"Kryminalni", "W - 11" - dla dzieci?

28.10.05, 08:25
Czy Wasze dzieci to oglądają?
Ja nie cierpię produkcji tego typu i jestem do nich uprzedzona, można
powiedzieć. Ale rozumiem, że dla kogoś mogą być interesujące, mój mąż czasem
ogląda, jego sprawa. Jednak jak się dowiedziałam, że te programy są oglądane
i szeroko komentowane przez niektóre dzieci w klasie mojej córki (druga klasa
podstawówki), to mnie ruszyło. Do tego rozmowy w klasie bardzo rozbudziły
ciekawość córki, i ona chce to oglądać!
Niestety, cholerna telewizja bardzo ułatwia dzieciom zadanie - oba programy
są emitowane "przed dobranocką". Zanim się spostrzegłam, córka zdążyła
obejrzeć ze dwa odcinki. Więc przy najbliższej okazji zrobiłam to samo, żeby
wyrobić sobie zdanie - i się przeraziłam! Rozboje, gwałty, mordy, brutalne
sceny na porządku dziennym, alfonsi, prostytutki, wszystko jest. Nie mogę
pojąć, czemu to jest tak wcześnie nadawane?!!! Jest od lat 12 - tu. Czy to
jest już wiek, w którym takie programy nie czynią krzywdy w psychice dziecka?

Póki co jednak, mam 8 - latkę, dodam, że jest to dziecko o silnym
charakterze, i żądne mocnych wrażeń - lubi adrenalinkę, i to w każdej
dziedzinie życia. Nieraz była podziwiana przez zupełnie obcych ludzi za
odwagę. Oczywiście, ostro sprzeciwiłam sie oglądaniu obydwu dzieł. Rozpacz
była, a jakże, próby przekonania. Zaparłam się.

Dlaczego piszę ten post? Bo mój mąż ma "nieco" odmienne stanowisko. Owszem,
solidarnie poparł zakaz, ale po cichu mi powiedział, że przesadzam. Oto jego
argumenty:
1. Życie bywa też takie, jak w tych filmach, dziecko i tak się z tym zetknie
w taki czy inny sposób. I będzie ostrożniejsza, jak zobaczy, co źli ludzie
mogą dziecku zrobić.
2. On też w jej wieku oglądał Kojaka, Colomba, i psychiki mu to nie skrzywiło.
3. Programy te są od 12 -tu lat, córka ma prawie 9, a jest nieprzeciętnie
mądra (wszak to jego dziecko) i jej psychika sobie z tym doskonale poradzi.

Które z nas ma więcej racji? Przesadzam czy nie?
    • kaczka.kwaczka Nie wiem, ale.... 28.10.05, 09:30
      Gust tych dzieci faktycznie odrobinę dziwny,
      bo dzieci w tym wieku zwykle uwielbiają kreskówki itp.
      Bajki dla dzieci są pełne przemocy:
      czarownica straszy Jasia i Małgosie włożeniem do pieca,
      wilk zjada Czerwonego Kapturka....
      Z przemocą dzieci dość często spotykają się w szkole,
      jest to część życia z którą też muszą się nauczyć radzić.
      Jednak tam nie ma scen gwałtów , tam jest mowa gwałtach, o bandytach itp.,
      a to nie to samo.
      Myślę, że oglądanie takiego programu, zwłaszcza w towarzystwie kogoś dorosłego
      może u dziecka wyrobić wyobraźnię, brak zaufania do obcych .
      Myślę, że ważniejsze od treści filmu jest zrozumienie przez dziecko
      co dobre, a co złe, co stanowi zagożenie i dlaczego. W tym właśnie powinien
      pomóc dorosły obok.




      Bajki dla dzieci są pełne przemocy:
      czarownica straszy Jasia i Małgosie włożeniem do pieca,
      wilk zjada czerwonego kapturka....
      Z przemocą dzieci dość często spotykają się w szkole,
      jest to część życia z którą też muszą się nauczyć radzić.
      • 5_monika Re: Nie wiem, ale.... 28.10.05, 11:43
        mój 8 latek, gdy przełaczy i akurat jest ten film to zawsze zostawia, tyle że
        ja nie pozwalam mu tego oglądać.Ale sam obejrzałby do końca.Dziwny gust.
    • jasmina33 Re: "Kryminalni", "W - 11" - dla dzieci? 28.10.05, 12:53

    • sunflower Re: "Kryminalni", "W - 11" - dla dzieci? 28.10.05, 12:55
      Moja 13,5-letnia corka tego nie oglada. Mowi, ze ja to nudzi.
      Zreszta, akurat wieczor tj. godz. 18-20 to u nas czas, kiedy na ogol robimy cos
      wspolnie. I ogladanie TV do tych wspolnych zajec nie nalezy. I problem sam nam
      sie rozwiazuje tym samym...

