9-latka nie chce czytać - tylko lalki

22.09.05, 14:07
Moja córka nie chce czytać, jeśli już to książki, które już kiedyś poznała,a
są dla niej wg mnie zbyt dziecinne np. Król Lew -wydanie dla przedszkolaków,
albo rózne badziewia typu pisemko Księżniczka, Witch itp, które kupujemy b.
rzadko. Bardzo lubi słuchać, kiedy jej czytamy i słuchać bajek(audio).
Rodzina jest raczej z tych czytających, kupuję jej sporo książek odpowiednich
dla jej wieku, w domu jest też duża biblioteka po starszych, ale nie wiem,
czy nie zrobił jej nieświadomie krzywdy mój mąz siedząc z nią w domu na
urlopie wychowawczym i oglądając durne kreskówki, które uwielbia a mała razem
z nim w wieku 1,5 i później. Dodam, że córka do tej pory pisze bardzo
brzydko, przekręca litery, oczywiście ortografia też kuleje. Czytałam kiedyś
opinie psychologów własnie na temat zalezności między oglądaniem przez
dzieci telewizji do 3-go roku zycia a późniejszymi problemami w szkole
zwłaszcza z j. polskim.
Prosze o radę a może i o metody zachecajace dziecko do czytania.
    • saluti Re: 9-latka nie chce czytać - tylko lalki 22.09.05, 14:34
      Chodze z dziecmi regularnie do biblioteki,zrobilam abonament ne czasopisma
      ktore one lubia i czesto czytaja lub ogladaja obrazki. Kupuje ksiazki ktore
      wiem ze sa dobre albo jesli naprawde je chca. Staram sie dac im ochote do
      poznawania nowego swiatu wlasnie dzieki ksiazkom. No i zatrzymuje sie w
      ksiegarniach, idziemy na kiermasze, wysprzedaze ksiazek. Jesli corka co ma 7.5
      nie zna slowa zachecam ja do wziecia slownika i razem szukamy te trudne slowo.
      coreczka zaczela sie uczyc czytac majac 6.5 i obecnie sama czyta ksiazki na
      swoim poziomie. No i przyznam ze oboje z mezem uwielbiamy ksiazki.
    • nowaska Re: 9-latka nie chce czytać - tylko lalki 22.09.05, 14:47
      Witam
      Może zaproś kilka koleżanek córki, niech każda przyniesie ze sobą swoją
      ulubioną książkę i opowie coś o niej. Zorganizuj ciasteczka, jakieś picie.
      Zaproponuj potem wymianę książek. Napewno będzie dobra zabawa, dzieciom nie
      brakuje pomysłów. Może niezobowiązujące spotkania koleżanek wpłyną zachęcająco
      na córkę i spróbuje przeczytać książkę, która tak bardzo spodobała się
      koleżance.
      Pozdrawiam
      Asia
      • klaryma Re: 9-latka nie chce czytać - tylko lalki 22.09.05, 15:02
        dlaczego nie kupujesz jej gazetek, jesli mała to właśnie chce czytać? Pozwól
        jej czytać to, co ona lubi, a zobaczysz, że stopniowo sięgnie i
        po "ambitniejszą" literaturę.Może tym ją właśnie zniechęcasz, że za bardzo
        narzucasz CO ma czytać. U nas jest podział, to co mała chce czytać sama - czyta
        sama, to co ja chcę, zeby poznała, czytam jej wieczorem przed snem.
    • acorns Re: 9-latka nie chce czytać - tylko lalki 22.09.05, 15:00
      Książka w formie słowa pisanego ma pobudzać wyobraźnię. Ona wymaga czynnego
      odbioru, a co za tym idzie wysiłku umysłowego. Przekaz w formie obrazu
      ruchomego z dźwiękiem czyli film po prostu nie wymaga wysiłku umysłowego. Tu
      odbiór jest bierny a co za tym idzie wygodniejszy. Człowiek jest z natury
      leniwy, więc Twojej córce nie chce się czytać. Woli książeczkę z obrazkami,
      komiks. Moim zdaniem nie zachęcisz jej do czytania tak po prostu. Ona musi do
      tego dojrzeć.

      Czytanie książki ma to do siebie, ze człowiek widzi te literki, widzi jaka jest
      poprawna pisownia i zapamiętuje (biernie), więc automatycznie jest mniej
      problemów z gramatyką. Dlatego niech czyta nawet Witch, byle tylko czytała.
      Unikajcie weekendów przed telewizorem, niech się odzwyczaja od oglądania
      telewizji.

      Spróbuj nauczyć córkę kaligrafii. Ściągnij sobie jakieś fajne fonty, wydrukuj
      je i niech córka spróbuje tak samo napisać ręcznie. Ja tak robiłem i udało się.
      Co prawda w zeszytach bazgrze tak jak bazgrała wcześniej, ale za to jak chce to
      umie ładnie napisać. Ale musi chcieć.
    • i2h2 Re: 9-latka nie chce czytać - tylko lalki 22.09.05, 21:44
      Bardzo mnie zaniepokoiło to, co napisałaś o brzydkim pisaniu córki i
      przekręcaniu liter: poradź się może wychowawczyni, czy nie powinnien tego
      sprawdzić psycholog szkolny- być może tu tkwi główny problem, który łatwo da
      się zlikwidować odpowiednimi ćwiczeniami- warto sprobować.
      Jeśli chodzi o niechęć do czytania, to spróbowałabym czytać z córką na zmianę:
      jeden rozdział Ty, jeden ona. Czasem to pomaga.
      Poza tym ważny jest dobór lektury nie tylko ze względu na treść, ale też na
      wielkość czcionki, ilość tekstu na stronie ( mogą np. przerażać dziecko książki
      bez dialogów, z małymi literami itp.), grubość książki.
      "Na gorąco" polecam książki z większymi literami, dość cienkie, z wartką akcją,
      dość "gęsto" ilustrowane, np.:
      www.merlin.com.pl/frontend/towar/398871
      oraz forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16375&w=20244487&a=20261989
      i forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16375&w=20244487&a=22452636 z
      mojego wypieszczonego wątku o nowych ksiażkach polskich autorów.
      Zapraszam również na to forum, widoczne w mojej sygnaturce: znajdziesz tam dużo
      propozycji książkowych, a są i wątki, jak zachęcić dziecko do czytania.
      Jeśli chcesz, napiszę na priva dokładniej, co proponowałabym dla Twojej
      corki "małymi kroczkami", żeby jej nie zniechęcić i nie przytłoczyć.
      Pozdrawiam
      • kalinka102 Re: 9-latka nie chce czytać - tylko lalki 22.09.05, 22:06
        Mam ten sam problem, albo i większy, zważywszy na to, że córka ma już 11 lat. Te
        same problemy, o których piszesz, chociaż kreskówek nie oglądała, w ogóle b.
        mało TV. Dużo racji jest w tym, co napisał accorn (nie wiem czy nie przekręciłam).
    • nangaparbat3 Re: 9-latka nie chce czytać - tylko lalki 22.09.05, 22:25
      > Prosze o radę a może i o metody zachecajace dziecko do czytania

      Pierwsza rada - nie zachęcaj. Jeśli ma dostęp do książek, w domu sie czyta - to
      powinno wystarczyc, zeby sama zabrała sie do czytania.
      Druga - tak jak napisala Klaryma - powzalaj jej czytac to, co zechce. Nie
      oceniaj jej gustów literackich, ma prawo do własnych. Czytaja te osoby, którym
      czytanie sprawia przyjemność. Nie narzucaj jej, co ma jej sprawić przyjemność.
      Trzecia - upewnij sie, ze córka nie ma dysleksji. To sie zdarza w najbardziej
      oczytanych rodzinach.
      Moja własna corka bazgrała jak kura pazurem, czytała tylko "Witch", i jakies
      pisemka jeszcze bardziej kretyńskie. Od jakichs dwoch lat zaczęła czytać
      dorosłe, dobre książki, klasykę. Teraz ma 14 i radzi się mnie, co przeczytać
      (dotad każda moja rada działała jak alergen). Ale rad udzielam tylko, jak o nie
      prosi, i bardzo powściągliwie.
      • nangaparbat3 PS 22.09.05, 22:27
        I nie obarczaj odpowiedzialnoscia męża. Nie masz pewnosci, ze to jego wina, a
        takie zarzuty niczego nie zmienią poza tym, że mogą wiele napsuć miedzy Wami.
    • puniaa Re: 9-latka nie chce czytać - tylko lalki 23.09.05, 10:50
      Moim problemem nie jest może do końca to, że ona w ogóle nie chce wziąć do ręki
      słowa pisanego, tylko to, ze jak mam wrażenie nie pociągają, nie ciekawi ją
      treść tego co czyta, mimo, ze zachęcam ją do czytania naprawdę ciekawych
      pozycji. Nie ma w niej takiego zainteresowania ani bohaterami ani wydarzeniami
      ani tym co bedzie dalej.... A przy tym ma bardzo rozwinietą wyobraźnię, dużo
      rysuje. Nie chce porównywać ale ja kiedy umiałam już czytać nie mogłam oderwać
      sie od książki jesli nie przeczytałam jej do końca, kosztem lekcji i in.. Może
      jestem niecierpliwa w tej materii ale staram sie jej tego nie okazywać.
      Chodziłyśmy do Czułego Barbarzyńcy, na różne imprezy związane z książkami. Z
      koleżankami jest różnie jedna czyta juz zupełnie poważne rzeczy, druga nic poza
      lekturami. Dzięki za linki, zapisałam te tytuły, poszukam, może któraś z
      książek wypali. Dziękuję za wszystkie posty
      • jakw Re: 9-latka nie chce czytać - tylko lalki 24.09.05, 00:04
        A może jej poczytaj jakąś z tych książek? Jak ciekawa, to może sama będzie dalej
        czytała?
        • g.a.b.i Re: 9-latka nie chce czytać - tylko lalki 24.09.05, 09:42
          jakw napisała:

          > A może jej poczytaj jakąś z tych książek? Jak ciekawa, to może sama będzie
          dale
          > j
          > czytała?

          I to jest dobry pomysł.

          Po drugie- jesli nie chce czytac to moze ma jakies ulubione bajki? Przeciez
          praktycznie kazda bajka ma swoje książkowe wydanie. Moja córka tez nie lubi
          czytac jednak zafascynowana fimem Harry Potter przeczytała juz 3 książki -
          kazda okolo 300-400 stron. Moze spróbuj w ten sposób. Potem był szal na
          zbieranie karteczek kolorowych i hitem były karteczki z Witcha i w ten sposób
          zaczeła czytac ksiazki Witch.
          Nie wiem co innego moge poradzic.
          Chyba najwazniejsze to nie zmuszac, bo wtedy dziecko traktuje to jak przykry
          obowiazek i tylko bardziej sie zniecheca....

          Niech czyta powoli np na poczatek 1-2 strony rano i to samo wieczorem. Jesli
          ksiazka bedzie ciekawa to dziecko samo po nia sięgnie z ciekawosci, co było
          dalej.. Moja corka nie chcala czytac lektury (a musiała, niestety) "dzieci z
          Bullerbyn" i ta technika (1-2 strony dziennie) doszla po tygodniu do tego, ze
          przez 2 wieczory przeczytała cala ksiazke. A potem jeszcze 2x ja czytała smileTak
          jej się spodobała.

          Życzę powodzenia big_grin
          • kalinka102 Re: 9-latka nie chce czytać - tylko lalki 24.09.05, 16:39
            Obawiam się, że chyba nie do końca widzisz, na czym polega problem z takimi
            dziećmi. Ich czytanie pewnych pozycji przerasta po prostu, nie są na to
            wystarczająco dojrzali i wolą bawić się lalkami czy żołnierzykami.

            > Po drugie- jesli nie chce czytac to moze ma jakies ulubione bajki?

            Jak długo? Kiedyś pora wyjść poza pozycje dla klasy I czy II.

            > Moja córka tez nie lubi
            > czytac jednak zafascynowana fimem Harry Potter przeczytała juz 3 książki -
            > kazda okolo 300-400 stron.

            Oczywiście, jeżeli w grę wchodzi jedynie "nielubienie". Gorzej, jeśli się lubi
            coś, co jest zbyt trudne, a ze względu na metrykę - już nie powinno. Moja też
            jest zafascynowana H.P. i co z tego, skoro zanim dojdzie do str 3 to prawie
            usypia, a myśli błądzą zupełnie gdzie indziej?
            • puniaa Re: 9-latka nie chce czytać - tylko lalki 24.09.05, 21:48
              Tak kalinko i tu jest chyba własnie pies pogrzebany.To jest ten problem. Ale właśnie może tu trzeba wykazać duzo cierpliwosci, bo może ona jest po prostu zbyt niedojrzała żeby przebrnąć przez trudnośc jaką jest samo czytanie - nie interesuje ja treść, bo za trudno jest poskładać litery w słowa, zdania a jeszcze zrozumieć ich sens. Chyba muszę po prostu zachęcać i czekać.
              • kalinka102 Re: 9-latka nie chce czytać - tylko lalki 24.09.05, 22:31
                puniaa napisała:

                > Tak kalinko i tu jest chyba własnie pies pogrzebany.To jest ten problem. Ale wł
                > aśnie może tu trzeba wykazać duzo cierpliwosci, bo może ona jest po prostu zbyt
                > niedojrzała żeby przebrnąć przez trudnośc jaką jest samo czytanie - nie intere
                > suje ja treść, bo za trudno jest poskładać litery w słowa, zdania a jeszcze zro
                > zumieć ich sens. Chyba muszę po prostu zachęcać i czekać.

                Własnie, problemem jest zrozumienie sensu w natłoku treścismile I nie ma to nic
                wspólnego z płynnością czytania, bo moja akurat nigdy nie miała z tym kłopotów.
                Ja zachecam do czytania ustalając stałe pory, kiedy ma "składać lierki", ale -
                jak ktoś to napomknął - cenzura nie ma sensu (choć ciężko było mi się przed tym
                powstrzymać), ważne, aby cokolwiek czytać. Resztę odpuszczam, na wszystko musi
                przyjść swój czas, nie ma rady.
      • judytak Re: 9-latka nie chce czytać - tylko lalki 26.09.05, 12:41
        zdaje mi się, że dziecko po prostu musi "wpaść" na to, co go tak naprawdę
        ciekawi...
        moja własna już prawie 11-latka na ten przykład potrafiłaby czytać dzień i noc,
        ale jej zainteresowania są kompletnie, ale to całkiem inne, niż moje :o)
        ja w jej wieku, im książka była dalsza od rzeczywostości, w czasie lub w
        przestrzeni, im bardziej egzotyczna, tym bardziej ją lubiłam
        ona z kolei "wymaga" książki, które są o dzieciach, około w jej wieku, w miarę
        współczesnych, i najlepiej o dziewczynach, chłopaki mogą nie istnieć ;o)

        i jeszcze coś: dość często potrzebuje czytadła na poziomie "gazetki" (victor
        junior, witch też, oczywiście), ot dla odpoczynku :o)

        pozdrawiam
        Judyta
    • mimbla_x Re: 9-latka nie chce czytać - tylko lalki 29.09.05, 12:54
      Mysle, ze gazetki o ktorych piszesz wcale nie sa takim badziewiem - w koncu my
      tez nie czytujemy jedynie literatury pieknej, tylko czasami zdarza nam sie
      zajrzec do pism kolorowych? Moja 10-letnia corka kolekcjonuje pasjami Witcha,
      wyczekuje na kolejne wydanie, co nie przeszkadzalo jej przeczytac 700 stron
      Harrego Pottera szybciej niz ja;
      Niech zacznie czytanie od tego co lubi, potem moze tematycznie podsuniesz jej
      jakies ksiazki (jak lubi Witcha to jakas fantastyke dla dzieci), a potem juz
      jakos pojdzie... smile
    • puniaa do mojaewy: 9-latka nie chce czytać - tylko lalki 11.01.06, 20:54
      podbijam watek dla mojaewy. Tu jest duzo dobrych pomysłów. Wielkie dzieki dla Iwony i innnych mam
      • verdana Re: do mojaewy: 9-latka nie chce czytać - tylko l 11.01.06, 21:30
        Twoja córka chce czytać - tylko nie chce czytać tego, co Ty chcesz, żeby
        czytała.
        Wyobraź sobie, że możesz oglądać telewizję, ale ile razy idzie Twój ulubiony
        serial czy film, ktoś podchodzi i przełącza na Teatr Telewizji, ew. program
        popularno-naukowe, mówiąc, że wstyd, abyś oglądała badziewie, Teatr - o, to
        jest własciwy program. Zachęci Cie to do telewizji, jako ukochanej rozrywki?
        Chyba nie.
        Czytanie, jesli Twoja córka ma w ogóle w przyszłosci czytać, powinno być przede
        wszystkim rozrywką i przyjemnoscią. Tymczasem Ty chcialabyś, aby Twoja córka
        cały czas robiła coś pożytecznego i wartościowego. W ten sposób nie zachęcisz
        dziecka do czytania, bo będzie czekało z utęsknieniem, kiedy może skończyć
        czytanie i odpocząć, aby się pobawić. Chodzi o to, by czekało, kiedy zacznie
        czytać, by odpocząć i się pobawić - a w tym celu powinna na razie czytać
        właśnie to, co lubi. Jak polubi czytanie, to i ambitniejsze książki potem
        będzie czytała. Jak nie polubi - nie będzie czytała nic prócz bryków.
        • puniaa Re: do mojaewy: 9-latka nie chce czytać - tylko l 13.01.06, 12:27
          No więc moja córka zaczęła troche czytać! Czyta m.in o Koszmarnym Karolku - nawet b. chetnie.
          Zauwazyłam, że wybiera książki niezbyt grube i z wiekszym drukiem (nie ma kłopotów z oczami) ale przeczytała również Egiptologię, którą dostała pod choinkę.
          Pozdrawiam wszystkie zaniepokojone Mamy - obysmy miały tylko takie problemy z naszymi pociechami.
          Maja
    • mynia_pynia Re: 9-latka nie chce czytać - tylko lalki 12.01.06, 11:07
      Nigdy nie lubiłam czytać lektur czy innych książek przygodowych, była to dla
      mnie kara, mimo że mój ojciec pochłaniał książki.
      Jak miałam lat naście to czytałam "debilne" gazetki dl dziewczyn, później
      wzięło mnie na książki grozy, horrory, aż byłam w szoku jaką mam wyobraźnie
      psychopaty wink
      Obecnie czytam tylko gazety a właściwie gazetę FORUM - zbiór artykułów z
      różnych światowych gazet. Jakoś dwa miesiące temu, pobudzona akcją i modą w
      Polsce na czytanie książek wpadłam do księgarni i kupiłam trzy hity wydawnicze.
      Wydałam przeszło 100zł i... z pierwszymi stronami męczyłam się 3 dni, czekając
      na akcje, później kolejny tydzień czytałam 20 kartek, a obecnie pierwsza
      książka z trzech leży i kurzy się przy łóżku.

      Nie lubię czytać opowiadań, powieści, itp. Nie lubię nudnych pamiętników
      jakiegoś pisarza!!!
      Lubię spisek, krwawą rzeź i tajemnice!!!
Pełna wersja