic zapiernicza na etacie w domu i drze paszczę, jak dzieci tego nie robią, a współmałżonek wyleguje się na kanapie cały boży dzionek (po pracy i w weekendy), bo przeznaczon do wyższych celów. A do dziewczyn zamordyzm, że jak nie posprzątają, to szlabany, kary i w ogóle głupie. Poza ilością obowiązków to faktycznie też chodzi o całą atmosferę "współpracy" tongue_out Za mało napisałam w pierwszym poście.
          • lucyjkama Re: Obowiązki 9-10 latków 14.02.16, 17:38
            Ale o co drzeć mordę? Ustalić grafik, kto co kiedy robi. Jak każdy domownik będzie odkładał swoje rzeczy na miejsce i na bieżąco sprzątał po sobie (to zwykle drobiazgi typu: brudne ubrania do kosza na pranie, szczotka do pudełka, książka na półkę, szklanka do zlewu) to nie będzie nie wiadomo jakiego bałaganu. W sobotę się kurze przeleci, coś tam zmopuje, łazienkę umyje i po robocie. To tylko 65 metrów a 300+ogród. Organizacja tu jest potrzebna.
            Najgorzej z rodzicem-hrabią uncertain
      • panizalewska Re: Obowiązki 9-10 latków 14.02.16, 16:50
        Ok. Tutaj problemem (?) może być zerowe zaangażowanie jednego z rodziców w prace domowe i wymaganie li tylko od dzieci. No i od drugiego rodzica
    • slonko1335 Re: Obowiązki 9-10 latków 14.02.16, 19:23
      7 latek i 10 latka. Wychodzenie, zabawa z psem(my ograniamy psa z samego rana i wieczorem). Ogarnianie własnych pokoi. Srzątanie ze stołu po posiłkach-wkładanie naczyn do zmywaki, rozpakowywanie zmywarki, pomoc w nakrywaniu stołu.Mycie lustra w holu. Sortowanie i rozkładanie do szaf swojego prania. Wrzucanie brudnych ubrań do brudów-sprawdzenie kieszeni, wywrócenie na lewa stronę, itp. Drobne zakupy w pobliskich sklepach czy zalatwienie sprawunków typu apteka, poczta, itp. Jak nasyfią to musza umyć umywalkę czy drzwi na przykład albo pozmiatać w holu, no ogólnie posprzatac po sobie. Przygotowywanie sobie przekąsek, kanapek miedzy posiłkami albo jak nam się nie chce kolacji robić albo posiłku jak akurat nie pasuje to co podane.
      • lucyjkama Re: Obowiązki 9-10 latków 14.02.16, 19:33
        >-Wrzucanie brudnych ubrań do brudów-sprawdzenie kieszeni, wywrócenie na lewa stronę
        -Jak nasyfią to musza umyć umywalkę czy drzwi na przykład albo pozmiatać w holu, no ogólnie posprzatac po sobie.
        -Przygotowywanie sobie przekąsek, kanapek miedzy posiłkami albo jak nam się nie chce kolacji robić albo posiłku jak akurat nie pasuje to co podane.

