czy mowic do dziecka po angielsku

IP: *.abo.wanadoo.fr 18.05.02, 21:11
Za kilka miesiecy urodzi sie nam bobasek. Postanowilismy z mezem iz maz bedzie
mowil do dziecka po angielsku /zna jezyk bardzo dobrze/, a ja po francusku i po
polsku. Czy ktos z was ma moze za soba podobne doswiadczenia w zakresie
naturalnego wychowywania dziecka w multi jezykowym otoczeniu. Czy to dziala.
Dodam ze my z mezem rowniez rozmawiamy miedzy soba raz po angielsku raz po
frnacusku. A co wy na to????
    • Gość: Aka Re: czy mowic do dziecka po angielsku IP: *.015-83-73746f28.cust.bredbandsbolaget.se 18.05.02, 21:21
      Nie radze Ci wprowadzac trzech jezykow na raz.Glowna zasada jest-jedna osoba-
      jeden jezyk.Jesli maz jest Francuzem,to zna ten jezyk najlepiej i niech w tym
      jezyku rozmawia z dzieckiem;a Ty po polsku.Na angielski przyjdzie czas.Wy
      miedzy soba oczywiscie mozecie po angielsku rozmawiac,to sie dziecko oslucha.
      • Gość: dida Re: czy mowic do dziecka po angielsku IP: 194.129.43.* 20.05.02, 10:27
        Matka powinna rozmawiac z dzieckiem tylko w jednym jezyku (mother tongue).
    • esther Re: czy mowic do dziecka po angielsku 20.05.02, 13:27
      Szczerze powiedziawszy byloby to bardzo trudne. Nielatwo jest przeciez z dwoma
      jezykami, trzeba byc b. konsekwentnym. My tez bedziemym mieli ten problem - ja
      od wielu lat mieszkam w Anglii, do tego jestem w polowie Niemka, wiec dziecko
      bedzie mieszkalo w Anglii, to tego bedzie musialo dogadac sie z babciami w
      Polsce i rodzina dziadka w Niemczech, ktora oprocz niemieckiego moze bedzie
      znala odrobine angielskiego. Zrobimy tak jak zrobili moi rodzice ze mna -
      najpierw dwa jezyki od urodzenia, a jak dziecko podrosnie, wtedy wakacje w
      krajach ktorcych jezyka chcemy aby sie nauczylo. Nie mozna zapominac ze
      najwazeniejsze jest aby dziecko mowilo ladnie jezykiem kraju w ktorym sie
      urodzilo! Przynajmniej u nas tak bedzie, polski i niemiecki beda troszke na
      drugim planie.
    • Gość: Nina Re: czy mowic do dziecka po angielsku IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.05.02, 14:59
      Jesli dziecko nie ma generalnie problemow z mowa to nie sadze ze bedzie jakis
      klopot z nauka dwoch jezykow na raz. Nasz syn rozumie i polski i angielski,
      mowi w tej chwili glownie po angielsku. Mowa nie przychodzi mu zbyt latwo,
      dlatego uczymy go glownie wymowy po angielsku( mieszkamy w Kanadzie) aby ludzie
      wokol i dzieci w przedszkolu mogly go zrozumiec. Syn mowi rowniez troche i po
      polsku. My w domu po polsku i troche po angielsku ze wzgledu na niego. Gdyby
      nie problemy z mowa na dzien dzisiejszy napewno mowilby juz w dwoch jezykach.
      Zreszta mysle, ze to przyjdzie , potrzeba mu tylko troche wiecej czasu. Syn ma
      3 lata. Pozdrawiam. Na waszym miejscu mowilabym do niego w 3 jezykach na raz.
      • esther Re: czy mowic do dziecka po angielsku 20.05.02, 15:48
        Niestety patrzac na moich znajomych jest dosc powszechnym zjawiskiem ze dzieci
        wychowywane w dwoch jezykach zaczynaja mowic o wiele pozniej, miewaja tez
        problemy z mowa. To sie pozniej wszystko uklada, niemniej nie jest tak ze
        dziecko mowi od razu w dwoch jezykach tak jak mowiloby w jednym na samym
        poczatku, potrzeba na to troche czasu. Ja tez bym chciala aby moje dziecko
        mowilo od razu trzema, ale chyba odloze osobiste ambicje na bok, aby dziecko
        najpierw spokojnie zaznajomilo sie z dwoma, a pozniej jesli sobie bedzie
        radzilo, zacznie trzeci.
        • izabelski Re: czy mowic do dziecka po angielsku 20.05.02, 16:45
          Zgodze sie z toba Esther tylko pod wzgledem "wzglednego" zapoznienia mowy u
          dzieci dwujezycznych. Kaja mowila troche pozniej niz jej rowiesnicy, ale nie
          ludzmy sie, kazdy z nas zna przypadki dzieci uczacych sie tylko jednego jezyka,
          ktore zaczynaja mowic pozno i wcale nie jest to objawem braku inteligencji,
          opoznienia czy uczenia sie 2 jezykow na raz. Kazde dziecko jest inne, to
          powinno byc wyjsciem do dyskusji.
          Jesli odlozycie uczenie 2, 3 jezyka na pozniej to po prostu wam to umknie, zeby
          dziecko mowilo w nich plynnie i bez akcentu. Nie zycze wam tego, zebyscie
          przezywali to co ja, gdy Kaja nie chciala mowic po polsku (ja mowiac do niej
          mieszalam polski i angielski), zaparla sie i juz, a co ja moglam zrobic, nie
          oddzywac sie czy obrazic? Na szczescie pojechalam do Polski na 7 tygodni i tam
          sie rozgadala i mowi b.dobrze po polsku do dzisiaj. A moi znajomi, ktorzy
          odkladaja polski na pozniej to sie budza z reka w nocniku, bo 4 latka
          mieszkajacego w UK, chodzacego do szkoly nie przekonasz za nic, ze powinien
          nagle mowic do ciebie po polsku.
          Do mojego drugiego dziecka od poczatku mowilam tylko i wylacznie po polsku, bez
          zadnych wtracen, teraz od 2 roku zycie sam tlumaczy z jednego na drugi i mowi
          niezle w obu.
          Dodam jeszcze, ze fakt iz Kaja mowi w 2 jezykach wcale jej nie przeszkadza w
          szkole, umie plynnie czytac poangielsku (ma 4 lata i 7m-cy) i troche po polsku,
          bo jej to sprawia przyjemnosc.

