Dodaj do ulubionych

Zahamowanie wzrostu u dziewczynki w wieku 11,5 l

19.09.19, 22:11
Obserwuję zahamowanie wzrostu u córki, która obecnie jest w wieku 11,5 l. W ciągu ostatnich 12 miesięcy dziecko nie urosło, ewentualnie urosło w nieuchwytnym stopniu. Córka na pewno przedwcześnie dojrzewała, bo proces rozpoczął się już w 9 roku życia. Oboje jesteśmy raczej średniego wzrostu (164 i 175 cm), a rok starszy syn już ma ponad 170 cm.

Czy ktoś z Was spotkał się z podobnym problemem? Czy powinniśmy z tym pójść do endokrynologa? Bardzo proszę o rady jeżeli ktoś z Was ma jakieś doświadczenia w tej dziedzinie.

Zdaję sobie sprawę, że obiegowa opinia mówi, że po rozpoczęciu procesu dojrzewania dziewczynki praktycznie nie rosną, ale wiem też, że nie brakuje wyjątków w tym zakresie. Pytanie czy powinniśmy cierpliwie czekać i godzić się z tym co będzie, czy jednak medycyna daje jakieś możliwości wpłynięcia na wzrost. Nie chcielibyśmy niczego zaniedbać, tym bardziej, że bardzo niski wzrost na pewno w życiu nie pomaga.
Obserwuj wątek
    • lucyjkama Re: Zahamowanie wzrostu u dziewczynki w wieku 11, 20.09.19, 07:51
      Dziewczynki w okresie dojrzewania rosną. Zwalniają albo wychamowują po pierwszej miesiączce. Jeśli Twoja córka już miesiaczkuje i od roku nie urosła to pewnie już nie urośnie. Możesz zbadać wiek kostny ( rentgen nadgarstka). Lekarz na podstawie zdjęcia będzie wiedział czy dziecko jeszcze urośnie.
    • rulsanka Re: Zahamowanie wzrostu u dziewczynki w wieku 11, 20.09.19, 09:23
      Powinniście zrobić diagnostykę. U mnie było podobnie. Zaczęłam miesiączkować w wieku 11 lat i od tego czasu nie rosłam. A potem lekarz zlecił suplementację d3 i w ciągu roku urosłam 4 cm, w wieku 16 lat. Być może gdybym wcześniej dostała witaminę, to urosłabym więcej.
        • mjkmjkmjk Re: Zahamowanie wzrostu u dziewczynki w wieku 11, 22.09.19, 22:00
          Verdana, dziękuję za próbę pomocy i zaangażowanie, ale obawiam się, że próbujesz na siłę udowadniać coś czego udowodnić się nie da. Ja nie twierdzę, że ze wzrostem 150 cm nie można osiągnąć sukcesu życiowego i być szczęśliwym. Jak rozumiem jesteś tego najlepszym przykładem. Nie mniej jednak bycie niskim tego nie ułatwia. Świat jest zły i ocenia po wyglądzie. Ludzie ładni, w tym także z przynajmniej średnim wzrostem, są z zasady lepiej postrzegani niż Ci, którzy są brzydcy i niskiego wzrostu. Takie życie i nic na to nie poradzimy.
          • verdana Re: Zahamowanie wzrostu u dziewczynki w wieku 11, 23.09.19, 14:29
            Moja córka jest niewiele wyższa ode mnie, ma 157 cm. Ani mnie, ani jej NIKT nigdy nie oceniał po wzroście. Serio. Mam wrażenie, że widzisz problem tam, gdzie go nie ma. Owszem, wysoki wzrost czasem ułatwia karierę, szczeglnie facetom w korporacji, ale ani to wysoka zalezność, ani nie oznacza, że niski kariery zrobić nie może.
            Poza tym Twoja córka i tak wysoka już nie będzie.
            Co bardzo utrudnia karierę, to kompleksy.
      • mjkmjkmjk Re: Zahamowanie wzrostu u dziewczynki w wieku 11, 22.09.19, 22:05
        Niestety nie bzdura, tylko tak się dzieje w większości przypadków. Wyjątki się zdarzają, a Twoja opowieść jest na to najlepszym dowodem. Niestety rozmawiałem już z kilkoma pediatrami i niestety potwierdzają tę opinię. U dziewczynek, które dojrzewają przedwcześnie (14 lat to nie jest przedwcześnie) następuje zahamowanie wzrostu i potem już niewiele rosną.
