Jak mnie wychowywano: Henryk Gołębiewski

16.11.02, 01:17
To prawda, ze podworko to bylo zycie, to bylo cos - bez
hierarchii czy stopniowania. Pamietam moje podworko - lazenie po
strychach, "znajdowanie" skarbow w piwnicy, mistrzostwa w
szachy, w krola skoczka, zebrania pod trzepakiem. Cudne czasy, a
dzialo sie to tak "niedawno"...raptem 20 lat temu. No i tez
ogladalo sie Bonanze, Zorro, Wakacje z duchami...smile
Pozdrowienia dla panow - Golebiewskiego i Lobodzinskiego
kaska
    • Gość: KR$ Ciesze sie... IP: *.riz.pl 18.11.02, 14:14
      ze pan Golebiewski wraca do grania - wielokrotnie zastanawialem
      sie nad tym co stalo sie z tym fajnym pyzatym chlopakiem, ktory
      tak swietnie gral dzieciece role w naszych filmach. Ciesze sie
      rowniez z tego powodu iz jest to triumf prawdziwego talentu nad
      wlazidupstwem (jak ogladam wspolczesne polskie produkcje filmowe
      i nasze 'gwiazdy' to mi sie odechciewa wszelkiej sztuki
      filmowej).
      • Gość: Magda No nareszcie znowu jest Pan z nami! IP: 213.146.63.* 21.11.02, 12:57
        Panie Henryku gdzie się Pan podziewał przez te wszystkie lata???
        ile można na Pana czekać? Cieszę sie, że znowu Pan gra! Często
        opowiadam miom dzieciom o tym jakie filmy były nr.1 w czasach
        kiedy byłam dzieckiem i we wszystkich tych filmach bgrał Pan!
        Razem teraz ogldamy filmy z mojego dzieciństwa i cieszę się że
        wraz z pana powrotem na scene powróciły wspomnienia z
        dziecństwa.... Naprawdę jest pan wspaniałym człowiekiem!!!
    • Gość: Ela Re: Jak mnie wychowywano: Henryk Gołębiewski IP: 195.117.37.* 10.12.02, 16:02
      Pan, Panie Heniu bedzie zawsze moim idolem z lat dzieciństwa.
      Wspominam to jako najpiekniejszy okres w życiu, było bardzo
      kolorowo, mimo tego, że zabawki proste i filmy czarno-białe...
    • Gość: TOMEK GUL Re: Jak mnie wychowywano: Henryk Gołębiewski IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.03, 22:51
      ZAWSZE CHCIALEM SIE Z HENKIEM SPOTKAC,NIE DANE MI TO JES,ZAWSZE
      WIRZYŁEM W NIEGO,I CZEKAŁEM NA TEN DZIEŃ
    • Gość: Gooma Pikador IP: 153.19.176.* 01.02.03, 02:06
      EEh Pikador - fajnie że wróciłeś.
    • Gość: Martyna Re: Jak mnie wychowywano: Henryk Gołębiewski IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 13.03.03, 19:38
      Moi rodzice też oglądali filmy z pana udziałem!Dużo mi o nich
      opowiadali i najpierw przeczytałam książkę "stawiam na Tolka
      Banana" i po prostu zakochałam się we wszystkim co było z nią
      zwiazane!!!Polubiłam Warszawe,Saską Kępę,wszystkie postacie,a
      najbardziej Cegiełke i Julka!Bardzo chciałam zobaczyć ten
      film,ale niestety nie miałam takiej możliwości!Czytałam inne
      książki,m.inn."podróż za jeden uśmiech","wakacje z duchami",...!
      Moim marzeniem było zdobycie tych filmów i udało się!TVP
      wyemitowała ostatnio odcinki"Tolka" i "podrórzy",następnie
      pojechałam na wakacje do Warszawy i zwiedzałam Saską Kempę,gdzie
      podobno działa sie akcja "Tolka"!Moim marzeniem było i jest
      zobaczyć pana na żywo oraz pana filmowego kolege Julka
      Seratowicza!Moze kiedyś się spełni!!!mogłabym tak pisać w
      nieskończoność!Pozdrawiam wszystkich fanów przygodowych książek
      Adama Bahdaja i filmów z pana udziałem!!!
      Martynapisz@go2.pl
Pełna wersja