          Pozdrawiam

          izabelski
          • esther Re: czy mowic do dziecka po angielsku 20.05.02, 16:59
            Oczywiscie ze mialam na mysli tylko wzgledne zapoznienie! Mi chodzi jedynie o
            to ze lepiej zaczac najpierw z dwoma, a pozniej dodac trzeci niz z trzema na
            raz.
            • izabelski Re: czy mowic do dziecka po angielsku 20.05.02, 17:43
              To ciesze sie, bo szkodaby bylo, zeby dzieci nie mowily wszystkimi 3-ma
              jezykami.
              A czy ty umialabys do dziecka mowic tylko i wylacznie po niemiecku?

              izabelski
              • esther Re: czy mowic do dziecka po angielsku 20.05.02, 17:54
                Absolutnie nie!!smile Zaczniemy od polskiego i angielskiego, a pozniej beda
                wakacje w Niemczechsmile
                • Gość: izabelsk Re: czy mowic do dziecka po angielsku IP: 192.223.158.* 20.05.02, 18:02
                  To kto bedzie mowil po polsku a kto po angielsku?

                  izabelski
                  • esther Re: czy mowic do dziecka po angielsku 20.05.02, 19:05
                    Ja po angielsku, maz po polsku, a dziadek i kuzyni na wakacjach po niemiecku!smile
                • Gość: dodo Re: czy mowic do dziecka po angielsku IP: *.sympatico.ca 20.05.02, 18:19
                  a ja mysle, ze najwazniejsze jest, ktory jezyk sama mama uwaza za
                  najwazniejszy dla siebie.
                  mieszkalam w roznych krajach, posluguje sie biegle angielskim,
                  francuskim i relatywnie biegle portugalskim, jakos tam moge sie
                  dogadac po hiszpansku ale przeciez moim jezykiem jest, byl i bedzie
                  polski. zawsze i wszedzie.
                  gdy dzieci byly male, gdy spiewalam im kolysanki czy opowiadalam
                  bajki, gdy je pocieszalam czy karcilam - jezykiem z wyboru byl zawsze
                  tylko polski. nie wyobrazam sobie wymyslania moich najczulszych
                  i najbardziej prywatnych okreslen jakimi obdarzalam i obdarzam moje
                  dzieci w zadnym innym jezyku, tylko w polskim. dlatego pierwszym,
                  podstawowym i jedynym jezykiem domowym byl i pozostanie na
                  zawsze polski.
                  moje dzieci sa juz duze, hmmm... raczej bardzo duze smile
                  24,18 i 16 - wszyscy mowia, czytaja i nawet w miare przyzwoicie pisza
                  po polsku choc miedzy soba rozmawiaja najchetniej po angielsku. ale
                  przy stole, jako rodzina zawsze rozmawiamy tylko po polsku. oni
                  procz tego mowia jeszcze wszyscy bardzo dobrze po francusku, moj
                  najstarszy syn po portugalsku a dwojka mlodszych po hiszpansku - to
                  juz nie jest az taka bieglosc jak w angielskim czy francuskim ale jest
                  w miare ok.
                  a sama nauka tych jezykow tez przeciez nie przyszla bez bolu, prosto,
                  latwo i przyjemnie. byly rozne zakrety, opory itd. ale tego sie nie da
                  uniknac zyjac w roznych krajach, trafiajac do roznych szkol itd.
                  najlepsze sa, jak ktos juz wspomnial powyzej, kilkutygodniowe
                  wakacje w kraju, w ktorym wszyscy mowia po polsku czy
                  portugalsku, to zawsze pomaga i w nauce, i motywuje do jej
                  kontynuowania.
                  osobiscie uwazam, ze kazdemu jest potrzebny taki jezyk domowy,
                  serdeczny, jezyk bajek i szeptanek na ucho. i nie wyobrazam sobie
                  siebie jako matki przekazujacej te cala moja czulosc i troske w zadnym
                  innym jezyku niz w polskim. ale to jest moje bardzo indywidualne
                  podejscie do jezyka. kazdy wybiera swoja droge sam.
                  przykre jest tylko czasem patrzec i sluchac np. starych wlochow czy
                  portugalczykow, ktorzy nie sa w stanie porozumiec ze swoimi
                  dziecmi, bo bardzo chcieli aby ich dzieci integrowaly sie latwo
                  w kanadzie - nie uczyli ich swoich jezykow, sami nigdy nie opanowali
                  angielskiego na tyle dobrze, bo rozmawiac w nim swobodnie i na
                  koniec zycia okazuje sie, ze nie maja ze swoimi dziecmi wspolnego
                  jezyka. w jak najbardziej doslownym znaczeniu.
                  i jeszcze cos mi sie przypomnialo. calkiem niedawno kolezanka
                  w pracy spedzila kilka tygodni opiekujac sie matka po wylewie krwi
                  do mozgu. jej matka uczyla w kanadzie matematyki w high school,
                  wiele lat byla nauczycielka, mowila biegle po angielsku ale... po
                  wylewie przez wiele dni byla w stanie mowic tylko w farsi (pochodza
                  z iranu). moja kolezanka "odkryla" po raz kolejny jak wazny jest ten
                  jezyk domowy. matka ma sie lepiej, angielski wrocil ale jest to jakas
                  nauka dla nas wszystkich - te pierwsze slowa staja sie jednak nasza
                  prawdziwa natura...
                  • Gość: izabelsk Re: czy mowic do dziecka po angielsku IP: .1R2D* / *.webport.bt.net 20.05.02, 22:10

