eszi
08.02.06, 08:42
od kiedy mala poszla do szkoły z dnia na dzien jest co raz gorzej - nie można
z nią wytrzymać, nie chce odrabiać lekcji, pyskuje i jest arogancka.....
każdego wieczoru zbędnę dyskusje, klamstwa i tp... coś okropnego.. no wczoraj
dostała w końcu lanie.. i wiecie co.... wyskoczyła do mnie z książką- a to
już poprostu sprawiło że nie pamowalam nad sobą i poważnie jej wlałam.. dziś
mam wyrzuty sumienia - cholera - i co ja mam zrobić z tym dzieckiem... dłużej
tak nie wytrzymam... a do niej ucz się a ona że nie ma lekcji - przejrzę
zeszyty - lekcje są.. cztanki uczy się 2-3 godziny i wraz nie umie, zabawek
nie sprząta.. spać chodzi właściwie o której chce - wysyłam ją spac do
swojego pokoju to do 22 słyszę, że chce pić siku, bolą ją nogi i wycie .. już
nie mam siły.... co stało się z moim dzieckiem??