        Tego bym do obowiązków domowych nie zaliczyła. To życie po prostu, jak np. wysmarkanie nosa.
        • slonko1335 Re: Obowiązki 9-10 latków 14.02.16, 19:37
          teoretycznie sie zgadzam ale znam wiele rodzin gdzie dzieci tego nie robią tylko rodzice po nich i za nie, no nam się nie chcewink
          • lucyjkama Re: Obowiązki 9-10 latków 14.02.16, 19:52
            To prawda!
        • magia Re: Obowiązki 9-10 latków 14.02.16, 19:53
          Chciałam napisać to samo, to takie oczywistości, że nie wspomniałam.
          A po co się przekręca brudne ubrania na lewą stronę??
          • slonko1335 Re: Obowiązki 9-10 latków 14.02.16, 19:55
            Głownie starszej z jakimis cekinami, aplikacjami, koralikami, naprasowankami, itp które mogą się lub coś zniszczyć ale zeby nie było dylematu czy trzeba to czy nie trzeba mają przewrócić wszystko a mi wygodniej do razu do prasowaniawink
            • magia Re: Obowiązki 9-10 latków 14.02.16, 20:39
              A no to ja nie mam tego dylematu - nie prasuję, a naprasowankami się nie przejmuję.
              Chyba nigdy nic nie odpadło smile
          • lucyjkama Re: Obowiązki 9-10 latków 14.02.16, 19:59
            Kolory się mniej spierają. Ja też przewracam smile
    • morekac Re: Obowiązki 9-10 latków 14.02.16, 21:12
      I jeden rodzic nie robi nic? Jakaś paranoja.
    • tusia-mama-jasia Re: Obowiązki 9-10 latków 14.02.16, 21:36
      A moim zdaniem za dużo. Kiedy czas na lekcje, zajęcia dodatkowe, pasje, odpoczynek, życie towarzyskie, pogadanie ze sobą/z rodzicami?
      Mój syn 9-letni uczestniczy na bieżąco w tym, co akurat jest potrzebne - robi zakupy w okolicznych sklepikach, ładuje i rozładowuje pralkę/zmywarkę, nakrywa do stołu i sprząta ze stołu, razem ze mną przygotowuje posiłki /obiera, kroi, przyprawia, panieruje itp./, jego stałym obowiązkiem jest ogarnianie flory i fauny /dbanie o domowe kwiaty i świnki morskie/, no i o własny pokój. Pomaga mi bardzo, umie zrobić dużo Np. kiedy ja uczyłam się do egzaminu specjalizacyjnego sam kilka razy przygotował posiłek, także na ciepło, łącznie z nakryciem stołu i posprzątaniem kuchni po robocie - i zrobił to z własnej woli, żeby mi pomóc, ale to wyjątkowy czas był, na codzień pichcimy razem albo ja sama, jeśli on ma dużo lekcji. Kiedy miałam uszkodzoną rękę, sam mył wannę itp, ale to też nie norma w naszym domu. Owszem, bywa że robi cos wolniej lub mniej dokładnie, niż ja bym to zrobiła - jest dzieckiem. Owszem, bywa, że nie ma ochoty czegoś robić i się ociąga - jest człowiekiem. Ale nigdy pomocy nie odmawia.
    • mw144 Re: Obowiązki 9-10 latków 15.02.16, 07:40
      Mają się uczyć i posprzątać swoje piętro, jak coś zaczyna spełzać do mnie na dół. Poza tym jest w domu dwójka pełnosprawnych dorosłych, więc nie potrzebujemy pomocy nieletnich w ogarnięciu domu. Czasem coś ugotują, upieką lub zrobią w ogrodzie, ale to w ramach rozrywki.
    • koza_w_rajtuzach Re: Obowiązki 9-10 latków 15.02.16, 08:41
      Hmm...
      Nie, to nie jest normalna sytuacja. Moim zdaniem ilość obowiązków jest za duża. Dzieciaki i tak się jeszcze w życiu nagotują i nasprzątają, więc moim zdaniem ogarnięcie własnych pokoi wystarczy, zrobienie jakichś kanapek, ogólnie jakieś drobne prace.
      Moja córka ma 10 lat. Jej obowiązek to przede wszystkim nauka. Potrafi piec ciasta, babeczki, jakieś sosy, są dania, które przygotowuje tylko ona, od 3-ego roku życia robi sobie kanapki jak jest głodna (choć ja też je robię). Od razu jednak zaznaczę, że moja córka jeśli coś robi w kuchni, to dlatego, ponieważ sprawia jej to przyjemność, nie ma takiego obowiązku.
      • lucyjkama Re: Obowiązki 9-10 latków 15.02.16, 09:21
        >Dzieciaki i tak się jeszcze w życiu nagotują i nasprzątają, więc moim zdaniem ogarnięcie własnych pokoi.

