Angielski - jak znaleźć dobrego lektora?

22.08.05, 16:38
Moje dziecko rozpocznie naukę w trzeciej klasie podstawówki. Dotychczas
uczyło sie języka niemieckiego. Efekty są znikome. Nauka odbywa się raz w
tygodniu i to w dniu, w którym klasa ma najczęściej jakieś imprezy i
wycieczki. Za radą nauczyciela nie doszkalałam dziecka w domu i widzę, że te
dwie klasy to czas stracony. W tym roku zamierzam zorganizować dzecku naukę
języka angielskiego dwa razy w tygodniu. Nie jestem filologiem. Nie wiem czy
nie wyrządzę dziecku "krzywdy" jeśli spróbuję je uczyć sama.
Jak znaleźć dobrego filologa. Moja znajoma cały zeszły rok przetestowała
kilka "lektorek". Zajęcia prowadzone były źle metodycznie (np. uczenie
siedmiolatka alfabetu do skutku nie było dobrym pomysłem!) albo nudnie. Czy
to ważne aby te pierwsze kroki stawiać pod okiem wykształconego filologa czy
może wprowadzić dziecko w zagadnienia językowe nauczyciel-amator. I nie
będzie to skutkowało w przyszłości np złymi przyzwyczajeniami, nawykami..?

Nie mam na tyle pieniedzy by wyrzucać je w błoto, ale myślę, że wiek 9 lat to
najwyższy czas na rozpoczęcie nauki.

A może jednak szkoła językowa?
Proszę o jakieś sugestie.
    • kokolores Re: Angielski - jak znaleźć dobrego lektora? 22.08.05, 21:44
      Dobrego nauczyciela nalezc jet faktycznie ciezko.
      Jednego tylko nie rozumiem, cytuje:
      Dotychczas
      > uczyło sie języka niemieckiego.
      ... W tym roku zamierzam zorganizować dzecku naukę
      > języka angielskiego dwa razy w tygodniu.

      Nie rozumiem po co zmieniac jezyk.
      Pozdrawiam.
      P.S.W wieku 10-15 lat chodzilam na j.angielski z kolezanka.Lekcje prowadzila
      mloda dziewczyna /studentka Filologii Angielskiej .Potrafila nas zainteresowac
      jezykiem i chetnie tam uczeszczalam. Mialam tez dzieki temu super stopnie z
      angielskiego w szkole.
    • antonina_74 Re: Angielski - jak znaleźć dobrego lektora? 22.08.05, 22:24
      Jesteś z Warszawy?
      Siebie samej nie polecam bo nie mam za dobrego kontaktu z dziećmi w tym wieku...
      ale mogę popytać znajomych z pracy - lektorów, anglistów - we wrześniu.
      Szkoła językowa ma jeden wielki plus - zajęcia w grupie są zwykle żywsze i
      ciekawsze od sam na sam z lektorem. I koszt wychodzi mniejszy za godzinę.
      Czy ważne żeby filolog... sama zaczęłam naukę w wieku 9 lat, uczyła mnie pani
      która ileś lat była na placówce w Anglii, zero przygotowania metodycznego...
      kilkanaście lat później skończyłam anglistykę smile
      • cruella Re: Angielski - jak znaleźć dobrego lektora? 22.08.05, 22:41
        Ja również kilkakrotnie zmieniałam synowi lektorów (angielski i niemiecki, syn
        ma 13 lat). Były studentki, nauczycielki, po iluś tam kursach...
        Obecne dziewczyny są z...mojej klatki schodowejsmile))))

        Niestety, jedna z nich z powodów rodzinnych nie będzie w stanie wywiązywać się z
        obowiązków. Jestem więc w trakcie poszukiwania dobrej nauczycielki angielskiego,
        która poprowadzi chłopca, przygotuje do certyfikatu.

