Jak wybrać szkołę dla dziecka?

19.01.05, 12:11
Nie wiem co mam zrobić. Moj synek w czerwcu konczy zerówkę w przedszkolu i
musimy wybrać szkołe. Tylko czy wysłać go do szkoły gdzie idą jego koledzy z
grupy (szkoła oddalona od domu o jakieś 10 minut samochodem), czy wysłać go
do szkoły w rejonie pod blokiem?
Poradźcie co lepiej zrobić. Co będzie lepsze dla Kamila?
    • verdana Re: Jak wybrać szkołę dla dziecka? 19.01.05, 12:27
      Ja zapytałbym w tym wypadku Kamila. Jesli mu bardzo zalezy na kolegach (ale
      naprawdę bardzo), ma bliskich przyjaciół, to mozna go posłać do szkoły dalszej,
      liczac się z tym, ze przez trzy lata macie dodatkowy obowiązek.
      Ale jesli mu nie zalezy tak bardzo, znacznie wygodniej miec szkołe blisko.
      Nawet pierwszoklasista może do niej chodzić sam (b. wygodnie), może wziąć
      zajęcia dodatkowe i nie trzeba się zastanawiać, co zrobić z wolnymi dwoma
      godzinami posrodku, moze chodzić np. na zbiórki, które odbywaja się wieczorem.
      Wszystkie wyjazdy na wycieczki tez są sprzed szkoły.
      • maryland1 Re: Jak wybrać szkołę dla dziecka? 19.01.05, 12:53
        Mam dokładnie ten sam problem. Szkoła, do której idą dzieci z przedszkola
        (oddalona 10 min jazdy samochoem od domu) i pobliska szkoła osiedlowa....
        Pytałam o zdanie dziecko. Chciałby z kolegami z przedszkola, ale jakoś
        specjalnie nie naciska. Zastanawiam się jednak nad rejonówką, bo tu jednak
        będzie chodzić większość dzieci z osiedla. No i co robić?
        • verdana Re: Jak wybrać szkołę dla dziecka? 19.01.05, 13:10
          Do rejonówki go!
          Tym bardziej, że szkoły i tak mieszaja dzieci, nie bedzie wcale w klasie z
          wiekszością kolegów z przedszkola. A potem beda kłopoty z odwiedzanim kolegów w
          domu. Koledzy z klasy będą chodzili do siebie po lekcjach, a on bedzie mieszkał
          za daleko.
          • maryland1 Re: Jak wybrać szkołę dla dziecka? 19.01.05, 13:27
            No właśnie verdano, tego się obawiam. Spotkana po lekcjach, odwiedziny,
            pożyczenie zeszytu wszytsko będzie za daleko.
            Jednak nad "dalszą" szkołą poza kolegami z przedszkola przemawia: dobry poziom,
            mniej liczne klasy, mniejsza, bardziej kameralna szkoła.
            A dziecię me wrażliwe, trudno nawiązujące kontakty.....
            I co??
    • agatka_s Re: Jak wybrać szkołę dla dziecka? 19.01.05, 13:50
      Jeżeli nie ma innych kryteriów wyboru, tylko koledzy/odległość, to zdecydowanie
      wybrałabym szkołę blisko.

      -w pierwszych latach "logistyka" (te wszystkie bloki, kredki, przygotowywanie
      strojów na bal, chodzenie na występy naszej pociechy itp itd) jest bardzo ważna
      i totalnie absorbująca (czasem mam wrażenie ze to ja chodze do szkoły...), bo
      praktycznie kompletnie na głowie rodziców, z doświadczenia wiem że im łatwiej
      pod tym wzgledem tym lepiej. Zajęcia w klasach początkowych nie sa tak
      regularne, ciągle sa jakies teatry, wycieczki, i inne wyjścia i to ze dziecko
      może podskoczyć samo do szkoły bardzo odciąża. Jeżdzenie, w ta i z powrotem
      jest bardzo męczące, a przy tym rodzice ciągle coś tam muszą "w temacie" szkoły
      załatwiać. Im dziecko starsze tym jest tego mniej, ale pierwsza klasa jest
      naprawde duzym wyzwaniem dla mamy "pierwszaka".

      -stres nieznajomości kolegów to kwestia 1-szego tygodnia, potem nowi koledzy
      bardzo szybko zastąpią tych z przedszkola. Nie przejmowałabym sie tym znowu
      tak bardzo.

