Rozważania nad kupką dziecka

IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 18.12.02, 13:18
Mamy z dzidzią problem - od kilku dni dzidzia ma luźne kupki (bez śluzu, ale
wyraźnie rzadsze niż zwykle), raz zielonkawe, raz b. ciemne, a do tego
odkryłam dzisiaj w kupce coś co wygląda jak małe, kremowe fasolki. Idziemy z
tym do lekarza, bo nie mam pojęcia co to może być. Czy któraś z mam miała
taki przypadek ze dwoją dzidzią i wie, co to za licho ? Dzidziuś ma roczek.
    • Gość: mama Re: Rozważania nad kupką dziecka IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 18.12.02, 13:55
      Podciągnę wątek, bo przepadnie
      • gosiabre Re: Rozważania nad kupką dziecka 18.12.02, 14:05
        mojego Misia kupki tez maja przeróżny wygląd i konsystencję w zalezności od
        tego co jadł. Może dałaś jej coś nowego, jakiś nowy składnik? A te "fasolki" to
        może byc po prostu dobrze niepogryziona i niestrawiona do końca marchewka. Ale
        faktycznie, jeżeli cię to niepokoi to nic się przecież nie stanie jak się
        zapytasz lekarza
        • ariana_ Re: Rozważania nad kupką dziecka 18.12.02, 15:35
          Wyczytałam gdzieś ,że to co wejdzie musi też wyjść.Pomyśl co ostatnio dawałaś
          małej do jedzenia a może rozwiążesz problem.Kupki dziecka bywają różne w
          zależności od tego co aktualnie zje.Ja ostatnio przeraziłam się na widok
          pampersa mojej córki , którego zawartość była w kolorze buraczkowym.Ale
          poprzedniego dnia jadła na obiad spagetti w sosie, więc się sprawa wyjaśniła.
          Myślę że nie masz się czym martwić, bo to nic poważnego,ale do lekarza też bym
          poszła na twoim miejscu.
    • Gość: mama Re: Rozważania nad kupką dziecka IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 20.12.02, 12:55
      miałyście rację - dzidziuś coś musiał zjeść i to mu zaszkodziło. Podejrzewam,
      że dorwał kawałek chleba pełnoziarnistego i te ziarna pęczniały mu w
      brzuszku .. Teraz jest wszystko ok, byliśmy u lekarza, pani doktor
      profilaktycznie przepisała jakiś lek przeciwbakteryjny, ale wszystko już
      zdążyło wrócić do normy. Dzięki za słowa otuchy smile)), pozdrawiam serdecznie
    • Gość: Ola Re: Rozważania nad kupką dziecka IP: gw:* / 192.168.115.* 24.12.02, 21:33
      No właśnie ja też na temat kupki!
      Odstawiam moja córkę od piersi i zaczęłam jej podawać NAN HA. Od tego czasu
      kupki są ciemnozielone (wstrętne) jakby jadła trawę. Nie wiem czy nie jest to
      objawem jakiejś niestrawności, bo mała jest na diecie bezmlecznej, ale lekarz
      powiedział, że możemy na początek spróbować mleko hypoalergiczne. Nie ma innych
      objawów bólu brzucha czy tam innych rzeczy, a takie były gdy piłam mleko i
      karmiłam ją piersią.
      Poradźcie co sądzicie o tym.
    • Gość: Ala Re: Rozważania nad kupką dziecka IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 24.12.02, 21:46
      Zalezy rowniez co dzidzia je. Na przyklad buraczki rozluzniaja i sciemniaja
      kupke, gotowana marchew zageszcza itp.Przeanalizuj to co je.
    • Gość: mama Re: Rozważania nad kupką dziecka IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 24.12.02, 22:10
      Olu, jak na mój gust, to nie jest ok, zielona kupka świadczy o jakiś problemach
      z żołądkiem. U nas taki problem wystąpił, gdy próbowaliśmy przestawić dziecko z
      jednego rodzaju mleka na drugie, ale pozostaliśmy przy NAN. Ja bym po dwóch
      dniach dniach poradziła się jednak lekarza.
    • Gość: Ola Re: Rozważania nad kupką dziecka IP: gw:* / 192.168.115.* 25.12.02, 09:46
      Obawiam się, ze masz rację. Kiedy była malutka i karmiłam ją tylko piersią
      zielona kupa była zawsze po tym jak zjadłam coś za ciężkostrawnego i bolał ją
      potem brzuch. Napad płaczu kończył się zieloną kupą i był koniec. Ale teraz nie
      płacze i miałam nadzieję, że może to nic takiego, ale jednak nie daje mi to
      spokoju. Po swiętach zadzwonię do pediatry. Bo jeśli chodzi o inne jedzenie
      (dzidzia ma 10,5 m-ca) to nic nie zmieniłam ani nie wprowadziłam nowego, tylko
      to mleko.
      Dzięki za rady.
Pełna wersja