kadarka75
14.11.04, 14:28
witam

urodziny się zbliżają. Syn był na kilku klasowych imprezach - w domach
i salach zabaw i sam nie jest zdecydowany, gdzie chciałby uczcić swoje
własne. Ja skłaniam się raczej ku imprezie poza domem, bo mimo tzw. warunków
domowych wizja goszczenia u siebie dwudziestki dzieci mnie jakoś dziwnie
przeraża

. Nie dość, że nie należę do mam pomysłowych, które sypią z rękawa
pomysłami na zabawy, to jeszcze widzę oczami wyobraźni to pobojowisko...
Tylko czy te wszystkie hula-kule i kidsplaye muszą być tak koszmarnie drogie?
(dodam, że McDonalds nie wchodzi w rachubę). Gdzie zapraszacie kolegów
Waszych dzieci?(mieszkamy w Warszawie)