        W-wasmile ale lewobrzeżna i północna częśćsad(

        Nie zgodzę się natomiast co do kursów, syn chodził do dwóch szkół: Angloschool i
        Empik. Dla mnie porażka: lekceważące prowadzenie zajęć (bo to tylko dzieci) lub
        wręcz złość (nie potrafią prostych rzeczy zrozumieć), stałe godziny zajęć
        (zarówno nam jak i prowadzącej coś może wypaść: choroba, pilny wyjazd...).
        Wystarczy dwutygodniowa nieobecność na zajęciach i...masz szczęście, jeśli
        potrafisz nadgonić materiał w domu. Ja niemieckiego nie znam, mieliśmy spory
        kłopot bo nikt nie będzie czekał aż syn się nauczy, zaległości powstają w mig.
    • eve1e Re: Angielski - jak znaleźć dobrego lektora? 22.08.05, 22:52
      Jestem z Wrocławia. Dziecko będzie w programie szkoły podstawowej miało nadal
      język niemiecki, w którym jednak zdecydowanie w tym roku będę mu pomagała.
      Wczesniej nauczyciel sugerował, żeby tego nie robić, ponieważ odbiegając
      poziomem od grupy będzie się nudziło.
      Ja widzę wiekszą użyteczność języka angielskiego i ze wszech stron słyszę, ze
      to już czas najwyższy zacząć jego naukę.
      Tylko nasuwa się pytanie, jak??
    • babe007 Re: Angielski - jak znaleźć dobrego lektora? 25.08.05, 11:32
      Ja też szukam kogoś, kto pomógłby mojemu (od września) czwartoklasiście
      nadrobić zaległości. Niestety lekcje prowadzone w szkole nic nie dały (poprostu
      się wyłączał i już) a ja, mimo, że mówię po angielsku, zupełnie nie potrafiłam
      mu pomóc. Mieszkam w samiutkim centrum. Może znacie kogoś dobrego z podejściem
      do dzieci?

      Pozdrawiam

      Z.
      • verdana Re: Angielski - jak znaleźć dobrego lektora? 25.08.05, 12:58
        A ja z kolei polecam kursy. Zawiodłam się na absolutnie wszystkich lektorach.
        Albo zajęcia były zbyt zabawowe (żeby dziecko chciało sie uczyć, bo lektorzy
        zadją sobie sprawę, ze inaczej mogą zostać zwolnieni), albo dziewczyny nagle
        rezygnowały w połowie roku. Kazda kolejna robiła trochę co innego - i tak po
        trzech latach dziecko nie umiało absolutnie nic. Poza tym żadna nie wymagała od
        dziecka takiej systematycznosci jak na kursach.
        A najlepsze (to pamiętam z dzeciństwa) były zorganizowane przez rodziców grupu
        3-4 dzieci, do ktorych przychodził lektor. dzieci mialy motywację, żeby sie
        uczyć (bo jedno zawsze będzie "na poziomie", a jak jest kilka to nie chcą być
        gorsze), lektorka zarabiała więcej, bo jej zalezało, a w razie choroby mogła
        przyjśc i nadgonic z jednym dzieckiem materiał.
        • cruella Verdeno 25.08.05, 16:13
          Ja z kolei zawiodłam się na kursach. W Angloschool byłam ja i syn. Zupełna
          porażka jeśli chodzi o przydzielenie do grupy (nie wiem, jak oni je dzielą, jak
          dla mnie to jakaś kpina), lektor włącza kasetę i wychodzi, pół godziny później
          przychodzi, wypisuje słówka, odpowiadamy na kilka pytań...i do domu. Empik:
          nauczycielka zupełnie źle dobrana, bez cierpliwości do dzieci, zła na cały świat.

          Dla porównania, nauczycielka angielskiego: każde zajęcia zaczynała od wypisania
          w punktach, co danego dnia robią (do wiadomości rodziców) oraz, jaka będzie
          praca domowa. W ciągu 1h sprawdzi p.d., przerobią jakiś tekst (czytanie i
          rozumienie ze słychu), zrobią kilkanaście zadań, część gramatyki. Jakoś ona
          zdąża ze wszystkim. Zawsze może powtórzyć temat dwa razy (czego na kursie nie
          doświadczysz), skupić się na programie szkolnym, teście. Tego wszystkiego kurs
          Ci nie da. Pozostaje również sprawa nieobecności, wypadnięcie z materiału.

          Prawda jest jednak taka: można trafić i na zły kurs i na kiepskiego korepetytora.

          W naszym przypadku zarówno niemiecki jak i angielski przerabialiśmy na kursach i
          w wersji domowej. Ja polecam tą drugą.
          • babe007 Re: Verdeno 25.08.05, 16:45
            Do mnie tez bardziej przemawiaja lekcje indywidualne - szczególnie dla takiego
            gagatka, który ma problemy z koncentracją i raczej do odpowiedzi sie nie
            wyrywa. Tylko może ktoś poradzi kogoś dobrego ze Śródmieścia. Albo chociaz
            podpowie gdzie i jak szukać. Cruello, please....
            • cruella Re: Verdeno 25.08.05, 17:14
              Niestety, ja jestem z Bielansad(( Nie pomogę.
            • cruella Re: Verdeno 25.08.05, 17:26
              Coś o szukaniu:

              -najpierw ograniczyłam się do ogłoszeń na osiedlowych słupach (zależało mi na
              odległości); zgłosiło się kilka osób, zupełny brak przygotowania, nie mówiąc o
              podejściu do dziecka, brak kwalifikacji, brak zachęcających materiałów
              -ostatecznie znalazłam osobę na zasadzie "koniec języka za przewodnika", czyli
              popytałam okoliczne osoby
              -doskonała bazą ogłoszeń jest www.ang.pl, poddział "korepetycje", może tam
              poszukaj, ofert w centrum jest od diabła

              -zależy, na czym Ci zależy (masło maślanesmile, ja szukałam studentki ostatniego
              roku, ew. nauczycielki (odpowiadające osoby z mojej okolicy miały zajęte
              godziny), dla mnie sam FCE nie wystarczy, roczne korepetycje u jednego ucznia
              też sad, nie oznacza to, że popadam w jakąś paranoję (po prostu szukałam osoby z
              kilkuletnim doświadczeniem jako korepetytora, ciekawym materiałem, "motywującym"
              ostrym podejściem do dziecka, nie na zasadzie "ja płacę to syn może leżeć na
              kanapie, byle chodził")

              -rozglądaj się za ogłoszeniami w pogliżu szkół językowych

              -wzorem dziewczyn, wywieś swoje ogłoszenie na uczelni (do centrum każdy metrem
              dojedzie), określ swoje warunki (im bardziej je zacieśnisz, tym więcej osób
              nieodpowiednich odpadnie)
              • babe007 Cruella 26.08.05, 09:28
                Dzieki,

                Bardzo mi pomogłas! Juz sie biorę za szukanie smile
                • cruella Re: Cruella 26.08.05, 10:19
                  Miłego szukaniasmile)) Ludzi jest mnóstwo, zwłaszcza w centrum. Nie daj się zbyć
                  byle ofertą. Patrz na zasoby książkowe u danej osoby (jedna z moich nauczycielek
                  bazowała na jednym szkolnym pordęczniku), materiałowe, komunikatywność (czy robi
                  problem z ksero jakiejś strony, my swojej pani dawaliśmy raz na jakiś czas 15zł,
                  ona kserowała różne materiały).

