Ciąża a przedszkole

IP: wall:* / 192.168.1.* 17.12.02, 09:26
Stoję obecnie przed dylematem. Mam 3 letniego synka uczęszczającego do
przedszkola, a jednocześnie jestem w 3 miesiącu ciąży. Zadaję sobie pytanie,
czy nie wycofać malucha z przedszkola, z którego może przynieść choroby
niebezpieczne dla mnie i ciąży ? Jakie są wasze doświadczenia ?
Pozdrawiam.
    • Gość: Iza Re: Druga dzidzia a przedszkole IP: *.introl.pl 17.12.02, 12:21
      Ja wprawdzie nie mam doświadczeń tego typu, ale właśnie wczoraj rozmawiałam z
      mężem na ten temat! Córa (2,5 roku) jest z babcią, za rok planujemy drugą
      ciążę, niewiem czy babcia poradzi sobie z dwójką dzieciaczków gdy wrócę do
      pracy. Zastanawialiśmy się czy wtedy wysłać córeczkę do przedszkola (będzie
      miała 4 - 4,5 roku)? Ale z kolei będzie przynosić choroby (teraz choruje raz
      do roku), małe zarażać, ja na zwolnieniu i istna karuzela.

      Chętnie też poczytam o doświadczeniach innych mam.
      • aka10 Re: Druga dzidzia a przedszkole 17.12.02, 16:15
        Wg. mnie dziecko potrzebuje rowiesnikow.W grupie uczy sie dzielic z dziecmi
        zabawkami,wspolpracowac,pomagac innym itp.Czy na pewno bedziecie mogly to
        wszystko temu pierwszemu dziecku zapewnic majac drugie,male,wraz z
        karmieniem,pieluchami,gotowaniem zupek itd?Pozdrowienia.
        • Gość: zaza Druga dzidzia a przedszkole IP: 3E1FE* / *.blueyonder.co.uk 17.12.02, 17:24
          ja jestem zdania ze dziecko powinno chodzic do przedszkola jesli rodzicow na
          to stac....
          moje pierwsze dziecko poszlo do przedszkola gdy mialo 2 i pol roku a ja bylam
          w czwartym miesiacu ciazy....zadnych tam chorob nie przynosilo, mimo ze byly
          dzieci roznej narodowosci...tak po prostu dziecko lepiej sie chowa, jest
          bardziej inteligentne, uczy sie przebywania w grupie...
          zadna babcia czy niania nie zastapi kontaktu z rowniesnikami...
          pozdrawiam
    • Gość: Insomnia Re: Ciąża a przedszkole IP: *.acn.pl / 10.66.1.* 17.12.02, 21:36
      Moja starsza córka już półtora roku chodziła do przedszkola kiedy zaszłam w
      ciążę z drugą córcią. Ponieważ całą ciążę chodziłam do pracy córka chodziła do
      przedszkola. Owszem przynosiła różne przeziębionka do domu, ale żadnej choroby
      zakaźnej. Kiedy urodziła się młodsza córka przez pierwsze dwa miesiące jej
      życia starsza nie chodziła do przedszkola, bo po prostu się bałam o maleństwo.
      Potem jednak starsza znowu do przedszkola wróciła i chodzi do dzisiaj (chociaż
      jestem jeszcze na urlopie wychowawczym) z większymi, lub mniejszymi przerwami
      na choroby.
    • mary_ann Re: Ciąża a przedszkole 18.12.02, 23:11
      Teraz to juz nie ma tak wielkiego znaczenia, bo infekcje są dla zarodka/płodu
      szczególnie groźne do ok. 10-12 tyg., potem nawet jak zachorujesz,twojemu
      dziecku nie grożą już razcej wady rozwojowe (wg niektorych wyjatkiem jest co
      najwyżej grypa w 5-6 mies.) Pozdrawiam.
    • Gość: mamusia Re: Ciąża a przedszkole IP: *.proxy.aol.com 19.12.02, 19:01
      bylam niedawno w ciazy a moja pierworodna zaczela chodzic do przedszkola.
      rada mojego ginekologa : nie posylac malej do przedszkola jesli beda przypadki
      chorob zakaznych. nawet osoby szczepione lub po przebytej rozyczce moga
      zachorowac powtornie, rowniez kazda inna powazna, ogolnoustrojowa infekcja jest
      obciazeniem dla ciazy (teraz zdarza sie szkarlatyna - malo zakazna ale do
      leczenia antybiotykami). w przedszkolu jest (chyba) obowiazek informowania na
      tablicy ogloszen o przypadkach chorob zakaznych. trzymajcie sie.
    • Gość: sonha Re: Ciąża a przedszkole IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.12.02, 23:45
      A ja posłałam swoją dwu i półletnią córeczkę do przedszkola, kiedy dowiedziałam się, że jestem w ciązy. Planowałam debiut nieco później, w wieku ok 3 lat, ale uznałam, że znacznie mniejszym stresem dla dziecka będzie oswojenie się z przedszkolem grubo przed urodzeniem dzidziusia. Późniejszy start, po urodzeniu mógłby tylko zestresować dziecko.
      Muszę przyznać, że plan udał się prawie doskonale. Córka świetnie się odnalazła w grupie dzieci. Nie było najmniejszych problemów z adaptacją. Po urodzeniu dzidziusia jej "rozkład dnia" zupełnie się nie zmienił i wydaje mi się, że dzięki temu znacznie łatwiej przeszła pierwsze, czasami trudne, chwile z małą siostrzyczką.
      Jedynym minusem całego planu są choroby. Nie moje, bo ja nie zachorowałam ani razu, ani maleństwa - też zdrowe; ale regularne przeziębienia, grypy itd przechodzone przez starszą córkę.
      Twoje dziecko chodzi juz do przedszkola, zdązyło już pewnie przechorować swoje. Ty jesteś po trzecim miesiącu ciąży, wieć niebezpieczeństwa przedszkolnych zarażeń są mało prawdopodobne. Mały dzidzuś po urodzeniu jest bardzo odporny. W związku z tym według mnie nie powinnaś zabierać dziecka z przedszkola.
      Uff. Ale się rozpisałam.
      Pozdrawiam.
Pełna wersja