Zwolnienie a urlop macierzyński.

IP: proxy / *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.02, 11:10
Moja żona w przez cały okres ciąży była na zwolnieniu. Jest nauczycielką.
Okres zwolnienia obejmował również wakacje, które dla każdego nauczyciela są
urlopem, czyli w świetle prawa żona swojego urlopu nie wykorzystała. W
związku z tym wg. Karty Nauczyciela urlop macierzyński powinien być
przedłużony o 8 tygodni. Jednak szef twierdzi, że urlop wyrównawczy mojej
żonie się nie należy.
Macie jakieś doświadczenia w powyższym temacie?
Plis - pomóżcie.
Belfi - mało wiedzący.
    • ariana_ Re: Zwolnienie a urlop macierzyński. 12.11.02, 23:23
      Dziwny ten szef.Albo nie zna Karty.Wszystkie moje koleżanki-nauczycielki miały
      przedłużony urlop o czas zwolnienia albo urlopu macierzyńskiego.I z tego co
      wiem nie miały z tym żadnych problemów.Ja tez jestem nauczycielka , ale w
      placówce o systemie ciągłym, nieferyjnym, wiec mnie ten problem nie dotyczy.Ale
      powtarzam ,że koleżanki ze szkół nie miały problemów z urlopami.
      • gandzia27 Re: Zwolnienie a urlop macierzyński. 12.11.02, 23:54
        Nauczycielki. Jakim prawem więc rządacie większych pensji??!
        • ariana_ ha , ha , ha! 13.11.02, 11:08
          Ja nic nie żądam; ja odpowiadam na posta Belfi , który o to prosił.Chyba
          pomyliły ci się fora moja kochana.Tu jest forum Dziecko a nie
          Polityka.A "żądacie" piszemy przez "ż" a nie przez "rz". Nie dziękuj - od tego
          właśnie są nauczyciele....
    • suzume Re: Zwolnienie a urlop macierzyński. 13.11.02, 13:08
      Gość portalu: belfi napisał(a):

      > W związku z tym wg. Karty Nauczyciela urlop macierzyński powinien być
      > przedłużony o 8 tygodni.

      6, nie 8. nauczyciele mają 6 tygodni urlopu. przez 2 tygodnie wakacji pozostają
      do dyspozycji dyrekcji. a że najczęściej dyrekcja wtedy od nich nic nie chce,
      to zupełnie inna bajka...
Pełna wersja