Gość: belfi
IP: proxy / *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl
12.11.02, 11:10
Moja żona w przez cały okres ciąży była na zwolnieniu. Jest nauczycielką.
Okres zwolnienia obejmował również wakacje, które dla każdego nauczyciela są
urlopem, czyli w świetle prawa żona swojego urlopu nie wykorzystała. W
związku z tym wg. Karty Nauczyciela urlop macierzyński powinien być
przedłużony o 8 tygodni. Jednak szef twierdzi, że urlop wyrównawczy mojej
żonie się nie należy.
Macie jakieś doświadczenia w powyższym temacie?
Plis - pomóżcie.
Belfi - mało wiedzący.