duzasiostra
06.12.04, 14:19
mam siostre przyrodnia, ktora za 2 miesiace skonczy 8 lat, ale jest juz w II
klasie. poniewaz jej rodzenstwo jest duuuuzo starsze, wszyscy kolo/po 20, to
wlasciwie jest wychowywana jako jedynaczka. matka nie bardzo sie nia zajmuje
(nie to, ze jest okrutna itp., tylko pracuje, spotyka sie ze znajomymi, dla
dziecka mila, ale bardzo malo czasu jej poswieca). dlatego tez moj ojciec
spedza z nia bardzo duzo czasu - tzn. wszystkie wieczory po pracy, weekendy,
jezdzi z nia na wakacje, kupuje ubrania, sprawdza lekcje itp.
wlasnie bylam tydzien z nimi na nartach i tu lezy problem. mala jest urocza,
sliczna, b. inteligentna, pogodna, wesola i pierwsze pol godziny jest
rozbrajajaca. niestety jest tez potwornie rozpuszczona - ja tak uwazam... z
moim ojcem moze zrobic prawie wszystko - tzn. czasem na nia wkurza, ale mam
wrazenie, ze dla swietego spokoju pozwala jej na wiele rzeczy. jest chyba
zbyt zmeczony i nie ma czasu tylko dla siebie, ze nie chce mu sie jeszcze
chyba stawiac corce jakis wymagan i potem tego wymagac.
i tu moje pytanie: co moze robic w domu (samo) dziecko 8letnie? np. mala po
jedzeniu nie wynosi naczyn do kuchni, ja tego wymagalam i nie miala z tym
problemu (tzn. nie byla zadowolona, ale robila). nie ma pojecia, gdzie
zostawila pizame, tata jej szuka, ja mowie, zeby sama znalazla. to chyba nie
przekracza mozliwosci 8latka?! nie chce tych skarpetek na narty, rzuca na
podloge, pyta gdzie sa inne. a sa 3 torby z rzeczami. ja mowie, zeby sama
sobie znalazla, tata sie oburza, ze jest za mala.i 1000 takich przykladow.
czy ktos moglyby mi napisac, czego mozna wymagac od 8latki? wiem, ze sa
roznice, ale jest dosc duza jak na swoj wiek, wyprzedza rowiesnikow, nawet w
klasie, choc o rok mlodsza, jest lepsza niz wiele dzieci. fizycznie tez - od
kilku lat trenuje narciarstwo w klubie.
z gory dziekuje.