romanska.3463
29.01.05, 19:08
Witajcie Kochane Mamy, mam problem z którym już sobie nie radzę. Mój 8-letni
syn wszystkie prośby moje i męza wykonuje rzekłabym w zwolnionym tempie.
Tempo ulega wyrażnemu spowolnieniu jak wie, że nam się spieszy. Nie pomagają
spokojne rozmowy tłumaczące, że przez jego ociąganie się wszyscy mamy
kłopoty, nie pomagają też żadne prośby, grożby, kary. Nie robią na nim
wrażenia nagrody jakie uzyskuje gdy się w miarę pośpieszy. Co robić ?
Pomóżcie ! Pozdrawiam .Ola