        Kozo, jeśli dzieci nie będą wdrożone do obowiązków to będą jako dorośli obowiązki wypełniać. Jeśli za młodu nie nauczą się pracy to nie ma szans żeby jako dorośli pracowali na rzecz rodziny.
        Będą jak ten drugi rodzic- hrabia- na kanapie.
        • lucyjkama Re: Obowiązki 9-10 latków 15.02.16, 09:28
          miało być

          Kozo, jeśli dzieci nie będą wdrożone do obowiązków to NIE będą jako dorośli obowiązków wypełniać.
          • nevada_r Re: Obowiązki 9-10 latków 15.02.16, 11:00
            >jeśli dzieci nie będą wdrożone do obowiązków to NIE będą jako dorośli obowiązków wypełniać.

            E, czy ja wiem. Mnie matka w ogóle niczego nie nauczyła - ani sprzątać, ani gotować, bo zawsze się darła, że źle robimy i ogólnie sama wolała posprzątać. Rzeczywiście przez parę lat samodzielnego dorosłego życia miałam z tym problem, ale się w końcu ogarnęłam i zauważam, że zaczynam być taka pedantyczna jak ona w niektórych kwestiach. tongue_out Tak naprawdę jak człowiek nie ma wyjścia, to w końcu się nauczy tego, czego powinien i tyle.

            Z postu startowego nie podoba mi się to, że dzieci muszą harować przez całą sobotę, żeby mieszkanie posprzątać. Ostatecznie dzieci też ludzie i też mają prawo do odpoczynku, a tu zabiera im się cały dzień z weekendu. Poza tym oczywiście, że rodzice także powinni sprzątać w domu, nie jest normalne,że jeden rodzic przychodzi do domu i się byczy [chyba, że pracuje po 14 godzin w kopalni i nie ma już siły na nic, ale to raczej nie ten przypadek].
            • srubokretka Re: Obowiązki 9-10 latków 15.02.16, 14:26
              >dzieci muszą harować przez całą sobotę, żeby mieszkanie posprzątać.

              Mnie dziwi, ze po tygodniu (gdzie wiekszosc czasu spedza sie w pracy/szkole/zajeciach pozalek.) 3 osoby sprzataja CALA sobote.
        • koza_w_rajtuzach Re: Obowiązki 9-10 latków 15.02.16, 10:03
          Nie twierdzę, że dzieci nie powinny nic robić. Powinny ogarnąć przestrzeń wokół siebie, posprzątać swoje zabawki (mojej 10-latki już to nie dotyczy), wytrzeć po sobie jeśli coś tam wybrudzą itd.
          Moja córa nie ma obowiązków jako takich, ale potrafi coś tam ugotować, zrobić pranie, od dawna mogę ją zostawiać w domu i wiem, że sobie poradzi i zaopiekuje się bratem.
          Wiem, że ma mało obowiązków w porównaniu do innych dzieci, ale nie wydaje mi się, żeby coś złego z tego wynikło. Z autopsji wiem, że to wcale nie musi się źle skończyć. Mnie i moje rodzeństwo wychowała mama, która miała obsesję na punkcie sprzątania i czystości. Zawsze wiedziała, co dotknęliśmy, trzęsła się jak widziała jakikolwiek okruszek i nam nie wolno było sprzątać ani w ogóle nic w domu robić, bo to doprowadzało ją do szału i widziała tylko niedoróbki, przy okazji codziennie nas wyzywała od brudasów i takich tam. Dziwne wychowanie, ale właśnie dzięki tym doświadczeniom wiem, że wcale nie jest tak jak mówisz, bo my nie tylko nie mieliśmy obowiązków, nam nawet nie wolno było cokolwiek robić. Moja siostra ma 18 lat, mieszka sama. Ogarnia liceum, gotowanie, sprzątanie i opiekę nad kotem. Ja też w tym wieku wyprowadziłam się i wyglądało to podobnie w moim przypadku. Nasz najstarszy brat smacznie gotuje, sprząta i wcale nie jest hrabią, tylko normalnym facetem, który robi w domu na równi ze swoją partnerką.
          Moja córka ogarnia dwie szkoły. Dwa razy w tygodniu jest w domu dopiero po 18-ej, gdzie nie ma wolnego czasu, bo po powrocie je, odrabia lekcje i jest już dość zmęczona. W pozostałe dni jak chce mi w czymś pomóc, to pomaga.
        • agni71 Re: Obowiązki 9-10 latków 15.02.16, 12:52
          Eee, bez przesady.
        • kj-78 Re: Obowiązki 9-10 latków 15.02.16, 21:51
          >Kozo, jeśli dzieci nie będą wdrożone do obowiązków to NIE będą jako dorośli obowiązków wypełniać.

