echna
23.01.06, 20:20
Witam. Zamierzam wyjechać z synkiem w poniedziałek na tydzień w góry koło Zakopanego. Jadę tylko ja z synkiem bez męża ponieważ musi być pracy. Gdy powiedziałm mężowi o swoim pomyśle to nie był zadowolony. Stwierdził że za tą kasę co tam wydam (podróż, pobyt, wyżywienie, atrakcje) o wiele lepiej spędziłabym z synem czas tu na miejscu. Nie umiemy jeździć na nartach więc odpada szusowanie po stokach, jeśt zimno, dużo śniegu więc spacery po górach niebezpieczne, więc co robić, siedzieć w ośrodku? Moim argumentem jest to że chociaż na tyudzień zmieni klimat (mieszkamy na śląsku), ale może macie jakieś pomysły aby przekonać mojego męża? Ja chcę aby syn trochę popróbował narciarstwa (na miejscu jest wypożyczalnie sprzętu, wyciąg), ale mąż uważa że to wyrzucenie pieniędzy. Pozdrawiam. Monika