      Ale chyba 8-latke bym probowala zajac czym innym. Jakos nie widze wyjatkowych
      walorow edukacyjnych.

      • ala67 Re: "Kryminalni", "W - 11" - dla dzieci? 28.10.05, 13:11
        Ależ ona ma dużo zajęć! Nie jest to wcale tak, że dziecko ogląda dla zabicia
        czasu, którego ma w nadmiarze. 3 razy w tyg. taniec towarzyski, 3 razy klub
        sportowy - basen. Plus w szkole kółka zainteresowań. No i angielski.
        A jak przychodzi weekend, to zawsze częściowo mamy zaplanowany (kino, teatr,
        życie towarzyskie) - zawsze z uwzględnieniem dzieci. Jest jednak też trochę
        czasu takiego całkowicie wolnego, niezaplanowanego, do dyspozycji własnej. I
        jak pokrywa się on z czasem emisji ww programów, to córka chce to oglądać - tak
        właśnie chce ten czas spędzać.
        • malgosiek2 Re: "Kryminalni", "W - 11" - dla dzieci? 28.10.05, 17:06
          Nie daję oglądać i nie pozawlam.Uważam,że te filmy nie są dla dzieci głównie ze
          względu na brutalność.
          Syn ma 7 lat.
          Pzdr.Gosia 22 t.c.
      • klaudunia5 Re: "Kryminalni", "W - 11" - dla dzieci? 04.11.05, 07:21
        Ja pilnuję co moja ogląda,tzn od niedawna.Jak miała jakieś 2,5 roku jej ulubionym filmem był "Kiler".I wogole wszystko po kolei jak leciało.W wieku 3,5 wystąpiło jąkanie.Neurolog całkowicie zakazała tv.dziecko nadpobudliwe. I tak przez 2 miesiace.Jak reką odjął. Od tego czasu wybiorczo jakas bajka typu ukochany "Kubus Puchatek" ewentualnie wieczorynka.I tak juz pozostanie,pluję sobie w brode że byłam taka głupia.Wyganiam od telewizora bez dyskusji,a pilota to ma zakaz dotykania,zreszta u mnie dziecko i tak w życiu nie tykneło pilota. Blagam pilnujcie co dzieci oglądaja,nie sugerujcie sie tymi znaczkami na ekranie.
    • ewa2000 Re: "Kryminalni", "W - 11" - dla dzieci? 28.10.05, 20:37
      Owszem, przesadzasz i to ostro. Kryminalni jest to typowo polski serial
      kryminalny, taka sobie bajeczka o pracy policji. Moim zdaniem lepsza niż
      seriale amerykańskie z mordobiciem i z gatunku - zabili go i uciekł. Albo
      kretyńskie komedie, w których ktos kogos kopnie w tyłek.
      W-11 jest serialem dokumentalno-fabularnym. Uważam, że niezłym. Pokazuje tę
      ciemną stronę zycia, z która, niestety, mogą sie spotkać nawet małe dzieci.
      Narkotyki - są - wszechobecne- nie udawajmy, że NASZE dzieci są bezpieczne.
      Chuligaństwo, przemoc, gwałty i pobicia - to też nie jest wymysł scenarzystów.
      Są także wyłudzenia, morderstwa, karadzieże - cała gama patologii. Jeżeli
      serail chociaż jedno dziecko uchroni przed pedofilem ( np. zobaczy "dziwnie"
      zachowującego się faceta- tak jak na filmie- i narobi wrzasku - to już sukces.
      Zwróćcie uwagę, że często ofiarami są bardzo młodzi ludzie. Wy - macie dzis
      stosunkowo małe dzieci, ale czas szybko biegnie.
      Mój syn od czasu do czasu oglada W-11, Kryminalnych - raczej sporadycznie,
      nudzą go.
      I jeszcze jedno - jeżeli myslicie, zeuchronicie dzieci ( nawet małe) przed
      brutalnymi filmami, scenami, pornografia itp. jsteście w błędzie. Trzeba o tym
      mówić. Mój syn bardzo wcześnie ( chyba w wieku 8-9 lat) widział narkomana na
      głodzie. Na żywo, był we względnie bezpiecznym miejscu w Izbie Przyjęć.Scena
      drastyczna, ale dała mu więcej niż 108 pogadanek o szkodliwości narkotyków.
      • malgosiek2 Re: "Kryminalni", "W - 11" - dla dzieci? 28.10.05, 21:28
        Owszem,ze nie uchronię swego dziecka przed tym co nieuchronne czyli przemocą
        etc.
        Ale uważam,że 7 czy 8 lat to za mało by od razu pokazywac życie od złej strony.
        Są spotkania w szkole z policjantami na różne tematy:narkotyki,przemoc czy o
        niezawieraniu znajomości z obcym(pedofilia) i myślę,że ten etap jest odpowiedni.
        Myślę,ze nie przesadzam ostro.Nie mam ochoty po prostu,by moje dziecko w tym
        wieku znało zbyt wiele takich rzeczy.
        Pzdfr.Gosia 22 t.c.
        • ewa2000 Re: "Kryminalni", "W - 11" - dla dzieci? 30.10.05, 15:46
          Małgosiu, jeśli nie chcesz, aby Twoje dziecko oglądało taki czy inny program
          TV - po prostu nie włączaj telewizora. Przymusu przecież nie ma. Tym nie mniej
          upieram sie, że , zwłaszcza W-11, pełni w jakims stopniu funkcję edukacyjną.
          Zupełnie czymś innym jest pogadanka z panem policjantem, straznikiem miejskim
          czy psychologiem, a całkiem czymś innym obejrzenie filmu dokumentalno-
          fabularnego. Nawet przez małe dzieci. Zwróć uwagę, że najdrastyczniejszych scen
          tam nie ma, że nawet ordynarne słowa są wyciszane.
          Czasem terapia wstrząsowa jest bardzo skuteczna. Pzdr. Ewa
    • baba_ta_sama Re: "Kryminalni", "W - 11" - dla dzieci? 28.10.05, 22:24
      Witam smile U mnie w domu telewizor jest wlaczany o 19.30 na wiadomosci lub inny
      program informacyjny. Dziecko oglada tylko wiadomosci sportowe - bo lubi.
      Znam domy, gdzie telewizor zarosly rosliny wink))))
      I tego Wam zycze smile)))
      • verdana Re: "Kryminalni", "W - 11" - dla dzieci? 04.11.05, 21:55
        Co innego obejrzenie narkomana na głodzie (okropny widok, odstrasza
        kompletnie), a co innego oglądanie przez dziecko filmów o narkomanii i
        przemocy. Pamietam, że raz w życiu widziałam autentyczną bójkę na noże. To nie
        jest to samo co w telewizji - telewizja absolutnie nie uodparnia na widoki
        życia codziennego, ani obejrzenie narkomanów w telewizji nie ustrzeże dziecka
        przed narkomania. No chyba, że w domu z dzieckiem się nie rozmawia i całą
        wiedzę o swiecie musi czerpać z telewizji.
        Nie pokazuję 11-latkowi brutalnych filmów (łagodny kryminał może być). Po co?
        • ewa2000 Re: "Kryminalni", "W - 11" - dla dzieci? 05.11.05, 19:45
          W dalszym ciągu się upieram, że historyjki z W-11 ( szczególnie te, które
          dotyczą dzieci czy młodzieży) mogą być pouczające. Jeżeli chociaż jedno dziecko
          nie pójdzie do mieszkania z pedofilem, bo widziało w TV co się może zdarzyć to
          też warto.
          Jeżeli chociaz jedno dziecko będąc świadkiem przestępstwa będzie wiedziało jak
          się zachować, zapamieta szczegóły umożliwiające identyfikację sprawcy - też
          warto.
          Każdy ma prawo mieć osobisty stosunek do kryminałów - telewizor ma to do
          siebie, że można go wyłączyć ( lub nie włączać).
          • verdana Re: "Kryminalni", "W - 11" - dla dzieci? 05.11.05, 20:30
            naprawdę wierzysz, że z telewizji dziecko nauczy się, jak zachować sie w
            sytuacji przestępstwa i bedzie bezpieczniejsze? Wątpie - dziecko może chcieć
            zachować się po bohatersku, jak wielu bohaterów filmu, bronić ofiary i np.
            dostać nożem. A jak będzie się przygladało, aby móc zidentyfikować sprawcę, to
            znajdzie się w powaznym niebezpieczeństwie - na filmie to piekna postawa
            obywatelska, a w realu - narazenie własnego dziecka na to, że stanie się
            ofiarą, jako świadek. Życie to nie telewizja.
            I jednak upieram się, że do edukacji dzieci w sprawach bezpieczeństwa sa
            rodzice, a nie seriale kryminalne.
            • ewa2000 Re: "Kryminalni", "W - 11" - dla dzieci? 05.11.05, 21:52
              Nie neguję roli rodziców, ale do ludzi - dzieci i dorosłych- bardzo przemawia