          Wcale nie wiadomo. Ja w dziecinstwie prawie nie mialam obowiazkow, wszystko robila mama (nigdy nie wlaczylam pralki, nie powiesilam prania, nie umylam wanny, nic nie prasowalam, nie gotowalam, rzadko zmywalam, czasem odkurzalam i robilam sobie kanapki - rodzice pracowali, ale niczego nie wymagali).

          Zawsze bylam obowiazkowa, systematyczna, wyprowadzilam sie w wieu 20 lat i z dnia na dzien zaczelam wszystko robic sama. I robie do tej pory, wspolnie z mezem. Wiecej, mam zadatki na pedantke, tylko brak czasu mi uniemozliwia utrzymywanie wszystkiego na blysk.
    • srubokretka Re: Obowiązki 9-10 latków 15.02.16, 14:41
      > Ale i odkurzanie całego mieszkania i szorowanie kibli po prostu. Schodzi się na to cała sobota praktycznie.

      Odkurzanie to pol do godziny zolwim tempem. Szorowanie kibli (maja wiecej niz jeden w tych 60m?) gora 20min. Zupa to max pol , nie trzeba nad garem warowac. Kurze max pol godziny. Naczynia 20min. Trzeba to jeszcze podzielic na conajmniej 2. Doba ma 24h nie 2. 65m to 3pokojowe mieszkanie. W 2-3h ja ogarniam dom.

      Moze dziewczyny maja taka zasade, ze moga do woli syfic przez caly tydzien, pod warunkim, ze posprzataja w sobote. A moze nie maja ochoty spotykac sie z twoimi dziecmi i taka maja wymowke.
      • panizalewska Re: Obowiązki 9-10 latków 15.02.16, 17:44
        Śrubokrętka, widzę, że jakieś uczulenie masz chyba wink
        Niech będzie pół soboty, serio. W atmosferze poganiania niewolników, kiedy jedno z rodziców pogania batem nie przebierając w słowach, a drugie wyleguje się na kanapie. Przyjemnie? Nie sądzę.

        Ok, uważasz, że ta ilość obowiązków dla dzieci w tym wieku jest dobra (a może nawet za mała?) ZROZUMIAŁAM, wyobraź sobie, serio. Już po pierwszym poście. Jeżeli masz z tego powodu frustracje wylewać na forum publicznym - cóż, jest publiczne, a ulżyj sobie dziewczyno.

        Ze spotykaniem się z moimi dziećmi i wymówką nie trafiłaś, ale to inna bajka, nie psujmy suspensu wink
        • srubokretka Re: Obowiązki 9-10 latków 15.02.16, 19:25
          > Niech będzie pół soboty, serio. W atmosferze poganiania niewolników