      Przyjrzałabym sie jednak obu szkołom i pod innym wzgledem (wcześniejsze posty
      na ten temat).

      pozdrawiam
    • mika_p Re: Jak wybrać szkołę dla dziecka? 19.01.05, 23:34
      Ja podjęłam decyzję o wyborze szkoły najbliższej. Przedszkole wybraliśmy
      oddalone od domu o kawałek drogi, bo tylko tam mogliśmy posłac małego alergika.
      Młody z alergii wyrósł, ale w przedszkolu pozostał, bo po co fundować dziecku
      stres zmiany kolegów, nauczycielek ? Ale im jest starszy, tym bardziej widać,
      że koledzy są potrzebni nie tylko w przedszkolu. I własnie z tego powodu
      wyslemy Młodego do najbliższej domu podstawówki - żeby środowisko szkolne
      pokrywało mu się z "okołodomowym".

      Dodam jeszcze, że w pewnym sensie moi rodzice podjęli 20 lat temu podobna
      decyzję, z tym, że dalsza szkoła nie tyle była lepsza, ile jakieś tam władze
      chciały odciążyć tę najbliższą i przydział dla mnie to była ta dalsza. Moi
      rodzice nie zgodzili się i uparli na tę najbliższą, dzieki czemu jak
      chorowałam, to wystarczyło, że w kapciach weszłam pietro wyżej lub zeszłam dwa
      piętra niżej, a najlepszą psiapsiółę miałam w bloku obok, więc różne takie
      rzeczy, które trzeba było po skzole robic z kolega z ławki mogam robić bez
      angażowania rodziców. Z tej dalszej szkoły przynajmniej na początku odbieraliby
      mnie rodzice (czytaj: witaj, świetlico) ze wzgledu na ruchliwą ulicę, a tak to
      zyłam sobie z kluczem na szyi, samodzielna, dojrzała osoba smile Co ciekawe, mój
      młodszy brat po dojściu do tego samego wieku nie dostąpił tego zaufania
      • verdana Re: Jak wybrać szkołę dla dziecka? 20.01.05, 09:27
        No a moi rodzice podjęli decyzję przeciwną. Zamiast do bliższej, rejonowej,
        posłali mnie do trochę dalszej. Też nieby blisko, od 4 klasy chodziłam sama.
        Ale koledzy z podwórka chodzili do jednej szkoły, a ja do innej.
        Nie polecam.
    • mirka17 Re: Jak wybrać szkołę dla dziecka? 21.01.05, 09:32
      Ja poślę Romka do szkoły z rejonu, choć i tak daleko (samochód lub autobus),
      ale chcę żeby miał w klasie sąsiadów, co bardzo się przyda gdy np zachoruje i
      będzie potrzebował pomocy kolegów, gdy on będzie szedł komus pomóc, by razem
      wracali do domu (bezpieczniej!), no i szkola wzorcowa, choć ma 1 wieeelki
      minus - 2 zmiany - lekcje popołudniu do 4 klasy. Zastanawialiśmy się nad inną
      też dobrą szkołą gdzie wszyscy zaczynaja lekcje o 8.00 rano ale zrezygnowaliśmy
      właśnie na rzecz rejonizacji.
    • moni73 Re: Jak wybrać szkołę dla dziecka? 21.01.05, 10:48
      Dla nas tez temat na czasie. Mlody juz do szkoly zapisany ale dylematow mialam
      sporo. Kiedys tez myslalam o prywatnej ale z roznych powodow odpuscilam...
      Napisze czym ja sie kierowalam
      Tak wiec do wyboru mialam dwie szkoly.
      -jedna nowa ale moloch- 5 rowoleglych klas i jedna wielka anonimowosc- choc
      ponoc poziom niezly
      - mala kameralna prowadzona przez siostry nazaretanki ( syn chodzi do
      przedszkola prowadzonego przez te siostry i jest ok) , szkola malutka, majaca 2
      klasy rownolegle, nauczyciele w wiekszosci to siostry ale tez osoby swieckie.
      Mimo ze szkola panstwowa placi sie miesiecznie 100 pln na " wydatki"

      Wybralam ta druga bo:
      - Mati jest dosc wrazliwy i tam idzie ponad polowa jego grupy przedszkolnej (
      niestety nie mozna powoiedziec tego o drugiej szkole bo dzieci w jego
      przedszkolu sa z roznych stron, nie tylko z naszego osiedla i jesli nie ida do
      szkoly siostr to rowniez nie koniecznie do tej osiedlowej) Uznalam wiec ze
      wazne jest by byl w srodowisku ktore zna i lubi
      - Szkola jest mala, naciska sie na inrtegracje rodzin, wszyscy sie znaja, jest
      rodzinna atmosfera, mysle ze latwiej zapanowac nad wszelkimi patalogiami

      Nie znaczy ze szkola jest bez wad, ale ma ich moim zdaniem mniej niz osiedlowy
      moloch
      Jeszcze jedno- szkoly obie sa blisko naszgo bloku- to tez wazne by byli tam tez
      koledzy z podworka i bylo od kogo pozyczyc zeszyt
Pełna wersja