                    > osobiscie uwazam, ze kazdemu jest potrzebny taki jezyk domowy,
                    > serdeczny, jezyk bajek i szeptanek na ucho. i nie wyobrazam sobie
                    > siebie jako matki przekazujacej te cala moja czulosc i troske w zadnym
                    > innym jezyku niz w polskim. ale to jest moje bardzo indywidualne
                    > podejscie do jezyka. kazdy wybiera swoja droge sam.
                    Wyjelas mi to spod klawiszy, jak kaja sie urodzila, to po prostu nie umialam
                    mowic do niej w zadnym innym jezyku, a teraz to jej sie zdarzy, ze opowie mi
                    bajke po polsku.

                    izabelski
                  • Gość: kurcztow Re: czy mowic do dziecka po angielsku IP: *.rz.uni-potsdam.de 22.05.02, 10:45
                    "nie maja ze swoimi dziecmi wspolnego jezyka. w jak najbardziej doslownym
                    znaczeniu."
                    Dokladnie przede wszystkim dlatego rozmawiamy z nasza corka (2,5 roku) w
                    kazdej okolicznosci jedynie po polsku. Mowimy dobrze po niemiecku ale nasze
                    dziecko jeszcze lepiej od nas i ta roznica bedzie sie poglebiac. pozdr
    • Gość: Joanna Re: czy mowic do dziecka po angielsku IP: *.derep.cegelec.alcatel.fr / 10.22.33.* 22.05.02, 11:22
      Wszyscy wpadli w taki podniosly ton. To jest tylko propozycja. Jeszcze nie wiem
      co zdecydujemy a przedstawianie czarnych scenariuszy typu zawal, wylew to juz
      czarnowidztwo. Gdyby myslec tymi kategoriami nikt nie kupilby samochodu bo na
      pewno kiedys sie w nim zabije. Pytanie bylo czy mowic jesli tak to iloma
      jezykami, czy zawsze regula jeden rodzic jedna - jeden jezyk. A co by bylo
      gdyby rodzice mowili roznymi jezykami a do tego babcia jescze innym. Bylyby 3
      jezyki rownoczesnie.... A wiec.......
    • Gość: Giles Re: czy mowic do dziecka po angielsku IP: 62.154.238.* 22.05.02, 12:43
      znam dobrze osobe, ktora rzeczywiscie wychowala sie w trzech jezykach naraz. z
      matka wegierka k. rozmawia do dzis tylko po wegiersku, chociaz slabo czyta i
      pisze w tym jezyku. z ojcem niemcem po niemiecku, a poniewaz ma za soba
      niemieckie przedszkolek, podstawowke oraz gimnazjum (wszystko w bukareszcie)
      zna ten jezyk chyba najlepiej. w dodatku od kilkunastu lat mieszka w rfn ,
      gdzie skonczyla studia. wreszcie rumunski - jezyk ulicy, w ktorym do dzis mowi
      ze swoim bratem i znajomymi z rumuni (na przemian z niemieckim).

      aha od kilkunastu lat k. jest w "stalym zwiazku" z c., ktory jest anglikiem, w
      domu miedzy soba mowia prawei wylacznie po angielsku.

      osobiscie odradzam ci zwracanie sie do dziecka, w dwoch jezykach.
Pełna wersja