kłopoty ...

12.12.02, 10:34
Witam. Mały Mareczek skończył 2 miesiące. Od pewnego czasu jest niespokojny,
wierci się podczas karmienia, często ulewa, miewa twardy brzuszek i płacze.
Nie wypróżnia się 2 dni, a potem ma luźne stolce. Lekarz mi mówi, że tak
czasem jest. Przyznam się, że się niepokoję. Czy ktoś z Was mógłby mnie
poinformować dlaczego tak się dzieje ? Dodam, że mały ma wręcz szalony apetyt
i pożera co 1,5-2,5 godziny i jest karmiony piersią, a wieczorem dokarmiany
mlekiem Bebiko-1 Omneo. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Gość: brombeer Re: kłopoty ... IP: *.proxy.aol.com 12.12.02, 11:00
      Twoje dziecko zachowuje sie tak, poniewaz jego jelitka sa jeszcze niedojrzale,
      a bardziej szczegolowo- ich unerwienie. Najczesciej ten problem mija po
      ukonczeniu przez dziecko 3 miesiaca zycia, ale nie zawsze.
      Dlatego wlasnie dla dzidzusia najlepsze jest karmienie piersia, mlekiem, ktore
      przygotowala dla niego natura. Matka powinna w tym czasie uwazac na to co je,
      tak, aby dostarczyc swojemu dziecku odpowiednia ilosc bialka, tluszczow,
      witamin i mikroelementow. Dlatego ta dieta powinna byc jak najbardziej
      urozmaicona. Jednoczesnie nalezy obserwowac dziecko, czy kolki nie wystepuja
      czesciej po okreslonych produktach. To sprawa bardzo indywidualna i uwazna
      obserwacja i wyciaganie wnioskow sa niezastapione.
      Ponadto mozna podawac dziecku (lub samej wypijac- w zaleznosci od przekonan)
      napar z kopru wloskiego- znany od stuleci.
      Rozumiem, ze dokarmiasz swoje dziecko, bo chcesz, aby dluzej spalo, ale wiedz,
      ze przy prawidlowych przyrostach wagi, lepsze dla jego malego brzuszka jest
      karmienie piersia.
      Jeszcze jedna uwaga: uzywki, a szczegolnie papierosy: ani dziecko, ani matka
      karmiaca nie powinno przebywac w pomieszczeniu, gdzie ktos pali- maly czlowiek
      latwo ulega zatruciu- obumieraja jego komorki nerwowe, jest to ponadto jak
      wiadomo rakotworcze.
      • roseland Re: kłopoty ... 12.12.02, 11:33
        Dziękuję - tak przypuszczałam. Lekarz zaleciła czopki glicerynowe, których nie
        chcę stosować, ponieważ wg.mnie nie jest to typowe zaparcie. Czekam,
        obserwuję. Codziennie rano Mareczek wita mnie swoim pięknym, szczerym
        uśmiechem, a wtedy cały dzień mam jakby pogodniejszy. Pozdr.
        • Gość: Saldo Re: kłopoty ... IP: *.dip.t-dialin.net 12.12.02, 16:58
          U dzieci karmionych piersia raczej rzadko dochodzi do typowych i klasycznych
          zaparc.Moj lekarz mowil,ze w normie jest zarowno 7 kupek dziennie jak i jedna
          kupka na 7 dni /z przymrozeniem oka oczywiscie/.Czopkow glicerynowych na Twoim
          miejscu bym nie uzywala. Moja coreczka zachowywala sie bardzo podobnie do
          Mareczka i tez miala ogromny apetyt. W wieku 2,5 miesiaca sytuacja zaczela sie
          normowac,byla wiec klasycznym przykladem kolki 3-miesiecznej.Zycze powodzienia
          a dla malego zdrowka i dobrego apetytu!
          • elaz1 Re: kłopoty ... 12.12.02, 17:09
            ta kupka co 7 dni to nie musi byc przymrzenie oka. Moja cora robila je
            dokladnie co 8 dni o tej samej porze. Wystarczylo ja odwinac wtedy i kupka
            nawet sie nie rozmazywala, he, he
Pełna wersja