Gość: marzena
IP: *.chello.pl
25.11.02, 23:37
Moja 2,5 letnia coreczka ma problemy z wyproznianiem. Wlasciwie tak jest od
urodzenia, ale stopniowo wprowadzane pokarmy dawaly ulge na jakis czas. Niestety
od paru miesiecy nic sie nie zmienia, a specyfiki z domowej apteczki nie dzialaja (byc
moze nie znam jakiegos dobrego). Lekarz poinformowal mnie, ze nie ma dla dzieci
odpowiedniego srodka przeczyszczajacego i zalecil czopki. No i tak robimy, ale ile
mozna meczyc dziecko. Ona nabawila sie juz chyba stresu przed robieniem bo na
samo wspomnienie, ze trzeba sie zalatwic, urzadza histerie ( i ja tez). Mam wrazenie,
ze czasami ja prze, ale za nic nie usiadzie na nocniku i przetrzymuje, a potem jest juz
tylko gorzej. Przydalby nam sie srodek ktory tak ja poruszy, zeby nie mogla tego
zatrzymac (tak jak czopka) i nauczyla sie zalatwiac codziennie.
Licze na Wasza pomoc!