Pomóżcie !!! NIe radzę sobie z 7-letnią córką.

24.01.05, 18:37
moje dziecko ma dysleksję. Pisze jak kura - pazurem, litery są nie łączone,
szlaczki są nierówne, nie trzyma sie linnii- wychodzi za nią. Łatwo się
męczy. Słąbo jeździ na rowerze. W pzredszkolu{3-6 lat} nic nie malowała.
Ogólnie nie lubi malować. Jewdynie dobrze czyta. Łatwo sie dekoncentruje .
Rozprasza ja wszytsko. Napisz cie do mnie. prosże o pomoc i wsparcie. Moj
emeil: milkowski.piotr@wp.pl
Z góry dziekuję.
    • verdana Re: Pomóżcie !!! NIe radzę sobie z 7-letnią córką 24.01.05, 19:38
      Po pierwsze, jeśli Twoje dziecko dobrze czyta nie ma dysleksji. Najwyżej
      dysortografie, a sadząc z Twego opisu po prosty dysgrafię, co w przekładzie na
      polski oznacza, że brzydko pisze. To jeszcze nie nieszczęście, najwyżej drbny
      klopot.
      I w ogóle nie rozumiem tytułu - co to znaczy,ze "nie radzisz sobie" z córką? To
      znaczy co? Ona ma problem, zresztą bardzo typowy, ale raczej szkolny, niż
      wychowawczy. Z czym sobie nie radzisz?
    • izunia6 Re: Pomóżcie !!! NIe radzę sobie z 7-letnią córką 25.01.05, 10:09
      Po pierwsza wizyta w poradni pedagogicznej, do drugie summienne uczęszczanie na
      zaleconą reedukację. Ty z tym swoim "nieradzeniem" tylko bardziej zniechęcisz
      córkę do szkoły, malowania i pisania. Twoja córka ma dysfunkcję i należy ją
      przede wszystkim zaakceptować a nie z nią walczyć.
    • olkit Re: Pomóżcie !!! NIe radzę sobie z 7-letnią córką 04.02.05, 17:56
      Sądząc po Twoim poście (to nie żadna złośliwość!) mam wrażenie, że córka
      dysfunkcje związane z pisaniem odziedziczyła m.in. po Tobie.
      Prócz fachowych porad, o które powinieneś poprosić w poradni pedagogicznej,
      psychologicznej czy coś w tym rodzaju, mam wrażenie że przyda się gdy to Ty
      będziesz z córką ćwiczyć - rozwiązując te same zadania, żeby dowiedziała się,
      że to nie żaden wstyd nie umieć czegoś, tylko należy pracować nad wyrównaniem
      nieumiejętności.
      Olka
Pełna wersja