nelka12
28.01.05, 00:50
Poradźcie proszę, bo trace już siły, cierpliwość i pomysły. Mój 6 - latek
chodzi do zerówki. Na początku roku zapisałam Go na gimnastykę korekcyjną,
angielski i tańce. W zeszłym roku na wszystkie te zajęcia chodził baaardzo
chętnie. W tym roku zmienili się nauczyciele i synek protestuje. Z zajęć
tanecznych prosił, żeby wypisać Go już 2 miesiące temu. Zgodziłam się. Pani
przedszkolanka, zaproponowała mojemu dziecku, żeby jednak chodziło na tańce,
bo przecież tak ładnie tańczy :-. Po rozmowie z panią synek stwierdził, żeby
jednak Go z tańców nie wypisywać. Jednak od jakiegoś tygodnia, znowu prosi,
żeby Go wypisać. Dlaczego? Bo są trudne ćwiczenia, bo On się nudzi.... Mam
też Go wypisać z angielskiego, bo jest za trudno, pani mówi cały czas po
angielsku, On mało rozumie, dzieci się z Niego śmieją

i mam też wypisać z
korektywy, bo są za trudne ćwiczenia......
No załamana jestem. Przecież On się przy byle trudności poddaje....
Poratujcie proszę dobrą radą....Pocieszcie.....
Dodam jeszcze, że dziecko jest nieśmiałe, wrażliwe, niepewne siebie.