          • mjkmjkmjk Re: Zahamowanie wzrostu u dziewczynki w wieku 11, 23.09.19, 18:02
            Verdana, rozumiem, że dla Ciebie 150 cm wzrostu to żaden problem. Ale może Ty również zaakceptuj to, że ktoś może mieć w tej sprawie inne zdanie. Poprosiłem o radę, bo jak sądzę, nie jestem jedynym rodzicem, który spotkał się z podobną sytuacją. Dziękuję Ci, że zabrałaś głos, ale prawdę mówiąc nie pomagasz. Ja nie zapytałem o opinię czy 150 cm wzrostu to mało czy dużo. Ja zapytałem o to czy można podjąć jakieś działania i wpłynąć na dalszy wzrost. Nie masz nic w tej sprawie do powiedzenia, to może przestań zaśmiecać wątek swoimi opiniami, które nijak się mają do postawionego pytania.
            • verdana Re: Zahamowanie wzrostu u dziewczynki w wieku 11, 27.09.19, 18:38
              Może. Tylko to zdanie nie pomoże dziecku urosnąć. Nikt dziecku 150 cm nie poda hormonu wzrostu, ani nie będzie operacyjnie wydł€żał nóg. Nie sadzę, aby dziecko było niedożywione, bo to rzeczywiście moze zahamować wzrost. Bedzie miało i tak 150 cm, ale będzie świadome, ze to fatalnie.
              Tak 150 cm to problem. Martw się ze świadomością, ze nic z tym nie zrobisz.
              • czarne-jagody Re: Zahamowanie wzrostu u dziewczynki w wieku 11, 28.09.19, 14:01
                Nawet jak dziecko nie dostanie takiego komunikatu od rodziców, ze niski wzrost jest problemem to niestety szybko dowie sie tego od rówieśników. Mam taki przykład w otoczeniu, rodzice zakochani w swojej jedynaczce traktują ja jak 8 cud świata, a dziewczynka 14 letnia jest wyzywana w klasie od karłów i brxzydul. Córka ma pretensje do rodziców, że wmawiają jej nieprawdę i że nie leczyli jej, chociaż lekarz kilka lat temu proponował.
                • verdana Re: Zahamowanie wzrostu u dziewczynki w wieku 11, 28.09.19, 15:48
                  A operacje plastyczną też proponował? Skoro brzydka?
                  Serio - jeśli nie rośnie małe dziecko to rzeczywiście jest problem i należy coś z tym zrobić. Ale gdy dziecko ma 11,5 roku i dojrzewa, a w dodatku ma 150 cm, a nie 130, to nikt nie będzie jej leczył.
                  I serio, moja córka 156 cm nigdy nie dowiedziała sie od rówieśników, ze jest karłem. Niemal każde dziecko czegoś kiedyś dowie się od rówieśników - ze za wysokie, za chude, za grube, rude, nosi okulary, za wolno biega. Nie da sie zapobiec wszytkiemu.
          • quba Re: Zahamowanie wzrostu u dziewczynki w wieku 11, 20.10.19, 21:53
            verdana napisała:

            > I co w takim razie zrobisz? Nic.

            Dziecko można z powodzeniem leczyć hormonem wzrostu. Niska populacja to nic dobrego. Już w tej chwili obserwuje się upośledzenie wzrostu u 3/4 mlodziezy. Dzisiejsze osiemnastolatki mocno różnią się od osiemnastolatek sprzed lat pięćdziesięciu czy czterdziestu, których rodzice często wyniszczeni okupacją i wojną, i tak dali potomstwo rosłe i wysokie. Popatrzcie na dzisiejszą młodzież. Jest niska i drobna. To początek końca. Czy ktoś Wam powiedział już, że w czwartorzędzie gatunek człowieka coraz bardziej upośledza się, by w końcu zniknąć z powierzchni świata?

            Jeśli ktoś ma poczucie zbyt niskiego wzrostu, a jest w wieku 11 lat, nie należy go uspokajać słowami : "ja też mam tylko tyle cm co ty", bo po pierwsze - co jednemu odpowiada, nie musi odpowiadać komuś innemu, a po drugie istnieje możliwość leczenia, to dlaczego nie leczyć?
            Człowiek wysoki traktowany jest znacznie powiażniej, aniżeli człowiek niski, którego inni często traktują jak dziecko, no bo jest mały.




            --
            Tradycja to dąb, który tysiąc lat rósł w górę. Niech nikt kiełka małego z dębem nie przymierza. Tradycja naszych dziejów jest warownym murem, to jest właśnie kolęda, świąteczna wieczerza... To jest ludu śpiewanie, to jest ojców mowa, to jest nasza historia, której się nie zmieni. A to co dookoła powstaje, od nowa, to jest nasza codzienność, w której my żyjemy.
    • zielonecurry Re: Zahamowanie wzrostu u dziewczynki w wieku 11, 16.10.19, 18:09
      Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości to czym prędzej udaj sie do endokrynologa. Poszukaj takiego który specjalizuje sie w leczeniu niskorosłości / hamowaniu dojrzewania. Twoja córka jeszcze mieści się w siatkach centylowych więc nie ma szans na leczenie refundowane przez NFZ. Ale leczenie prywatne jest dostępne. Trzeba jednak przejść całą diagnostykę. Moja córka zanim dostała hormon wzrostu miała wykluczone choroby genetyczne (zespół Turnera i zespół Silvera-Russella), choroby serca, zaburzenia hormonalne, alergie i nietolerancje pokarmowe, guzy przysadki mózgowej, choroby reumatoidalne. W trakcie diagnostyki poznaliśmy dzieci które miały jednocześnie hamowane dojrzewanie i podawany hormon wzrostu. Wiele opcji jest możliwych – gwarancją sukcesu jest znalezienie kompetentnego lekarza. Na stronie Zespołu Koordynacyjnego ds. Stosowania Hormonu Wzrostu znajdziesz listę oddziałów szpitalnych które prowadzą diagnostykę niskorosłości. Zobacz co masz najbliżej siebie, zorientuj sie kto pracuje na oddziale i umawiaj się prywatnie na wizytę.
      • s.ivona Re: Zahamowanie wzrostu u dziewczynki w wieku 11, 19.10.19, 19:02
        zielonecurry - proszę napisz coś więcej o branym przez Was hormonie...o leczeniu? ile trwa? czy dziecko rośnie? itd macie leczenie refundowane?

        moja córka ma 13 lat i 147 cm. leczymy się od 4 lat i rośnie strasznie wolno. do tego mało przybiera na wadze. wiek kostny 11lat, nie miesiączkuje. bardzo się martwie a nie znam nikogo z podobnymi problemami. Tydzień temu miała robione kompleksowe badania i wszystko jest dobrze....a gdzie się leczycie? My w Krakowie. Bierzemy Genotropin.
        • zielonecurry Re: Zahamowanie wzrostu u dziewczynki w wieku 11, 21.10.19, 15:54
          Moja córka ma 7 lat 109 cm wzrostu i jest na początku leczenia. Hormon wzrostu (Omnitrope) ma przyznany przez NFZ bezterminowo. Leczenie zaplanowane jest na kilka lat. Na razie trudno ocenić efekty bo jest zdecydowanie za wcześnie. Lekarze uprzedali że modelką na pewno nie będzie. Marzeniem jest 160-165 cm. Leczymy się w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach.
    • camel_3d Re: Zahamowanie wzrostu u dziewczynki w wieku 11, 21.10.19, 17:01
      idz i zbadaj. Poradz sie lekarza. Mysle, ze na formu bedzei sporo opinii, ale jezeli cie cos niepokoi to zrob badania. 150 cm w wieku 11 lat to nie jest jakos wybitnie malo. Mlody ma 11 (za tydzien) i tez ma jakies 150. Wcale nie jest najmniejszy w klasie. Raczej przecietny.
      Jezeli masz jakies obwy to zawsze warto skonsultowac.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka