Kłamstwa 11-letniej córki

19.11.04, 11:22
Moja córka (11 lat) wkroczyła w okres, w którym zdarzają jej się kłamstwa.
Nie mogę przede wszystkim poradzić sobie z tym, że podbiera moje kosmetyki i
maluje się nimi (a to tusz do rzęs, a to perfumy itd). Ostatnio zabrała mój
kolorowy błyszczyk do ust do szkoły! Pytałam się czy go brała do szkoły?
Oczywiście skłamała.
Poradźcie co robić w takiej sytuacji? Dość że się maluje to jeszcze okłamuje!
    • izunia6 Re: Kłamstwa 11-letniej córki 19.11.04, 12:00
      Kupić jej własne kosmetyki, jeśli podbiera twoje. Szczególnie błyszczyk - ja nie
      dzielę się ze swoją niczym do ust, natomiast reszta - czemu nie. Ja mojej
      regularnie podbieram lakier do paznokci.
      • mloda7 Re: Kłamstwa 11-letniej córki 25.11.04, 20:01
        Twoja córka poprostu dorasta.Jestem zatym żeby kupić jej własne kosmetyki itp.
        Musisz też pamiętać o tym że ona jóż się do tego przyzwyczaiła.Ja mam 3 córki.
        Jedna ma Marta(13)w wieku około 10 lat cały czas prała moje szminki.Używała
        nawet mojej pastu do zębów,a co najgorsze...zaprosiłą swą koleżankę(12)żeby
        pofarbować sobie włosy moją farbą!To byłą jóą lekka przesada,malować włosy???
        One nawet niemają pojęcia jak to się robi!!!
    • laura4 Re: Kłamstwa 11-letniej córki 09.12.04, 13:58
      Córka po prostu chce być podobna do Ciebie. To zupełnie normalne. Natomiast
      kłamstwa są chyba wynikiem strachu przed Tobą. Może jesteś zbyt rygorystyczna?
      Moim zdaniem nie ma nic złego w tym, że córka pomaluje się z koleżanką w domu.
      Do szkoły natomiast polecam pomadki ochronne. W tym wieku makijaż tylko na
      wielki bal najlepiej przebierańców.
      Myślę, że szczera rozmowa i wytłumaczenie dlaczego w wieku 11 lat nie należy
      sie malować do szkoły powinny pomóc. A może córka po prostu chciała się tylko
      pochwalić jaki ma super błyszczyk.
      Przypomniało mi się jak niedawno do córki przyszła koleżanka i zrobiła sobie
      lekki makijaż u nas w łazience, bo szły razem do kina. Po kinie przyszła do nas
      go zmyć w strachu przed mamą. I po co? Wiek 15 lat.
    • wwww_wwww Re: Kłamstwa 11-letniej córki 14.12.04, 13:50
      Karać
    • agar9 Re: Kłamstwa 11-letniej córki 09.01.05, 17:31
      Moja ma 13 lat, i też czasem a zwłaszcza gdy skonczy się juz jej własny
      kosmetyk, to uzywa mojego. A to szminkę, to dezodorant, tonik, czy moje waciki.
      Też wkurzam się o to, bo zuzywa rzeczy nie kontrolując ich ilosci, no i często
      mi je ,, pokaćka". Osatnio zuzyła mi czły lakier do paznokci, za którym
      (koloerm) zjezdziłam całe miasto. Powiedziałam że tym razem ma mi go odkupić z
      kieszonkowych. Po prostu się wkurzyłam. Sądzę że na pewno musisz jej kupić
      własne kosmetyki, ale myślę że jeśli jakiegoś braknie lub skończy się i tak
      sięgnie po twoje. Moja córka nie kłamie, ale i tak często mimo zakazu uzywa
      moich kosmetyków. Myślę że jest to normalne w tym wieku i trzeba z tym żyć,
      sama z tym walczę lecz jak widzisz bezskutecznie. Przypomnij sobie siebie w tym
      wieku??? czyż nie malowało się ukradkiem aby mama nie widziała?? Ja tak....
      Powodzenia - i kup małej własne perfumiki, krem, jakąś dziewczecą nawilzającą
      lekko koloryzującą usta pomadke lub błyszczyk, bezbarwny lakier do paznokci,
      tonik itp. Ja np, nie chcę by mała zaczęła się malować zbyt wcześnie, więc
      często jeje pokazuję na ulicy wytapetowane dziewczeta i pytam jej co o tym
      sądzi? czy podoba się jej taki makijaż ? i informuję że tym sposobem pozbawia
      się ona ślicznej dziewczecej urody, cery, postarza się itp. To skutkuje - teraz
      ona sama zwraca na to uwagę i krytykuje takie osoby mówiąc do mnie i wyrażając
      swoją opinię. Ponadto mówię jej że własciwie do dorosłosci pozostało jej tylko
      parę lat- 7, 10. A potem bedzie już dorosła i nigdy nie wróci się ten piekny
      wiek nastolatki, więc na malowanie i inne sprawy bedzie mieć 50 a może wiecej
      lat. Więc niech zachowuje się teraz jak nastolatka, bawi lalkami, ( nie
      maluje) (nie chodzi na sylwestra,imprezy)bo na to przyjdzie czas.
      • kicia031 Re: Kłamstwa 11-letniej córki 27.01.05, 19:55
        agar9 napisała:

        > Moja ma 13 lat, >
        >. Ponadto mówię jej że własciwie do dorosłosci pozostało jej tylko
        > parę lat- 7, 10.

        Agar, nie obraz sie, ale do doroslosci twojej coreczce zostalo 5 lat. Za 10 lat
        bedzie miala 23 i bedzie juz od dawna dorosla, moze juz zamezna, moze sama
        bedzie matka?
        Pozdrowienia
        Kicia
Pełna wersja