problem z dzieckiem przyjaciół

19.08.05, 08:56
Mamy przyjaciół, z którymi często spotykamy się, oni mają ponad 3 letniego
synka i mamy z tym problem; dziecko jest bardzo żywe, w naszym domu robi
bałagan nie do zniesienia, a nasi znajomi nie reagują! kiedyś zostawili nas z
bałaganem który narobił ich synek że sprzataliśmy chyba ze 3 godziny!!
My tez mamy dzieci i wiem, ze bywa z nimi róznie, no ale zawsze można nad
nimi panować; ten chłopczyk ma taka wade jak przywłaszczanie sobie
wszystkiego (rzeczy moich, mojego męża, naszych dzieci) i ci znajomi
pozwolili na to aby wyszło ich dziecko z zabawkami naszych chłopaków z
naszego domu (niestety nasz starszy synek na to pozwolił, no ale nas nie
zapytali o zdanie)

ja zawsze uczę że u kogoś w domu nie ma zbyt duzego luzu, a w naszym domu dla
tego dziecka jest luz totalny!! no i co zrobić ?? nie chcę ich starcić jako
przyjaciół ale tez nie chcę tego tolerowac bo to dla mnie dla nas męczące sad
    • maga67 Re: problem z dzieckiem przyjaciół 19.08.05, 09:10
      No to masz problem. Wszystko zależy od kontaktu ze znajomymi.Nie z każdym da
      się normalne porozmawiać.
      • aka10 Re: problem z dzieckiem przyjaciół 21.08.05, 18:12
        Co drugi raz mozna sie spotkac np. w parku,pojsc do Zoo itp.
        Jesli nie chcesz,zeby dziecko znajomych wynosilo Ci zabawki z domu,to
        porozmawiaj ze znajoma i powiedz,ze sobie tego nie zyczysz.Chyba nie po to
        swoim dzieciom kupujesz,zeby inne dziecko-nawet za pozwoleniem Twojego-
        zabieralo rzeczy do siebie do domu.Najlepiej,jesli znajoma swemu dziecku
        powie,ze ma wszystko zostawic,wychodzac od Ciebie.Pozdrawiam.
        • verdana Re: problem z dzieckiem przyjaciół 21.08.05, 19:41
          Problem jest, nie neguje.
          Tylko mam watpliwosci w sprawie tych zabawek. Czyje w koncu sa zabawki Twego
          syna? Twoje? Bo jesli nie może nimi dysponować, to znaczy, ze nie zostały mu
          ofiarowane, tylko może się nimi pobawić, a sa własnoscią rodziców.
          • kasia846 Re: problem z dzieckiem przyjaciół 22.08.05, 12:09
            dobre pytanie! zabawki są jego i starm się aby to szanować, ale już mieliśmy
            doświadczenie, że dał zabawkę, a później za nią tęsknił; wtedy jak dawał to
            świetnie się z kimś bawił i ofiarował coś co okazało się, że jest dla niego
            ważne;
            według mnie interwencja powinna lezeć po stronie naszych znajomych, to oni nie
            powinni pozwolić aby ich dziecko wychodziło z zabawkami moich dzieci; a nie
            żebym ja musiała tłumaczyć mojemu (przy znajomych) żeby przemyslał ....
    • kol.3 Re: problem z dzieckiem przyjaciół 21.08.05, 22:22
      Ja bym się z tymi znajomymi rozstała bez żalu. Przecież widzą, że dziecko
      wynosi rzeczy z cudzego domu i nie reagują. Uważam, że jest bardzo
      niewychowawcze przyzwyczajać Twoje dzieci do tego, że ktoś może przyjść do
      Waszego domu i zabrać co mu się podoba. Twój syn jest mały i jeszcze
      nieasertywny, ale twoja deliaktność wobec znajomych jest przesadna.
    • zona_mi Re: problem z dzieckiem przyjaciół 22.08.05, 10:32
      Miałam podobną sytuację. Było nawet nieco gorzej, to znaczy czułam się
      niezręczniej, bo dziecko koleżanki było chore i nie można było od niego wymagać
      tego co od innych. Dlatego zawsze prosiłam, aby uprzedzała mnie czy będzie sama
      czy z dzieckiem, abym mogła przystosować mieszkanie do małej. Jednak nie zawsze
      respektowała moje prośby. Przy ostatniej wizycie, którą koleżanka miała u nas
      odbyć sama, córka znajomej zniszczyła mojej wiele zabawek, nabałaganiła,
      szczypała i biła moja córeczkę. Byłam bardzo zła, bo uważam, że we własnym
      domu/pokoju, dziecko ma prawo czuć się bezpieczne i nie musi płakać, bo komuś
      się nie chce ruszyć tyłka i przypilnować dziecka, tym bardziej, że ono samo nie
      potrafi się kontrolować ze względu na chorobę i wiek. Byłam wtedy w
      zaawansowanej ciąży i trudno mi było biegać za małą, zaś jej mama rozklapiła
      się na krześle i ani myślała reagować.
      Sprawę rozwiązałam nie zapraszając ich więcej do siebie.
      Pozdrawiam
      Zona
      • byhanya Re: problem z dzieckiem przyjaciół 22.08.05, 19:25
        mowiac szczerze to mialam ten sam problem, kiedy dzieci szwagra braly pod pache
        zabawki naszych dzieci. przy wyjsciu "gadalam" z dziecmi szwagra. gadka byla
        typu .. o widze ze podoba ci sie ten misiu.. ale mojemu pawelkowi tez sie
        podoba, wiedz idz i poloz skad wziales. czekalam wtedy przy drzwiach az brzdac
        sie wyryczal do konca i odlozyl zabawke na miejsce. jezeli mial pod pacha swoja
        zabawke i moich dzieci, proponowalam zeby oddal w zamian swoja.

        ciekawa jestem jak jest w sklepie z zabawkami... tez z nich wynosi to co sie mu
        podoba???
    • 123qweta Re: problem z dzieckiem przyjaciół 30.08.05, 13:30
      To chyba najlepszy pomysł- rozmawiaj z dzieckiem znajomych, miło, przyjaźnie,
      ale konkretnie, coś w stylu:"nie możesz misiaczku wziąć tej zabawki ze sobą, bo
      mój synek będzie płakał". Twoi znajomi powinni się połapać o co chodzi. Tak
      samo zwracaj mu uwagę(bez gniewu), gdy za bardzo psoci w twoim mieszkaniu. Mów
      do malucha patrząc mu w oczy, z uśmiechem, nawet jeśli wydaje ci się to
      trudne.Jeśli twoje dziecko lubi oddawać swoje zabawki, wytłumacz mu, że może je
      pożyczyć, oddawanie swoich zabawek to zły pomysł, w przyszłości np. w wieku
      szkolnym inne dzieci mogą wykorzystywać jego skłonność do dzielenia się.
      Wychowywanie egoisty a uczenie szacunku do swojej własności to przecież dwie
      rózne sprawy.
Pełna wersja