          Snuj dalej historyjke bajkopisarzu. Dopisuj, dopisuj.
          • panizalewska Re: Obowiązki 9-10 latków 15.02.16, 19:32
            Dla Ciebie wszystko kiss
      • ania-pat1 Re: Obowiązki 9-10 latków 15.02.16, 19:12
        srubokretka - to, że dorosła osoba odkurza dom - mieszkanie w 30 min nic nie oznacza - dziecko jest mniejsze i słabsze - moja 9 latka nie ma dość siły by odkurzyć spory dywan z długim włosem - zwyczajnie nie przepchnie odkurzacza - mnie samej ciężko. 9 latek raczej ścierając kurze nie sięgnie ręką tak wysoko jak dorosły (moja córka ma 130 cm)- czyli każdorazowo musi podstawić krzesło - co ok pół metra - nie wierzę, że nie widzisz różnicy.... ani jak ona przekłada się na czas..
        Z obowiązków mojej 9 latki wymienię:nauka - (codziennie wraca do domu po 17, dwa razy w tygodniu po 19), wynoszenie szklanych "śmieci" do odległego kontenera (często, żeby nie było dużo), wynoszenie śmieci typu papier-plastik, ogarnięcie codzienne wlasnego pokoju - tj. ubrania do brudów/pralki, pościelenie łóżka, biurko z czystym blatem itp.), odnoszenie naczyń do mycia/zmywarki po posiłkach w których uczestniczy, karmienie świnki morskiej, zbieranie drobnego prania i rozkladanie po szafludach (typu skarpety itp.) pomoc w rozwieszaniu prania, ścieranie parapetów. Inne prace pomocowe na bieżąco - np. prasuję to wołam ją aby pomogła porozkładać po szafach, pranie zrobione - nie uczy się - może pomóc rozwiesić, wspólny posiłek - nie uczy się to może ponakrywać itp.
        Zupa na wywarze to i 3 godziny będą. Wszystko zależy od potrzeb....
        • srubokretka Re: Obowiązki 9-10 latków 15.02.16, 19:22
          Dlaczego zakladasz , ze oni maja dywany z dlugim wlosem i gotuja zupy na wywarze? Scierac kurze z wszystkich mebli trzeba co tydzien? Hmm moze na Slasku mieszkaja?
          • agni71 Re: Obowiązki 9-10 latków 15.02.16, 22:25
            >Scierac kurze z wszystkich mebli trzeba co tydzien?

            No i wszystko jasne, srubokretka ma po prostu inne standardy czystości.

            Ja nie mieszkam na Śląsku, ale kurz osadza się i tak, co tydzień trzeba wszystkie powierzchnie przetrzeć. Dywan nie musi mieć długiego włosa, zupełnie inaczej odkurza się nawet krótkowłosy, niż gładką podłogę drewnianą lub panelową.

            Ja jak odkurzam, to każde krzesło podnoszę, żeby nogi od spodu odkurzyć, podobnie z fotelami, a te już są porządnie ciężkie. Nie wymagam tego od 9-10 latki. Wystarczy jak pościera kurze u siebie, uporządkuje biurko i inne powierzchnie, czasem odkurzy, ale podłogę panelową, nie dywan. Myje też czasem podłogę mopem, u siebie czy w przedsionku. Poza tym ściera kurze w salonie, czyści powierzchnie szklane, typu szklany blat stolika, lustra, meble mleczkiem. Śmieci papierowe przekłada z pudełka w domu do worka, który jest w szopce na dworze. Wystarczy.
            To jeśli chodzi o porządki. Nie zmywa, bo zmywania ręcznego jest mało, a jak już to ciężkie gary, które sama ogarniam. Wyładowuje często zmywarkę, lub załadowuje. Chodzi po drobne zakupy, sklep niecały 1 km od domu.

            Jej obowiązki nie są zawsze stałe i niezmienne, bo ma dwie starsze siostry, które również sprzątają i czasem jedna tylko odkurza, a druga tylko myje na mokro, a trzecia ściera kurze, a czasem każda po trochu robi wszystko.
            • srubokretka Re: Obowiązki 9-10 latków 16.02.16, 05:05
              >No i wszystko jasne, srubokretka ma po prostu inne standardy czystości.

              Nie sadze. Bardziej kwestia techniki i szybkosci. Nie odkladam wszystkiego na jeden dzien. Sprzatamy na biezaco. Mam filtry powietrza, wiec moze to dzieki temu nie musze latac ze szmata po wszystkich meblach co tydzien. Na gornym pietrze mam mini odkurzacz. Dzieciaki uzywaja kiedy jest potrzeba, nie czekamy na sobote, bo bysmy utoneli w tonach wycinanek, modeliny, gliny, piachu itp.
              Wierze jednak, ze sa rodziny gdzie sprzata sie tylko raz w tygodniu i nic mi do tego, nawet jezeli sprzata wiekszosc rodziny, a jedna osoba sie byczy. Uznalabym , ze jest tego przyczyna i nie lecialabym na forum , zeby sie dowiedziec czy sluszna, czy wiekszosc osobnikow stadnych tak ma. Podziwialabym za to zaradnosc, samodzielnosc, odpowiedzialosc itd dzieciakow.
          • nevada_r Re: Obowiązki 9-10 latków 16.02.16, 09:47
            >Scierac kurze z wszystkich mebli trzeba co tydzien?