                  My zdecydowaliśmy wczoraj, że szukamy kogoś na 1h zajęć normalnych (syn ma
                  jeszcze 3 w szkole) i 1h konwersacji u obcokrajowca.
    • winky2 Re: Angielski - jak znaleźć dobrego lektora? 26.08.05, 20:53
      Witam,
      Z własnego doświadceznia wiem, że wiedza metodyczna nie zawsze idzie w parze z
      umiejętnością pracy z dzieckiem.
      Uważam siebie za dobrego nauczyciela, ale po prostu nie lubię pracować z
      dziecmi poniżej gimnazjum. Co dziwniejsze będąc na studiach pracowałam w
      podstawówce i pomimo dużo niższych kwalifikacji niż teraz, nie zrobiłam
      dzieciom krzywdy ponieważ wtedy bardzo dobrze mi się z nimi pracowało.
      Wydaję mi się, że dla dzieci najważniejszy jest tryb prowadzenia zajęć a nie
      kwalifikacje nauczyciela. W takiej sytuacji dużo bardziej może sprawdzić się
      student / -ka lub licealista / -ka z dobrym akcentem (bo to jest ważne) niż
      nawet najlepszy nauczyciel z liceum. Ważne aby chciał/ -a i lubił / -a pracować
      z dziećmi. Najlepiej by było, gdybyś mogła porozmawiać z poprzednimi uczniami
      danego lektora i ich rodzicami. Ja zawsze umożliwiam nowym uczniom kontakt z
      innymi moimi ucznami.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia
      • maya2006 Re: Angielski - jak znaleźć dobrego lektora? 29.08.05, 09:44
        uwazam, ze wazne jest "doszkalanie" dziecka w domu, szczegolnie wazne jest
        uczenie sie slowek na pamiec. tzn. bez wykucia slowek na pamiec, rzadko ktore
        dziecko bedzie dobre. wazne jest, zeby dziecku w sposob interesujacy
        wytlumaczono jak buduje sie zdania i inne reguly gramatyczne. a reszta, to
        praca w domu. oczywiscie tez zabawa itd. ale sama zabawa i uczenie piosenek nie
        zdaje na dluzsza mete egzaminu(chyba , ze sie mieszka w danym kraju).oczywiscie
        przy zapamietaniu slowek moze byc pomocny dobry program komputerowy...
    • alina66 Re: Angielski - jak znaleźć dobrego lektora? 29.08.05, 15:08
      witam
      jestem germanistką, obecnie wyłącznie tłumaczem, kiedyś jednak uczyłam dośc
      sporo prywatnie i na kursach.
      Moje doświadczenia (także odnośnie mojego własnego syna) są takie, że lekcje
      indywidualne dają więcej, oczywiście pod warunkiem, że lektor spełnia koniecne
      warunki - uczy z pasją, współpracuje z dzieckiem zgodnie z jego poziomem i
      możliwościami (nigdy nie uczyłam małych dzieci, bo - jak moja przedmówczyni -
      nie lubię i uważam, że do nich nie trafiam), informuje na bieżąco rodziców -
      pozytywnie i negatywnie. Radzę zwracać uwagę na to, co dziecko mówi o lekcjach,
      szczególnie młodsze dzieci przejawiają taką swoistą fascynację, jeśli zajęcia
      są dobrze prowadzone. Mój syn przynosil z lekcji zdania, słowka itd.
      i "testował" je na rodzinie i kolegach.
      Zupełnie natomiast nie rozumiem nauczyciela, który mówi "nie douczać, bo będzie
      się nudzić". Tzn. rozumiem - łatwiej jest, jeśli uczniowie się nie wychylają.
      Zwłaszcza jeśli nauczyciel średni - mój dwujęzyczny syn był kilka razy w szkole
      wielkim problemem dla nauczycielki, która nie znała potocznego języka, bo ....
      nigdy dłużej nie była w Niemczech.
      Równocześnie uważam, ze nauczyciel powinien mieć przygotowanie merytoryczne-
      moje doświadczenia z amatorami niestety nie są dobre (syn uczy się prywatnie
      angielskiego i rosyjskiego). Sądzę, że są dobrzy nauczyciele bez wykształcenia
      filologicznego ale na pewno nie każdy, kto zna język (często we własnej ocenie
      świetnie, w rzeczywistości nieco mniej świetnie), jest w stanie nauczyć tegoż
      języka.
      I absolutnie zgadzam się z tym, że nauczyciel powinien mieć dobrą wymowę (a tej
      uczą własnie na filologiach) - bardzo trudno jest skorygować błedne nawyki.
      Wiem coś o tym - sama tak miałam.
      Również to przemawia za nauczycielem z odpowiednim przygotowaniem.
      Poza tym - polecam obcojęzyczne filmy, bajki no i kontakt z native speakerami.

    • violik odradzam BERLITZa zdecydowanie 05.09.05, 16:36
      Posłałam dziecko w zeszłym roku - baaaardzo się zawiodłam
      Ta szkoła to przerost formy nad treścią
      Drogo
      Lekceważący stosunek do rodzica
      Minus ogromny

      waham się między lektorem a innym kursem...sad
    • kosserati Re: Angielski - jak znaleźć dobrego lektora? 11.09.05, 11:27
      Najważniejsze jest to, żeby dziecko zaczęło naukę języka jak najwcześniej.
      Jesli chodzi o szkoły językowe to zapisywanie tam pociech,jest ogromnym błędem
      ze strony rodziców( SZCZEGÓLNIE W PRZYPADKACH NAUKI POCZĄTKOWEJ)!
      • eradkie Re: Angielski - jak znaleźć dobrego lektora? 16.09.05, 10:54
        Witam
        Poszukuję studentki Filologii Angielskiej do prowadzenia zajęć dwa razy w tyg. z dziećmi w wieku 13 i 11 lat, od podstaw.
        E.
        eradkie@poczta.3.pl
Pełna wersja