Czy Wasze dzieci lubią się uczyć?

04.10.05, 11:07
No właśnie czy Wasze dzieci chętnie się uczą? Chodzi mi o typową naukę
szkolną a nie naukę poprzez zabawę (bo to chyba każde dziecko lubi).
    • judytak Re: Czy Wasze dzieci lubią się uczyć? 04.10.05, 12:02
      no, jak to w życiu, jedne rzeczy lubią, innych nie ;o)
      na pewno nie lubią momentu "a teraz trzeba usiąść i zrobić lekcji", ale dalej
      już samo leci, no, chyba że jest akurat więcej, niż zazwyczaj z jakiegoś
      wybitnie nudnego ćwiczenia umiejętności podstawowej (pisanie litery "A",
      tabliczka mnożenia itp. itd.)

      pozdrawiam
      Judyta
      • nchyb Re: Czy Wasze dzieci lubią się uczyć? 04.10.05, 13:39
        mój 11-latek ogólnie nie lubi obowiązku odrabiania lekcji. Matematykę samą w
        sobie lubi, jest dobry, ale jakieś definicje, zadanka domowe - to nie dla
        niego. A hist6oria - czytać o tym, że mimochodem wiedza wejdzie, to i owszem, a
        wykuć jakieś daty, to już żadna przyjemność...
    • m_o_k_o Re: Czy Wasze dzieci lubią się uczyć? 04.10.05, 14:36
      Mój bardzo lubi, oj bardzo.
      Codziennie zaraz po przyjściu ze szkoły odrabia lekcje, nawet obiadu nie je tongue_out
      Ciekawe jak długo będzie mu się to podobac.
      • andaba Re: Czy Wasze dzieci lubią się uczyć? 04.10.05, 16:00
        Zależy od dziecka. Jeden się uczy bo musi, drugi się uczy bo lubi. Doskonalenie
        umiejętności, dowiadywanie się nowych rzeczy po prostu go cieszy.
        • rysa9 z czego to wynika 05.10.05, 09:15
          andaba napisała:

          > Zależy od dziecka. Jeden się uczy bo musi, drugi się uczy bo lubi.
          Doskonalenie
          >
          > umiejętności, dowiadywanie się nowych rzeczy po prostu go cieszy.


          To pewne. Ale ja staram się ustalić, po której stronie jest więcej dzieci.

          Do tej pory wydawało mi się, że dzieci generalnie lubią się uczyć ale ostatnio
          coraz częściej wśród znajomych słyszę odmienne opinie.

          Ciekawe, czy to wynika z tego jakie dziecko jest, czy w jaki sposób jest uczone?
          • verdana Re: z czego to wynika 07.10.05, 22:15
            Moi synowie lubia się uczyć. Tego czego sami chcą. Tzn. niczego, co szkoła
            oferuje.
            Wcale się nie dziwię. Jak czytam podręcznik do polskiego, historii czy do
            przyrody, to dreszcz mnie przenika. Nuda wieje, informacji zbednych całe
            mnóstwo, a wyjasnień na lekarstwo.
            Moje starsze dzieci zaczęły lubic naukę bardzo późno. I to tylko wybranych
            przedmiotów (córka) czy dopiero na studiach (syn).
            Najmlodszy uwielbia zajęcia pozalekcyjne, ksiązki popularno-naukowe, ale na
            pewno nie odrabianie lekcji.

            • maak3 Re: z czego to wynika 08.10.05, 12:36
              ja tam się wcale nie dziwię, że dzieci nie lubia się uczyć - widziałam zeszyt do
              ćwiczeń pierwszoklasisty - na jednej stronie ciąg liter albo zdań do napisania.
              Umarłabym z nudów jakbym miała to robić, a może autorzy tych ksiażek mieli
              jakieś zaburzenia obsesyjno - kompulsywne i przymus pisania w kółko tego samego
              chcieli zaszczepić też u dzieci wink
              mój Młody uczy się z radością i z chęcią- tego co go interesuje - efekty
              oszałamiające
              i cieszę się z tego, bo jak pójdzie do szkoły, to strach pomyśleć co z dziecka
              zrobią smile))

              rysa9!
              Twój synek to jeszcze mały chyba na taką naukę bez zabawy, daj mu czas albo
              zmień przedszkole/nauczyciela co do nauki nie zniechęca i daje przekazu, że
              nauka to baaaaaaaaaaaardzo ciężka i nudna sprawa
Pełna wersja