              słowo drukowane i to co "mówią w telewizji". Powtarzam, dziecko widząc co mu
              się może zdarzyć 5 razy się zastanowi.
              Jak nie chcesz oglądać filmu czy serialu - sięgnij po pilota i przerzuć na inny
              kanał albo wyłącz odbiornik, ale nie neguj produkcji.
              • verdana Re: "Kryminalni", "W - 11" - dla dzieci? 05.11.05, 21:55
                Nie neguje produkcji - tylko uwazam, ze nie nalezy tej produkcji pokazywać
                dzieciom. A juz na pewno nie w celach edukacyjnych.
                • bogusia1231 Re: "Kryminalni", "W - 11" - dla dzieci? 15.09.06, 13:02
                  MOje dziecko jest jeszcze mocno za małe, ale pamiętam seial "tulipan", który
                  był tylko dla dorosłych. Moja Mama oglądała go rano, a potem kazała mi oglądać
                  powtórki i wydaje mi się to super rozwiązaniem, jeżeli obejrzysz wcześniej
                  odcinek, uznasz, że np narkotyki są dla was istotnym zagrożeniem, to proponuję
                  razem obejrzyjcie dany odcinek, a potem wspólnie porozmawiajacie.
                  • ania4445 Re: "Kryminalni", "W - 11" - dla dzieci? 17.09.06, 18:48
                    Ja sama jestem dzieckiem mam 10 lat moja koleżanka oglądała to 1 wieku 7 lat.
                    Jest lekko rozpieszczona ale fajna. Ja oglądałam i oglądam to ciągle z moim
                    tatą. Uczę się dobrze i nie sprawiam problemów rodzicom.
    • przygodziak Re: "Kryminalni", "W - 11" - dla dzieci? 18.09.06, 09:16
      Nie pozwalam oglądać i nie będę pozwalać. Wystarczy mi obrazek dzieci sąsiadów
      bawiących się w W-11. Dzieciaki potrafią niestety dosyć wiernie odtworzyć treść
      odcinka w zabawie i byłam tym naprawdę zaniepokojona. Widok 7-8 latka udającego
      narkomana nie jest zabawny i nie sądzę, aby ten chłopak wiedział o co w tym
      wszystkim tak naprawdę chodzi. Widziałam tylko fascynację postacią. Zgroza jak
      dla mnie.
      • agawamala Re: "Kryminalni", "W - 11" - dla dzieci? 18.09.06, 10:57
        Moje dzieci, gdy miały 8-12 lat, widziały i narkomanów ( nie na filmie, a
        dogorywających na Izbie Przyjęć). Mój mąż- chirurg uznał, że nic się nie stanie
        jak zobaczą. To też jakaś strona życia.
        W tym samym wieku oboje widzieli na korytarzu sądowym skutych oskarżonych ( w
        tym o ciężkie zbrodnie) doprowadzanych z aresztu. Wiedzieli, że są to klienci
        dziadka-adwokata.
        Dziś jedno jest w II drugie w III klasie liceum. I co ? I dokładnie nic.
    • lola211 Re: "Kryminalni", "W - 11" - dla dzieci? 18.09.06, 11:03
      Moja 8 latka oglada te programy ze mna.Mamy okazje podyskutowac na trudne
      tematy.Nie odgrywa rol z filmu, nie zrobila sie agresywna, nie zauwazam
      negatywnego wpływu W- 11.
    • maanki Re: "Kryminalni", "W - 11" - dla dzieci? 19.09.06, 11:35
      Mam 8-letniego Juniora
      ogląda interesujące go bajki i niestety trzeba przyznac że nie są one
      pozbawione przemocy:biją się,używają niewybrednych słów,pełno w nich
      brutalności i zła - a to przecież bajki dla dzieci
      ogląda też Kryminalnych czy W-11 - i czasem mam wrazenie że są one łagodniejsze
      w przekazie niż niektóre bajki dostepne np. na Jetix
      poza tym Junior oglądał np. Skazanego na blusa - spodobała mu sie muzyka a poza
      tym potraktowaliśmy to z mężem jako film nt złego wpływu narktoyków na ludzi -
      nie powiem-przemówił mu troche do głowy
      Junior mimo oglądania TV,grania w gry na komputerze jest wrażliwym,mądrym i
      inteligentnym dieckiem, które nie żyje pod kloszem i wie że piekny świat z
      Kubusia Puchatka ma też swoją drugą gorszą stronę
Pełna wersja