            Ha. Mieszkam w Krakowie, blok pomiędzy parkingiem a potwornie zapyloną ulicą. Tak na dobrą sprawę, to kurze trzeba by u mnie ścierać codziennie [a nie robię tego, bo jeszcze nie zwariowałam, żeby jeździć na szmacie codziennie]. Więc wszystko jest względne - zależy od ułożenia mieszkania oraz od stopnia pedantyzmu mieszkańców.

            Poza tym tu nie ma się kłócić o to, czy dzieci sprzątają cały dzień czy tylko pół. Problem jest taki, że wszystko robią one - bo rodzice się nie poczuwają. Zupełnie jakby rodzice hodowali sobie swoich małych niewolników. To nie jest rodzina. Rodzina pomaga sobie wzajemnie, na zasadzie: ja dzisiaj umyję wannę a ty poodkurzasz, ojciec umyje naczynia a matka ściera kurze. A w przyszłym tygodniu zmiana.
            • srubokretka Re: Obowiązki 9-10 latków 16.02.16, 11:33
              panizalewska 14.02.16, 16:50
              "zerowe zaangażowanie jednego z rodziców w prace domowe"

              >Ha. Mieszkam w Krakowie
              nevada_r filtr powietrza masz?

              • nevada_r Re: Obowiązki 9-10 latków 16.02.16, 11:49
                Nie, jeszcze jakoś żyjemy pomimo smogu.
                • srubokretka Re: Obowiązki 9-10 latków 16.02.16, 12:25
                  >jeszcze jakoś żyjemy pomimo smogu.

                  Chiny itp pokazuja, ze czlowiek duzo wiecej zniesie niz by moglo sie wydawac.

                  m.wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,117915,19613131,japonskie-szkoly-to-prawdziwy-fenomen-nie-ma-tam-woznych-a.html?212769odp=0#poolMobi
            • ania-pat1 Re: Obowiązki 9-10 latków 16.02.16, 12:41
              ja też z Krakowa.... Co tydzień na wilgotno wszystkie powierzchnie, a prawie codziennie blaty (komody, stoły itp) i parapety.
              Nie wiem jak mógłby pomóc filtr przy otwartych oknach?
              • srubokretka Re: Obowiązki 9-10 latków 16.02.16, 12:51
                Zima macie okna pootwierane? Radzilabym chociaz zamykac wieczorem, kiedy wszyscy zaczynaja palic w piecach. smile Filtr wlaczac na noc.
    • truscaveczka Re: Obowiązki 9-10 latków 15.02.16, 22:04
      Córka nie ma żadnych stałych obowiązków poza ogarnięciem szkoły. Dom funkcjonuje całkiem sprawnie w systemie "trzeba zrobić to i to, kto ma moce przerobowe?"
      O ile jakość obowiązków z twojego opisu nie budzi mojego sprzeciwu, to już ilość czasu przez nie wymagana - owszem. Dzieci to jednak dzieci i potrzebują czasu na życie, nie na wyłączne wypełnianie jakichś powinności.
    • valtho Re: Obowiązki 9-10 latków 16.02.16, 13:24
      Dzieci 9-10 lat ogarniają swoje pokoje (bez sprzątania), nakrywają do stołu, sprzątają po posiłkach, dają psu jeść i pić. Uczestniczą w przygotowywaniu posiłków. Czasami pomagają wyjąć/wrzucić do suszarki pranie. W domu 2 razy w tygodniu jest pomoc, która zajmuje się generalnymi porządkami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka