Dodaj do ulubionych

Alkohol w wieku 15 lat

18.11.20, 15:03
Cześć mam 15 lat.Raz z kolezanka z zlamanego serca (jak to u nastolatków bywa)u mnie w domu sie upilam i powiedzialam wszystko rodzicom i mama chciala bym nie ruszla juz wiecej alkoholu.(Nigdy tez nie dali mi sprobowac jak o smakuje czy cos) Posluchalam ją.W takich czasach jak zyjemy ciezko znalesc grupe znajomych, ktorzy nigdy nie tkneli alkoholu czy innych uzywek.Kilka miesiecy minelo od tamego zdarzenia i że jest covid mama nie chce bym wychodzila ani nic i przez to siedze ciagle w domu i powoli dopada mnie depresja.. brak ludzi ciągła samotnosc ciągle to samo miejsce.. Pozwolila mi raz wyjsc z kolegami w ten dzien tez uslyszalam nowe obostrzenia że pewno juz wgl nie bede mogla wyjsc z domu nawet jeden raz na dwa tygodnie tak jak moglam wczesniej. Załamałam sie troche, że nie wytrzymam z tą rutyną i samotnoscią w domu wypilam jedno piwo na spotkaniu z kolegami ,a że nie pije ani nic nawet nigdy w zyciu nie palilam papierosów to troszke bylam pijana i wrocilam do domu napoczatku zaprzeczalam ze nie wypilam nic bo nie chcialam by mama sie zawiodla. Potem juz sie przyznalam i podalam powody i chcialam zeby mnie zrozumiala dlaczego.. I teraz juz wgl nie moge wychodzic a ja jak wyjde to mama podejrzewa ze pic.. a to nie prawda
Czy jestem złą córką? nie chcialam zeby tak wyszlo..
Obserwuj wątek
    • alux Re: Alkohol w wieku 15 lat 22.11.20, 19:39
      Trochę za wcześnie z tym alkoholem. Również w starszym wieku trzeba uważać tak jak na inne nałogi.
      Obojętnie co to będzie, jak wpadniemy w szpony nałogu (alkohol, używki, narkotyki, gry komputerowe, słodycze, portale społecznościowe itd.), to stracimy wiele z życia, które szybko przemija. Oczywiście wszystko z umiarem (wg mnie oprócz narkotyków) jest dla ludzi. Na trudny czas pandemii trzeba zorganizować sobie czas, żeby nie dopadła nas depresja. W Twoim wieku na pewno trzeba się uczyć, poczytać książki, pogadać z koleżankami w necie, porozmawiać z rodzicami, rodzeństwem, wykorzystać ten czas na zdrowe odżywianie i sen. Rozumiem, że łatwo komuś radzić, ale przecież ten stan kiedyś się skończy i wrócisz do koleżanek, kolegów, szkoły itd. Szacun, że myślisz o rodzicach, bo oni bardzo przeżywają różne zawirowania z dziećmi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka